milata2
19.09.08, 16:41
Lubię kontakty z ludźmi na swoich zasadach, to ja wyznaczam granice
swojej prywatności, ja decyduję czy chcę o tym rozmawiać, zwierzać
się, dopuszczać do tajemnic. To ja sobie wybieram przyjaciół.
Jednak wścibstwo jest wszechobecne, niezdrowa ciekawość,
pasjonowanie się życiem innych, śledzenie i podglądanie,
nasłuchiwanie.
Przekraczanie granic dobrego smaku, nietaktowne zadawanie pytań
intymnych w gronie większej ilości osób - radzicie sobie z tym?
Ja wraz z wiekiem nauczyłam się bycia asertywną, wcześniej różnie
bywało chociaż zaliczyłam szkolenie z asertywności.