izis52
26.09.08, 09:28
Przyglądam sie uważnie znajomym parom małżeńskim zadając sobie
pytanie z piosenki Grechuty czy to jest przyjaźń, czy to jest
kochanie ? Dlaczego są razem choć rózni ich wszystko: rodzaj
wrażliwości, styl życia, poglądy na wiele spraw. Pieknie byloby,
gdyby to sprawiła miłość cierpliwa, tolerancyjna itp. Brnę dalej i
pragmatyzm podsuwa podejrzenia,że może to juz tylko przywiązanie,
lojalność, kwestie moralne,ekonomia czy strachliwe lenistwo ?
A może wszystkiego po szczypcie ? Co o tym sadzicie ? Iza