02.10.08, 10:43
Coraz częściej imieniny obchodzimy poza domem . Tak naprawdę, to ani nie
jestem za taką formą spędzania czasu z rodzinką i znajomymi, ani tym bardziej,
przeciwny . Od razu na wstępie zaznaczam swoje zdanie .
Jednym słowem nie mam zdania . Choć kiedyś miałem .
Ale...
Mój znajomy, zagmatwał sobie kilka z dni ostatnich .
Po prostu, gdy przyszło do ustalenia z połowicą co zrobić na imieniny ,
wystąpiła rozbieżność stanowisk. Ona chciała poza domem . On w domu . Ona
pragnęła mieć święty spokój z przygotowaniem , przyrządzaniem , sprzątaniem i
urobieniem się po pachy . On pragnął w ciszy ( smile , dobre )domowego klanu
serdecznie i po przyjacielsku przyjąć gości , czuć się swobodnie , na tyle by
nie być obserwowanym przez oczy obce .
Dodam już tylko że on nie jest do pomocy w sensie kucharzowania , bo
oczywiście polatam ,ani mi sie śni zamiatać, kupię, wyrzucę , przyniosę,
otworzę , poustawiam , odwiozę , przywiozę - to bardzo chętnie.
I co wy na to . Bomba nie została rozbrojona .
Obserwuj wątek
    • natla Re: Imieniny 02.10.08, 12:49
      Wyjechać z przyjaciółmi w plener smile Zrobić sałatkę, kupić wędliny,
      pieczywo, winko i ciasto. Rozłożyć na jakiejś ławeczce lub kocyku,
      potem wśiąść na rowery lub pospacerować ze śmiechem na ustach. Pani
      domu się nie przemęczy, a i solenizant będzie miał upragnioną ciszę
      wśród przyjaciół. Zawsze się zresztą na godzinkę może zgubić w
      plenerze....smile
      • malwina52 Re: Imieniny 02.10.08, 14:09
        to wtedy jak jest znosnie w plenerze,
        zimą się nie dasmile choc kulig jakiś bylby ciekawy,
        a mi sie marzy, aby to solenizantom robiono imieniny,
        a ja moszcze sięsmile i goszczesmile i jestem najważniejszasmile
        a nie siedze przy garachsad i obsluguje gości,
        w mojej bylej pracy taki był wlasnie zwyczaj
        zamiast prezentów przygotowywano imprezke
        w miejscu dogodnym dla wszystkich
        a zabawa byla wyśmienita i wszyscy zadowoleni
    • malwina52 Jadwigi i Teresy 15.10.08, 10:55
      dosc popularne imiona wsrod pań
      wiec jesli pod ktoryms nickiem
      ukrywa sie solenizantka to
      duzo zdrowia i pogody ducha zycze
      • xy.5 Re: Jadwigi i Teresy 15.10.08, 13:33
        Nikt już chyba nie lubi pitraszenia bez końca a jeszcze potem zmywania po gościach i sprzątania,a przyjąć tłumy -to trzeba siedzieć w kuchni nonstop.Chyba bym wolała poza domem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka