Gość: olo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 08:37 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: olo Re: Lodowiec? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 08:39 Nie skończyłem. Chciałbym po drodze do Rzymu zobaczyć prawdziwy lodowiec. Czy ktoś napisze gdzie. Namierzyłem Kaprun, czy trafiłem? Odpowiedz Link Zgłoś
vojager29 Re: Lodowiec? 30.03.05, 11:30 jedz od razu przez Grossklockner Hochalpenstrasse www.fotocommunity.de/pc/pc/display/1562929 ale ty to wiesz, czemu wiec pytasz ? Odpowiedz Link Zgłoś
vojager29 Re: Lodowiec? 30.03.05, 11:35 tu znajdziesz wszystko lacznie z cena przejazdu www.grossglockner.at/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Lodowiec? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 11:50 Żal, że stronka po niemiecku ale juz sobie dalej poradzę. Nie wiem nic, jak na razie, ponieważ dopiero planuję dojazd. W tamtym roku zahaczyliśmy o Bad Blumau Hundertwassera, a w tym roku chciałbym zobaczyć coś naturalnie pięknego. Boję się tylko, ze moje autko tam nie wjedzie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ennka Re: Lodowiec? 30.03.05, 22:53 Dojedziesz , dojedziesz .Wjeżdża się wprawdzie na wysokość ok.2500m ,ale nachylenie stoku nie przekracza nigdzie 10-12%.Dokładnie nie pamiętam , bo parę lat już od tej wyprawy minęło.Mieliśmy wtedy citroena Xarę z silnikiem 1600 ,ale mniejsze samochody też wjeżdżały. Jeśli zdecydujecie się tam pojechać ,to wjedźcie koniecznie na mijany szczyt Edelwaise .Naprawdę warto , widoki przyprawiają o zawrót głowy. Natomiast ,żeby zobaczyć lodowiec z bliska ,czyli stanąć na nim ,trzeba zjechać windą w dół ,z placu przy parkingu. Udanych wakacji Wam życzę. Bożena Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Lodowiec? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.05, 06:25 Super, już nie moge się doczekać. Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
vojager29 Re: Lodowiec? 31.03.05, 08:16 spokojnie, dojedziesz, widzialem tam zaladowane maluchy na rozwidleniu drog, pamietaj skrecic w prawo w kierunku Grossklockner i lodowca Pasterze (czyta sie Pasterce), imponujaca trasa i widoki zatykajacy dech w piersiach, staniesz na parkingu i masz lodowiec pod stopami, pamietaj jest tam chlodno nawet w lipcu-sierpniu w drodze powrotnej na tym samym rozwidleniu jedziesz prosto w kierunku Heiligenblut, tam udajesz sie do kosciolka-sanktuarium dziekujac Bogu, ze dane ci bylo zobaczyc to wspaniale miejsce, od kosciola rzucasz jeszcze raz spojzenie w kierunku Grossklockner, wychodza wspaniale fotki na calej trasie sporo jest tablic opisujacych (takze po angielsku) flore, faune i widoki, warto sie zatrzymac i poczytac aby wiedziec gdzie sie bylo i co sie widzialo jest wiele ciekawych przeleczy w Alpach ale Hochalpenstrasse rozni sie od nich zasadniczo tym, ze wjezdzasz i dlugo jedziesz w miejsce wjazdu-zjazdu, gdzie czesto trzeba uwazac aby sie nie zawiesic na podwoziu (to oczywiscie zart) Grossklockner Hochalpenstrasse to jedno z nielicznych miejsc, w ktorych jestem tak naprawde "zakochany" i jesli tylko moge to tam wracam jako alpinista samochodowy (do chodzenia po gorach na wlasnych nogach, chyba mnie juz nikt nie namowi, wiem ile trace ale trudno, nie wszytko mozna w zyciu miec) Odpowiedz Link Zgłoś
bynek Re: Lodowiec? 01.04.05, 01:24 To wszystko co piszą vojager i ennka to prawda ale pod jednym warunkiem , że będąc tam będziesz mógł to zobaczyć bo bywa ,że widoczność spada do paru metrów i wszystko na nic. Trzeba wybrać sie tam przy pewnej pogodzie a o taka w górach nie jest łatwo. Warto próbować. Niedaleko , przy drodze na przełęcz od strony Zell am See jest w Fusch hotel Post prowadzony przez Polaków . Działa głównie zimą z myślą o narciarzach więc latem nie powinno być problemu z noclegiem a w Zell am See jest camping. Warto poczekać na dobrą pogodę. postfusch.at/pl/index.php Oczywiście Kaprun z Kitzsteinhorn jest zupełnie nie daleko chociaż widoki już nie takie to szybciej możesz stanąć tam na lodowcu ,jedziesz tam gondolką. www.kitzsteinhorn.at/en/ Kawałek dalej w Dolomitach masz jeszcze Marmoladę. www.marmolada.com/inglese/index.htm Odpowiedz Link Zgłoś
vojager29 Re: Lodowiec? 01.04.05, 07:12 pamietam, bylo wczesnie rano, kiedy wdrapywalismy sie tam pierwszy raz od strony polnocnej i pogoda byla paskudna, bylismy przerazeni ale mily facet na bramce pocieszyl, iz na gorze pogoda jest juz wloska i tak bylo, tak jest mozna to przyjac jako regole bywa, ze szczyt Grossklockner´a i szczytowe partie lodowca sa we mgle to prawda ale najczesciej tylko z rana co najwyzej do przedpoludnia, pozniej jest juz o´key Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Lodowiec? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 08:50 Wdrapaliście się, pieszo, facet na bramce? Może coś o cenach, bo ja z niemieckiego to raczej słaby jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
vojager29 Re: Lodowiec? 01.04.05, 09:45 och olo jaki ty doslowny, wjechalismy www.grossglockner.at/index.php?id=55 podana jest tu cena zaczynajc od strony tytulowej, kliknij na "preise", jesli klikniesz na "Wetter" to otrzymasz zawsze aktualna pogode, klikajac na "kurzfilme" wejdziesz na stronke z panorama, ktora mozesz sobie poogladac klikajac na poszczegolne zdjecie "karta dzienna 26 euro dla 8 osob i pojazdu o wadze do 1750 kg. od godziny 18 - 18 euro" przejazd zamkniety w nocy od 22 do 5 rano tak, w Fusch jest bramka gdzie trzeba wykupic bilecik na przejazd, jesli wjezdzasz od polnocy albo w Heiligenblut jesli od poludnia przezycia warte tych 26 euro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Lodowiec? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 09:52 ja na serio z tą wspinaczką. Z tego co zakumałem z tej stronki to jest to chyba mozliwe. Nie myslę rzecz jasna o alpinizmie. Odpowiedz Link Zgłoś
vojager29 Re: Lodowiec? 01.04.05, 10:11 mozesz postawic samochod i powedrowac po sciezkach turystycznych jak normalny turysta jesli jestes bardziej wprawny i z odpowiednim sprzetem, mozesz ewentualnie go wypozyczyc na parkingu Keiser-Franz-Josefs-Höhe i powedrowac po bardzo wymagajacej alpinistycznej trasie w gore lodowca Pasterze mozesz zjechac do Hailigenblut i z tamtad wybrac sie na gore, jest tam warte odwiedzenia muzeum i cmetarz wszystkich tych nieszczesliwcow jak i zdobywcow, ktorzy chcieli sie wdrapac jak i tych co to zrobili mozesz postawic autko na parkingu i pojsc piechotka na Edelweis, nie ma tam zbyt duzej roznicy poziomow ale zdazysz sie zmeczyc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Lodowiec? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 10:39 No tak, ale jak się wyjdzie z założenia, że skoro i tak mam zapłacić to po co się męczyć. Kończymy na tym bo nas wywalą na inne forum, chyba, że zaczniemy o włoskich lodowcach he he Odpowiedz Link Zgłoś
bynek Re: Lodowiec? 01.04.05, 12:51 Niestety , mnie się trafiło. W lipcu po południu , śnieg , przełęcz w chmurach i mgle. Dopiero po południowej stronie było trochę lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś