Juz pozna pora i pewnie jestescie zmeczeni, ale mam dla Was zagadke:
Wczoraj uslyszalem od takiej jednej, ze kojarze jej sie ze smiejacym sie
facetem i mam ladny usmiech

Wlasciwie znan ja tylko z widzenia,
zaden/zadna z moich znajomych nie mowi o niej dobrze.
Dlatego nasuwa sie pytanie: czy wierzyc w szczerosc jej slow?