temeda24
21.02.05, 09:04
hej! ja tutaj jestem nowa, ale fajne to forum

, wcale nie slodze, czegos
takiego szukalam

, a co do tematu.... wlasnie.... jestem juz na 5 roku
studiow, a z moich znajomych nikt nie jezdzi na nartach, a poniewaz pochodze
z gorskiej miejscowosci, wiec lubie sobie czasem poszusowac

....najmniej
fajne z tego wszystkiego jest to, ze musze byc sama na stoku... wiadomo, ze
ludzie sa mili, ciekawi, pomocni, czasem ktos usiadzie z toba na krzeselku
lub "dopnie sie do orczyka"; ale przyjemna jest mysl, ze jest sie na stoku z
grupa swoich! znajomych

......mnie niestety zdarza sie to rzadko......no i
nawet jakies spontaniczne znajomosci nie sa raczej w stanie przetrwac
dluzej..... czy ktos zmierza sie jeszcze z czyms takim???? moze niekoniecznie
w narciarstwie