oleyu 11.03.05, 23:50 pierwszy raz chyba od kilku lat wróciłem w piątek przed północą do domku. Chyba się starzeje Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ancia_m Re: Dacie ware ???? 12.03.05, 00:01 Nie, no cos mi tu nie gra.... Chyba oleyu troszke ściemniesz ) Odpowiedz Link
ancia_m Re: Dacie ware ???? 12.03.05, 00:11 Ja też siedze w domu co do mnie nie podobne, ale od jakiejs 19 probuje zasnąc i mi to nie wychodzi. chyba zbyt zmeczona nawet i na spanie jestem (ostatni sen stwierdzono u mnie jakies 42 godziny temu...), chyba przesadziłam w tym tygodniu Odpowiedz Link
oleyu Re: Dacie ware ???? 12.03.05, 00:14 Niemożliwe, 42 godz. to przesada. Ja bym chyba padł. Odpowiedz Link
ancia_m Re: Dacie ware ???? 12.03.05, 00:17 Ja nie mogłam, bo praca, koncertowanie-imprezowanie w nocy, znowu praca, a tera niemożność padnięcia mimo zmęczenia Ale twarda jestem, bo gorsze sytuacje przezyłam Odpowiedz Link
oleyu Re: Dacie ware ???? 12.03.05, 00:19 Po takiej dawce przeżyć bym padł i spał, spał, spał i spał Odpowiedz Link
ancia_m Re: Dacie ware ???? 12.03.05, 00:23 Mój organizm chyba po tym tygodniu zwątpił, bo za bardzo go rozstroiłam, i dawałam minimum snu, tak wiec teraz mam... Ale cały czas liczę na to, że zaraz oczy zaczną mi sie kleić Odpowiedz Link
oleyu Re: Dacie ware ???? 12.03.05, 00:26 No mi się już zaczeły kleić więc ide w kimonko Dobranoc I Ty również śmigaj spać. Pa Odpowiedz Link
ancia_m Re: Dacie ware ???? 12.03.05, 00:28 Dobranoc, ja juz też zaraz zmykam. Dokończe pracę i ide przytulic się do poduszki Miłych snów Odpowiedz Link