Dodaj do ulubionych

Ratunku!!!!!

07.06.05, 13:23
No i prosze,popadlam w dol totalny. Leze sobie i tak mysle,ze nie mam faceta
ukochanego,bo odszedl..ze zla kobieta jestem ,bo to przeze mnie..ale co
tam,ze on tez zawinil....uwielbiam swoj emocjonalny masochizmsadsad i znow
jestem na etapie szukania,przyzwyczajania sie do zycia w pojedynke...do
nowego faceta..itd. Najgorsze to poczucie winy,zabija mnie, ech...co on ze
mna zrobil...jestem wymaltretowan psychicznie.Czytalam ostatnio artykul o
osobowosciach psychopatycznych..On taki wlasnie byl. Pod plaszczem milosci i
czulosci bylam tresowana i niszczona psychicznie. Jezuuuuuu......nie mam
sily...
Obserwuj wątek
    • suza Re: Ratunku!!!!! 07.06.05, 13:31
      nika-k napisała:

      > No i prosze,popadlam w dol totalny.

      Jakaś epidemia na forum ostatnio.

      >> Najgorsze to poczucie winy,zabija mnie, ech...co on ze mna zrobil...jestem
      wymaltretowan psychicznie.

      Skoro Twój były to psychopata jakiś i manipulator emocjonalny, to już zwolnij
      się z poczucia winy i napij się lepiej dobrego wina wink
      U nas na takich gościarzy mówimy "zeschizowani".
      Może za wcześnie na to, ale za czas jakiś stwierdzisz, że najlepsze co mogliście
      dla siebie zrobić to się rozstać.

      pozdrawiam Cię bardzo i trzymaj się dzielnie w procesie detoxykacji od tego chłopca.
    • aniutek11 Re: Ratunku!!!!! 07.06.05, 13:37
      przejdzie szybciej niż ci się wydaje, a później będziesz wszystkim świętym
      dziękować że nic z tego nie wyszło smile)))A z tego co piszesz to chyba nie bardzo
      jest za czym płakać.
    • pulsarkowy Re: Ratunku!!!!! 07.06.05, 13:39
      • Nowi partnerzy w swiecie singli-czyli rewolucja
      nika-k 07.06.2005 11:29 + odpowiedz

      >>> cos wam powiem...od miesiaca spotykam sie z kims..

      czy to o tego chodzi? on teraz odszedl? czy ja sie moze pogubilem?

      bo jesli chodzi o zwiazki z facetami "dwa razy starszymi" to... razczej cie nie
      pociesze... ale wszystkie przypadki ktore znam (czyli mniej wiecej 3)
      skonczyly - lub tez do tego daza - sie nienajlepiej...

      angrysad i znow
      > jestem na etapie szukania,przyzwyczajania sie do zycia w pojedynke...do
      > nowego faceta..itd.

      a ja ZAWSZE powtarzam: nic na sile. nie wierze w "szukanie" i tym podobne
      czary. "TO" sie zdarzy albo nie - przyjdzie czas, miejsce, okolicznosci i "ta"
      osoba sie znajdzie. a na sile? nie wierze w szczescie na sile...

      natomiast co do Twojego dola... moge tylko tyle:
      <pulsarkowy przytula nike> wink
      moze troszku pomoze...
      • suza Re: Ratunku!!!!! 07.06.05, 13:48
        pulsarkowy napisał:

        > czy to o tego chodzi? on teraz odszedl? czy ja sie moze pogubilem?

        Pulsarkowy, ja też się pogubiłam i już nie wiem, o którym mowa.


        > a ja ZAWSZE powtarzam: nic na sile. nie wierze w "szukanie" i tym podobne
        czary.

        Zgadzam się z Przedmówcą.

        >> "TO" sie zdarzy albo nie - przyjdzie czas, miejsce, okolicznosci i "ta"
        > osoba sie znajdzie. >>

        Zgadzam się i tutaj. Pulsarkowy, niechże Cię przytulę za te mądre słowa! smile

        >>nie wierze w szczescie na sile...

        To już chyba wtedy nie jest szczęście.

      • aniutek11 Re: Ratunku!!!!! 07.06.05, 13:54
        ja to łapię tak: dół po tym co odszedł, a ten starszy to chyba ten od miesiąca
        i od tego przyzwyczajania się od do
        > > nowego faceta.. smile)) ale też się pogubiłam wink
    • jinaa Re: Ratunku!!!!! 07.06.05, 13:58
      hmmm,kobieto,zamieszanie wprowadziłaś,wszyscy sie gubiąsmile
      ale poleż sobie,połacz,jeśli masz ochote,poużalaj sie nad sobą,ale tylko
      troszeczkę,a potem poczytaj sobie,co Ci mądrzy ludzie radzą-że nic na siłę,że
      skoro to nie było dobre,to dobrze,że się skończyło
      ściskam Cię mocnosmile
      • nika-k Re: Ratunku!!!!! 07.06.05, 15:24
        wybaczcie mi chwilowe zamieszanie....ale jak pogubione mysli tak i tekst...smile
        Otoz,spotykam sie z kims nowym,tym starszym....a oplakuje bylego...idiotyzm. Co
        do zwiazkow z starszymi to ja nad tym panuje,spokojnie. Cos wam powiem...CO
        MNIE NIE ZABIJE TO MNIE WZMOCNI!!!!!! dam radesmile dzieki za przytulenia.....tak
        wiele znacza slowa otuchy
      • nika-k Re: Ratunku!!!!! 07.06.05, 15:31
        no dobrze..juz was uswiadamiam... Otoz spotykam sie obecnie z tym starszymsmile
        ale niestety oplakuje jeszcze bylego. Nie ma do czego wracac ,za czym
        plakac...trzeba byc egoistka...itd ale zal jest. wiem ,ze przejdzie,nie jestem
        mala dziewczynka. Co do zwiazkow z starszymi facetami,to uprzejmie wszystkich
        uspokajam,ze panuje nad cala sytuacja,obedzie sie bez wylewania lez.
    • losiek75 Re: Ratunku!!!!! 07.06.05, 15:33
      piers do przodu, glowa do gory i z usmiechem w przyszlosc,
      szczescie jest za rogiem...
      "byli" jak sama nazwa wskazuje sa byli wink
      • nika-k Re: Ratunku!!!!! 07.06.05, 15:41
        Bardzo mi sie podoba twoje podejsciesmilesmile Jestem jak najbardziej zasmile
    • wenecka Re: Ratunku!!!!! 07.06.05, 16:09
      mnie w takich przypadkach pomagało zajęcie myśli - robieniem czegoś,
      poznawaniem nowych ludzie, etc. ciągle w ruchu, byle nie myśleć i nie
      roztrząsać. może i Tobie pomoże takie działanie?
      w końcu Tom Waits kiedyś powiedział: trzeba być ciągle w ruchu, żaden pies
      jeszcze nie obsikał jadącego samochodu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka