w zastępstwie szefa, który gdzies sie szlaja
-o załatwianie prywatnych spraw w formie @ lub innych
-o nieobrażanie innych
nawet jesli na celu macie dobro tej osoby......
wywlekanie pewnych spraw na oczach innych, czesto nie mających pojęcia forumowiczów, nie znających pewnych osobników chyba nie jest najlepszym rozwiązaniem
zresztą....przyjaciel, ktoś, kto dobrze nam zyczy wie, że słowa mogą ranić....a pewne rzeczy załatwia się w 4 oczy..
i jeszcze jedno
single są czasem chyba przewrazlione na swoim punkcie

czasem mozna mówic i mówić...to jak rzucanie grochem o ścianę
i może trzeba zostawić......zmądrzeje albo i nie

nie da się na siłe kogoś uszczęsliwiać
ani dawac rad, jesli nie chce ich przyjmować