Dodaj do ulubionych

Wasz wymarzony facet/kobieta

22.09.07, 22:28
Chyba niepotrzebnie posłuchałam sobie Ireny Jarockiej. Ciekawa teraz
jestem waszych wymyślonych partnerów? Nosicie w sobie ich wizerunek?
Nie myślę tu o wyglądzie zewnętrznym, chociaż to zawsze nasuwa się
jako pierwsze, ale o cechach charakteru, zainteresowaniach.
Obserwuj wątek
    • ta_ann Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 22.09.07, 22:45
      ma kochać jak diabli smile
      i wystarczy
      • aleola1 oj 22.09.07, 22:49
        e nie wiem mi sie wydaje ze samo kochac jak dabili nie wystarczy,
        mezczyzni chyba inaczej spotrzegaja to "kochac jak diabli" niz
        kobiety.
      • altu Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 22.09.07, 22:56
        to samo kochać jak diabli - zdradzieckie jest smile
        bo czasami to kochanie i ta miłość toksyczne być mogą..
        • aleola1 Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 22.09.07, 22:59
          no tak ale chodzi mi tez o to ze czasem nam sie wydaje ze samo
          kocham wystarczy no bo co kochamy sie nie? i juz. a tu trzeba
          pielegnowac uczucie, trzeba podsycac, trzeba okazywac... tak se
          gadam bo siedze i pisze prace... i juz nie moge
          • altu Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 22.09.07, 23:01
            pisz, pisz.. nobel blisko wink

            najwazniejsza w tej miłości całej i w tym kochaniu jest szczerość. i taka..
            trwałość smile a staranie się, dbanie, podsycanie, pielęgnowanie - bez tego ani ruszwink
            i miłe jest świętowanie wink nawet tego, że jest wtorek wink
            • ta_ann Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 22.09.07, 23:07
              no i co z tego? wink

              usłyszałam nawet "aby być z Tobą, trzeba
              Cię bardzo kochać", najgorsze, że nie pamię-
              tam za ChRL od kogo smile Nie jestem kobieta
              rozwiązana - możliwości są dwiesmile)
              jestem dla skrajnie pomylonychsmile

              Poważnie teraz: ten temat był tu rozwałkowany
              już na francuskie cieniutkie ciasto.

              Poważnie 2: bardziej się kochajmy niż starajmy
              zrozumieć.

              Więcej credów a propos miłości już nie mam w
              posiadaniu.
              • aleola1 Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 22.09.07, 23:11
                ta_ann napisała:

                > no i co z tego? wink
                >
                > usłyszałam nawet "aby być z Tobą, trzeba
                > Cię bardzo kochać",

                to jakis mieczak byl smile a co da sie troche kochac i z kims byc ?!

                >najgorsze, że nie pamię-
                > tam za ChRL od kogo smile Nie jestem kobieta
                > rozwiązana - możliwości są dwiesmile)
                > jestem dla skrajnie pomylonychsmile

                kazdy tak mysli gdy tylko mu nie wyjdzie z tym czy z tamtym ale
                skarjnie pomylonych sporo na tym swiecie, serio seriosmile

                >
                > Poważnie teraz: ten temat był tu rozwałkowany
                > już na francuskie cieniutkie ciasto.
                >
                no to co? zrobmy z niego plasterek szwajcarskiego dziurawego sera!

                > Poważnie 2: bardziej się kochajmy niż starajmy
                > zrozumieć.

                a dla mnie staranie sie zrozumiec jest przewazne!

                > Więcej credów a propos miłości już nie mam w
                > posiadaniu.
                moje credo a propos milosci to:
                cialo rzucone w łoże traci na oporzewink
                • altu Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 22.09.07, 23:15
                  > > Poważnie teraz: ten temat był tu rozwałkowany
                  > > już na francuskie cieniutkie ciasto.
                  > >
                  > no to co? zrobmy z niego plasterek szwajcarskiego dziurawego sera!

                  tak.. ser to jest to co lubimy najbardziej ;0
                  mozemy nawet papier zrobic, ba! nawet konfetti wink

                  miłość w końcu na to zasluguje wink
                • czarny.onyks Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 22.09.07, 23:18
                  aleola1 napisała:
                  > moje credo a propos milosci to:
                  > cialo rzucone w łoże traci na oporzewink


                  baardzo ładne credo;DDD

                  mój wymarzony facet.....na dziś:
                  prasuje razem ze mną cholerne firanki i je wiesza;P
                  • aleola1 Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 22.09.07, 23:19
                    czarny.onyks napisała:

                    > aleola1 napisała:
                    > > moje credo a propos milosci to:
                    > > cialo rzucone w łoże traci na oporzewink
                    >
                    >
                    > baardzo ładne credo;DDD
                    >
                    > mój wymarzony facet.....na dziś:
                    > prasuje razem ze mną cholerne firanki i je wiesza;P
                    >
                    to musisz miec wysoka deske do prsowania i to bedzie idelanie
                    pasowalo do wysokiego faceta ktoremu latwiutko wiesza sie firanki,
                    albo... faceta ktory namowi cie na brak firanek smile
                    • czarny.onyks Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 22.09.07, 23:31
                      taki wysoki chłop to marzeniewink
                      a jak ma jeszcze zręczne dłonie to już cudo;P

                      bez firanek.....hmmmmmmm
                      sasiedzi z naprzeciwka mieliby niezłe widowiskowink))
                      nie darzę szczególną miłością firanek, ale nawet ładnie wyglądająwink
                  • aleola1 a najlepiej 22.09.07, 23:21
                    to zmemla te firanki i na nich zrobi to co prawdziwy mezczyzna
                    zrobic powienien z fajoska kobieta wink
                    • levanto Re: a najlepiej 22.09.07, 23:22
                      dobrze mówi! proszę polać tej pani wink
                    • altu Re: a najlepiej 22.09.07, 23:22
                      właśnie przed oczami stanela mi wizja: ja prasuje firanki, potem chlop bierze te
                      firanki, memła je, mnie rzuca na nie..
                      ech..
                      i pomyśleć, że ja tak lubię prasować firanki.. wink
                      udusiłabym.. firanką, a jakże wink
                      • aleola1 Re: a najlepiej 22.09.07, 23:25
                        altu napisała:

                        > właśnie przed oczami stanela mi wizja: ja prasuje firanki, potem
                        chlop bierze t
                        > e
                        > firanki, memła je, mnie rzuca na nie..
                        > ech..
                        > i pomyśleć, że ja tak lubię prasować firanki.. wink
                        > udusiłabym.. firanką, a jakże wink

                        e no skoro tak lubi prasowac firanki to bys mogla i znowu i znowu i
                        znowu wink
                        • altu Re: a najlepiej 22.09.07, 23:30
                          > e no skoro tak lubi prasowac firanki to bys mogla i znowu i znowu i
                          > znowu wink

                          ech.. właśnie mi się przypomnialo, ze w poniedzialek mam pranie i prasowanie
                          firanek wink a co ;0
                          [bo teraz jestem na południu, chłop w robocie, wiec co mi po firankach?]
                          • emzecik Re: a najlepiej 25.09.07, 08:58
                            altu napisała:
                            > [bo teraz jestem na południu, chłop w robocie, wiec co mi po
                            > firankach?]

                            chłop to na roli tongue_out
                      • czarny.onyks Re: a najlepiej 22.09.07, 23:27
                        gdybys Ty widziała, jak sie smieje teraz;DDDDDDDDDDDDDDDDD

                        gdyby pięknie wyprasowane firanki zemłał ten chłop to bym chyba przydusiła to nieboże;DDDDDDDD

                        lubisz prasować firanki??;>
                        bez jaj;P
                        • aleola1 Re: a najlepiej 22.09.07, 23:29
                          czarny.onyks napisała:

                          > gdybys Ty widziała, jak sie smieje teraz;DDDDDDDDDDDDDDDDD
                          >
                          > gdyby pięknie wyprasowane firanki zemłał ten chłop to bym chyba
                          przydusiła to n
                          > ieboże;DDDDDDDD
                          >
                          > lubisz prasować firanki??;>
                          > bez jaj;P

                          i ldatego my nie mamy firanek bo ja je tylko bym memlala i on
                          zreszta tez hehehe
                        • altu Re: a najlepiej 22.09.07, 23:33
                          > gdyby pięknie wyprasowane firanki zemłał ten chłop to bym chyba przydusiła to
                          nieboże;DDDDDDDD

                          ech.. i chyba za to tych chłopów się tak kocha. że firanki piękne są, on je
                          zememła wink potem na nich się potarmosi wink i potem ma się ochotę nie dość że na
                          uduszenie, to i na kolejne tarmoszeniewink a firanki trzeba raz jeszcze uprasować
                          wink hehe

                          > lubisz prasować firanki??;>

                          lubię. jakoś się przy tym relaksuję. inna sprawa, że nastrój mieć muszę wink

                          > bez jaj;P

                          ano, bez jaj wink chłop koniecznie musi być poza domem.. no bo jakby mu się
                          zachciało zememłać i potarmosić? to robota za nic wink


                          ech, wyobraźnia działa cuda smile
                • ta_ann Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 22.09.07, 23:23
                  aleola1, co ją lubię nastukała, chociaż miała pisać pracę (jutro pewnie
                  dostanie od prof. wcirysmile):


                  > to jakis mieczak byl smile a co da sie troche kochac i z kims byc ?!

                  bo ja Ci wiem, Żuczku?smile)to jego problem, bo nie mój. po mnie już tylko potop
                  szwedzki i radziecki, więc będzie kiedyś żałował. co ja mówię: ognie piekielne i
                  takie tamsmile
                  właściwie nie sprawdzałam, gdzie sytuuje się w systematyce. może minóg?

                  ja będę sławna, a on będzie słał prośby o autograf, a ja kosz-kosz-koszsmile)


                  > kazdy tak mysli gdy tylko mu nie wyjdzie z tym czy z tamtym ale
                  > skrajnie pomylonych sporo na tym swiecie, serio seriosmile

                  uratowałaś mi życie. bo czułam się już jak skrajny potępieniecsmile


                  > > Poważnie teraz: ten temat był tu rozwałkowany
                  > > już na francuskie cieniutkie ciasto.
                  > >
                  > no to co? zrobmy z niego plasterek szwajcarskiego dziurawego sera!

                  To wątek Kaliny Jędrusik (allle seksowne usta ma!), więc napiszę, standard:
                  mądry w łóżku, inteligentny w pocałunkach, no, ogiersmile

                  >
                  > > Poważnie 2: bardziej się kochajmy niż starajmy
                  > > zrozumieć.
                  >
                  > a dla mnie staranie sie zrozumiec jest przewaznie!

                  nie zachowujesz się czasem irracjonalnie? głupio byłoby wtedy prosić o
                  zrozumienie, nie zawsze dla Ciebie Twoje motywy są zrozumiałe (?)
                  zostaje: kocham Cię i tak. w prawym bucie, i w lewym buciesmile


                  > moje credo a propos milosci to:
                  > cialo rzucone w łoże traci na oporzewink

                  Ładne. Jak stoi przy łożu, trzeba mu nogi podciąć?
                  zapisałamsmile
                  • ta_ann P.S. 22.09.07, 23:28
                    Wymarzony facet pomaga mi odmalować pokój (ja siedzę na drabinie i gadam, ew.
                    donoszę trunki i paszę), macha wałkiem, nosi ogrodniczki, pod spodem jest goły
                    jak święty turecki. Potem sprząta, układa książki i takie tam, a potem to ja już
                    wiem cosmile

                    Mogę mu nawet zrobić czapeczkę z gazety, żeby później nie musiał prać głowy w
                    pralce.
                    • czarny.onyks Re: P.S. 22.09.07, 23:34
                      ja bym mogła razem z nim machać wałeczkiemwink
                      lubię malowaćsmile
                      • altu Re: P.S. 22.09.07, 23:36
                        > ja bym mogła razem z nim machać wałeczkiemwink

                        możesz.. co najwyżej machać.. jego wałeczkiem wink
                        • czarny.onyks Re: P.S. 22.09.07, 23:47
                          też fajne zajęcie;P
                  • ta_ann Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 22.09.07, 23:37
                    plus lojalność. stanie murem.
                  • aleola1 Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 22.09.07, 23:37
                    ta_ann napisała:

                    > aleola1, co ją lubię nastukała, chociaż miała pisać pracę (jutro
                    pewnie
                    > dostanie od prof. wcirysmile):

                    eee juz sie uodpornilam ... wink za 11 dni bede miala juz kompletnie
                    gdzies to co on powie hehewink


                    >> nie zachowujesz się czasem irracjonalnie? głupio byłoby wtedy
                    prosić o
                    > zrozumienie, nie zawsze dla Ciebie Twoje motywy są zrozumiałe (?)
                    > zostaje: kocham Cię i tak. w prawym bucie, i w lewym buciesmile

                    no dobra masz w sumie racjesmile
                    choc dla mnei staranie sie zrozumie to tez staranie sie zaakceptowac
                    bez dochodzenia sedna.

                    >
                    >
                    > > moje credo a propos milosci to:
                    > > cialo rzucone w łoże traci na oporzewink
                    >
                    > Ładne. Jak stoi przy łożu, trzeba mu nogi podciąć?
                    > zapisałamsmile

                    nic mu nie podcinajwink
                    • puzzle33 Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 24.09.07, 12:11
                      aleola1 napisała:

                      > choc dla mnei staranie sie zrozumie to tez staranie sie
                      zaakceptowac
                      > bez dochodzenia sedna.
                      Mówiąc po ludzku to się nazywa przyjąć na wiarę.
      • czarny.onyks Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 22.09.07, 23:23
        co z tego, że będzie mnie kochał jak diabli, jesli:
        - nie będzie miał pracy i nie będzie mu się chciało szukać
        - najlepszym wypoczynkiem będzie leżenie przed tv z piwem w ręce
        - z butów będą wychodzic białe skarpetki,a na głowie fryzurka z grzywą na boczek.....

        ale będzie kochał jak diabli;P
        • altu Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 22.09.07, 23:27
          > - z butów będą wychodzic białe skarpetki

          tia smile dobrze, że nie słoma smile
          • puzzle33 Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 24.09.07, 12:13
            altu napisała:

            > > - z butów będą wychodzic białe skarpetki
            >
            > tia smile dobrze, że nie słoma smile
            Jeśli chodzi o mnie mogą być i w paski. Pamiętacie, jakie Tyrmand
            miał wzięcie?
            • fleshless Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 24.09.07, 13:48
              puzzle33 napisała:
              >Pamiętacie, jakie Tyrmand miał wzięcie?

              Bożesz ty mój!
              to musiało być przed potopem! Któż to może pamiętać?!
              • ta_ann Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 24.09.07, 13:53
                czytelnicy jego Dziennika? tongue_outP
              • puzzle33 Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 24.09.07, 14:14
                fleshless napisał:

                > puzzle33 napisała:
                > >Pamiętacie, jakie Tyrmand miał wzięcie?
                >
                > Bożesz ty mój!
                > to musiało być przed potopem! Któż to może pamiętać?!
                Jeezu! Tylko ja? Byłabym sama jedna, która doczytała?
                >
        • ta_ann Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 22.09.07, 23:34
          czytałam wczoraj Królową Śniegu w Ośmiu Opowiadaniach (znasz?) H.Ch.Andersena
          (był Duńczykiem i był bardzo brzydki) i tam wyraźnie stoi: swój ciągnie do
          swego, wrona do wrony.

          długo nad tym myślałam i...nie mam białych skarpetek. nie mam żadnych skarpetek.
          podobała mi się joga, bo ćwiczyło się bososmile a poważnie: nie ma takiej
          opcji...nie przyciągnę takiego człowieka.

          ktoś ma sympatyczną sygnaturkę: kobieta jest silna, gdy jest kochana, nie wtedy,
          gdy kocha. (dodam: jeśli jest wzajemność, jest silna)
          • czarny.onyks Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 22.09.07, 23:54

            gdzieś mi sie obiła o uszy daaawno temuwink

            czasem jest inaczej i przeciwieństwa sie przyciagają
            przykład z białymi skarpetkami może przejaskrawiony, ale wiadomo o co chodziwink

            pociąga nas odmienność...
            wiec może zdarzyc się, że wrona bedzie ciągła do ...szpakawink

            zresztą wcześniej pisałam,
            że sam fakt, że będzie Cie kochał jak diabli może nie wystarczyć...
            bo wtedy zaczynają nas draznic pewne rzeczy
            • ta_ann Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 22.09.07, 23:58
              nie wiem. podobno zebra i koń w jednej zagrodzie - to nie wyjdzie. zebra bardzo
              konia kopie.
            • puzzle33 Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 24.09.07, 12:21
              czarny.onyks napisała:

              > pociąga nas odmienność...
              > wiec może zdarzyc się, że wrona bedzie ciągła do ...szpakawink
              Byle się nie sparzyły wiewiórka z niedźwiedziem.

              • ta_ann Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 24.09.07, 14:04
                smile))

                pobrzmiewa kawałem

                nosiłby ją na barana, on sierioznyj, ona wiesołajasmile)
                zabawne, bo kiedyś z siostrą dostałyśmy takie zabawki nakręcane.
                jedna była właśnie wiewiórką, druga niedźwiedziem.
                P.S. z siostrą nie łączyło mnie nic zdrożnegosmile)
          • puzzle33 Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 24.09.07, 12:19
            ta_ann napisała:

            > ktoś ma sympatyczną sygnaturkę: kobieta jest silna, gdy jest
            kochana, nie wtedy
            > ,
            > gdy kocha. (dodam: jeśli jest wzajemność, jest silna)
            Nie bujaj w obłokach. Kobieta jest silna, gdy chce. Niektórzy ludzie
            uczą się tego opornie. Ale nic w życiu, co wartościowe, nie
            przychodzi łatwo. Widziałam, jak najlichsze chuchro powstrzymało
            lawinę, sprawniej niż kto inny w sznurowanych butach.
        • fleshless Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 24.09.07, 13:45
          czarny.onyks napisała:

          > co z tego, że będzie mnie kochał jak diabli, jesli:
          > - nie będzie miał pracy i nie będzie mu się chciało szukać
          > - najlepszym wypoczynkiem będzie leżenie przed tv z piwem w ręce
          > - z butów będą wychodzic białe skarpetki,a na głowie fryzurka z grzywą na bocze
          > k.....
          >
          > ale będzie kochał jak diabli;P

          materialistka!!!
          • czarny.onyks Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 24.09.07, 14:18
            ja??
            gdybym żądała by mnie codziennie obsypywał perłami, onyksami to jeszcze rozumiem;P
            albo gdybym chciała by na jego koncie była suma z kilkunastoma cyframi;P

            a tak...to malutkie wymagania..oczywiście wstępne;D
            • mumuja Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 24.09.07, 14:23
              a te występne? wink
              • puzzle33 Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 24.09.07, 14:25
                Jak zwykle, żeby coś załatwić, trzeba się nalatać.
              • czarny.onyks Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 24.09.07, 15:00
                i tutaj zaczynają się schody;P
    • ta_ann Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 22.09.07, 23:47
      z kimś chcę się czuć bezpiecznie...bez strachu, że jutro wymyśli sobie, że on to
      właściwie woli polować na białe niedźwiedzie w afryce, czy różowe pantery
      gdzieś-tam, rzecz jasna s a m, i sobie pójdzie. ament.
      • kalina_k Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 23.09.07, 10:54
        Podsumowując:
        wysoki, idealny do prasowania i wieszania firanek,
        przywiazany do miejsc i osób nie wykazuje inicjatywy do zmian
        inteligentny w lozku, pięknie calujacy

        wiecej, zem nie wybrala z waszych postow smile)) no, ale temat byl
        oklepany ...

        • mort_subite Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 23.09.07, 14:34
          Hehe, to już wiem, czemu nie spełniam wygórowanych oczekiwań płci odmiennej... tongue_out
        • cafe_girl Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 23.09.07, 23:03
          kalina_k napisała:

          > Podsumowując:
          > wysoki, idealny do prasowania i wieszania firanek,
          > przywiazany do miejsc i osób nie wykazuje inicjatywy do zmian
          > inteligentny w lozku, pięknie calujacy
          >
          > wiecej, zem nie wybrala z waszych postow smile)) no, ale temat byl
          > oklepany ...

          No i rypła sie forumowa teoria, że najbardziej poszukiwany jest
          facet wysoki, zblazowany i po 30-tce..
          • raknor Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 23.09.07, 23:42
            cafe_girl napisała:

            > No i rypła sie forumowa teoria, że najbardziej poszukiwany jest
            > facet wysoki, zblazowany i po 30-tce..

            taaa teraz, jak ja już zacząłem się blazować i do 30 ciągnąć ... tongue_out
            • puzzle33 Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 24.09.07, 12:30
              raknor napisał:

              > taaa teraz, jak ja już zacząłem się blazować i do 30 ciągnąć ... tongue_out
              Szkoda, żem starsza...Jezuuu, jak ja to lubiłam. Ot, tak
              hobbystycznie. Teraz mam, com sobie nawarzyła. Przynajmniej tak to
              wygląda, bo moja chłodna głowa mówi: Przecież to niemożliwe albo
              jestem chora.
              • mumuja Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 24.09.07, 14:11
                pewnego dnia dotrze do Ciebie, ze to możliwe. I jeszcze się będziesz
                cieszyć. Co wtedy pomyślisz?
                • puzzle33 Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 24.09.07, 14:20
                  Nie ufam mojej głowie od paru ładnych lat. Pogadać każdy ma prawo.
        • puzzle33 Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 24.09.07, 12:26
          kalina_k napisała:

          > przywiazany do miejsc i osób nie wykazuje inicjatywy do zmian
          > inteligentny w lozku, pięknie calujacy
          Słowem kot rosyjski.
      • puzzle33 Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 24.09.07, 12:24
        Nie można obiecać trwałości uczuć, ale to "że cię nie porzucę"
        zawsze. Reszta to już kwestia słowności obiecywacza. "Słowo wyżej
        pieniędzy" mawiają niektórzy.
    • monalajza Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 23.09.07, 21:45
      tak perfekcyjnie wymyslony, ze az nieistniejacy.
      Przerażajace
      • puzzle33 Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 24.09.07, 12:32
        Coś dałoby się zmajstrować.
      • puzzle33 Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 24.09.07, 12:38
        A na pociechę powiedz sobie: może to i lepiej.
    • ola_dom Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 25.09.07, 13:12
      zdrowy i silny
      umie sobie radzić
      nie mówi za dużo
      nie wybrzydza przy jedzeniu
      i nie pindrzy się jak baba.

      Spotkałam takiego.
      Ponadto jeszcze:
      miał fantastyczne ciało - wymarzone
      był niezwykle rycerski
      kochał, tęsknił i się starał
      nie widział poza mną świata
      o fantastycznym seksie nie wspomnę...

      Więcej niż ideał?
      hmmm...

      niestety również był:
      drażliwy na KAŻDYM punkcie
      czepliwy
      chamski
      konfliktowy, przez co permanentnie bezrobotny
      dość leniwy
      był tyranem i despotą

      odetchnęłam z ulgą, kiedy spieprzył do Irlandii...

      chyba już nie chcę ideału...uncertain
      • biosphere Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 26.09.07, 01:06
        podobno mężczyzna zawsze będzie szukał kobiety,która nie istnieje.
        • aleola1 Re: Wasz wymarzony facet/kobieta 26.09.07, 01:11
          biosphere napisał:

          > podobno mężczyzna zawsze będzie szukał kobiety,która nie istnieje.
          a podobno to kobiet nie mozna zadowolic smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka