ta_ann
12.11.07, 15:15
np.
piszę do kolegi (akurat zepsuł mi się w komp, pytam czy pomoże,
bo kolega informatyk) - nie odpisuje - daję sobie siana
jego ruch, zaczepia - nie odpiszę, bo dałam mu siana - on
robi się coraz bardziej natarczywy, dobrze się bawię
gdzie tu logika?
niby wiem, że potrzebę rodzi brak...