Gość: Nutter
IP: 91.85.139.*
29.10.09, 11:21
Kiedys spotkalem sie z takim okresleniem, ze prowadzenie rachunkow w dolarze
jest jak placenie haraczu USA. Moglby ktos mi wytlumaczyc jakie sa ku temu
przeslanki. W jaki sposob Ameryka moze zyskac na tym, ze wiekszosc operacji
miedzynarodowych (olej, rezerwy walutowe itp) sa prowadzone w $. Czy chodzi o
to, ze moga dodrukowac iles tam miliardow dolarow i wartosc dolarow obracanych
poza Ameryka i w Ameryce spada?
Slyszalem, ze w obrocie poza granicami USA jest wiecej dolarow niz w samej
Ameryce. I ze gdyby te wszystkie pieniaze wrocily do USA to wtedy Amerykanie
mieliby nie lada problem.
Czy ktos moglby mi to w rzetelny i prosty sposob wytlumaczyc. Dziekuje.