bog.kraw
04.12.09, 19:44
Jestem klientką mBanku i PKO BP. Wiadomo mBank jest całkowicie bezpłatny a w
PKO BP płaci się dosłownie za wszystko. Ponieważ utrzymanie konta w PKO
kosztuje postanowiłam całkowicie przenieść sie do mBanku, tzn, wpływy, kartę
kredytową i linię kredytową. Co zresztą tak szeroko reklamuje mBank "przenieś
linię z innego banku a dostaniesz 20% większą. Złożyłam wniosek o
przeniesienie linii z jednoczesnym podaniem wysokości wpływów oraz
zaznaczyłam, że chcę całkowicie zlikwidować rachunek w PKO BP. I co - dostałam
kopa. Nie jestem wiarygodna bo nie mam zdolności kredytowej. A kto ma dzis
zdolność? Jeśli wytrzymuję na wpływach i linii w PKO BP to widać nie jest az
tak zle. mBank wypuszcza szumne reklamy, wydaje mase pieniędzy na nie a swoich
klientów posyła do diabła. To było moje trzecie podejście i trzeci kopniak że
tak brzydko powiem. Za pierwszym razem nie miałam kart kredytowych a jedynie
linię i kredyt na samochód. Nigdy nie spózniłam się z żadną ratą tak przedtem
jak i teraz spłacam sumiennie wszelkie kredyty.Jestem naprawdę bardzo
zbulwersowana podejściem mBanku do swoich klientów.