Dodaj do ulubionych

Kup assistance "na wszelki wypadek"

24.07.11, 10:32
"Bez asassistance był byś bankrutem."
Co to jest "byś" i dlaczego byłby (był by?) bankrutem?
Czy pisacze tego portalu (nie nazwę ich przecież redaktorami) mają choć maturę?
Obserwuj wątek
    • Gość: panbramkarz Kup assistance "na wszelki wypadek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.11, 10:32
      "Na szczęście mieli wykupiony pakiet assistance drogowego. Na szczęście, bo całkowite koszty przekroczyły 5,7 tys. zł. Hotel - 150 euro, holowanie samochodu - 170 euro, transport do Polski wraz z bagażami - 3261 zł. Do tego trzeba doliczyć jeszcze koszt parkowania rozbitego samochodu oraz złomowanie - 290 euro. Łącznie rodzina zaoszczędziła 5.700 złotych."

      Rozumie ze gdyby nie rozbili samochodu spaliby w samochodzie a nie w hotelu, samochod tez mieli nowoczesny na wode wiec nic by nie wydali na benzyne.

      Nie neguje korzysci z posiadania ubezpieczenia ale sposob wyliczania tych oszczednosci jest mocno naciagany, nie opisano tez czy zwrocono rodzinie cale koszty czy potracono "oplaty manipulacyjne" i nie napisano w jakim czasie uzyskali ta pomoc.
      Rozumie ze artykul jest sponsorowany ale mimo to nie nalezy przeginac.

      • Gość: lol "ja rozumie" ???? ty wieśniaku.. IP: *.zone14.bethere.co.uk 24.07.11, 10:54
        Kto "rozumie" bo tego nie rozumiem? O kim piszesz w trzeciej osobie? Że kto co rozumie?? :))Ja p.i.e.r.d.o.l.e. jaka wieś... "ja rozumie":)))
    • Gość: meduza Kup assistance "na wszelki wypadek" IP: *.dynamic.chello.pl 24.07.11, 10:45
      Był byś pisze się razem - byłbyś !
      • as-zalogowany Re: Kup assistance "na wszelki wypadek" 24.07.11, 10:50
        "Redaktor" ma papiery na dysgrafię, dysleksję, dyskalkulię i kilka innych dys-, może więc pisać jak chce.
    • Gość: lol "Był byś" na głównej w tytule:))))) IP: *.zone14.bethere.co.uk 24.07.11, 10:52
      "Był byś" na głównej w tytule:))))) Ja p.i.e.r.d.o.l.e chyba naprawde juz przestane odwiedzac ten portalik bo cofam się w rozwoju widząc co te jełopy wyprawiaja codziennie w swoich pseudotekstach..
      • megasceptyk co poradzisz jak zatrudniają tanio 24.07.11, 11:02
        ludzi spod białoruskiej granicy
        i to jeszcze z widocznym upośledzeniem umysłowym.
        Polska kaput.
        To już tylko bydło rębne.
        Naszym zadaniem jest zagospodarować tych pastuchów,
        jak ksiądz.
    • Gość: Przerażona "był byś"????? IP: *.connecta.pl 24.07.11, 11:28
      Kto pracuje w tej redakcji, że co rusz TAKIE byki?? To nawet dziecko wie, że to się razem pisze. Wstyd!
    • Gość: ano Kup assistance "na wszelki wypadek" IP: *.play-internet.pl 24.07.11, 12:14
      piękny tekst a jak człowiek chciał skorzystać z assistance w Polsce w dużym mieście to zaczęli wymyślać, że to, że tamto. Zapłaciłem i powinno mi się należeć a ci bo samochód ruszyłem z miejsca zdarzenia!!!!

      Nie nie będzie się bankrutem i jak ktoś na prawdę nie musi to niech nie kupuje. Czasami mam wrażenie, że to kolejny podatek od naiwności.
    • Gość: mdm Nigdy nie wykupiłem assistance i bankrutem nie IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.11, 12:30
      jestem a nie wykupuję go od samego poczatku jak tylko mam pojazdy.
    • Gość: Magda Gramatyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.11, 12:49
      Przejeżdżając przez Austrię samochód wypadł z drogi i rozbił się.

      Niby zdanie jest formalnie poprawne, ale założę się, że autor, pisząc "przejeżdżając", miał na myśli pasażerów...

      Jeżeli natomiast w samochodzie przewozimy cenny sprzęt sportowy, taki jak np. deski surfingowe, czy rowery należy sprawdzić

      Jacy my? I co to za konstrukcja: "jeśli przewozimy, należy"? I dlaczego "natomiast"?
    • reality_show Assistance zawsze mówię NIE... 24.07.11, 12:54
      I wcale nie jestem żadnym bankrutem. Po prostu jeżdżę bardzo tanim sprawnym samochodem, który w razie wypadku zostawiam na drodze i kupuję następny tani. Jeżeli zaczyna się psuć i koszty naprawy są duże, to zajeżdżam nim na szrot i zostawiam tam razem z kluczykami. Są ludzie którzy chcą tylko szpanować swoim samochodem, więc muszą się liczyć, że każdy będzie wyciągał od niego pieniądze, czy to warsztat, czy firma ubezpieczeniowa, czy pomoc drogowa. Traktują go jak jelenia od którego można wyciągnąć niezłą kasę.
      • Gość: mdm Re: Assistance zawsze mówię NIE... IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.11, 14:00
        Tak trzymać. Dobre rozwiązanie.
        Też je stosuję. Jeżdżę zawsze samochodami których wartość nie przekracza moich 2-3 miesięcznych zarobków. Nigdy nie brałem też kredytu. Kupuje za swoje a nie za pożyczone.
        Nigdy nie płaciłem Assistance ani tym bardziej Auto Casco.
        Samochodów mam kilka ale zawsze kupione wg powyzszych zasad.
        Rano budzę sie wyluzowany, bez zadłużeń i trosk.
        Jakby nawet ktos mi jeden z samochodów podprowadził to przez ostatnie 20 lat juz zooszczędziłem na kilka następnych.
        Nie mam nic przeciwko posiadaczom luksusowych, nowych, drogich samochodów pod warunkiem, że ich wartośc jest ekwiwalentem ich 2-3 miesięcznych zarobków.
        Cało reszta to napinanie się i błazenada.
    • ulanzalasem Kup assistance "na wszelki wypadek" 24.07.11, 14:03
      Nie krzyczcie tak, biedny redaktor/ka dostał od zwierzchników gotowy tekst przygotowany przez firmy ubezpieczeniowe..
      • Gość: mdm Re: Kup assistance "na wszelki wypadek" IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.11, 14:10
        A dlaczego nie krzyczeć?
        Właśnie trzeba krzyczeć i uczyć jak postępować aby nie dawać się oskubać.
    • Gość: Komfort..się liczy Najlepszy Assistance ma WARTA. Konkurencji brak. IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.11, 13:41
      W przypadku naprawy auta - w Pakiecie Moto Assistance "Platynowy" Klient otrzymuje auto zastępcze na czas NIEOGRANICZONY !, a firma X dostarcza max 2-letnie auto pod drzwi Klienta. Autocasco Warty działa w całej Unii Europejskiej, Maroku oraz w europejskich krajach Wspólnoty Niepodległych Państw - także ubezpieczenie Kradzieżowe ! Z AC Warty możesz skorzystać nawet wtedy, gdy to Ty jesteś poszkodowanym. Wówczas, zamiast czekać na wycenę szkody od firmy, z polisy sprawcy - możesz natychmiastowo skorzystać z AC Warty i otrzymać BEZGOTÓWKOWĄ NAPRAWĘ. Warta sobie potem roszczy od konkurencyjnej firmy. Tak wspaniale jest tylko w Warcie.
      • Gość: mazurka Re: Najlepszy Assistance ma WARTA. Konkurencji br IP: *.play-internet.pl 29.12.11, 01:46
        Chodzi Ci o regres? nic nowego większość ZU oferuje likwidację szzkody z regresem nie traci się zniżek zmniejsza się suma ubezpieczenia. W d*pie byłeś G*wno widziałeś
      • Gość: Beata Re: Najlepszy Assistance ma WARTA. Konkurencji br IP: 87.204.174.* 07.08.13, 18:19
        Warta nic nie warta. Przy wariancie platynowym i nie możliwości naprawienia samochodu w niemieckim warsztacie(wołali koszt 10 tys euro)(wcześniej przyholowali mnie 5km !!!!do warsztatu)odmówili pomocy. Pani słodkim głosem powiedziała że nic nie mogą poradzić! prosiłam o pomoc, bo byłam 800km od domu z 3 małych dzieci. Sama zapłaciłam za lawetę do polski. Więc platynowy wariant to,, pic na wodę fotomontaż,, Teraz szukam firmy która pomoże mi odzyskać pieniądze. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka