monika_fal
18.12.12, 15:56
Witam
Pod koniec 2010 r. podpisałam umowę na kredyt hipoteczny na budowę domu. Nie mamy jeszcze odbioru budynku a termin zakończenia budowy dla banku to koniec roku 2012. Mamy dwa kredyty w PKO BP. Pierwszy na zakup działki w CHF, drugi na dom w euro.( zaznaczę że suma kredytów na dzisiaj to ok 200 tyś, dom z działką jest wart ok. 350 tyś) Wszytko przebiegało ok. ale w styczniu 2012 roku dostaliśmy pismo z banku że mamy dostarczyć pisemko że budynek został odebrany i wpisany do ewidencji. Przyznam się że nie czytaliśmy dokładnie umowy, okazało się że pracownik banku popełnił błąd i zamiast daty 31.01.2013 wpisał 31.01.2012.
Datę zakończenia budowy wpisał poprawną 31.12.2012. Pani kazała nam napisać pisemko że nie byliśmy w stanie oddać budowy z datą 31.01.2012. I teraz mamy problem ponieważ jesteśmy w trakcie kompletowania dokumentów do odbiory i potrwa to jeszcze ok. 2-3 miesiące. W zasadzie można to potraktować jako 2 prośbę o przesunięcie terminu. Jak byliśmy w styczniu Pani powiedziała że nie będzie problemu, jak nie uda się odebrać do końca roku trzeba będzie jeszcze raz napisać pisemko. Byliśmy wczoraj w banku i zonk..... inna Pani mówi że to duży problem i mogą nam wypowiedzieć umowę. Teraz nie wiem co mam robić, czy powinnam już złożyć do banku pismo z prośbą o przesunięcie terminu? Pani mówi żeby sobie problemów nie robić i jak najszybciej załatwiać odbiór ....
Tak sobie myślę, zawsze zakładam czarny scenariusz i wolę się przygotować, bank może wypowiedzieć nam umowę na budowę domu (niedotrzymanie warunków umowy to zrozumiałe) ale czy może nam wypowiedzieć umowę kredytową na działkę budowlaną?
Oczywiście dodam że raty kredytów płacone są na bieżąco.