Dodaj do ulubionych

ile czekaliście na kredyt w Millenium

11.03.05, 10:20
Złożyłam wniosek kredytowy w Millenium, było to 28 lutego, czekam na
przyznanie kredytu już prawie 2 tygodnie, trochę zaczynam się niepokoić, bo
21 marca mam podpisać akt notarialny, więc w połowie przyszłego tygodnia
trzeba by załatwiać notariusza. Martwi mnie, czy wogóle dadzą mi ten kredyt,
niby spełniam warunki, ale z bankami różnie bywa, obecny własciciel też się
niepokoi, dzwoni i pyta. Jak długo czekaliście na przyznanie kredytu?
Obserwuj wątek
    • smbsone Re: ile czekaliście na kredyt w Millenium 11.03.05, 21:02
      dzis dostalem decyzje. wniosek zlozylem 16.02...niezle nie ?
      do tego zamiast 110000 tys. na ktore wyceniono mieszkanie i tyle chcialem dali mi 15 tys mniej...i znowu papierkolandia....skandal..ciekawe ile teraz bede czekal na zmiane na 110000 tys..ponoc to tylko kwestia jednego kolesia - ich szefa departamentu..bo to niby ewidenta pomylka....tylko czy nie specjalnie ?

      pozdr

      adam
    • joanna772 Re: ile czekaliście na kredyt w Millenium 14.03.05, 09:41
      Mnie też powiedzieli, że 3 tygodnie, składałam wniosek 1 marca, czekałam
      specjalnie, żeby skorzystać z promocji. W umowie przedwstępnej mam 21 marca
      jako termin aktu notarialnego i konsultowałam tę datę z doradcą kredytowym, a
      nawet z dwoma, z Millenium i obydwie panie stwierdziły, że spokojnie zdążymy.
      Czekam więc już 2 tygodnie, nic nie wiem, powinnam umówic notariusza, ale z
      drugiej strony jeśli nie dostaniemy tego kredytu...itd. Mam już dosyć tego
      czekania.
        • s-y-l-l-a do hogo1 15.03.05, 08:11
          Mam pytanie: skąd masz wieści, że czas oczekiwania na kredyt wynosi od 5 do
          NAWET!! 12 tygodni??
          Jeśli jest komplet wymaganych dokumentów to chyba nie może to trwać AŻ tyle
          czasu! Tak myślę......
          • hogo1 Re: do hogo1 15.03.05, 19:55
            Z własnego doświadczenia, obserwacji innych klientów (byłem nawet świadkiem
            prawie rękoczynu ze strony klienta który czekał już 3 tygodnie na podpisanie
            samej umowy) oraz szczerej rozmowy z sfrustrowanym doradcą kredytowym.
            Powodzenia
          • kkarolinka Re: do hogo1 16.03.05, 11:16
            A teraz ja. Wniosek złozyłam 4 stycznia. Umowę podpisałam 11 marca. Do 22
            stycznia miałam podpisać akt notarialny. Błagałam żeby właściciel podpisał
            aneks,a i tak termin minął 1 marca. Musiałam mu dać 5 tys. żeby cierpliwie
            czekał i mnie nie olał i żeby nie stracić zadatku !!! Nie mogłam złożyć wniosku
            do innego banku, bo prowadzę działalność i niektóre dokumenty straciły ważność,
            a załatwianie ich od nowa trwałoby znowu nie wiadomo ile. Nigdy więcej tego
            j..., p........ banku !!!!!!!! Oni są chorzy !!! Panienka w okienku tylko
            zbiera papiery, a w centrum analitycznym w Wawa jełopy decydują czy dadzą czy
            nie. Musiałam się nawet tłumaczyć dlaczego moja firma nazywa się tak a nie
            inaczej. Zaznaczam, że moja firma nazywa się od mojego nazwiska smile. Ci ludzie
            nie odrózniają podstawowych pojęć !!! Złodzieje, i palanty.
              • asia.24 Re: ... 16.03.05, 14:55
                Jak napisałam we wcześniejszym poście(niestety omyłkowo otworzyłam nowy wątek
                zamiast dać odp. do tego)jestem bardzo zadowolona z tego banku:decyzja w 6 dni
                roboczych,większa zdolność kredytowa niż w innych bankach oraz atrakcyjne
                warunki kredytu(skorzystaliśmy z promocji).
    • izelka Re: ile czekaliście na kredyt w Millenium 19.03.05, 10:22
      Ja właśnie zrezygnowałam z czekania na rozpatrzenie mojego wniosku w tym banku -
      ogranicza mnie umowa przedwstępna. Od 2 lat mam konto w millenium i zawsze byłam
      zadowolona z tego banku ale jeśli chodzi o kredyt to przeszli samych siebie. Gdy
      byłam się pytać ile będzie trwało rozpatrzenie wniosku powiedzieli 1 tydzień,
      gdy złozyłam wniosek i wszystkie dokumenty okazało sie że trzeba czekać 6
      tygodnii - paranoja. niedość że wymagają niezliczonej liczby dokumentów to
      traktują człowieka jak niedorozwiniętego z usmiechem na ustach. Tak mnie
      zdenerwowali, że rezygnuję u nich z konta. Kredyt wzięłam w innym banku -
      rozpatrzenie wniosku - 2 dni czas od rozpatrzenia do podpisania umowy- 4 dni -
      to jest dzialanie.
    • agulha Re: nieskończenie długo :-)) 19.03.05, 21:06
      A ja napisałam przez formularz kontaktowy do banku Millenium z prośbą o
      symulację. Napisała do mnie Pani Monika Grudzińska, ich doradca kredytowy, 24
      stycznia, z prośbą o podanie jeszcze kilku szczegółów. Wysłałam jej te
      informacje 27 stycznia i do tej pory nie ma odpowiedzi.
      Bank niezainteresowany udzieleniem kredytu na ponad 300 tysięcy klientce o
      dobrej zdolności kredytowej - to Millenium.
      Może i lepiej, że już na początku tak się popisali, niż żebym miała denerwować
      się później.
      • consec Re: nieskończenie długo :-)) 19.03.05, 23:59
        Ja dostałem decyzje w 10 dni (choć wiedziałem o przyznaniu kredytu wcześniej) -
        31.01 wniosek - ostatni dzień promocji styczniowej smile - umowę podpisałem jakoś
        21.02 chyba - 24.02. przelałem pieniądze do developera smile

        Podsumowując - ponieważ mają wyjątkowo dobrą promocję teraz w marcu to mają
        zatrzęsienie klientów i pewnie obsługują wnioski łatwe a trudne na kupę.

        Ja miałem to szczeście trafić w Warszawie na wspomnianą Panią Monikę Grudzińską
        i sprawa był przyspieszona maksymalnie. A sytuację miałem wyjątkowo
        skomplikowaną (w innych bankach nie chcieli wogóle rozmawiać).

        Pozdrawiam.
    • joanna772 Re: ile czekaliście na kredyt w Millenium 21.03.05, 12:48
      No, ten wątek nieźle się rozrósł. Ja dostałam informację o przyznaniu kredytu
      16 marca, w sumie czekałam 2 tygodnie i 1 dzień. Dziś podpisuję umowę
      kredytową. Czyli w sumie nie czekałam tak masakrycznie długo jak niektórzy z
      was. Mają chyba za mało analityków, ale z drugiej strony to ich nie
      usprawiedliwia. Sporo chyba zależy też od doradcy kredytowego, mie się trafiła
      taka obrotna pani.
      • natanz Re: ile czekaliście na kredyt w Millenium 31.03.05, 22:38
        Najszybciej wnioski przechodzą w GE ( max 2 tygodnie )
        GE money bank - www.kredytmieszkaniowy.up.pl

        Jeżeli ktoś chce kredyt w Millennium, polecam stronę
        www.kredyt.strona.pl/millennium - Z tej strony wnioski szybko są rozpatrywane. (trafiają bezpośrednio do osób zajmujących się przyznawaniem kredytów - Polecam szybki kontakt i w miare szybko pieniądze około 3 tygodni)
      • agata_aga9 Re: ile czekaliście na kredyt w Millenium 06.04.05, 08:22
        Gdy składałam wniosek w millennium, powiedziano mi, ze czas oczekiwania to ok.
        4 tygodnie. Ja czekałam na decyzję kredytową 19 dni i nie dzwoniłam w tym
        czasie ani razu do swojego doradcy. Teraz musze tylko podpisac umowe i
        uruchomic kredyt - mam nadzieje, ze nie bedzie z tym problemów.
        • s-y-l-l-a Re: ile czekaliście na kredyt w Millenium 06.04.05, 08:57
          A ja nadal czekam. Minęło ponad 5 tygodni!! A do swojego doradcy nie mogę
          zadzwonić, ponieważ ten oddział ma ZASTRZEŻONY NUMER TELEFONU!!!! jestem prawie
          pewna, że zrezygnuję i złożę wniosek w PKO BP - wstępna decyzja w 24 godziny a
          później max 7 dni do uruchomienia kredytu, no i można zadzwonić smile
          • redaktorek5 Szybki kredyt w Millennium 19.04.05, 15:57
            A ja złożyłem wniosek znajomemu co nie ma dostępu do internetu na stronie:
            www.kredyt.strony.pl
            Przedstawiciel banku zadzwonił i umówił się z klientem na drugi dzień.
            Oczywiście podał swój numer telefonu - stały kontakt.
            Decyzję otrzymał w ponad tydzień i pierwszą część kwoty kredytu jeszcze w tym
            samym miesiącu.
            Dlatego myśle że Millennium to dobry bank, a w odziałach jest różnie. Propunuję
            wysyłać wnioski kredytowe metodą on-line - napowno jest szybciej bo
            bezpośrednio.
            • smbsone daruj sobie takie reklamy 19.04.05, 17:12
              oddzial w millenium nie ma nic do powiedzenia.oni mają "PROCEDURY" i dlatego wszyscy czekaja po 2 miesiące. polecam tez ich usługi - jak ktoś lubi czekać to naprawde są w tym najlepsi. a takie reklamy sobie koleś daruj.bo i tak tu już wszyscy wiedzą doskonale jak jest

              pozdr.

              a.
              • agata_aga9 Re: daruj sobie takie reklamy 20.04.05, 07:47
                nie masz racji - nie kazdy czeka po 2 miesiace! Millennium nie jest moze
                doskonale, ale naprawde nawet tam mozna otrzymac decyzje kredytowa już po 2
                tyg. Inna sprawa, ze w decyzjach pojawiają się oczywiste błędy...
          • p_jakub Re: ile czekaliście na kredyt w Millenium 20.04.05, 22:20
            s-y-l-l-a napisała:

            > A ja nadal czekam. Minęło ponad 5 tygodni!! A do swojego doradcy nie mogę
            > zadzwonić, ponieważ ten oddział ma ZASTRZEŻONY NUMER TELEFONU!!!!

            Ja tez czekam od 11.03 - 4 tygodnie i nic. ZastrzeŻony numer! Ale mam komorke do doradcy, ktory nigdy nie oddzwania. Niesamowite! A jesli chodzi o zastrzezone numery to wszystkie placowki millennium tak maja. Wiec jesli ktos z Was lubi kontrolowac sytuacje i nie chce nabawic sie wrzodow to powinien zrezygnowac z uslug tego marnego banku.
            • s-y-l-l-a Re: ile czekaliście na kredyt w Millenium 21.04.05, 09:24
              hihi..... - ja nadal czekam smile ale akurat teraz mnie to bawi, ponieważ czekamy
              tylko teoretycznie. Poczatkowo chcieliśmy wziąść kredyt na remony naszego
              mieszkania w bloku i właśnie na ten kredyt był złożony wniosek. Ale
              zdecydowaliśmy się na budowę, więc kredyt będzie nieco wyższy. Póki co
              załatwiamy formalności związne z pozwoleniem na budowę i z ciekawości nie
              wycofaliśmy wniosku o kredyt na remont. Zobaczymy ile jeszcze poczekamy.......
              a czekamy już od 1 marca, więc 7 tyg i 2 dni. PARANOJA!!

              Ale najgorsze jest to - że o kredyt na budowę równieżchcemy wystąpić, ponieważ
              moim zdaniem mająnajlepsze warunki sad I to mnie jednak martwi... znowu tyle
              czekania!!??
              • smbsone Re: ile czekaliście na kredyt w Millenium 21.04.05, 15:51
                zastanow sie - teraz to oni "mają zabiegać o klienta" i co robią ?????
                jak bedziesz juz placic raty - to dopiero sie nie doprosisz o nic.pomysl - np. przewalutowanie - ile moze im zajac zgoda w tej sprawie ? z 3 miesiace, jak ich znam....wiec jak myslisz co sie stanie z kursem waluty ? pomysl czy przez 25 lat bedziesz sie haratac z takim bankiem.bo kolesia z oddzialu to interesuje dopoki nie zgarnie prowizji.a wazne jest te cale 25 lat.jezeli bank na poczatku pokazuje,,,,,,to pozniej sobie mozesz dospiewac.......

                pozdr. idz do BPH (maja dobre warunki i 4 dni) lub PKOBP (szybko)
                  • darek.poznan Re: może i racja... 25.04.05, 22:06
                    W tym tygodniu będę składał wniosek o 180tys. kredytu hipotecznego. Po
                    rozmowach w 12 bankach do finału przeszedł PKO BP oraz właśnie Millennium smile
                    No ale to, co przeczytałem w powyższym forum o Millennium mnie zatrwożyło.
                    Jutro składam wniosek w PKO BP - zapewnili mnie, że czekać będę na kredyt max
                    10 dni.
    • annika_vik kredyt w Millenium - 3 dni 26.04.05, 13:09
      Na kredyt w Millenium czekałam 3 dni od złożenia większości papierów.
      Poproszono mnie jeszcze o jeden papier, ale decyzja już była.

      Niestety, oprocentowanie wyższe niż w innym banku, który wybrałam. Natomiast
      Millenium był najszybszy.
        • cela76 Re: kredyt w Millenium - 3 dni 29.04.05, 14:03
          Ja na swój kredyt w Millenium czekałam 2 tyg. przy czym 9 dni czekalam na
          wycene nieruchomosci a reszte na decyzje kredytową. Mimo w miare szybkiego
          tempa nie byłam zadowolona z obsługi. Swoje dokumenty składałam pomiędzy
          kolejnymi klientami( pomimo umówionego spotkania na konkretna godz) a pani z
          zegarkiem w reku odliczała mi czas. Polegało to na podrzuceniu mi druków do
          wypełnienia a gdy czas mi sie skończyl zostałam poinformowana ,że resztę
          wypełni ona. Wyniknely potem z tego błedy w postaci niewłasciwego okresu
          kredytowania ( Pani zapomniala ze chcialam na 35 lat a nie na 30).
          jeżeli chodzi o tel kontaktowe to na stronie
          www.millenet.pl/millekredytdom/ w zakładce Nasi doradcy sa dostepne tel
          zarowno stacjonarne jak i kom.
          Wniosek nasuwa sie jeden w Millenium maja za malo doradcow i analitykow w
          stosunku do potrzeb. Musza byc bardziej konkurencyjni w jakosci obsługi. Podam
          jeszce jeden przyklad. Ostatnio bylam zainteresowana zaciagnieciem minimalnej
          (20 tys)kwoty jaka mozna wziasc. Zadzwonilam zostawilam swoj nr tel i zostalam
          zignorowana. Widocznie prowizja dla doradcy bedzie zbyt mala aby wogóle
          zanteresowac sie tak malym kredytem.
          pozdrawiam i życze duzo cierpliwości. Ja z nerwów przez te oczekiwanie i
          użeranie sie z doradca schodłam 4 kg
          • lautremont A co powiecie na Dom Bank 03.05.05, 21:49
            Kredyt w CHF oprocentowanie 1,9 % przy 20 % wkładzie własnym !!!
            dochód rodziny łączony około 4.000 netto, kredyt dają do 85 roku życia
            Największy minus banku to spory spread kursu CHF. Takie oprocentowanie uzskałem
            w Open Finance z ofertą łączoną na lokatę w fundusze inwestycyjne, któe sami
            sobie dobieramy w portfel, którym zarządzamy przez cały okres lokaty. I tu
            znowu minus sad lokata jest na min. 10 lat przez 5 lat musimy zebrać 15.000 pln
            lub jednorazowo wpłacić 10.000 pln ... Co wydaje mi się i tak mało bo jak sobie
            policzymy dla kredytu na 150.000 pln skok oprecentowania o 1% czyli z 1,9 na
            2,9 powoduje skok łącznych odsetek z 38.551,28 pln na 61.061,92 pln przy
            okresie kredytu 25 lat to chyba lepiej wybrać lokatę.
            I co wy na to ?
            pozdrawiam serdecznie
            • viktoria1973 Re: A co powiecie na Dom Bank 04.05.05, 13:56
              Oprocentowanie b.dobre. Ja przy wkładzie 25% i funduszu dostałam 2,07%
              Podpisałam umowę ze Skandią doradzaną przez Open Finanse, zapłaciłam pierwsza
              składkę, dostałam obnizone oprocentowanie kredytu i dalej juz nie zamierzam w
              tym funduszu uczestniczyć. Pierwszą ratę wliczyłam w koszty kredytu i tyle.
        • klejmanm Re: DO klejmanm 12.05.05, 11:13
          Szczerze mówiąc do wpłaty transzy mam jeszcze ok 2 miesięcy więc 10 dni
          oczekiwania na decyzję kredytową przeżyję...
          A waluta PLN - i całkiem dobre warunki dostałem.
          • s-y-l-l-a Re: DO klejmanm 12.05.05, 12:37
            Zbliża się czas składnia przez nas wniosku o kredyt na budowę, i ciągle nie
            wiemy co robić i gdzie składać /rozważamy PKO BP oraz Millenium/. 1 marca
            składaliśmy wniosek o kredyt na remont mieszkania, jednak plany się zmieniły i
            postanowiliśmy budować jak jużwcześniej pisałam. Pani w banku doradziła nie
            wycofywać wniosku i poczekać na decyzję z ciekawości, więc czekamy już.....11
            tygodni!!!!!! i nic - cisza....... sad
              • s-y-l-l-a Re: Do Sylli 12.05.05, 13:12
                a może rzeczywiście tak jest..... smile
                dzisiaj w każdym razie idę wycofać ten wniosek bo to jest bez sensu, ale byłam
                ciekawa ile czasu to potrwa....... bo ktoś wcześniej pisał że nawet do 12
                tygodni - a ja nie chciałam wierzyć..... smile

                mam nadzieję, że teraz rzeczywiście szybciej to rozpatrują, bo warunki mają
                super......

                może ktoś składał niedawno wniosek i podzieli się z nami spostrzeżeniami.....
    • woznicp Re: ile czekaliście na kredyt w Millenium 13.06.05, 09:52
      To są strasznie buraki - nie polecam tych przekrętaczy.
      Specjalnie wcześniej załatwiałem od nich wniosek o dochodach, przedstawiłem go
      doredcy żeby mi powiedział o jaki kredyt mogę się starać. Stwierdził, że
      spokojnie o 245000, więc takiego mieszkania zacząłem szukać. Jak doszło do
      rozpatrzenia wniosku to po 10 dniach komisja stwierdziła, że to nie będzie
      245000 tylko 180000 i pod warunkiem, że spłacę 11000 pożyczki z eurokonta. Gość
      pomylił się tylko o 65000 PLN. Nieźle co???? To co za rolę Ci doradcy mają???
      Ale mi gościu doradził.
      Podobnie było w DomBanku. Polecam natomiast pko bp a najlepiej potraktowali nas
      i obsłużyli (najmilsza obsługa - brak olewania i realna wycena zdolności,
      zwłaszcza w w-wie przy hotelu sobieskim).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka