bodex1970
05.03.13, 16:42
Zachęcony ofertą tablety za lokaty postanowiłem skorzystać i założyłem lokatę. Tylko lokatę, nie podpisywałem żadnych innych dokumentów oprócz umowy o prowadzenie rachunku. Po kilku dniach zacząłem się zastanawiać, czy na pewno ten tablet dostanę i zacząłem szczegółowo studiować regulamin. Wiem, powinienem najpierw przestudiować, ale nie zakładałem że bank będzie próbował mnie oszukać.
No i znalazłem, nie wystarczy założyć lokatę, trzeba spełnić kilka dodatkowych warunków, czyli:
- Zawarcie przez Uczestnika umowy o zakup Urządzenia,
- poprawne i czytelne wypełnienie Oświadczenia o potrąceniu,
- poprawne i czytelne wypełnienie formularza wniosku promocyjnego o przystąpienie do Promocji.
Zadzwoniłem do osoby z którą zawierałem umowę i potwierdził że faktycznie trzeba podpisać dodatkowe dokumenty. Twierdził że pierwszy raz zakładał taką lokatę i nie wiedział itp. OK, może prawdę mówił.
Druga wizyta w oddziale i się okazuje że czeka do podpisu oświadczenie o potrąceniu i formularz o przystąpieniu do promocji, ale czegoś takiego jak umowy o zakup Urządzenia nie ma. Nikt w oddziale banku nie słyszał co to jest, ale w regulaminie jak byk stoi, że jak tej umowy nie ma, to tabletu też niema.
No cóż, tego było już za wiele, więc zerwałem lokatę.
No i co się okazało ? Potrącili mi 850 zł za tablet którego nie miałem nawet szans dostać. Przypominam, że nie podpisałem oświadczenia o potrąceniu.
Co dalej robić ? Zgłosić na policję zawiadomienie o przestępstwie ?