Gość: Alien IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.08.01, 19:32 Zastanawia mnie, czemu w czeskich kantorach nie istnieje praktycznie mozliwosc wymiany polskiej waluty... Toz to jakas paranoja. Ktos wie o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Yanusz Re: Czechy i kantory IP: 212.244.170.* 23.08.01, 08:16 Nie zgadzam się z Twoim zdaniem. Mieszkam w rejonie przygranicznym i wymieniam złotówki na korony w Libercu, Frydlandzie i Hradku nad Nysą. Kurs niejednokrotnie korzystniejszy niż w krajowych kantorach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Czechy i kantory IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.08.01, 22:31 Ale w Pradze juz nie jest latwo... Widzialem tam w sumie 2 kantory, w ktorych mozna bylo wymienic zlotowki. A jesli za 10 zlotych dostawalem 65 koron, to raczej to nie bylo oplacalne. W 2 kantorze 72 korony... Cos nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mac Re: Czechy i kantory IP: 213.77.125.* 24.08.01, 08:26 Racja. Próbowałem płacić PLN n sklepie wolnocłowym Czechy/Niemcy.W sklepowym kantorze przelicznik 1PLN = 7 koron. Chyba tylko głupiec by z tego skorzystał.Korona kosztowałaby mnie 0,1429 zł. W Polsce kosztowała wtedy jakieś 0,1130. Knedle kochają tylko marki niemieckie. A w sumie kto ich nie kocha? Odpowiedz Link Zgłoś