ewelina1252
29.08.16, 15:51
Witam.
Mam problem do rozwiązania, z którym mam nadzieję że dzięki Wam się z nim uporam. Zacznę od początku...
Spotykam się od roku z mężczyzną, który jest jeszcze w związku małżeńskim. W październiku ma dostać rozwód z porozumieniem stron. I pozostaje sprawa kredytu. Narzeczony zaciągnął wyłącznie na siebie kredyt na dom, tamta kobieta zaciągneła inne mniejsze kredyty. On co miesiąc spłaca ten kredyt niebagatela 1600zł miesięcznie (pozostało około 60 tysięcy złotych). Narzeczony nie chce się bawić w podziały majątku i kłótnie z tą kobietą i stwierdził, że będzie nadal spłacał ten kredyt (przypominam że jest on tylko na niego). Tamta kobieta oddała mu tylko samochód wartości 20 tysięcy, który kupili wspólnie. Nadal mieszka w tym domu i korzysta ze sprzętów kupionych wspólnie. I tu moje pytanie czy ma on jakąś szansę na podział majątku i tych kredytów? Czy warto się o to ciągnąć po sądach?