Dodaj do ulubionych

Niski PIT to kit

    • Gość: z$ Polska to kraj dla złodzeji i oszustów IP: *.crowley.pl 08.06.06, 12:40
      Poraz kolejny wyszło,ze uczciwie sie nie opłaca pracować, bo cie u..bią. A jak nakradniesz grube miliony to będzie mała szkodliwość czynu. A to Polska właśnie.
    • Gość: as Re: Niski PIT to kit IP: 82.139.11.* 08.06.06, 12:50
      A co moze zrobic US? G...no. Inland Revenue nie bedzie sporzadzal i wysylal do Polski wykazow podatnikow z Polski, z wielu powodow, m.in: nie jest to celem ich dzialania, wymagalo by zaangazowania masy dodatkowych osob do opracowania takich danych ( w imie czego - patrzac z perspektywy IR?). US moze jedynie wyslac zapytanie o KONKRETNA osobe, jako podejrzana o popelnienie przestepstwa skarbowego. Tak wiec jesli sami sie nie podlozycie (np. idac do US i pytajac czy musze zaplacic podatek z UK) albo ktos zyczliwy nie napisze donosu - US moze wam naskoczyc. Jesli zas US zacznie takich pytan wysylac za wiele - IR zacznie odpowiadac po odpowiednio dluzszym okresie, z przyczyn jak wyzej.
      Sytuacja jako zywo przypomina mi ta z autami sprowadzanymi zza granicy, kupionymi za 1 euro. Urzedasy mieli jezdzic za granice i sprawdzac wiarygodnosc faktur. I co? I nic. Przyklady rownie skutecznej dzialalnosci mozna mnozyc, jak chocby badanie co kierowcy maja w baku i czy nie jest to przypadkiem olej opalowy. Panstwo nie zdazylo sie jeszcze uporac z tym problemem a juz jest kolejny - zaczynaja jezdzic na oleju rzepakowym (jadalnym). Takie sa realia, ze zeby przezyc trzeba kombinowac. 60 lat po wojnie nadal zyjemy jak za okupacji, tyle ze tym razem okupantem jest wlasny rzad. Spoleczenstwo jednak jest zaprawione w bojach, damy rade.
      • Gość: eye01 Re: Niski PIT to kit IP: *.cable.ubr01.pert.blueyonder.co.uk 25.12.06, 14:40
        brawo - nareszcie jakaś spokojna rzeczowa odpowiedź - sam siedzę w GB i wiem, że
        celem działania Revenue nie jest ściganie własnych obywateli (ani nawet obcych)
        jeżeli pracują spokojnie i uczciwie. Poza tym miałem okazję zetknąć się z
        poziomem znajomości j. ang. w polskich urzędach i szczerze wątpie aby Revenue
        odpowiedziało na jakieś zapytanie którego wogóle nie można nawet zrozumieć.
        Krótko mówiąc nie ma się co bać jechać do Polski - po prostu ignorować wszystko
        o co cię pytają - bardzo wątpliwe aby nasza wszechwładna w Polsce skarbówka była
        w stanie cokolwiek ustalić poza granicami - brytyjskiego urzędnika to oni raczej
        nie postraszą nawet jeśli nie będzie zbyt chętny do współpracy z tymi językowymi
        analfabetami.
    • Gość: X-Ray Czy minister rozliczył się z dochodów w USA ??? IP: *.range81-157.btcentralplus.com 08.06.06, 12:56
      ...W ubiegłym roku minister obrony otrzymał 135 tys. USD pensji w AEI, a także
      zarobił 350 tys. USD...
      (www.money.pl/archiwum/gospodraka/artykul/przeswietlilismy;portfele;i;kon
      ta;ministrow,76,0,130892.html)... w rozliczeniu podatków z dochodów uzyskanych
      w USA obowiązuje podobny model jak przy pracy w Wielkiej Brytanii. Ciekawe czy
      Radek Sikorski dopełnił obowiązku rozliczenia się z tych dochodów? Wałęsie się
      upiekło....
      • Gość: e donosy na zarabiających za granicą bedą modne, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 13:37
        gdyż ten kto nie wychyli sie ze swoich 4 scian, zazdrości tym zarabiajacym na
        saksach.wystarczy tez mały zatarg z kimś, a ten juz pisze donosik do u.s
        Ludzie sa wredni, zazdrosni...
    • Gość: p 50 000 doplaty !!! IP: *.in-addr.btopenworld.com 08.06.06, 13:43
      pracuje od dwu lat w Wielkiej Brytanii, niedawno pomyslalem o powrocie do kraju,
      ja chce i kraj podobno tez - tak przynajmniej kraj twiedzi ;-)
      dostalem intratna propozycje pracy na miejscu, jestem wiec gotow, ale...
      policzylem wlasnie ile po dwu latach musialbym doplacic polskiemu fiskusowi -
      OK. 50 000 !!! (z lekka gorka)
      jakby nie liczyc i brac rozne wzgledy w rachube, nawet emocjonalne - mnie sie
      nie oplaca a kraj chyba nie specjalnie na mnie liczy, albo ma mnie za idiote,
      tak czy owak konkluzja jest oczywista, choc smutna - pal licho kraj, nie
      wracam !
    • Gość: money Re: Niski PIT to kit IP: 83.238.213.* 08.06.06, 14:02
      Pigs will fly before I pay :D
    • Gość: Piotr Re: Niski PIT to kit IP: *.echostar.pl 08.06.06, 14:03
      Dlaczego nikt nie wspomina kosztów uzyskania przychodów, w 2003 roku niejaki
      Kołodko zmienił ustawę o podatku dochodowym w której można było odliczyć dietę
      (30 GBP) dziennie, na mozliwość odliczenia tylko 30 diet w ciągu roku. Dobrze
      wiedziano wtedy co się robi. Jest to moim zdaniem dokładnie przemyślane
      złodziejstwo. Nie płaćcie i dajcie się robić w "balona". Protestujcie i
      domagajcie się swoich praw. Niech złodzieje nie próbują wam wmówić ,że to Wy
      jesteście złodziejami.

      Piotr
      • Gość: wk Re: Niski PIT to kit IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.06, 14:13
        jasne zgadzam sie z Tobą, ale dlaczego Rząd Polski nie zniesie tego cholernego
        rozliczanie sie w Polsce z zarobków angielskich to, jest jakieś chore wszystko.
        Dlaczego nie szukają dochodów w tych przekrętach, to w Instytucie Medycyny było
        niegospodarności na 9 milionow a to w Ministerstwie.
        Zróbcie coś z tym, dwóch synów wyjechało pracować za granicę, bo w Kraju jeden
        zarabiał 800,-zł wyższe wykształcenie, dwa języki obce.
        Dziecko i żonę zostawił w Kraju, na które nawet rodzinnego nie dostawał a tam
        dostanie.
        Drugi żyje sobie z przyjaciólką nie maja dzieci i bardzo dobrze, bo nie miałby
        tu na utrzymanie rodziny.
        Żaden z nich nie ma zamiaru wracać do Kraju.
    • Gość: Karol Re: Niski PIT to kit IP: 82.152.38.* 08.06.06, 14:38
      Mieszkam ponad 2 lata w UK i nie mam zamiaru wracac do polski.Wole placic
      podatki angielskie - bo w przeciwienstwie do polskich wiem gdzie one ida.Bez
      problemu korzysta sie ze sluzby zdrowia,jest czyto,bezpiecznie-bynajmniej tam
      gdzie ja mieszkam - Devon.W polsce pieniadze z podatkow ida na kosciol,
      rozkradaja je urzedasy, radio maryja teraz itp...Nie bede placil podatkow na
      panstwo ktore jest rzadzone przez zacofanych katolikow.A poza tym kaczke to
      wole ale po pekinsku.
      • Gość: krzysiekn szkocja Re: Niski PIT to kit IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 10.06.06, 00:37
        Stary, super, fajnie, bardzo sie ciesze ze Ci sie wiedzie, wyobrazam sobie ze
        Devon jest piekny, ALE sprawdz w slowniku co znaczy BYNAJMNIEJ. Bynajmniej nie
        to samo co PRZYNAJMNIEJ. Pozdrawiam
    • Gość: pracuje na wyspach Re: Niski PIT to kit IP: *.range86-144.btcentralplus.com 08.06.06, 15:15
      i chwale sobie mam 2 dziei i dostaje tyle kasy ze wystarcza mi na wszystko co
      potrzebuje a nawet wiecej bo stac mnie i moja rodzine na wakacje bez rat na 20
      lat
    • zalek2 Rownosc wobec prawa czy jak to tam ma byc 08.06.06, 15:30
      A mnie tak zastanawia jedna kwestia. O ile na tym forum jest ktos, kto rzeczowo i bez gdybania bedzie w stanie ocenic szanse.

      Z tego co rozumiem, to jesli rodak pracuje w Irlandii, to nie musi placic podatku w Polsce, tak? No a jesli nawet musi, to ma korzystniejsze warunki, tak? Zakladam, ze podobna sytuacja dotyczy innych krajow w ktorych pracuja Polacy. No i teraz zastanawia mnie taka rzecz - otoz czy sa jakies podstawy, by miec szanse przed trybunalem (juz nawet niekoniecznie naszym, ale moze nawet i europejskim) probowac udowadniac, ze istnieje nierownosc w traktowaniu mnie jako obywatela tylko i wylacznie z tej racji, ze zamiast siedziec w Irlandii, mieszkam w Anglii?
      Tak mi to do glowy wpadlo niedawno, gdy po raz kolejny przeczytalem, jak to europejski trybunal zmienil (uznal za niewazna, sprzeczna z prawem etc.) decyzje angielskiego sadu/urzedu na korzysc obywatela UK.

      Jeszcze jedna rzecz. Jest strasznie duzo szumu, strasznie duzo narzekan, ale jakos nikt nie potrafi tego zorganizowac jednolitego ruchu, ktory zajal by sie ta kwestia. No ale przypuszczam ze to wynika z prostej dosc przyczyny - jestesmy zbyt zajeci praca w UK by miec czas na tego typu sport, he he.
      • korkix78 Re: Rownosc wobec prawa czy jak to tam ma byc 08.06.06, 16:55
        > Jeszcze jedna rzecz. Jest strasznie duzo szumu, strasznie duzo narzekan, ale
        ja
        > kos nikt nie potrafi tego zorganizowac jednolitego ruchu, ktory zajal by sie
        ta
        > kwestia.

        To nie tak,
        Polecam zerknac :

        www.polandstreet.org.uk/dispatch.php?page=about
    • Gość: Viking Re: Niski PIT to kit IP: 5.5R6D* / *.nokia.com 08.06.06, 15:42
      US jeszcze maja duzy balagan i nie potrafia same 'wyluskac' osob na stale
      mieszkajacych i pracujacych zagranica. i niech tak zostanie :)
    • Gość: alfione Kazdy woli nizsze podatki... IP: 212.209.42.* 08.06.06, 15:55
      ... ale dopoki goscie nie wymeldowali sie z Polski i pojechali czasowo na
      saksy, to niestety musza placic podatki w Polsce. I nie ma zadnego podwojnego
      opodatkowania. Max, co zaplaca to nalezny podatek w Polsce. Od tego odliczy im
      sie to co zaplacili w UK. Trzeba placic na emerytow, rencistow - chyba
      guestarbaiterzy tez maja babcie i dziadkow? I na kupe innych rzeczy... W koncu
      panstwo solidarne...

      Tez moge powiedziec, ze nie place skladki zdrowotnej, bo chodze do Medicoveru.
      Logika jest, tylko, ze niestety tak to nie dziala.

      • korkix78 Re: Kazdy woli nizsze podatki... 08.06.06, 17:04
        Oczywisice ze podwojne.
        Jeden Anglik - mieszkaniec UE - pracuje w Anglii na stanowisku A, za stawke B w
        warunkach X dojezdzajac do pracy 5 dni w tygodniu z miejsca Y.
        Z tego tytulu ten jeden obywatel UE oplaca podatek Z w jednym kraju UE.
        Jeden Polak - mieszkaniec UE - pracuje w Anglii na stanowisku A, za stawke B w
        warunkach X dojezdzajac do pracy 5 dni w tygodniu z miejsca Y.
        Z tego tytulu ten jeden obywatel UE oplaca podatek Z w jednym kraju UE i ma
        zaplacic podatek Z2 w drugim kraju UE.

        Widzisz roznice ?
        To te same podatki ?
        • Gość: alfione Re: Kazdy woli nizsze podatki... IP: 212.209.42.* 08.06.06, 17:22
          Bezsensowna quasi-logiczna argumentacja. A pewien Polak, mieszka w Polsce i tez
          zaplaci 2Z. Na tej zasadzie, bedzie to podwojne opodatkowanie.

          Poza tym, sek w tym nie gdzie sie mieszka, ale gdzie ma sie rezydenture
          podatkowa. I tylko to sie liczy.

          A tak w ogole to nie ma czegos takiego jak obywatelstwo EU w aspekcie
          podatkowym...
          • korkix78 Re: Kazdy woli nizsze podatki... 08.06.06, 18:38
            > Bezsensowna quasi-logiczna argumentacja

            W jakim miejscu nie widzisz sensu?
            Gdzie konkretnie jest brak logiki?

            > A pewien Polak, mieszka w Polsce i tez
            >
            > zaplaci 2Z.

            Nadal twierdze,ze placenie podatkow dochodowych (tak naprawde wlasciwie
            obrotowych, bo dochod to przychod - koszty a tu nie odejmuje sie kosztow) w
            dwoch krajach, a nie w jednym, jest podwojnym opodatkowaniem.


            > Poza tym, sek w tym nie gdzie sie mieszka, ale gdzie ma sie rezydenture
            > podatkowa. I tylko to sie liczy.

            Kolego przeczytaj uwaznie umowe !
            Sek w tym wlasnie gdzie sie mieszka !!!
            A poprzez 'mieszkanie w Polsce' polskie chore prawo rozumie np rowniez
            przebywanie w Anglii przez 340 dni w roku co roku przez kilka lat po czym po
            latach powrot do Polski.
            Prawo naginane jest na niekorzysc podatnika !
            • Gość: alfione Re: Kazdy woli nizsze podatki... IP: 212.209.42.* 08.06.06, 19:17
              Dedukcja jest OK. Tylko tzw. przeslanki argumentu sa niezgodne ze stanem
              faktycznym. No bo sorry, ale dla podatkow istotne jest jednak pojecie
              rezydentury podatkowej, a nie gdzie sie "mieszka" (moze to byc zbiezne, ale nie
              musi).

              Dla mnie podwojny podatek, to bylby jakbym zaplacil wszystko co sie nalezy w
              Polsce + jeszcze co sie nalezy w UK. A tu nikt nie zaplaci wiecej ponad
              teoretyczny nalezny podatek polski. Chociaz kasa powedruje w dwa miejsca, ale
              to juz inna sprawa.

              Nie wiem o jakiej umowie mowisz. Ja mieszkam i pracuje od 2 miesiecy w Belgii.
              W tym roku nie mam statusu rezydenta podatkowego, bo w umowie pomiedzy dwoma
              krajami nie ma czegos takiego jak "dzielona rezydentura podatkowa"
              (prawdopodobnie tak samo jest w UK). Podatek place na razie tutaj. Od
              wszystkiego na koniec roku nalicza mi i tak podatek w Polsce. To co zaplacilem
              tutaj zostanie mi jednak niejako "zaliczone" na konto tego zobowiazania. Caly
              przyszy rok spedze w Belgii, uzyskam status rezydenta podatkowego i nie zaplace
              juz do polskiego urzedu skarbowego ani grosza.

              A juz z tym obrotowym to w ogole pojechales...
              • korkix78 Rezydentura czy zamieszkanie ?? 08.06.06, 19:33
                Widze ze nie chodzi Ci o zwykla 'opluwanke' , tylko o rzetelna wymiane zdan
                oparta na konkretach. To dobrze !

                Wiec na temat Belgii sie nie wypowiadam-nie wiem jak jest,wiem ze jest jakas
                nowa umowa dot. podwojnego opodatkowania.
                Natomiast w UK knokretnie ja np posiadam rezydencje podatkowa od blisko 2 lat
                (automatycznie z mocy prawa,ale rowniez na pismie wydana przez tutejszy US)

                I to co piszesz,tzn konkretnie:
                > ale dla podatkow istotne jest jednak pojecie
                > rezydentury podatkowej, a nie gdzie sie "mieszka" (moze to byc zbiezne, ale
                > nie
                > musi).

                jest logiczne i sensowne.
                Logiczne, ale coz z tego,jesli polskie prawo niewiele ma z logika wspolnego.

                Chodzi mi o umowe o tzw unikaniu podwójnego opodatkowania (jak zwal tak zwal)
                Polski z GB. A zatem juz Ci cytuje :
                "1. W rozumieniu niniejszej Umowy określenie "osoba mająca miejsce zamieszkania
                lub siedzibę w Umawiającym się Państwie" oznacza - z uwzględnieniem postanowień
                ustępów 2 i 3 niniejszego artykułu - każdą osobę, która według prawa tego
                Państwa podlega tam obowiązkowi podatkowemu, z uwagi na jej miejsce
                zamieszkania, jej miejsce pobytu, siedzibę zarządu albo inne podobne znamiona;
                określenie to nie obejmuje osoby fizycznej, która podlega opodatkowaniu w tym
                Umawiającym się Państwie tylko dlatego, że osiąga ona dochód ze źródeł w nim
                położonych. Określenia "osoba mająca miejsce zamieszkania lub siedzibę w
                Polsce" oraz "osoba mająca miejsce zamieszkania lub siedzibę w Zjednoczonym
                Królestwie" będą rozumiane w sposób analogiczny.

                2. Jeżeli stosownie do postanowień ustępu 1 osoba fizyczna ma miejsce
                zamieszkania w obu Umawiających się Państwach, wówczas stosuje się następujące
                zasady:

                a) osobę uważa się za mającą miejsce zamieszkania w tym Umawiającym się
                Państwie, w którym ma ona stałe miejsce zamieszkania. Jeżeli ma ona stałe
                miejsce zamieszkania w obu Umawiających się Państwach, wówczas uważa się ją za
                mającą miejsce zamieszkania w tym Umawiającym się Państwie, z którym ma
                ściślejsze powiązania osobiste i gospodarcze (ośrodek interesów życiowych);

                b) jeżeli nie można ustalić, w którym Umawiającym się Państwie osoba ma
                ściślejsze powiązania osobiste i gospodarcze albo jeżeli nie posiada ona
                stałego miejsca zamieszkania w żadnym z Umawiających się Państw, wówczas uważa
                się ją za mającą miejsce zamieszkania w tym Umawiającym się Państwie, w którym
                zwykle przebywa;

                c) jeżeli przebywa ona zazwyczaj w obydwu Umawiających się Państwach lub nie
                przebywa zazwyczaj w żadnym z nich, wówczas będzie ona uważana za mającą
                miejsce zamieszkania w tym Umawiającym się Państwie, którego jest obywatelem;

                d) jeśli miejsca zamieszkania nie można określić zgodnie z postanowieniami
                litery a), b) oraz c) niniejszego ustępu, właściwe władze Umawiających się
                Państw rozstrzygną zagadnienie w drodze wzajemnego porozumienia."


                Dziekuje
    • Gość: kicior72 Nie chodzi o brak woli politycznej IP: .1P3D* / 167.127.107.* 08.06.06, 15:58
      tylko pazernosc tych co rzadza w polsce.
      Bo im wiecej podatku zaplacimy, tym wiecej beda mogli ukrasc.
    • Gość: piotr Re: Niski PIT to kit IP: 171.192.0.* 08.06.06, 16:05
      Mysle ze artykul pomija bardzo wazna przyczyne dlaczego placenie podatkow w
      Polsce dla osob pracujacych za granica jest krzywdzace. My po prostu placimy
      wielokrotnie wiecej za mieszkanie, prad, wode, transport.

      Bilet na metro w ladynie kosztuje na miesiac ok. 500zl! Koszt na osobe za zycie
      w londynie to pewnie ok 100GBP na tydzien, co na rok daje jakies 5 tys. funtow.

      Czlowiek ktory zarobi 10 tys funtow i odejmie koszty zycia (nie liczac wyjazdow
      do Polski do rodziny) ma 5 tys. funtow na rok w kieszeni. Od tego jeszcze trzeba
      odjac angielski podatek i National Insurance - 1400 funtow, wiec zostaje jakies
      3600 funtow na rok.( to ok. 21tys zl )

      Polski podatek od 10tys funtow to ok. 13000zl. wiec trzeba doplacic 8 tys zl
      czyli prawie polowe tego co zostaje na czysto!!!

      Daje to 13tys zl rocznie "na reke" czyli lekko ponad 1000zl na miesiac
      oszczednosci.

      Ale znowu nikt nie bierze pod uwage ceny biletow na samolot 300-700zl, ceny
      paczka na miescie 6zl, czy ceny piwa w pubie 15zl.

      Po prostu nikt nie bierze pod uwage kosztow zycia w Anglii. To wlasnie dla tego
      progi w Anglii sa wyzsze!

      Nie oszukujmy sie nikt nie pojedzie "na wygnanie" wiedzac ze bedzie mial z tego
      1000zl na czysto miesiecznie. To sie po prostu nie kalkuluje.

      Ludzie nie beda zglaszac dochodow fiskusowi. Znam wiele przypadkow wymeldowania
      sie z polski, lub ludzi, ktorzy chca odeslac polski paszport jak tylko dostana
      angielski...
      • piwi77 Mozna oczywiscie, w nierozumnej wscieklosci, 08.06.06, 16:37
        odeslac polski paszport, podeptac, opluc, porozrywac na kawalki, ale mozna tez
        udowodnic w polskiej skarbowce, ze sie przebywalo w Anglii 183 lub wiecej dni w
        roku. To wystarczy, zeby nie placic podatku w Polsce w ogole...
    • piwi77 tak to wola brytyjskie podatki, ale po emeryture 08.06.06, 16:08
      to beda chcieli do Polski wrocic. Fe!
      • tomek854 Re: tak to wola brytyjskie podatki, ale po emeryt 08.06.06, 16:37
        No coś ty, ZUS już dawno zbankrutuje do tego czasu. A po za tym stanowczo lepiej miec brytyjską emeryturę niż polską...
        • piwi77 Re: tak to wola brytyjskie podatki, ale po emeryt 08.06.06, 16:39
          tomek854 napisał:

          > A po za tym stanowczo lepiej
          > miec brytyjską emeryturę niż polską...

          Ciekawe, czy jak komus zdarzy sie wypadek, gdzie zglosi sie po rente inwalidzka?


          • korkix78 Re: tak to wola brytyjskie podatki, ale po emeryt 08.06.06, 16:59

            nie ciekawe tylko chyba oczywiste :)
            Chlopei uspokoj sie, widac ze costam poanalizowales pcozytales i myslisz ze
            masz wiedze w temacie.
            A w chyba kazdym Twoim poscie jest duzo niesprawdzonych informacji.
    • Gość: podatek Re: Niski PIT to kit IP: *.allianzinvest.at 08.06.06, 16:14
      Ludzie zastanowcie sie - trzeba sie wymeldowac z Polski i przeniesc centrum
      swego zycia na okres pobytu za granica do kraju w ktorym placi sie podatki. Czy
      to takie trudne?
      • Gość: dlfione dokladnie... IP: 212.209.42.* 08.06.06, 16:26
        ... ale internauci to w 90% matoly. Takie wszystkowiedzace...
      • Gość: giewont Nie chciało się głosować na UPR, IP: *.acn.waw.pl 08.06.06, 16:50
        bo to taka smieszna, niepoważna, oszolomska partia, czyż nie?
        No to teraz elektorat w swej masie ma do wyboru:
        - zapieprzac za grosze w kraju
        - wyjechac i po powrocie zaplacic /czyli dolożyć/
        - wyjechac, nie zaplacic i 10 lat zyc w zagrozeniu
        - wyjechac i nie wrocic /a to tez ma swoje koszty - nie zawsze widoczne od razu/.
        I kto jest smieszny?

    • Gość: jurek Re: Niski PIT to kit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 17:19
      polski rzad nie moze zrezygnowac z opodatkowania tych z UK bo zaraz by sie pojawily glosy ze to precedens i np ci z holandii by tez powiedzieli ze nie chca placic
    • Gość: cesar_cesar Przecież jesteśmy w Unii...!!! IP: 5.6.1D* / 136.8.152.* 08.06.06, 18:29
      Moim zdaniem od tego należy zacząć, że będąc w ramach Unii Europejskiej,
      powinien być ułatwiony przepływ siły roboczej, kapitału i technologii, po to
      aby rzeczona Unia (jako całość) mogła się rozwijać.
      Stąd pytanie, dlaczego jeszcze do tej pory nie ZUNIFIKOWANO umów o "unikaniu
      podwójnego opodatkowania" ze wszystkimi krajami Unii. Przecież przez tyle lat
      dostosowywaliśmy polskie prawo do unijnych wymogów prawnych, a te umowy rodem z
      PRL-u to jakiś potworny chichot postkomunistycznej historii. W myśl
      podstawowych założeń nie powinno się dopłacać żadnych podatków w żadnym innym
      kraju, poza krajem w którym się pracuje, bo to doprowadza do paradoksów i
      utrudnia rozwój przedsiębiorczości. Podatki są i tak wystarczjąco dotkliwe w
      kraju, w którym sie je płaci.

      I jeszcze przykład: Jeśli prowadzisz mały business w UK, to rozliczanie się w
      Polsce oznacza zatrudnienie dwóch księgowych (w UK i w Polsce) prowadzących
      osobne księgi w oparciu o prawo tych krajów oraz tłumacza przysięgłego, żeby
      URZĘDNIK zrozumiał co się do niego mówi.

      Progi, koszty życia, policja i szkoły to doprawdy kwestie wtórne.

      pozdrawiam (również tych którzy sądzą inaczej)



    • Gość: propozycja zwolnić z podatku zabronić głosować IP: *.chello.pl 08.06.06, 18:48
      j.w.
      • Gość: emigrant_67566 Re: zwolnić z podatku zabronić głosować IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 08.06.06, 19:01
        moze byc !!!
        gdyby moj glos decydowal o tym kto rzadzi, na pewno byloby inaczej, moj glos
        nie jest nic warty, a juz na pewno nie nascie tys zl rocznie !
        • Gość: Kanadyjczyk Podwojne opodatkowanie jest w wielu krajach-Kanada IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.06.06, 19:40
          Bedac obywatelem Kanady, lub chociazby jej rezydentem (o statusie rezydenta
          decyduje stale zameldowanie lub posiadania nieruchomosci, konta bankowego,
          numeru telefonu czy kart kredytowych wystawionych w danym kraju, instytucji
          sluzby zdrowia, z uslug ktorej korzystam))jestem zobowiazany w Kanadzie placic
          podatki. Wyjezdzajac, dajmy na to, do Polski,czy innego kraju, tam wlasnie
          place podatki od zarobionych pieniedzy. Wracajac do Kanady musze sie rozliczyc
          z zarobionych za granica srodkow. Oczywiscie bedzie on pomniejszony o sume
          podatku juz zarobionego za granica. O co wiec rodakom chodzi? System jest
          najzupelniej normalny, tylko stawki podatkowe moga byc dla Polakow
          niekorzystne, ale to juz inna kwestia. Aby tego uniknac, nalezaloby zmienic
          status na status rezydenta Zjednoczonego Krolestwa.
          Pozdrawiam
          • Gość: krzysiek szkocja Re: Podwojne opodatkowanie jest w wielu krajach-K IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 10.06.06, 00:52
            Zła wola czy brak umiejętności czytania ze zrozumieniem? Kiedys pracujac w UK
            mozna bylo odliczyc sobie 30funtow dziennie od podstawy (koszty utrzymania),
            teraz tylko 30 funtow ale przez 30 dni w ROKU!!!! Tak sie sklada Panie
            Kanadyjczyku ze UK jest duzo drozsze od UK i po wydaniu pieniedzy na zycie nie
            ma pieniedzy na podatki. Zadanie zebysmy placili jest a) niezyciowe b)
            nierealne c) nieetyczne/niesprawiedliwe. Hapesz to? Easy peasy, innit?
            • Gość: krzysiek szkocja Re: Podwojne opodatkowanie jest w wielu krajach-K IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 10.06.06, 00:54
              errata UK jest duzo drozsze od Polski naturalnie
    • Gość: Ted Autor nie wie jak sie rozlicza podatki z dochodow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 19:32
      Artykul jest bez sensu. Porownuje wysokosc podatkow od danej kwoty jaka
      zaplaciloby sie w Anglii lub w Polsce. Ale jak sie osiagnelo dochod w Anglii to
      wcale nie placi sie podatku w Polsce wedlug skali polskiej.
      Placi sie wedlug proporcji dochodu osiagnietego za granica do calego dochodu.
      Wszystko zalezy od tego stosunku.
      W moim przypadku (wiekszosc dochodow z zagranicy, ale troche tez z Polski, w
      sumie ok 60 tys zl) nie wyszedlem zle, nie musialem nic doplacac (nawet
      dostalem zwrot - ale to wynika z mojej resztowki ulgi budowlanej). Wcale mnie
      polski fiskus nie skrzywdzil, a jestem rozliczony i w porzadku z prawem.
      • korkix78 Re: Autor nie wie jak sie rozlicza podatki z doch 08.06.06, 19:45
        ze jak ?
      • Gość: kjki Re: Autor nie wie jak sie rozlicza podatki z doch IP: *.echostar.pl 08.06.06, 21:29
        Przemyśl to jeszcze raz!
      • Gość: krzysiek szkocja Re: Autor nie wie jak sie rozlicza podatki z doch IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 10.06.06, 00:57
        Tak oczywiscie ta proporcja jest brana pod uwage ale czesc zarobiona za granica
        obciazaja Ci wg polskich stawek, odejmuja to co zarobiles za granica ale suma
        sumarum jestes stratny. Ciekawe jak by to bylo bez tej ulgi
    • amb25 Re: Niski PIT to kit 08.06.06, 21:26
      Już pisałam wcześniej, ale chyba się nie ukazało :)Więc się zalogowałm i piszę
      jszcze raz.
      Po pierwsze zmiana obywatelstwa. To nie rozwiązuje konieczności płacenia
      podatków w Polsce bo tam mamy rezydencję podatkową. I to ją trzeba zmienić.
      Urzędy skarobwe zagraniczne, po spełnieniu kryteriów, przyznają ją na ogół bez
      problemów. Ale uzyskanie rezydencji podatkowej w innym kraju też nie zwalnia z
      konieczności płacenia podatków w Polsce. Bo nasz urząd musi wyrazić zgodę, w
      formie decyzji albo postanowienia, o ile pamiętam, że przyjmuje do wiadomości i
      się zgadza. I tu się zaczynają schody. Bo po pierwsze panie Krysie to w ogóle o
      niczym nie wiedzą (albo nie chcą wiedzieć). A decydujące jest tzw. centrum
      interesów życiowych, o którym decydują właśnie owe panie Krysie, a decyzja jest
      praktycznie dowolna bo definicja prezycyjną nie jest. Niestety rozliczać się
      trzeba, jest tylko zwrot że nalzny podatek nalży wpłacić chyba w ciągu misiąca
      od przyjazdu do olski. No i teraz nie wiem. Jeśli ja przez parę lat nie przyjadę
      do Polski to co?
      No i od siebie napiszę, że wkurzaja mnie gorsze traktowanie poslkich obywateli
      od cudoziemców. Dlaczego cudoziemiec może mieć mieszkanie w Polsce jako
      inwestycję a obywatel Polski mieszkanie musi sprzedać (choć to doskonała
      inwestycja) bo inaczej będzie dopłacał fikusowi. No i dlaczego, cała sprawa
      dotyczy tylko Angli? A Stany, Belgia, Finlandia itp? Ja mieszkam w Finlandii,
      płacimy tu wysoki podatki, naprawdę. Ale jeśli obydwaj z mężem mielibyśmy pracę
      to podlegalibyśmy w Polce pod 40% próg podatkowy i część oszczędności
      musielibyśmy oddać Polsce (zresztą traz też podlegamy, tylko, że ja jestem
      bezrobotna wic może jakoś nam się uda). Ja do Polski nie zamierzam wrócić,
      nawet na emeryturze.
    • Gość: xx Re: Niski PIT to kit IP: *.cable.ubr04.haye.blueyonder.co.uk 09.06.06, 01:13
      pracuje w uk, zarabiam miesiecznie 800 funtow. wydaje miesiecznie:
      -350 funtow na mieszkanie
      -150 funtow na jedzenie
      - 50 funtow na bilety autobusowe
      - 50 funtow na drobne zakupy - chemia/kosmetyki
      ZYCIE JEST TU DROGIE WY IDIOCI. oszczedzam miesiecznie 200 funtow (jak wiadomo
      zawsze sa jeszcze jakies nieprzewidziane wydatki...), to naprawde nie jest raj
      na ziemi za cene pobytu w obcym kraju, z dala od kraju i przyjaciol, zyjac w
      depresji - a na to jakos nikt nie patrzy a szkoda
      zeby zaplacic drugi podatek w polsce musialbym sie zapozyczyc...
      powiem jedno: kij wam w gardlo pieprzeni politycy, oby wam tak przyszlo kiedys
      zyc i zaplacic za toco robicie temu krajowi i ludziom. oby kiedys zebrala sie
      jakas grupa i polamala kosci wszystkim za to odpowiedzialnym!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: USA I dlatego GB stwozyla 1/4 miliona miajsc pracy a IP: *.sttl.mdsg-pacwest.com 09.06.06, 01:35
      Polska rozdaje unijna pieniadze na zasilki dla nierobow i kretaczy.
    • Gość: P-ka Re: Niski PIT to kit IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.06, 08:04
      do 2008 r. wyjedzie cała młodzież z Polski i to na stałe, bo fiskus będzie mógł
      ich się czepiać przez 5 lat.
    • Gość: podatnik Re: Niski PIT to kit IP: 194.72.148.* 10.06.06, 17:53
      A co ubezpieczeniem (NI - National Insurance) obowiazkowo odprowadzanym przez
      pracodawce w Wlk.Brytanii.
      Pracownicy zatrudnieni w Polsce maja mozliwosc odliczenia skladek
      ZUS/zdrowotnych/emerytalnych. Dlaczego osoba pracujaca (Polak) w Wlk. Brytanii,
      chcaca roliczyc sie rowniez w Polsce w zakresie podatku dochodowego, takiej
      mozliwosci nie ma....
    • Gość: Globtroter Re: Niski PIT to kit IP: *.sheffield.plus.net 12.06.06, 09:53
      Dlaczego tylko barman, niańka i kierowca ? Pracuję tutaj jako informatyk i
      zarabiam 27 tysięcy funtów rocznie. Ile będe musiał zapłacić w Polsce ? :)
      Lepiej nie myśleć, póki co nie mam zamiaru tam wracać, jak coś się zmieni w
      sprawie pracy, zarobków i podatków to może pomyślę. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka