Założyłem lokatę dolarową

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.03, 23:36
Bo miałem trochę dolarów, a nie chciałem ich sprzedawać po tak niskim kursie. Liczę, że troche dolar zyska prędzej czy później - w sumie nie spieszy mi się, mogę poczekać na te 1600 dolków nawet kilka lat. W każdym razie nie chciałem, żeby leżały w szufladzie, więc polazłem do banku. Nie miałem czasu się rozglądać, więc skoczyłem do Pekao S.A, gdzie mam (dogorywające) konto. 10 minut i po sprawie. Tylko oprocentowanie mnie zszokowało - w sumie zastanawiałem się czy tego ne olać, ale doszedłem do wniosku, że w szufladzie procent będzie zerowy. A w Pekao na a vista dają całą JEDNĄ DZIESIĄTĄ PROCENTA ROCZNIE! To się nazywa inwestycja!!! Za rok będę miał już 1,28 dolara więcej (z uwzględnieniem Belki). Ale ja poszedłem JESZCZE dalej. Założyłem lokatę na 3 miesiące. Odsetki skoczyły do bodajże 0,55% rocznie. To po kwartale dostanę dolara i 76 centów! Chyba zaszaleję i kupię sobie wtedy ciastko w cukierni.
    • Gość: mac1 Re: Założyłem lokatę dolarową IP: 213.77.33.* 13.06.03, 08:03
      Obecnie najkorzystniej ulokować USD czy EUR na OKO w Sląskim. Gotówkę możesz
      wypłacić w każdej chwili. Miałbyś też większy % (0,65%), a dopłacając 400 USD -
      0,7%. Pekao to lichwa. Możesz jeszcze zerwać.

      OTWARTE KONTO OSZCZĘDNOŚCIOWE
      w USD

      od 100 USD

      0,65%

      od 2.000 USD

      0,70%

      od 10.000 USD

      0,75%

      od 20.000 USD

      0,80%

    • Gość: zofia Re: Założyłem lokatę dolarową IP: *.stacje.agora.pl 13.06.03, 18:23
      Gość portalu: Wicio napisał(a):

      > Bo miałem trochę dolarów, a nie chciałem ich sprzedawać ...

      To nielepiej było kupić w polskim funduszu inwestycyjnym jednostki uczestnictwa
      (np. Pionner Obligacji Dolarowych,...itd)? Wpłaca sie dolce, a i zysk jest
      troche wyzszy niz lokata bankowa (uwaga na oplaty, ale czesto sa promocje).
      PZR
    • Gość: Tom Re: Założyłem lokatę dolarową IP: *.gda.osk.pl / 192.168.50.* 18.06.03, 17:30
      Gość portalu: Wicio napisał(a):

      Za rok będę miał już 1,28 dolara więcej (z uwzględnieniem Belki). Ale
      > ja poszedłem JESZCZE dalej. Założyłem lokatę na 3 miesiące. Odsetki
      skoczyły d
      > o bodajże 0,55% rocznie. To po kwartale dostanę dolara i 76 centów! Chyba
      zasza
      > leję i kupię sobie wtedy ciastko w cukierni.

      Moge korzystniej pomnozyc Twoje pieniazki i na dodatek w krotszym czasie.
      ronikt@o2.pl
      • Gość: luba Re: Założyłem lokatę dolarową IP: *.ists.pl / 192.168.8.* 25.06.03, 21:31
        Gość portalu: Tom napisał(a):

        > Gość portalu: Wicio napisał(a):
        >
        > Moge korzystniej pomnozyc Twoje pieniazki i na dodatek w krotszym czasie.
        > ronikt@o2.pl

        Jak jesteś taki dobry to stać Cię chyba na płatny adres, co nie?
    • Gość: JGA Re: Założyłem lokatę dolarową IP: *.navtelcom.com 18.06.03, 20:57
      US$ byl zawyzony w stosunku do innych walut o okolo 40%. Stracil juz prawie 20%
      i moze w najblizszej przyszlosci stracic nastepne 20%. W tej sytuacji zlotowka
      lub polskie obligacje moga byc lepsza lokata.
      • Gość: Grzes Re: Założyłem lokatę dolarową IP: *.proxy.aol.com 20.06.03, 08:08
        A ja ponad rok temu przerzucilem 10 tys USD w Eurodolce. Dwa dni temu
        przeflancowalem je z powrotem. I co mnie obchodzi jakies tam oprocentowanie.
        Zarobilem na czysto ponad 2400 USD. I w dodatku bez podatku.
        • Gość: Nora Re: Założyłem lokatę dolarową IP: *.ac / 172.16.0.* 21.06.03, 00:42
          A dlaczego mnie tego nie doradziles?
          • Gość: Grzes Re: Założyłem lokatę dolarową IP: *.proxy.aol.com 21.06.03, 04:15
            A zapytalas sie??
            pozdrawiam
        • Gość: dolarka Re: Założyłem lokatę dolarową IP: 217.97.140.* 10.07.03, 11:24
          Gość portalu: Grzes napisał(a):

          > A ja ponad rok temu przerzucilem 10 tys USD w Eurodolce. Dwa dni temu
          > przeflancowalem je z powrotem. I co mnie obchodzi jakies tam oprocentowanie.
          > Zarobilem na czysto ponad 2400 USD. I w dodatku bez podatku.

          wprawdzie mam tego trochę mniej ale jak to zrobiłeś? czy jeszcze się da? poradż
          • Gość: Grzes Re: Założyłem lokatę dolarową IP: *.proxy.aol.com 15.08.03, 16:38
            Gość portalu: dolarka napisał(a):

            > Gość portalu: Grzes napisał(a):
            >
            > > A ja ponad rok temu przerzucilem 10 tys USD w Eurodolce. Dwa dni temu
            > > przeflancowalem je z powrotem. I co mnie obchodzi jakies tam oprocentowani
            > e.
            > > Zarobilem na czysto ponad 2400 USD. I w dodatku bez podatku.
            >
            > wprawdzie mam tego trochę mniej ale jak to zrobiłeś? czy jeszcze się da?
            poradż

            Teraz juz tego numeru nie zrobisz, Za pozno. Patrz uwaznie na rynek.
            Wyglada na to, ze zloto jest ciagle jeszcze stosunkowo tanie. A moze by tak
            kupic pare sztabek ,"klonowych listkow", "Orzelkow", czy cos w tym stylu??????
            Za pare lat MOZE na tym zarobisz. No coz, trzeba ryzykowac od czasu do czasu.
            ("Klonowe listki" czy "Orzelki" w odroznieniu od sztabek sa monetami, i nie
            powinno byc problemow z wywozem z kraju, jezeli zajdzie potrzeba).

    • Gość: oszczedny miałem 100$ teraz mam 97$ IP: *.elartnet.pl 30.06.03, 18:31
      Na koncie miałem 100 $, po doliczeniu odsetek i odliczeniu prowizji i innych
      "kosztów" pozostało mi 97 $. Postanowiłem jednak oszczędzać dalej wytrwale.
    • Gość: Lechu do Wicia: a odliczyłeś prowizję ? IP: *.acn.waw.pl 01.07.03, 10:29
      Prowizję za utrzymywanie tego dogorywającego konta ?
      Być może ciastko dostanie derekcja banku.
    • kajak1 Re: Założyłem lokatę dolarową 01.08.03, 09:42
      "Dobra" wiadomość dla Wicia: są już ponoć przynajmniej we Wrocku takie banki,
      które TEŻ MAJĄ SZUFLADY, tj. przyjmą Twoje, nasze, zagraniczne waluty na lokatę
      0%. To po to, żeby te dolce i euro nie zginęły, tj. żebyś TY ich nie przejadł.
      A banki mogą,do spółki z Belką. A przyjmują na lokaty nie mniej niż 500, 1000$
      itp.
      Jeśli też znacie takie banki z lokatą walutową O%, może warto innych ostrzec!
      • Gość: Rumburak Re: Założyłem lokatę dolarową IP: *.acn.pl 10.08.03, 16:00
        Drogi Wiciu, trzymanie $ to ślepa uliczka. Na pocz. lat 90-tych miałem 5500$ co
        było sumą poważną, no i trzymałem, trzymałem, trzymałem.... W końcu sprzedałem
        to z dużą stratą, zoastawiając sobie symboliczne, ale wciąż jeszcze coś tam
        znaczące 100$. Po paru latach owa stówa stała się jeszcze bardziej symboliczna
        więc ją wyjąłem i poszedłem na obiad.
        • Gość: Wicio Re: Założyłem lokatę dolarową IP: *.isep.pw.edu.pl 12.08.03, 17:36
          No to muszę powiedzieć, że stołujesz się albo wyjątkowo wykwintnie albo wyjątkowo drogo. 100 dolarów za obiad???
          Ja za 100 dolarów jadłbym obiady przez cały miesiąc i jeszcze by mi zostało (jadłbym, bo jadam w domu, więc pewnie owa stówka na 2 miesiące mi starcza). Mieszkam w Warszawie
          • Gość: Rumburak Re: Założyłem lokatę dolarową IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.03, 23:59
            Gość portalu: Wicio napisał(a):

            > No to muszę powiedzieć, że stołujesz się albo wyjątkowo wykwintnie albo
            wyjątkowo drogo. 100 dolarów za obiad???
            > Ja za 100 dolarów jadłbym obiady przez cały miesiąc i jeszcze by mi zostało
            (jadłbym, bo jadam w domu, więc pewnie owa stówka na 2 miesiące mi starcza).
            Mieszkam w Warszawie

            Nie byłem sam na tym obiedzie, a w zasadzie kolacji za śniadaniem ;)))) Też w
            Warszawie.
            Jeszcze raz poważnie ostrzegam przed trzymaniem dolców, życząc jednocześnie
            równie miłych chwil kulinarno-rozrywkowych.
            Rumburak
    • Gość: Beata Re: Założyłem lokatę dolarową IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 14.08.03, 15:40
      W chwili obecnej lokata dolarowa to czysta strata. Ale co będzie za pół roku,
      czy za rok tego nie wie nikt. Nie da sie przewidzieć jak będzie wyglądał rynek
      walutowy, jakie mechanizmy nim żądzą. Mam pytanie do rumburaka skąd ta pewność.
      • Gość: Rumburak Re: Założyłem lokatę dolarową IP: *.acn.pl 14.08.03, 17:50
        Nie mam żadnej pewności, bo i skąd miałbym ją mieć?! Natomiast trzymałem dolary
        parę lat, a jak na tym wyszedłem, to już opisałem. Od reformy Balcerowicza z
        lat 1990-91 aż do dzisiaj nie było okresu, aby dolary przynosiły zyski - poza
        chwilowymi momentami skokowej deprecjacji złotówki o kilka-kilkanaście groszy.
        Waluta $ jako taka, czyli w trendzie długookresowym nieustannie taniała. Od
        chwili wejścia euro leci natomiast na pysk. Oczywiście, można twierdzić, że tak
        jak na giełdzie w którymś momencie osiągnie dno i się odbije, ale byłbym
        ostrożny z takimi wizjami. Zwłaszcza, że słaby dolar jest na rękę USA (osłabia
        wartość zadłużenia zagranicznego USA i pozwala na inne numery o których nie
        będę tu pisał). Pzdr. Rumburak
        • Gość: Grzes Re: Założyłem lokatę dolarową IP: *.proxy.aol.com 15.08.03, 16:50
          Gość portalu: Rumburak napisał(a):

          > Nie mam żadnej pewności, bo i skąd miałbym ją mieć?! Natomiast trzymałem
          dolary
          >
          > parę lat, a jak na tym wyszedłem, to już opisałem. Od reformy Balcerowicza z
          > lat 1990-91 aż do dzisiaj nie było okresu, aby dolary przynosiły zyski - poza
          > chwilowymi momentami skokowej deprecjacji złotówki o kilka-kilkanaście
          groszy.
          > Waluta $ jako taka, czyli w trendzie długookresowym nieustannie taniała. Od
          > chwili wejścia euro leci natomiast na pysk. Oczywiście, można twierdzić, że
          tak
          >
          > jak na giełdzie w którymś momencie osiągnie dno i się odbije, ale byłbym
          > ostrożny z takimi wizjami. Zwłaszcza, że słaby dolar jest na rękę USA
          (osłabia
          > wartość zadłużenia zagranicznego USA i pozwala na inne numery o których nie
          > będę tu pisał). Pzdr. Rumburak

          Buraczku, troche optymizmu. Wlasnie na relacji US dolar/ Eurodolar mozna bylo w
          ciagu ostatniego roku zrobic niezla kase.

          A tak na marginesie, czy nigdy cie nie dziwilo, ze w pewnych okresach historii
          srednia pensja w Polsce byla ok. $10 (slownie dziesiec ). To sie musialo jakos
          wyrownac, Nie?
      • Gość: Grzes Re: Założyłem lokatę dolarową IP: *.proxy.aol.com 15.08.03, 16:52
        Pewnosc? Bo Buraczek tylko gardluje niczym nie ryzykujac. A przeciez swiat
        nalezy do odwaznych.
        • Gość: Rumburak Re: Założyłem lokatę dolarową IP: *.acn.pl 15.08.03, 19:16
          Bidulku nie wysilaj się, bo słabo ci to wychodzi. Co chcesz i komu udowodnić?
          Jeśli sprzedałeś rok temu dolary, kupiłeś euro, a teraz zamieniłeś to z
          powrotem na dolce, to na czym de facto zarobiłeś? Chyba nie na dolarach jako
          takich, co? Ale z kim ja dyskutuję?!

          • Gość: Grzes Re: Założyłem lokatę dolarową IP: *.bc.hsia.telus.net 16.08.03, 02:57
            Buraczku. Popatrz tylko:
            W lutym zeszlego roku kupiles za 10.000 USD Euro i dostales 11.300 Euro.
            W kwietniu tego roku sprzedales z tego 8.438 Euro w przeliczeniu 1.185 i
            dostales za to swoje 10.000 USD ktore zainwestowales rok wczesniej. Z jakiegos
            dziwnego powodu zostalo ci w reku (albo na kacie bankowym) 2864 Euro (!). Jak
            chcesz to mozesz dodac jeszcze do tego 2.5% oprocentowania, co od kwoty 11.300
            Euro daje jeszcze 282.5 Euro, Czyli, jak masz pieniadze w banku, a nie w reku,
            to zostales z dodatkowym 3146.5 Euro. Z tej kwoty tylko 282.5 Euro powinienes
            zglosic w swoim US do opodatkowania, jezeli twoj bank jeszcze tego nie zrobil.
            I jak widzisz, bez wysilku i narzekania na niskie oprocentowanie kont
            walutowych zarobiles ponad 30% . Jasne ????
            Oczywiscie ja nie trzymam tych 10.000 USD dalej w banku albo w reku. Znowu je
            w cos zamienilem. Obstawilem ciekawa obcje(!). A w co zainwestowalem, to
            napisze ci za rok.
            Pozdrawiam
            • Gość: Rumburak Re: Założyłem lokatę dolarową IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.03, 21:15
              Nie wiem dlaczego jesteś tak impregnowany na słowo pisane (być może z powodu
              nadmiernego wpatrzenia w siebie i własną inteligencję biznesową?!) i po co w
              ogóle to wszystko piszesz? Ten wątek jest o trzymaniu dolarów w banku na
              lokacie. Gdy na mnie napadłeś pisząc o zyskach z relacji USD/EURO, delikatnie
              wytłumaczyłem że lokata bankowa to co innego niż gra kursem walutowym. A ty mi
              w odpowiedzi dumnie tłumaczysz, na czym ta gra polega i ile można było w
              ostatnim roku w ten sposób zarobić. Powtarzam, zupełnie nie o tym jest tutaj
              dyskusja. Przeczytaj może jeszcze raz pierwszego posta w tym wątku. Pzdr.
              • Gość: Grzes Re: Założyłem lokatę dolarową IP: *.proxy.aol.com 18.08.03, 04:04
                Buraczku
                Staram sie tylko takim jak ty mniej lub bardziej delikatnie wytlumaczyc, ze
                trzymanie w dzisiejszych czasach "dulcy" w banku na lokatach terminowych to
                czysta glupota. Bo nawet dzisiaj, kiedy bankowe oprocentowanie wiekrzosci
                szanowanych ogolnie walut jest prawie rowne zeru, mozna na walucie niezle
                zarobic. Nalezy tylko troche nad tym pomyslec. A to nie kazdemu sie chce
                Pozdrawiam
                • Gość: Rumburak Re: Założyłem lokatę dolarową IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.03, 01:13
                  Boże, a o czym ja pisałem???? Żeby trzymać dolce na lokacie????

    • chrobot Re: Założyłem lokatę dolarową 20.08.03, 18:44
      ostatnio 12 podala, ze Euro stoi za wysoko co za tym idzie, wzrosl import a
      export poszedl troche na dol. mieszkam w USA i przed wojna kupilem troche Euro
      teraz sie boje, ze moze isc w dol... co o tym sadzicie??
      pzdr
      • Gość: Grzes Re: Założyłem lokatę dolarową IP: *.proxy.aol.com 22.08.03, 06:22
        chrobot napisał:

        > ostatnio 12 podala, ze Euro stoi za wysoko co za tym idzie, wzrosl import a
        > export poszedl troche na dol. mieszkam w USA i przed wojna kupilem troche
        Euro
        > teraz sie boje, ze moze isc w dol... co o tym sadzicie??
        > pzdr

        Chrobot. Wszyzsko zalezy o jakiej kasie mowisz i jaka to czesc twojego "majatku"
        • Gość: Nora Re: Założyłem lokatę dolarową IP: *.devs.ac-net.pl 23.08.03, 18:03
          Grzesiu, co bys zrobil teraz z kilkoma tysiacami dolarow (mysle o pomnazaniu)?
          Troche musze tez sprzedac na zycie - czy Ty sprzedalbys juz, czy jeszcze
          czekalbys?
      • franzmaurer Re: Założyłem lokatę dolarową 23.08.03, 18:09
        chrobot napisał:

        > ostatnio 12 podala, ze Euro stoi za wysoko co za tym idzie, wzrosl import a
        > export poszedl troche na dol. mieszkam w USA i przed wojna kupilem troche
        > Euro

        Lepiej bylo złoto kupić... jak przed każdą wojną zresztą ;)))
        Euro dupło właśnie o podłogę... 14 wrzesnia dupnie jeszcze nizej bo Szwedzi
        raczej się nie palą do tego parysko-belinskiego rubla transferowego...
        I bardzo dobrze ;)
    • Gość: Wojtek Re: Założyłem lokatę dolarową IP: *.waw1.cyber-cafe.pl 05.09.03, 13:39
      Radzę dokupić jeszcze dolarów, moim zdaniem zarobisz w rok co najmniej 50%,
      oczywiście liczac w zł.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja