Gość: Wicio
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.06.03, 23:36
Bo miałem trochę dolarów, a nie chciałem ich sprzedawać po tak niskim kursie. Liczę, że troche dolar zyska prędzej czy później - w sumie nie spieszy mi się, mogę poczekać na te 1600 dolków nawet kilka lat. W każdym razie nie chciałem, żeby leżały w szufladzie, więc polazłem do banku. Nie miałem czasu się rozglądać, więc skoczyłem do Pekao S.A, gdzie mam (dogorywające) konto. 10 minut i po sprawie. Tylko oprocentowanie mnie zszokowało - w sumie zastanawiałem się czy tego ne olać, ale doszedłem do wniosku, że w szufladzie procent będzie zerowy. A w Pekao na a vista dają całą JEDNĄ DZIESIĄTĄ PROCENTA ROCZNIE! To się nazywa inwestycja!!! Za rok będę miał już 1,28 dolara więcej (z uwzględnieniem Belki). Ale ja poszedłem JESZCZE dalej. Założyłem lokatę na 3 miesiące. Odsetki skoczyły do bodajże 0,55% rocznie. To po kwartale dostanę dolara i 76 centów! Chyba zaszaleję i kupię sobie wtedy ciastko w cukierni.