krecik_dewastator
26.07.08, 11:26
Zalozmy ze jakis Jan Statystyczny ma kredyt hipoteczny, splaca go od jakiegos
czasu i splacil juz polowe. Teraz dajmy na to ze pan Statystyczny chce wziac
kredyt na zakup drugiego lokalu np. dla dzieci ktore wybieraja sie na studia a
on doszedl do wniosku ze lepiej splacac swoj kredyt niz bulic co miesiac
wlascicielowi jakiejs kawalerki. Czy do celu obliczenia zdolnosci kredytowej
pana Statystycznego bedzie brane pod uwage jego zadluzenie kredytem
hipotecznym w wysokosci kredytu w momencie rozpoczynania jego splaty, czy tez
w wysokosci kredytu jaki pozostal mu jeszcze do splacenia (czyli juz tylko
polowy pierwotnej wysokosci kredytu)?