Jak się nie dać agentowi

18.09.08, 22:49
Mam wrażenie, że jest to artykuł sponsorowany przez niektóre OFE.
które zamiast konkurować z innymi wysokością pobieranych prowizji i
stopami zwrotu wolą torpedować inicjatywy zmierzające do zmian OFE.

Po to jest tyle OFE, po to przepisy tak skonstruowano, aby
ubezpieczeni mogli je swobodnie zmianiać, tj wybierać najlepsze i
prowokować OFE do konkurenacji.

Tak jak już pisała Gazeta (wypowiedzi niektórych ekonomistów) nasze
OFE są w cichej zmowie, bo wiedzą, ża jakakolwiek konkurencja
wyjdzie bokiem wszystkim. Lepiej siedzieć cicho, torpedować wszelkie
działania zmierzające do ruchu pomiędzy OFE, brać maksymalne stawki
prowizji (mimo ustawowego ograniczenia tylko górnej granicy prowizji
wszystkie OFE- za wyjątkiem jednego - pobierają stawkę maksymalną)
oraz nie "wychylać się" z jakimiś fajerwerkami w zakresie stóp
zwrotu (idą jedną ławą - różnice stów zwrotu i wartości jednostek
uczestnictwa są minimalne).
Większość ubezpieczonych "sama z siebie" nie zainteresuje się
zagadnieniem II filara, nie zna się, nie chce się znać. Tylko dzięki
inicjatywie niektórych OFE, które wykazują się inicjatywą w
zakresie "rozruszania" tego rynku coś się może zmienić na lepsze tj.
ruszy konkurencja pomiędzy OFE - mam nadzieję, że z pożytkiem dla
ubezpieczonych (niższe prowizje, wyższe zyski).

Zgadzam się z tym, że należy eliminować wszelkie wynaturzenia
akwizycji tj. przepłacanie, oszukiwanie itp. ale nie akwizycję w
ogóle. To jest jedyna skuteczna droga do "rozruszania" tego rynku.
Takie propozycje jak ograniczenie możliwości zmian tylko do drogi
internetowej prowadzi właśnie do "skostnienia" tego rynku - w
interesie tych, wpomnianych na wstępie najmniej aktywnych OFE.
    • Gość: tras "Twoje oszczędności" jak to ładnie brzmi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 13:34
      A swoją drogą tego sku...syny nie przewidzieli, że nie będą mieli
      kontroli przy zabieraniu im haraczodawców.
      • mario-radyja Nasz system jest bez sensu. 23.09.08, 14:23
        Akwizytorzy to zbędne koszty transakcyjne. Należało ludzi po prostu
        rozlosować dając opcję zmiany OFE, jeżeli koniecznie chcą.

        No ale nasz system był konstruowany w interesie wszystkich tylko nie
        emerytów.

        Akwizytorom stworzono społecznie niepotrzebne miejsca pracy (mogliby
        kopać doły), giełda została zalana gorącą gotówką, zarządcy OFE
        ściągają dla siebie 7% haracz, a skarb państwa już nie musi na wolny
        rynku finansować deficytu, bo emeryci mają ustawowy przymus kupować
        obligacje.

        Przypominam, że w tym systemie emerytury będą niższe niż się tego
        spodziewacie.
        • Gość: zaz Re: Nasz system jest bez sensu. IP: 81.210.3.* 23.09.08, 17:31
          sam jestes zbednym kosztem tranasakcyjnym, nie rozumiesz ze dla 99%
          ludzi to poprostu czarna magia? Ktos by zostal wylosowany do
          najgorszego i by siedzial. Jesli ktos sie na tym zna jak ty to nie
          musi korzystac z agenta (ja swoj wniosek wydrukowalem z internetu i
          wyslalem poczta) ale tak jak juz ktos napisal - doprowadzilo by to
          do skostnienia rynku. Wiem ze wiekszosc ludzi jak cos nie dziala
          dobrze to chce wylewac dziecko z kapiela i jest przekonana za to
          lekarstwo na cale zlo, ale czasem swiadczy to o tym jak niewiele
          wiedza a czasem ze od czasu do czasu powinni sie solidnie puknac w
          ten swoj leb. pozdrawiam
          ps. w interesie wszystkich (emerytow takze) byloby gdyby ludzie
          interesowali sie tym, uczyli i rozumieli, ekonomia nie jest trudna
          • Gość: zre Re: Nasz system jest bez sensu. IP: *.acn.waw.pl 23.09.08, 18:12
            co to znaczy najgorszy. Bo na razie po 10 latach wyniki maja bardzo zblizone. A im dalej tym bardziej beda podobne
          • Gość: arfer Re: Nasz system jest bez sensu. IP: *.238.82.2.ip.airbites.pl 23.09.08, 20:19
            Ma cząstkę racji.

            W chwili obecnej to agenci trzymają OFE w szachu. Jeśli zmieni formułę prowizji bądź obniży - masowo przenoszą swych Klientów do innych OFE, lepiej oprowizjowanych. Znam osoby, które zdążyły w te blisko 10 lat zaliczyć 4-5 OFE, w każdym mając bardzo ładne wyniki.

            Formuła akwizycji to sprawa, która wymaga zmiany.
          • Gość: traper Re: Nasz system jest bez sensu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.08, 12:14
            Misiu, chrzanisz. Piszesz tak, jakby to były pieniądze ludzi. Ale to
            już nie są ich pieniądze. Rząd je zabrał i oddał prywatnym firmom
            (tzw. OFE) na pożarcie. Ludzie mogą je sobie odebrać chociaż w małej
            części co 2 lata przy pomocy agenta, dzieląc się jego prowizją.
    • Gość: aaa Re: Jak się nie dać agentowi IP: *.eranet.pl 23.09.08, 13:45
      I ja zgadzam się z przedmówcą. Wysokość prowizji, którą rzekomo ma dostawać
      agent jest mocno zawyżona, albo rzeczywiście taka, ale tylko w tych słabszych
      funduszach. W tych lepszych za jeden wniosek dostaje się najczęściej o wiele
      mniej. Drugą sprawą jest dokształcanie i informowanie samych zainteresowanych
      jak działa II filar. Zapewniam, że ogromna ilość ubezpieczonych nie ma o tym
      pojęcia. Pisząc pracę magisterską na ten właśnie temat, znaczna większość
      ubezpieczonych nie wie nawet do jakiego funduszu należy i to wśród ludzi po
      studiach ekonomicznych. Rejestracja internetowa jeszcze bardziej pogłębi
      problem. A ludzie którzy zamiast się dokształcić w tym temacie, czytają takie
      sponsorowane bzdety i nie wierzą nawet tym uczciwym, bo każdy przecież oszukuje.
      • Gość: uu Re: Jak się nie dać agentowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 13:54
        no właśnie, a dlaczego te prowizje są zawyżone? otóż skutki przepłacania agentów
        widać w bilansach dopiero po ładnych paru latach i jest to już wtedy z reguły
        problem następcy.... a na krótką metę można się pochwalić "zdobywaniem rynku"
        • Gość: zaz Re: Jak się nie dać agentowi IP: 81.210.3.* 23.09.08, 17:39
          dlatego sa zawyzone ze ludzie sa glupi i sami sie ie interesuja.
          dobry sprzedawca (nie tylko OFE) sprzeda ci nawet gowno z trawnika a
          za tekie umiejetnosci trzeba slono placic.
          ps. zrobcie sobie eksperyment wezcie zwykla kartke papieru i idzcie
          w miasto zobaczcie ze ile uda wam sie ja sprzedac na ulicy zobaczymy
          jacy jestescie dobrzy
      • Gość: marysia Re: Jak się nie dać agentowi IP: *.centertel.pl 23.09.08, 17:03
        "Pisząc pracę magisterską, znaczna część nie wie" to znaczy "Idąc ulicą, padał
        deszcz". Uważam, że należy też dokształcić się w "tym temacie".
        • Gość: marek Re: Jak się nie dać agentowi IP: 81.210.3.* 23.09.08, 17:42
          wiesz, jasne ze tak, ale praktyka jest taka ze kazdy interesuje sie
          jakas swoja dzialka, najlepiej miec doradce finansowego tak jak
          prawnika.
    • Gość: ee Jak się nie dać agentowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 13:50
      Wybierz nasz fundusz, a dostaniesz część prowizji. To akurat
      wygląda mi na zdrową rękę wolnego rynku. Np. połowa prowizji z
      700+1000 nie jest kwotą do pogardzenia zwłaszcza przy zmianie
      obecnego TFI na inny lepszy w rankingu.
      • Gość: bee Re: Jak się nie dać agentowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 13:58
        Nie TFI tylko OFE. Jezeli by do mnie przyszedl przedstawiciel np
        Polsatu z taka kasa to bym sie chyba zdecydowal na zmiane
        • Gość: marek Re: Jak się nie dać agentowi IP: 81.210.3.* 23.09.08, 18:05
          polsatu wniosek mozesz wydrukowac z internetu i wyslac poczta
          • Gość: ender Re: Jak się nie dać agentowi IP: *.it-net.pl 23.09.08, 18:46
            Polsat to obecnie najgorszy OFE - popatrzcie na rankingi krótkookresowe. Po za
            tym Solorz wystawił go na sprzedaż... ale róbcie jak tam chcecie ;)
      • Gość: zaz Re: Jak się nie dać agentowi IP: 81.210.3.* 23.09.08, 17:44
        no racja ale czesto moze to byc poprostu kielbasa (nie wyborcza;p)
        bo co wtedy gdy ktos pod wplywem takiej kielbasy zmieni fundusz na
        gorszy w rankingu (bo ktos go oklamie, wkreci itp)
    • Gość: dealer AEGON i Skarbiec-Emerytura są w ogonie rankingu... IP: *.chello.pl 23.09.08, 13:59
      długoterminowego inwestowania OFE! Dlatego masowy exodus ich
      członków jest zrozumiały. Ciekawe dlaczego autor pisze, że odejścia
      z tych OFE rzekomo nie miały żadnego uzasadnienia w wynikach
      inwestycyjnych tych funduszy, skoro sam publikował na łamach GW
      rankingi inwestycyjne przeczące jego tezie?
      • Gość: zaz Re: AEGON i Skarbiec-Emerytura są w ogonie rankin IP: 81.210.3.* 23.09.08, 17:51
        jak to dlaczego, przeciez fakty zawsze mozna interpretowac aby
        poprzec swoja teze i wiedza o tym nie tylko sprzedawcy OFE;)
    • Gość: Poczta Jak się nie dać agentowi IP: 195.128.112.* 23.09.08, 13:59
      Nalezy jeszcze zwrocic uwage na naszego pocztowego molocha.
      Tam jest ten "pocztowy" fundusz... Jeden z gorszych. Co statystyka to fundusz
      ciagnie sie w ogonie. Poczta wykorzystuje monopol i przechwytuje specjalne
      koperty z ZUS po czym wysyla do klienta "przeszkolonego agenta" a nie zwyklego
      listonosza by klienta namowil do przystapienia. To wlasnie ten agent dorecza
      list a przy okazji "chce porozmawiac". Paru znajomych tak mialo ale nie dali sie
      nabrac.

      • Gość: gosciu Re: Jak się nie dać agentowi IP: 83.2.140.* 23.09.08, 15:13
        nie wiem kto pisal te bzdury o prowizjach, ale smiac sie chce. Ja
        jestem agentem i za zapisanie nowego czlonka do ofe dostaje od 8 do
        80 zl. nie weim skad kwota 700 zl. Tyle mozna otrzymac za
        przepisanie osoby z duza liczba uzbieranych skladek.
        • Gość: arfer Re: Jak się nie dać agentowi IP: *.238.82.2.ip.airbites.pl 23.09.08, 20:22
          Ał, to musi boleć. Gdzie pracujesz (dla przestrogi) ?
    • leszek993 Jak się nie dać agentowi 23.09.08, 15:08
      Pies smarkał agentów i ich numery ale platformiarzom brakuje na przyszły rok
      do emerytur i rent tylko 168 miliardów złotych.Będziecie widzieli swoje
      pieniądze ha hah ha .Nikt nie będzie miał ani grosza po 30 latach
      pracy.Platforma was wywaliła barany w maliny.Bo oni chcą tylko WADZY i jeszcze
      raz WADZY.Nieroby,kłamcy ,oszuści,szmatławce oto obraz ścierwa PO.
      • Gość: Igor Re: Jak się nie dać agentowi IP: *.MELOKOTON.INFO 23.09.08, 15:16
        Oczywiscie... na pewno twoj pisuarski prezesik zrobil by duzo wiecej. Ilez to
        kolezkow pisuarskich pozatrudnianych jest w roznych agencjach? Ilu gosiewski
        zostawil na stolkach w kancelarii premiera? Brat gajowego ilu zatrudnia? caly
        ten IPN, BBN no i oczywiscie.. TVP i PR.

        Wole zyc w kraju ktorym rzadzi PO a nie twoj glupi wodz z pisuaru. Mam dosc
        podsluchow, spektakularnych konferencji prasowych ala ziobro czy sztucznie
        wywolywanych awantur przez "braci".

        Idz sobie do swojego przelozonego kurskiego pytac o instrukcje co dalej.... on z
        pewnoscia ci powie po konsultacjach z toruniem.
        • Gość: zaz Re: Jak się nie dać agentowi IP: 81.210.3.* 23.09.08, 18:03
          jak ty mozesz tak obracac takiego wspanalego czlowieka ktory
          przyjdzie i dotknie wszystko swoim czarodziejskim dziobem i bedziemy
          zyli w kraju mlekiem i miodem plynacym! I wyrzywasz sie na jago
          najnizszym pomagierze ktory widzisz jak sie stara podlizac swojemu
          panu i wladcy, poczekaj ty druzyna sterowana radiem ktore nie ma
          ryja, przyjdzie i batem ulepionym z kaczego gowna wygna wszystkich
          liberalow-cale zlo swiata i juz nie bedzie niczego!
      • Gość: arfer Re: Jak się nie dać agentowi IP: *.238.82.2.ip.airbites.pl 23.09.08, 20:24
        Idź się chłopie leczyć. Wracaj do pokoju bez ścian.

        Od 2011-2012 r. dotacja do ZUS będzie stopniowo maleć.

        Gdyby nie reforma, nie zobaczyłbyś swej renty inwalidzkiej już za kilkanaście lat.
      • Gość: Andrew95 Re: Jak się nie dać agentowi IP: *.chello.pl 23.09.08, 20:25
        leszek993 napisał:

        > Pies smarkał agentów i ich numery ale platformiarzom brakuje na
        przyszły rok
        > do emerytur i rent tylko 168 miliardów złotych.Będziecie widzieli
        swoje
        > pieniądze ha hah ha .Nikt nie będzie miał ani grosza po 30 latach
        > pracy.Platforma was wywaliła barany w maliny.Bo oni chcą tylko
        WADZY i jeszcze
        > raz WADZY.Nieroby,kłamcy ,oszuści,szmatławce oto obraz ścierwa PO.


        Przepraszam, nie rozumiem co Platforma ma do reformy emerytalnej,
        która wprowadzona została pod koniec lat 90-tych i istnieje w formie
        niezmienionej od tamtego czasu? Proszę swe zgorzknienie odreagowywać
        w inny sposób.
      • Gość: dar3cki A kto to jest ten WADZA? IP: *.chello.pl 23.09.08, 22:03
        to jakiś pomagier kaczora?
        PiS
        (przeproście i spie...jcie)
    • Gość: gruby Jak się nie dać agentowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 15:15
      Mnie odwiedził taki pan agent. Zadzwonił do żony i umowił sie na
      spotkanie. Na "dzień dobry" powiedział, że chce sprawdzić, czy ZUS
      przekazuje reguralnie nasze składki na rzecz OFE - oczywiście nic
      nie chce w zamian, tak z dobroci serca to robi. :-) Ale jak się
      okazało kilka minut później - robi to tylko i wyłącznie dla kasy. :-
      ) Wyciągnął jakieś gazety, zestawienia funduszy, opowiadał o tym,
      jaki to fundusz przez niego prezentowany jest super i w ogóle.
      Powiedziałem - OK, spotkajmy sie za kilka dni, poświęcę chwilę na
      zrobienie symulacji, co działoby się z moimi pieniędzmi gdyby były w
      jego funduszu i ewentualnie porozmawiamy o zmianie. Niestety dla
      niego symulacja pokazała, że w moim starym funduszu pieniądze
      zarobiły więcej i kiedy mu to pokazałem czarno na białym zrezygnował
      z namawiania mnie na jakiekolwiek zmiany.
      Faktem jest jednak, że czasami można się dać zakręcić takim
      ludziom. :-)
    • Gość: OFE Artykuł powtórka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 15:26
    • manitoba_moose Jak się nie dać agentowi 23.09.08, 15:36
      Jeszcze jeden argument wyciągany znienacka na przekonanych, że nie chcą zmieniać
      swego OFE:

      ''zmiama OFE raz na kilka lat jest zdrowym posunięciem, ZUS z wiadomych przyczyn
      nie przelewa regularnie składek na konta ,zaległosci reguluje dopiero w momencie
      zmiany towarzystwa''

      (pisownia oryginału, cytat z GG)
      • Gość: ender Re: Jak się nie dać agentowi IP: *.it-net.pl 23.09.08, 18:49
        To jest totalna bzdura - zmianiając OFE ZUS niczego Ci nie wyrowna...
    • Gość: ret Daj się wylosować ! IP: *.retsat1.com.pl 23.09.08, 15:49
      Najlepiej dać się wylosować, bo czy tak, czy tak ta forsa na starość wystarczy
      tylko na stryczek.
      • Gość: zaz Re: Daj się wylosować ! IP: 81.210.3.* 23.09.08, 17:46
        pewnie jak bedziesz sie uzalac nad soba a nie dazyc do tego aby
        wiecej zarabiac to napewno.
    • loppe o znikomej szkodliwości 23.09.08, 16:04
      nie może być tu mowy, a zatem czas na działania - nagrać szkodników
      i wrzucić do lochu
    • sajm Jak się nie dać agentowi 23.09.08, 16:31
      "Oczywiście, jeśli jakiś OFE przez kilka lat zajmuje dobre miejsca
      we wszystkich publikowanych rankingach, jest to dobry prognostyk na
      przyszłość. "
      Czy autor artykułu odróżnia słowo "prognostyk" od "prognozy"? Aby
      rozjaśnić: prognosty to osoba która sporządza prognozę.
      Wiem ze nie to jest meritum artykułu, ale takie błędy rażą. Inna
      sprawa, ze są powszechne...
      • brazulewicz Re: Jak się nie dać agentowi 23.09.08, 16:42
        sajm, nie masz racji:

        według sjp.pl "prognostyk", to:
        1. «przepowiednia formułowana na podstawie jakichś danych»
        2. «fakt, na podstawie którego można przewidzieć rozwój wydarzeń»
      • Gość: zax Re: Jak się nie dać agentowi IP: *.szczecin.mm.pl 23.09.08, 18:31
        wychodzi na to że razi Cie własna niewiedza
    • Gość: kasia Jak się nie dać agentowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 19:15
      Armagedon Insurance Group - AIG ;] Czemu trzeba wykupywać?

      inwestujwsiebie.blogspot.com
    • godlus Jak się nie dać agentowi 23.09.08, 20:06
      zamiast pisać o agentach i ofe, moglibyście napisać o beznadziejnym zusie i
      marnym wykorzystaniu środków w OFE. Może jakieś opinie o OFE. Jakie możliwości
      mamy itp itd. Bardziej byłoby to użyteczne dla nas:)

      --
      chinszczyzna-warszawa.praktycznie.net/
    • Gość: zez Re: Jak się nie dać agentowi IP: *.acn.waw.pl 23.09.08, 20:36
      roznice są naprawde znikome (pierwsza kolumna - usrednione roczne stopy zwrotu)
      tinyurl.com/4tzjhz
      czyli tak naprawde wszystko jedno jaki wybierzemy. Tylko jakos nikt glosno tego nie mowi
    • smok_sielski Jak się nie dać agentowi 23.09.08, 20:51
      Jesli ktos mysli, ze pieniadze jakie zabiera OFE sa jego i bedzie mogl nimi
      dysponowac to chyba na glowe upadl :) Nalezy to traktowac normalnie - jako
      jeszcze jeden podatek, ktory na nas nalozono i do ktorego nie mamy zadnych praw.
      Pora przestac sie podniecac "konkurencja miedzy OFE", "zlymi akwizytorami",
      "wynikami" i innymi pie...mi. Tej kasy juz nie zobaczymy.
      smok
      • Gość: sjwtm Re: Jak się nie dać agentowi IP: *.nat.student.pw.edu.pl 28.09.08, 11:35
        dokładnie
      • Gość: ox Re: Jak się nie dać agentowi IP: *.static.hnet.pl 28.09.08, 13:30
        Tez tak mysle. Zreszta jakis czas temu Sad Najwyzszy orzekl, ze wlasciciel
        srodkow zgromadzonych w OFE nie moze nimi swobodnie dysponowac, czyli defakto
        znacjonalizowal srodki w OFE. Ja sie zapisalem do pierwszego lepszego funduszu i
        nie podniecam sie druczkami, ktore mi przysylaja. A na starosc oszczedzam sam,
        splacajac kredyt hipoteczny i trzymajac od kilkunastu lat kilka ha ziemi. Jesli
        jeszcze bede mial jakies pieniadze to na pewno nie zaniose ich do zadnych
        funduszy emerytalnych albo ubezpieczeniowych tylko kupie ziemie, dzialke
        budowlana albo mieszkanie.
    • Gość: Wścieklica Maciej To nie agenci zerwali się ze smyczy............... IP: 80.51.181.* 23.09.08, 21:18
      To nie agenci zerwali się ze smyczy...............Ale towarzystwa wywierają wielką presję na agentów aby przynosili nowych klientów.
      Stawiają wygórowane plany i bezwględnie z nich rozliczają i nic ich nie obchodzi w jaki sposób zdobyto nowego klienta. Czy w sposób legalny czy też przekupstwem, kłamstwem i szantażem .
      Jest plan to szefostwo ma premie - nie ma planu to po łbie agenta.
    • Gość: plat22 Jak się nie dać agentowi IP: *.chello.pl 23.09.08, 21:40
      Najbardziej upierdliwi są ci z ING. Jak tylko taki pacjent wyskoczy że jest z ING to trzeba gonić z miejsca. Pzdr
      PP
    • Gość: czytelnik tak sobie czytam ten artykuł... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 13:35
      ... trzeba być dzieckiem aby tak się dać nabrać. Kto o zdrowym rozumie uwierzy
      w te brednie? Czy autor tego tekstu nie miał jakiegoś kreatywnego tematu i
      wziął co popadnie?

      pozdrawiam zrozpaczony czytelnik
      • Gość: xyz Re: tak sobie czytam ten artykuł... IP: *.spray.pl 28.09.08, 10:59
        90% ludzi nie wie o co idzie w OFE niestety.
    • Gość: czytelnik tak sobie czytam ten artykuł... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 13:57

      ... trzeba być dzieckiem aby tak się dać nabrać. Kto o zdrowym rozumie
      uwierzy w te brednie? Czy autor tego tekstu nie miał jakiegoś
      kreatywnego tematu i wziął co popadnie?

      pozdrawiam zrozpaczony czytelnik
    • Gość: bb Jak się nie dać agentowi IP: *.chello.pl 25.09.08, 19:23
      Uwaga, jesli zadzwoni do fundusz emerytalny z zapewnieniem, że
      sprawdzi, czy są sumiennie przelewane twoje składki, to musisz
      wiedzieć, że to na pewno fundusz emerytalny konkurencji. Tak bylo w
      przypadku FE Nordea, najperw "udawali" że sprawdzają, a potem
      próbowali nakłonić do funduszu innego, ale czy na pewno lepszego...
      • Gość: Kamil Checiński Nie wszyscy agenci do jednego worka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.08, 16:09
        Ja dwa lata temu posłuchałem doradcy z DESA i dzisiaj jestem zadowolony , ale co
        będzie dalej zobaczymy. Skandalem natomiast dla mnie jest to że OFF-e nie jest
        dziedziczne jak w innych krajach i to jest złodziejstwo tego Państwa że okrada
        nas obywateli na każdym kroku, taki przykład jest na OFF-e, a gdzie III filar
        tej emerytury pewnie też Państwo połozy łapę na naszych pieniądzach. Dlatego
        żyjąc i budząc się codziennie w tym kraju moje życie uważam za stracone i
        wyrzucone na śmietnik, bo dalej tu panuje głęboka ruska komuna tylko ciut ponoć
        zreformowana?, czyli więcej wyciągają nam z kieszeni. Za parę lat grozi Polsce
        wielkie żebractwo i ciekawe jak z ta plaga biednych i zebrzacych sobie poradzi
        oczywiście emerytów!
    • Gość: gtpress Jak się nie dać agentowi IP: *.cable.mindspring.com 28.09.08, 17:15
      czy Ich nachalnego sposobu zarabiania nie mozna ujac w ramy prawne i
      uznac za dzialalnosc przestepcza ? co robi nasz Sejm ?
      • Gość: stary emeryt Re: Jak się nie dać agentowi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.08, 20:02
        To wszystko dzieje się poza społeczną kontrolą. A każdy chce od
        najniższego do najwyższego stanowiska te kilka, kilkanaście czy
        kilkadziesiąt tys. zarobić. Póki są pieniądze. Później choćby potop.
    • Gość: padre Jak się nie dać agentowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.08, 19:41
      Moje podstawowe pytanie - skąd autor wziął takie dane odnośnie stawek za klienta - kilka razy zawyżone, to po pierwsze,
      Po drugie - myli akwizytorów z agentami,
      Po trzecie - postępowania jakiejś grupy takich akwizytorów (firm nie będę wymieniać z nazwy) nie można przypisywać wszystkim.

      Przy następnym artykule prosiłbym pomyśleć, o tym, że pisząc kiczowaty artykuł "pod wzięcie" naraża się na szwank także MEDIA I REPORTERÓW, bo przecież reporter ma przekazywać prawdę, a wcześniej do niej dotrzeć i dokładnie sprawdzić.
    • Gość: aaa Jak się nie dać agentowi IP: *.mobile.playmobile.pl 28.09.08, 20:27
      Cóż,można wszędzie szukać ludzi którzy chcą nas na coś naciągnąć i będzie to
      prawda ale nie można tak generalizować. Należy po prostu samodzielnie
      weryfikować otrzymywane informacje,zainteresować się pracą własnego funduszu
      bo to przecież nasze pieniądz-a że nie będzie z tego kokosów,cóż,nie wiem kto
      się spodziewał że płacąc na fundusz 7,3% swojej aktualnej pensji zachowa
      dotychczasowy standard życia ale to już inna kwestia.
      Proponuję wszystkim do których zgłosi się taki akwizytor samemu sprawdzić
      przed spotkaniem co się dzieje z jego składkami,przygotować sobie pytania i
      "wykorzystać" takiego akwizytora żeby odpowiedział na wszystkie nasze
      pytania-wtedy może wzbudzić nasze zaufanie.
      Prawdą jest że jedyne wiarygodne wyniki funduszy to wyniki biorące pod uwagę
      cały okres pracy funduszy-jeśli ktoś twierdzi inaczej nie należy mu ufać.
      Nie rozumiem natomiast pretensji do akwizytorów że biorą pieniądze za taki
      transfer - każdy z nas lubi dostawać pieniądze za swoją pracę a to jest ich
      praca i jeśli chcą ją wykonywać dobrze to muszą się nieźle napracować i
      naprawdę interesować tym co się dzieje na kontach w OFE. Pamiętajmy również że
      klient nic na tym nie traci bo opłata jest pobierana od towarzystwa funduszy
      emerytalnych a nie z konta klienta.
      Wszystkim którym ktoś proponuje zmianę funduszu proponuję zwrócić uwagę na
      wyniki funduszu od początku jego istnienia, na opłaty manipulacyjne i wysokość
      ryzyka inwestycyjnego.
      Myślę że oprócz tych nieczystych zagrań akwizytorzy OFE wykonują kawał dobrej
      roboty ponieważ inspirują ludzi do zainteresowaniem się tym co się dzieje z
      ich pieniędzmi na funduszu i dla dobrego akwizytora lub agenta to jest
      najważniejsze bo w ten sposób buduje świadomość społeczną i dobrą markę swojej
      firmy - pozwólmy mu się wykazać, nie musimy od razu zmieniać funduszu, jeśli
      agent proponuje nam rozmowę na temat OFE to warto z niej skorzystać - jeśli
      nasz fundusz pracuje dobrze i wszystkie składki regularnie wpływają - super;
      jeśli nie - mamy jeszcze czas na zmianę, tylko niech to będzie zmiana na lepsze.
      Pamiętajmy że ostateczna decyzja należy do nas a wszystko co podpisujemy warto
      czytać.
      No i pytajmy,pytajmy,pytajmy-nie ma głupich pytań szczególnie jeśli chodzi o
      nasze pieniądze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja