Dodaj do ulubionych

Internet za trudny dla Intercity i LOT?

IP: *.chello.pl 19.09.08, 19:16
Nic nowego, Ryanair również nie przyjmuje moich (oraz zaprzyjaźnionych
posiadaczy kart kredytowych) płatności.

Przyjazny jest Wizz Air można płacić bez problemu przlewem.
Obserwuj wątek
    • sammler Internet za trudny dla Intercity i LOT? 19.09.08, 19:24
      PKP Intercity do początku wakacji miało fajną promocję obowiązującą tylko w
      Internecie: enterCity. To chyba o niej pisze autor artykułu. Była to pula
      biletów w cenie 33, 44 lub 55 zł (na sobotnie ekspresy bilet kosztował jedynie
      22 zł). Cena zawierała już "miejscówkę". Prawdą jest, że trudno było je kupić
      przed terminem wyjazdu, zwłaszcza na niektóre połączenia. Na dodatek na samym
      początku obowiązywania tej oferty błąd programisty powodował, że po rezygnacji z
      zakupu biletu nie wracał on do puli biletów promocyjnych...

      Ale teraz to dopiero jest superpromocja... "Im wcześniej, tym taniej", czy jakoś
      tak... Najtańszy bilet kosztuje w promocji 59 zł i to tylko pod warunkiem, że
      zakupu dokona się najpóźniej na miesiąc przed planowanym terminem podróży :(

      Sam.
    • Gość: ja Internet za trudny dla Intercity i LOT? IP: *.mobile.unibas.ch 19.09.08, 19:59
      kolego, w deutsche bahne jest tak samo, nie kupisz 2 dni przed
      wyjazdem biletu w promocji przez internet, za to w kasie prosze
      bardzo
      • jacekzwawy Niemiecki 19.09.08, 21:49
        Kolego ze Szwajcarii klikasz, a po niemiecku nie umiesz? Niemiecka
        kolej to Deutsche Bahn (bez "e" na końcu).
        • Gość: Roman Re: Niemiecki IP: *.chello.pl 19.09.08, 22:59
          Uff, jak to dobrze że są jeszcze tacy ludzie jak kolega jacekzwawy, którzy
          chronią świat przed upadkiem obyczajów. Nie daj Boże moje dziecko przeczytałoby
          błędnie napisaną nazwę niemieckich kolei i by się nauczyło niepoprawnej pisowni.
          Ale na szczęście jacekzwawy czuwa i walczy z bezeceństwem.
          • Gość: ilk Re: Niemiecki IP: *.odnxx11.dynamic.dsl.tele.dk 20.09.08, 10:27
            Roman, trafna ironia, ale jacekzwawy prawdopodobnie chcial tylko się pochwalić,
            że jest wysokiej klasy hakerem i wie, że tamten bezecny kolega jest ze Szwajcarii..
            • exxon71 Re: Niemiecki 20.09.08, 12:41
              Ano rzeczywiście, nie wychwyciłem istoty jego komentarza. Ale swoją drogą
              skromny ten jacek - tyle umie a chwali się tak nieśmiało, między wierszami tylko.
        • exxon71 Re: Niemiecki 19.09.08, 23:17
          Gratuluje. Wyjątkowo merytoryczny komentarz. I jak wiele wnosi do dyskusji...
        • Gość: Jan Re: Niemiecki IP: 216.99.5.* 20.09.08, 00:31
          DB to od kilku lat juz Die Bahn...
    • Gość: łyrc Internet za trudny dla Intercity i LOT? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 20:04
      Kupuje bilety na stronie lot-u od 2 lat i nigdy nie było problemu,
      widocznie kupujący miał mało doświadczenia.
      Na stronie Lot-u można nawet zrobić check-in na 23h przed lotem i
      też z tego korzystam.
      I mówiąc że Lot nie jest w cywilizowanym świecie pod tym względem
      jest nie prawdą. Można się doczepic do innej polityki Lotu ( bo to
      państwowa firma) ale nie do tego
      A co do sprzedaży biletów, to nie które linie lotnicze wolą
      sprzedawać przez telefon lub w biurach bo wtedy klienci płacą
      większa "Opłata transakcyjna ", u Lotu 25zł przez internet ( to wiem
      napewno bo tak kupuje) a przez telefon chyba 50zł a w biurze 90zł w
      lotach na Europę.
      Jeśli pomnożymy ilość sprzedanych biletów poza internetem 93% z
      ilością osób a wtym roku ma to być ok 4,5 miliona to jet to czysta
      kasa dla lini lotniczej. Lot sprzedaje tylko 7 % biletów przez
      internet. Lufthansa 30%
      Ludzie są przyzyczajeni do kupowania w biurach.

      A co do PKP to się zgodzam, to jet inny świat. Wiecznie mają
      pretensje że ludzie chcą się czegoś dowiedzieć
      • Gość: nowa Re: Internet za trudny dla Intercity i LOT? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.09.08, 20:31
        Zawiesza się po pobraniu danych z karty na IE WIN98
        po zalogowaniu z WINXP problem znika.
        To samo dotyczy na przykład kilku stron z rezerwacją hoteli
        • Gość: radeks autor artykulu jest nieudacznikiem IP: *.chello.pl 19.09.08, 20:41
          Ciekawe dlaczego ja kupujac bilet na intercity katowice-wawa zawsze
          kupowalem go za pol ceny w porownaniu z biletem w kasie?
          Nieudacznikiem jestes i jeszcze nam tu placzesz. Poszukaj dokladnie
          a trafisz na promocje. Zrobil taki studia na zapyzialej uczelni w
          pcimiu dolnym i wypisuje pozniej bzdury.
          • Gość: ziom No i jeszcze to Air Europa IP: *.bergsoe.dtu.dk 19.09.08, 22:23
            No i jeszcze to Air Europa. Z nimi to są dopiero cyrki. Można kupić bilet prze
            internet, ale z biletem elektronicznym nie można się odprawić, przynajmniej w
            Warszawie, trzeba iść do biura i odebrać bilet. Nigdzie na stronie o tym nie
            piszą. Niezly byl numer kiedy moja dziewczyna kupila od nich przez internet
            bilet do Hiszpanii. No i przy odprawie okazalo sie, ze trzeba miec bilet 'nie
            eletroniczny'. Bylo niefajnie bo odprawy zamykali o 10.30 a biuro turystyczne
            ktore wydawalo bilety bylo otwarte od god 10.00.
            Nie bylyśmi jedyni zaskoczonymi ludźmi. W kolejce do odprawy bylo ok. 20 osob
            ktore w ostatniej chwili dowiedzialy sie, ze nie zostana odprawione z biletami
            elektronicznymi.

            Podumowują, uważam, że autor poprostu "wjeżdża" na LOT bo taka jest moda - LOT
            jest zly, LOT jest niedobry, LOT jest państwowy. Ja jednak uważam, że LOT to
            solidna firma. Mam porównanie z innymi. Bardzo często latam SASem, Norwegianem,
            Spanairem, Sterlingiem i Iberią. Powiem tak - w prównanu do SASu i Spanaira LOT
            nie ma czego sie wstydzić. Ostatnio latanie SASem stalo sie dosc niebezpieczne -
            3 wypadki DeHavilland Dash 8 w czasie lądowania, ostatni wypadek samolotu
            Spanaira, w calosci zarządzanego przez SAS. Niektorzy narzekaja na to, ze
            samoloty LOTu sa w kiepskim stanie. To co powiecie o samolotach SASu i Spanaira?
            Latające zlomy? Trumny?
            • Gość: pilot LH Re: No i jeszcze to Air Europa IP: *.dialog.net.pl 20.09.08, 01:26
              Lot nie używa samolotów MD i DH, na których lata Iberia, Spanair, SAS w stajni
              Lotu są Boeingi, ATR-y i Embraer'y, dlatego cięzko na takiej podstawie napisać
              kto bardziej dba o samoloty, fakt jest taki, że ostatnio seria MD80 ma sporo
              wypadków i nie jest to zasługa dbałości samolotów tylko uwarunkowania
              techniczne, to tak jakby mówić, że LOT nie dba o samoloty po katastrofach IŁ-ów
              62, które spadały na ziemię przez błędy konstrukcyjne.

              Ja proponuję podróż Singapore Airlines, Emirates od biedy KLM, Lufthansą wtedy
              zobaczysz jak Lot wypada blado pod względem jakości obsługi.
      • kretynofil Co do LOTu, to chyba autor ma problem... 19.09.08, 22:12
        ...z obsluga ich strony po prostu. Sporo tych biletow kupowalem i jedyny problem
        jaki mi sie przytrafil to taki, ze po dluzszej przerwie nie moglem sobie
        przypomniec co tam jeszcze trzeba nacisnac zeby wreszcie pokazal sie przycisk
        "Kupuje". Istotnie jest to nieprzemyslane, ale z aktualnoscia cennika nie ma to
        nic wspolnego...

        Wiecej pokory, mniej przemadrzania sie, Panie Autorze!

        A z drugiej strony, jesli bilety lotnicze przez internet kupuje tylko 7% to ja
        wymiekam. Ja do tej pory tylko jeden raz (na jakas setke) kupowalem w biurze,
        jak potrzebowalem biletow dla kotow - procedura jest bardziej skomplikowana i w
        Internecie sie tego nie da zalatwic.

        I tu ciekawostka: LOT pozwala tylko na jednego zwierzaka w kabinie, drugi musi
        byc w luku; Brussels Airlines nie mialo tego problemu. Paranoja :)

        ----------------------------------------------

        Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
        internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca
        perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej
        lektury :)
    • Gość: Bo Rubar Re: Internet za trudny dla Intercity i LOT? IP: 212.180.160.* 19.09.08, 20:05
      HAHA!

      Właśnie próbowałem skomentować coś na tym forum i co?

      ZONK!

      Zawieszka gazeta.pl i konieczny refresh.

      Więc panie radaktorze trochę pokory, proszę!


      Z LOT.com nigdy nie miałem problemów. W tym roku kupiłem już ze 20 biletów.

      Z usług PKP nie korzystam.
    • Gość: wroclawianin Re: Internet za trudny dla Intercity i LOT? IP: *.pool.einsundeins.de 19.09.08, 20:06
      Ryanair akceptuje MASTERCARD, VISA itp wiec nie rozumiem, w czym masz problem. Oczywiscie kosztuje to troche wiecej ale i tak sie oplaci bo to rzeczywiscie tania linia, np na trasie Wroclaw-Duesseldorf WEE
    • Gość: marek Internet za trudny dla Intercity i LOT? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 20:28
      Odpowiedż na wątpliwości autora jest prosta: dziadowskie firmy - dziadowska obsługa. I nic więcej. Skostniałe systemy zarządzania oboma frimami i tępi szefowie.
      • Gość: łyrc Re: Internet za trudny dla Intercity i LOT? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 20:37
        Żadnych merytorycznych argumentów nie ma w tym co napisał Marek.
        Proszę o rozwinięcie myśli
    • douglasmclloyd [...] 19.09.08, 21:14
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • jacekzwawy Re: Może wystraszyła ich informatyzacja ZUSu? 19.09.08, 21:51
        Ta połowa gospodarstw, która nie ma Internetu na ogół nie ma też
        kasy na podróże.
        • douglasmclloyd Nie wiem, dlaczego wycięto mój wpis 20.09.08, 05:54
          jacekzwawy napisał:

          > Ta połowa gospodarstw, która nie ma Internetu na ogół nie ma też
          > kasy na podróże.

          Ale z powyższym nie mogę się zgodzić. Czasami za ostatnie pieniądze kupuje się
          bilet i ucieka z naszego mocarstwa. To jedno, drugie, właśnie rozmawiałem ze
          znajomą, o transakcjach internetowych i wygląda na to, że Polska jest znowu sto
          lat za murzynami, bo a nuż po drugiej stronie internetu siedzie złodziej?
    • Gość: interpop Internet za trudny dla Intercity i LOT? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 21:17
      Nic dziwnego, gdyz wiekszosc tego typu ugogodnien zwiazanych z tzw.
      postepem technicznym w Polsce istnieje tylko na papierze. Jak sie
      przychodzi do rzeczy, okazuje sie, ze nie funkcjonuje. I zglaszane
      uwagi zaklocaja jedynie spokoj tych, ktorym sie to donosi albo
      przerasta ich wiedze i mozliwosci. A wiec w Polsce normalne.
    • fq1 Re: Internet za trudny dla Intercity i LOT? 19.09.08, 22:11
      to ja tylko dodam jak niecaly rok temu przedstawiciel Intercity odpowiedzialny w
      firmie za sprawy zwiazane ze sprzedaza online (nie pamietam dokladnie co i jak,
      ale jakis sredni szczebel zarzadzania), powiedzial na powaznej konferencji ze
      najwiekszy problem Intercity ze sprzedaza online to rozwiazanie kwestii
      platnosci - chyba nic wiecej nie trzeba dodawac....

      co do LOTu -specyfika systemow rezerwacyjnych i ich dzialania powoduje ze
      czasami cos co jest to jednak tego nie ma i nie wynika to z "dziadostw"'
      przewoznika tylko rozwiazan stosowanych na calym swiecie...
    • kamar4 Internet za trudny dla Intercity i LOT? 19.09.08, 22:13
      Próbowałam kupić bilet na LOT dla siostry, która mieszka za granicą płacąc
      kartą. Mogę, nawet bilet zostanie przesłany do biura w kraju pobytu siostry,
      tylko że... może go odebrać TYLKO właściciel karty. Czyli, żeby ona mogła
      przylecieć, to ja musiałabym polecieć tam. Problem nie do przeskoczenia dla
      LOTu. Rozwiązanie: kupuję bilet w sieci na easyJet, płacę moją kartą, siostra
      ląduje w Berlinie, a ja do Berlina mam znacznie lepszą drogę niż do Warszawy.
      Nie korzystam juz z usług LOT.
      Pozdrawiam
      • kretynofil A slyszales juz o biletach elektronicznych? 19.09.08, 22:17
        Ratunku...

        Juz wierze w to 7% ludzi kupujacych przez Internet :)

        ----------------------------------------------

        Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
        internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca
        perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej
        lektury :)
      • Gość: Sw.Patryk Re: Internet za trudny dla Intercity i LOT? IP: 92.9.255.* 19.09.08, 22:29
        Zupelnie sie z Toba zgadzam . Paranoja. Zwlaszcza,ze nie
        rozumiem,jaki to problem dla LOT-u? Podstawa sa pieniadze, prawdaaa?
        Nie ma znaczenia , kto i gdzie odbierze oplacony juz bilet. Ciesze
        sie ,ze upadla wreszcie ta fikcyjna linia Centralwings, ktora za
        nic miala klienta,jak malo kto . A LOT tez zreszta upadnie . Za
        maly ,za slaby . Wstyd powiedziec, ale lotnisko w Luxemburgu jest
        niemal tak duze ,ajk Okecie. Nie wiem,jak duza jest flota
        Luxairu,ale chyba porownywalna z LOT - em. A panstwo , to
        zaledwie , jak dwa polskie wojewodztwa.
        • kontik_71 Re: Internet za trudny dla Intercity i LOT? 19.09.08, 22:33
          Wiesz dziecinko co to jest e-mail? Bo chyba nie masz pojecia o czym
          piszezs.. bilet elektoniczny przyhodzi mailem i mozesz tego maila
          poslac gdzie tylko chcesz..
        • Gość: INTERPOP Re: Internet za trudny dla Intercity i LOT? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 23:01
          Nie przesadzaj, jak 2 wojewodztwa ? Chciales chyba powiedziec jak 2
          powiaty. Tu bylbys blizej prawdy. Radze postudiowac geografie, tym
          bardziej, ze Luxemburg to kraj UE a wiec unii do ktorej i Ty
          nalezysz i taka ignorancja ?
      • eliksir Re: Internet za trudny dla Intercity i LOT? 20.09.08, 11:06
        Ciekawe czy tak samo bys pisala jak ktos by twoja karta kupil sobie bilet z sydney do nowego jorku, w koncu wystarczy ze widzial twoja karte przez pol minuty i zapamietal imie nazwisko date wygasniecia i cvv. Nic wiecej potrzebne nie jest.
      • Gość: Bobas Re: Internet za trudny dla Intercity i LOT? IP: 87.248.30.* 21.09.08, 10:59
        Ciekawe tylko po co drukować bilet? Może nie latam zbyt dużo, 2-3 razy w roku,
        ale jeszcze nigdy nie miałem wydrukowanego biletu, równie dobrze można mieć
        paszport albo dowód.
        • Gość: czarek Re: Internet za trudny dla Intercity i LOT? IP: *.43-88-b.business.telecomitalia.it 21.09.08, 19:04
          > Ciekawe tylko po co drukować bilet? Może nie latam zbyt dużo, 2-3 razy w roku,
          > ale jeszcze nigdy nie miałem wydrukowanego biletu, równie dobrze można mieć
          > paszport albo dowód.

          Tez tak sadzilem do momentu kiedy Lufthansa nie zgubila gdzies mojej rezerwacji
          i trzeba bylo ustalic numer biletu :D A nie zawsze jest to takie proste
          szczegolnie po godzinach pracy.
    • Gość: J: Internet za trudny dla Intercity i LOT? IP: *.gdynia.mm.pl 19.09.08, 22:16
      Jeśli LOT podaje na swojej stronie określona cenę i dopiero przy
      płaceniu wywala z systemu, to radze walczyć o swoje. Trzeba być
      bardzo upartym a się uda. Ja w zeszłym roku leciałem WAW-Manchester
      za 293zł z opłatami - bilet kupiony 2 tyg. przed lotem - właśnie
      dzięki takiej walce.
    • belami Internet za trudny dla dziennikarzy? 19.09.08, 22:25
      Może to jednak problemy z ustawieniami komputera Autora lub brak umiejętności
      powodują problemy z obsługą strony LOT-u. Od kilku lat kupuję za jej
      pośrednictwem bilety w promocjach i poza promocjami (kilka razy w roku) dla
      jednej do trzech osób i nigdy nie miałem żadnych problemów. Zawsze płacę kartą.
      Szybko, tanio i przyjemnie. Nieładnie jest na podstawie jednego zdarzenia
      dokonywać uogólnień - to zasada dobrego wychowania i rozsądku. Dlatego np. ja
      nie mogę wykluczyć, że na stronie LOT-u zdarzają się wpadki (serwerom Gazety
      też). Ale stworzenie na podstawie swojego problemu artykułu sugerującego, że
      Internet jest za trudny dla LOT-u jest chyba nadużyciem... Kupowałem bilety u
      innych przewoźników i np. w moim przypadku napotkałem problemy przy zakupie
      biletów Singapore Airlines z Londynu do Christchurch. Musiałem przez to dzwonić
      do ich operatorów telefonicznych i płacić za blisko godzinę rozmowy
      międzynarodowej. Ale czy na tej podstawie mam prawo głosić, że Internet jest za
      trudny dla Singapore Airlines? Do przemyślenia dla Autora czy nie posunął się za
      daleko w pogoni za wyrobieniem liczby napisanych linijek tekstu... :-)
      • Gość: Piotrek Re: Internet za trudny dla dziennikarzy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 23:25
        Dużo zależy od przeglądarki internetowej jakiej się używa. Próbowałem kiedyś nabyć bilety lotnicze używając Opery i gdy dochodziło do finalizacji transakcji to mnie wywalało ze strony. Po telefonie okazało się, że nie powinno być problemu ale najlepiej jak bym korzystał z IE.
      • Gość: f1 Re: Internet za trudny dla dziennikarzy? IP: 212.69.68.* 20.09.08, 00:06
        "Operatorzy w call center, gdy zgłaszałem im problem, bez ogródek
        wytłumaczyli, że system czasami nie pozwala kupić biletów przez
        internet, bo... dane o cenach wyświetlone w sieci bywają
        nieaktualne! A skoro biletów w podanych cenach już nie ma, to
        oczywiste, że nie można ich kupić przez internet."

        to chyba nie tylko prolem dziennikarza
      • matrek Re: Internet za trudny dla dziennikarzy? 21.09.08, 21:06
        belami napisał:

        > Może to jednak problemy z ustawieniami komputera Autora lub brak umiejętności
        > powodują problemy z obsługą strony LOT-u. Od kilku lat kupuję za jej
        > pośrednictwem bilety w promocjach i poza promocjami (kilka razy w roku) dla
        > jednej do trzech osób i nigdy nie miałem żadnych problemów. Zawsze płacę kartą.
        > Szybko, tanio i przyjemnie. Nieładnie jest na podstawie jednego zdarzenia
        > dokonywać uogólnień - to zasada dobrego wychowania i rozsądku. Dlatego np. ja
        > nie mogę wykluczyć, że na stronie LOT-u zdarzają się wpadki (serwerom Gazety
        > też). Ale stworzenie na podstawie swojego problemu artykułu sugerującego, że
        > Internet jest za trudny dla LOT-u jest chyba nadużyciem... Kupowałem bilety u
        > innych przewoźników i np. w moim przypadku napotkałem problemy przy zakupie
        > biletów Singapore Airlines z Londynu do Christchurch. Musiałem przez to dzwonić
        > do ich operatorów telefonicznych i płacić za blisko godzinę rozmowy
        > międzynarodowej. Ale czy na tej podstawie mam prawo głosić, że Internet jest za
        > trudny dla Singapore Airlines? Do przemyślenia dla Autora czy nie posunął się z
        > a
        > daleko w pogoni za wyrobieniem liczby napisanych linijek tekstu... :-)


        Czy powolana przez autora wypowiedz call center o nieaktualnosci cen buletow w
        sieci, tez wynika z nieumiejetnosci obslugi komputera przez autora ?

        Dziwnym trafem, ile razy chcialem kupic bilet na trasie transatlantyckiej, nigdy
        nie moglem kupic w LOT, bo nie bylo mozliwosci kupna biletu elektronicznego
        LOT-u ze Stanow do Polski.
    • pmaciolek Internet za trudny dla Intercity i LOT? 19.09.08, 22:30
      Podpisuje sie pod artykulem oboma rekoma. Co do LOT-u nie mam duzych
      doswiadczen. Zawsze, kiedy szukalem polaczen (np. Krakow <-> NY) inna linia
      miala duzo lepsza oferte (czesto Lufthansa, tez Star Alliance).

      Natomiast kupowanie biletu na Intercity to cale pasmo sztucznych problemow.
      Zaczynajac od tego ze zeby dostac fakture VAT, trzeba specjalnie stworzyc osobne
      'firmowe' konto. Nie ma mozliwosci podania tych danych przy kupnie biletu. Sam
      interfejs jest tez beznadziejny. A wyszukiwarka polaczen akceptuje tylko
      wewnetrzne nazwy stacji (np. nie ma stacji 'Kraków Główny' - jest za to 'KRAKOW
      GL.'). A bilet sie dostaje w miejscu dla palacych, chyba ze sie zaznaczy maly
      znaczek 'miejsce dla niepalacyh'. Oczywiscie za kazdy bilet tez trzeba placic
      osobno. System nie jest w stanie zaproponowac biletu powrotnego.

      Jest to ponizej minimalnych standardow w branzy. Z sama podroza pociagiem tez
      roznie bywa (co pewnie kazdy, kto mial okazje sie przejechac kiedys
      nie-InterCity wie). Szczerze mam nadzieje ze PKP padna i zastapia ich prywatni
      przewoznicy.
    • Gość: Maciej Komorowski Internet za trudny dla Intercity i LOT? IP: *.range86-132.btcentralplus.com 19.09.08, 23:35
      Mialem dzis podobna sytuacje z Easy Jet.
      Po wklepaniu danych i wcisnieciu zaplac,,na stronie wywalo blad i kazal system powtorzyc operacje...i cena biletu byla juz wyzsza.Ta sama sytuacja wydarzyla sie gdy pare minut pozniej kupowalem bilety powrotne i odlot z innego miasta niz przylot.System wyswietlil dokladnie ten sam komunikat i ceny znow byly wyzsze.
      Mocno naciagane sa te "awarie" systemu.

    • Gość: Arek LOT dyskryminuje rodziny wielodzietne... IP: *.146-65-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 20.09.08, 01:11
      Nie mozna kupic wiecej niz 4 bilety. Lecac z 3 dzieci nalezy rozbic
      zamowienie na 2. Nie ma zwrotu pierwszego zamowienia jesli okaze
      sie, ze bilety sie skonczyly, albo ze nas nie stac na ostatnie
      bilety po kosmicznych cenach. Dziekujemy Ci narodowy przewozniku.
      Nabijamy kase konkurencji.
      PS
      Zglaszajac problem LOT zostalem potraktowany jak debil.
      • Gość: pyta Re: LOT dyskryminuje rodziny wielodzietne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 02:20
        Co wy wiecie o lataniu.
        W Locie od bardzo długiego czasu można płacić zwyczajnym przelewem
        • Gość: mm Re: LOT dyskryminuje rodziny wielodzietne... IP: *.aster.pl 20.09.08, 10:32
          Gość portalu: pyta napisał(a):

          > Co wy wiecie o lataniu.
          > W Locie od bardzo długiego czasu można płacić zwyczajnym przelewem

          przy zakupie biletów na stronie internetowej?
          proszę podziel się informacją jak tego dokonać
          • Gość: brat Re: LOT dyskryminuje rodziny wielodzietne... IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.09.08, 22:45
            > przy zakupie biletów na stronie internetowej?
            > proszę podziel się informacją jak tego dokonać

            Na stronie na której wypełnia sie dane do rezerwacji - dane
            pasażerów, dane kontaktowe itd. - w sekcji zatytułowanej "Płatność"
            w liście rozwijanej "Wybierz formę płatności" należy wybrać drugą
            opcję pod tajemniczym tytułem "Przelew".

            Wiem bo korzystam z tej strony raz w tygodniu - niestety sporo
            podróżuję służbowo. I potrafię czytać ;)

            Zakładam, że jeżeli napisałeś(aś) posta to potrafisz oprócz pisania
            również czytać ;) Stąd nuta złosliwości powyżej ;) Jeśli uraziłem to
            przepraszam.

            IMHO problemem jest właśnie to że większość z nas tak się spieszy że
            nie czyta co jest napisane na stronie tylko byle szybciej do przodu -
            i potem powstają takie artykuły.
            Autor chyba jest z PISu i ma negatywny stosunek do
            rzeczywistości... ;)
    • Gość: interpop Internet za trudny dla Intercity i LOT? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 02:28
      Akurat kupilem online bilet na pociag. Forma placenia: mozna placic
      karta MAESTRO. Jednak niestety nie funkcjonowalo to, gdyz nie wiadomo
      jak wpisac nr. karty Maestro. Musialem wiec uzyc MASTERKARD, gdyz tam
      moglem wydedukowac, jak wpisac jej numer. Wiec sprawa nieprzemyslana
      do konca i dlatego nie funkcjonuje.
    • Gość: LOT - NIELOT Internet za trudny dla Intercity i LOT? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 02:41
      dodam jeszcze, ze zakup biletu na tę samę trasę poprzez stronę LOT i
      poprzez stronę Lufthansa to dwie rożne ceny - co o tyle dziwne, ze i
      tak LOT realizuje połączenia za pomocą Lufthansa (bo to StarAlianz). Gdańsk - Geneva - w obie strony - Lot 2200, Lufthansa 1600. Te same
      numery lotów, te same linie, w tym samym czasie w 2 rożnych okienkach przeglądarki Firefox. NIE PRZEPŁACAJ!
    • Gość: grzegorz Internet za trudny dla Intercity i LOT? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 20.09.08, 05:02
      mieszkam w uk (jak zresztą sporo osób) i w dużej mierze mam przyzwyczajenia
      właśnie stąd. I po kolei na temat kolei:
      - bilet mogę kupić na większości stacji nie tylko w "okienku", ale także z
      automatu. Często jest to też jedyna opcja zakupu (bo np. stacja za mała). W
      automacie mogę wybrać wiele opcji, jak bilet czasowy (np. tygodniowy), zniżki
      wg. rozporządzenia itd. Możliwość płatności to: karta płatnicza (zdarzyło mi się
      że używałem karty mbanku), gotówka
      - bilet mogę kupić u konduktora, płatność gotówka lub karta
      - bilet moge kupić na stacji docelowej u konduktora sprawdzającego bilety przy
      wyjściu, opcje jak u konduktora w pociągu (wychodzą z założenia że jeden
      konduktor może się w pociągu nie wyrobić)
      - kupno przez internet z dostawą: do domu via poczta (ekspres 1-dniowy to mała
      dopłata), do automatu na wskazanych dworcach (opcja istotna jak się kupuje dużo
      wcześniej po niższej cenie a odbiera się tuż przed wyjazdem), wydruk z komputera.

      Jako pewnego rodzaju śmiesznostkę mogę wymienić, że taki bilet w razie
      niewykorzystania można zwrócić. też przez internet. po odliczeniu bodajże 10%
      albo 10 funtów (nie pamiętam). I co w tym najdziwniejsze, do (bodajże) 30 dni
      _PO_ planowanej podróży (czyli jest to opcja że np. wybrałem inny transport)

      Nie musze oczywiście dodawać, że nie ma żadnego znaczenia długość trasy czy
      linia na jaką wykupuję bilet. Jest dla mnie istotne przemieszczenie się z punktu
      A do punktu B, a czy jest to 10 km czy też 350 to nie ma najmniejszego znaczenia
      ****
      przeloty - dotychczas korzystałem raczej z tanich linii lotniczych (nie licząc
      przelotów wakacyjnych, bo o to się martwiły biura podróży)
      Latałem ryanairem, wizzairem, centralwingsem i flybe. W każdym przypadku bez
      problemu kupowałem bilety przez internet z bardzo podobnymi krokami: trasa,
      data, wybór odpowiedniej oferty (zawsze jest podawana cena, czasem z opłatami
      czasem bez), podanie danych osobowych, wybór opcji dodatkowych (ubezpieczenia,
      bagaże itp), finalizacja, zapłacenie, wydruk biletu. Nie sądzę żeby przewoźnicy
      typu LOT mieli problemy z podobną obsługą.

      Zresztą powiem to inaczej - należę do osób które maja w nosie łażenie po
      sklepach i użeranie się ze sprzedawcami. Po prostu wolę sobie to oszczędzić i
      szybko załatwić sprawę przez neta. Odpowiedni sklep/usługa etc via internet,
      klik-klik i za moment dostawa do drzwi. Oczywiście że niektóre rzeczy trzeba
      kupić osobiście (nie polecam rzeczy osobistych jak np. ubranie czy zegarek
      kupować inaczej jak w tradycyjnym sklepie).
      A z tego konkluzja może być tylko jedna - jezeli ktoś nie chce mi sprzedac
      czegoś w taki sposób, jak ja chcę to do widzenia. mam alternatywę to na pewno z
      niej skorzystam
    • Gość: matt ta polityka w stosunku do klienta ma nawet nazwe IP: *.mas.airbites.pl 20.09.08, 06:28
      BUFU- BUY US, FCUK YOU
      • Gość: Marek-Niemcy Re: ta polityka w stosunku do klienta ma nawet na IP: *.dip.t-dialin.net 20.09.08, 08:14
        w niemczech jak jade koleja DB i bilet kupilem w sieci placac zwykla
        karta maestro, musze podczas kontroli te karte posiadac. wtedy
        konduktor aktywuje u siebie moj e-bilet sprawdzajac czy numer karty
        sie zgadza i dopiero wtedy schodzi kasa z kata.zejdzie oczywiscie
        pod warunkiem ze w dokladnie tym momencie ma sie kase na koncie.
        czyli nie moglbym kupic biletu np siostrze bo nie miala by podczas
        kontroli mojej karty EC-maestro . taka sama sytuacja jest w
        lufthansie.
        inaczej jest jak kupie bilet placac karta kredytowa lub przez
        przelew bankowy.
        czyli nie tylko w PL jest wszystko nie dopracowane. w niemczech
        bywaja tez rozne bledy.
        co do obslugi w LOT-cie , latam czasami LOT-em do PL i nie jest az
        tak zle.
        • Gość: Marek-Niemcy Re: ta polityka w stosunku do klienta ma nawet na IP: *.dip.t-dialin.net 20.09.08, 09:10
          i jeszcze cos tu wyczytalem :

          Gość: LOT - NIELOT napisal :
          " Odpowiedz dodam jeszcze, ze zakup biletu na tę samę trasę poprzez
          stronę LOT i
          poprzez stronę Lufthansa to dwie rożne ceny - co o tyle dziwne, ze i
          tak LOT realizuje połączenia za pomocą Lufthansa (bo to StarAlianz).
          Gdańsk - Geneva - w obie strony - Lot 2200, Lufthansa 1600. Te same
          numery lotów, te same linie, w tym samym czasie w 2 rożnych
          okienkach przeglądarki Firefox. NIE PRZEPŁACAJ! "

          zgadza sie : mialem podobna sytuacje gdy kupowalem bilet FFM-WAW-
          FFM
          w miedzy czasie dowiedzialem sie o co w tym dokladnie chodzi:
          obie linie maja odpowiednia pule biletow promocyjnych. jezeli LOT
          swoje bilety wysprzeda ,to bedzie kolejne bilety sprzedawal po
          drozszej cenie , mimo ze lufthansa takie bilety jeszcze w swojej
          puli posiada.
          i jeszcze jest cos ciekawego - jezeli bede kupowal bilet w LOT-cie
          na relacje FFM-WAW-FFM i do WAW bede lecial maszyna lufthansy a
          powrot do FFM maszyna LOT-u to zaplace wiecej niz jakbym najpierw
          lecial lotem a potem lufthansa . ( LOT i Lufthansa naleza do grupy
          StarAlianz dlatego tez
          bywa dosyc czesto ze nasza podroz obsluguja w tym przypadku dwa
          przewozniki LOT i Lufthansa )
          gdy lufthansa laduje w wawie - jest traktowana jako obcy przewoznik
          i placi wieksze oplaty lotniskowe podatki itd , podobnie jak LOT gdy
          laduje we frankfurcie. czyli - moze sie zdarzyc ze kupilem bilet
          przez LOT z Niemiec do WAWY i bede mial w reku bilet LOT-u ale
          maszyna bedzie od lufthansy i przez to zaplace wiecej za bilet bo
          bede traktowany jako podrozny ladujacy obca maszyna w PL . troche
          dla mnie dziwne.
          Tak mi wytlumaczyli w lufthansa-hotline. dla mnie jest to bzdura
          totalna.
    • Gość: mm Internet za trudny dla Intercity i LOT? IP: *.aster.pl 20.09.08, 08:37
      Dość często latam LOTem i nigdy (odpukać) nie miałem problemu z
      zakupem biletu przez ich stronę internetową (kartą kredytową).
      Zdecydowanie preferuję te formę zakupu z uwagi na niską (stosunkowo)
      opłatę manipulacyjną w porównaniu z innymi serwisami/biurami. Autor
      tekstu musi mieć coś nie tak z przeglądarką - niestety przy
      płatnościach IE nie zawsze można zastąpić Operą czy innym Firefoxem.

      Na stronie LOT brakuje mi funkcji samodzielnej obsługi rezewacji, np
      dokonania zmian za dodatkową opłatą (trzeba dzwonić na call centre)
      oraz denerwuje mnie, ze odprawa przez internet nie zawsze działa
      jak powinna. Często latam też British Airways, który ma rewelacyjny
      wrecz system rezerwacyjny w którym można zrobić niemal wszystko, ale
      tak naprawdę, to LOT też nie jest taki zły. Nie rozumiem skąd ten
      lament.
    • Gość: marcin pan redaktor bystroscia pewnie nie grzeszy.... IP: *.182-247-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 20.09.08, 10:20
      Mieszkam za granica, duzo latam - zawsze kupuje bilety przez
      internet i nigdy nie mialem klopotow z zakupem biletow na samolot (w
      LOT-cie i innych liniach).
      ...pewnie panu dziennikarzowi - z jemu tylko znanych powodow - nie
      udalo sie kupic biletu i wyladowal swoja frustracje plodzac artykul
      o problemach w bookowaniu biletow przez internet...
      • Gość: Zenek Re: pan redaktor bystroscia pewnie nie grzeszy... IP: *.dynamic.mnet-online.de 20.09.08, 10:48
        Czytając ten bzdurny artykuł (w części odnośnie LOTu, bo z PKP nie korzystam,
        więc nie wiem) - od razu odniosłem wrażenie, że autor jest bardzo
        "niepełnosprytny". Kupuję bilety na stronie LOTu kilka do kilkunastu razy w roku
        i jeszcze nigdy nie miałem żadnego problemu. Wszystko fajnie, wygodnie, a z
        użyciem danych zapamiętanych na koncie na ich stronie - to kilka kliknięć. Może
        i LOTowi można zarzucać różne rzeczy, ale nie to, że nie są otwarci na klientów
        zamawiających przez Internet...
    • Gość: habibi Re: Internet za trudny dla Intercity i LOT? IP: *.crowley.pl 20.09.08, 10:41
      Kredytow jak najbardziej przyjmuje - nie przyjmuje płatniczych
    • Gość: sys Internet za trudny dla Intercity i LOT? IP: *.crowley.pl 20.09.08, 11:05
      Problem z zakupami przez internet biletów jest coraz bardziej
      poważny ze wzgledu na dużą ilość fałszywych i klonowanych kart.
      Dlatego linie lotnicze zaczynają coraz częściej stosować zasadę ,że
      można karta zapłacic wyłącznie za własny bilet i przed odlotem
      należy tą karte pokazać (przypadek Air Europe, czy identyfikacja w
      DB). Np. Singapore Airlines wyraźnie zakazauje używania innej
      karty. LH wymaga wprowadzenia nr karty jako tkzw. FOID (form of
      indentification).
      Biura podróży dostaja tygodniowo setki maili (najczęsciej rzekomo z
      londynu) z prosba o zabukowanie biletu, który bedzie
      opłacony "firmową" kartą. Osobiscie znam 2 przypadki kiedy 3
      tygodnie po sprzedaży przyszła informacja, że karty były sklonowane
      i ... żegnaj kaso. IATA non stop przypomina rezolucje, która wymaga
      przy sprzedaży biletu lotniczego fizycznego sprawdzenia karty i
      podpisu pasażera (mozna to zrobić przy odprawie).
      Trzeba pamietac, że poza rzadkimi przypadkami wymagana jest karta
      KREDYTOWA a nie typu "electron" - jest to istotne ze wzgledu na
      sposób realizacji płatności. W elektronach kasa jest natychmiast
      sciagana ale wymagana jest umowa i dostep do systemu bankowgo.
      Trudno wymagać od LH podpisywania umów z każdym bankiem na świecie.
      Czasami banki "globalne" dają taka mozliwość ale generalnie -
      wyłącznie "wypukłe" kredytówki.
      Co do IC - zakupów nawet nie próbowałem.
      LOT
      Stosuja wyszukiwarke oparta na systemie Amadeus i ma ona podstawowa
      wadę - ceny pokazywane na pierwszej stronie sa rzadko odświeżane
      (ładują sie np 1 raz dziennie). Następna sprawa to sprawdzenie czy
      cena i miejsce sa dostepne - niestety dopiero po wklepaniu
      wszystkich danych (sa wyszukiwarki, które od tego zaczynają).
      Kolejnym najgłupszym rozwiązaniem jest odpowiedz systemu - zamiast
      informacji, że miejsc w tej cenie nie ma jest odpowiedź
      typu "nieoczekiwany błąd serwera". Wklepujemy wszystko jeszcze raz
      i to samo ... w końcu dajemy sobie spokój.
      I ostatnie kuriozalne rozwiazanie - faktury Ci nie wyślą (mogliby
      sobie pobrać dodatkową kasę) - musiz odebrać, w którymś z biur LOT.

      Jak widac powinni generalnie zrewidowac polityka sprzedaży. Mają
      nawet nowgo "fachowca" z Ryan Air - poczekamy- zobaczymy
    • Gość: Wafle z LOTu Internet za trudny dla Intercity i LOT? IP: *.chello.pl 20.09.08, 13:05
      Sprobujcie kupic bilet z Gdanska do Krakowa (pon. o 6.00) i z
      powrotem (w pt o 17.20)przez strone LOTu. Na 80% nie uda wam sie
      kupic, bo przekracza jakis chory limit, ktory sam sie pojawia na
      stronie (np 800zl za lot w jedna strone).
      System uparcie bedzie zmuszal nas do wybrania innych godzin polaczen.
      Ale... te bilety da sie kupic - tylko nalezy osobno zakupic bilet o
      6.00 Z GDN do KRK i osobno powrot z KRK do GDN (o 17.20).
      Tyle ze tu juz zaplacicie duzo wiecej - czesto 800-900zl za lot w
      jedna strone. A za 900x2 mozna juz kupic bilet do USA.
      Oby jak najszybciej splajtowali... moze ktos rozsadny po nich
      przyjdzie... Bo tego juz sie nie da zmienic - za duzo spolek - corek
      w LOT jest. Kazda usluga (np przewoz bagazy) to inna firma. Jesli
      chcesz sie poskarzyc na spozniony LOT i to, ze uciekl ci nastepny
      samolot, to mowia "ale to nie nasza firma... to inny odlam LOTu".
      Czy to jest normalne?
      No i te niezawodne mikrowafle, ktore daja podczas podrozy. Mogliby
      sobie darowac taki wstyd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka