jan-w
09.02.09, 11:20
Instytucja chociaż jest jednym z największych start-up’ów, to trafiła na
najgorszy moment z możliwych. Wszelkie analizy, które były podstawą tworzenia
strategii, przestały mieć jakąkolwiek wartość. Oczywiście nie oznacza to
upadku banku, bo jest on dobrze zabezpieczony kapitałowo. Niestety nie starczy
to na dynamiczny rozwój – zwłaszcza, gdyby obecna sytuacja miałaby potrwać
dłużej. Bank nie ma co liczyć na pożyczki z rynku hurtowego, nie może wypuścić
euroobligacji, nie może też zdobyć kapitału z giełdy. Niestety również główny
inwestor ma spore kłopoty we Włoszech. Zbyt lewarowany biznes zaczął się
sypać, kiedy akcje poszczególnych spółek będących zabezpieczeniem kolejnych
interesów zaczęły spadać w otchłań panującego kryzysu. Rozwiązania mogą być
dwa. Albo Alior stanie się perłą w koronie, albo zostanie sprzedany. W całości
lub w części.
prnews.pl/hydepark/alior-jest-na-sprzedaz-37470.html