Dodaj do ulubionych

Dalsze ograniczenia w Millennium i podwyżki

13.10.08, 21:17
Najnowsze zmiany w Millennium :

- zwiększenie marż dla kredytów PLN i CHF
- dalsza obniżka LTV - dla CHF max. poziom LTV to 65 %, PLN - 80 %
- ogranicza max. okres spłaty do 35 lat
- zwiększa prowizję dla kredytów w walucie do 2 % (!)
- zwiększa koszty utrzymania rodziny i nieruchomości

Warunki obowiązują od 14 X.

Obserwuj wątek
    • angelikawroclaw Re: Dalsze ograniczenia w Millennium i podwyżki 14.10.08, 14:13
      arfer napisał:

      > Najnowsze zmiany w Millennium :
      >
      > - zwiększenie marż dla kredytów PLN i CHF
      > - dalsza obniżka LTV - dla CHF max. poziom LTV to 65 %, PLN - 80 %
      > - ogranicza max. okres spłaty do 35 lat
      > - zwiększa prowizję dla kredytów w walucie do 2 % (!)
      > - zwiększa koszty utrzymania rodziny i nieruchomości
      >
      > Warunki obowiązują od 14 X.
      >
      Ja niestety jestem pod koniec calej procedury kredytowej - na dniach
      mialam podpisywac umowe kredytowa. bank ze wszytskich obietnic i
      zapewnien wycofal sie a ja jestem tuz przed deadlinem w ktorym
      przepadnie mi zadatek. Dostane kredyt jesli wpalce okolo 40%
      wartosci nieruchomosci czyli na juz musialabym znalezc 140 tys a
      bank da mi reszte.

      Rozumiem zaostrzanei procedur ale nei rozumiem dlaczego to tyczy sie
      tez wnioskow juz rozpatrywanych?? Przeciez nie porywalabym sie z
      motyka na slonce....
      • iskierka-1 Re: Dalsze ograniczenia w Millennium i podwyżki 14.10.08, 14:32
        Jestem w podobnej sytuacji, wpłaciłam developerowi 3% wartości, a decyzja
        kredytowa już 2 tydzień wstrzymana w jednym banku, w drugim sie wycofali. też
        będą kazali mieć wpłatę własną, a niestety nie mam sad
        Tez nie rozumiem czemu wstrzymują wnioski złożone przed całą tą zadymą.
        A wszystko miało być tak pięknie sad mieliśmy "na bank" mieć w Polbanku a teraz
        on sie wstrzymał i ma wszystko gdzieś.
      • arfer Re: Dalsze ograniczenia w Millennium i podwyżki 14.10.08, 15:26
        Bo podwyżki wynikają z rosnących kosztów pozyskania pieniądza, a bank koszty te ponosi nie przy wniosku, ale przy wypłacie. Podpisanych umów nie może już zmienić, ale może zmienić decyzje kredytowe, powołując się na klauzulę rosnącego ryzyka (która jest obecna w każdym regulaminie kredytowania) ; i w tym przypadku, mimo tego, że rozumiem sytuację wielu kredytobiorców, bank nie ma wielkiego pola manewru..
        • mkswb Nas też Millennium wystawiło do wiatru! 15.10.08, 13:12
          I to tuż przed podpisaniem umowy. Spóźniliśmy się tak około tydzień, żeby na
          luzie podpisać. Jeszcze słyszałam, że ci co byli umówieni na podpisanie umów na
          piątek i poniedziałek dostali taką informację, że w millennium jest awaria
          systemu i nie można wydrukować umów, no i już oni nie podpiszą. To jest
          skur.wysy.ństwo ze strony banku. Kto nam zwróci nasze zadatki? Normalnie nie
          przeklinam, ale wczoraj się dowiedziałam, że moje wszystkie plany i nadzieje
          legły w gruzach, więc chyba mam prawo. I jeszcze Pani z Millennium do mnie mówi,
          że ona mi chętnie prześle nową ofertę ich banku! To chyba jakiś żart!
          • iskierka-1 Re: Nas też Millennium wystawiło do wiatru! 15.10.08, 13:21
            Być może niektórzy to rozumieją, ale ja nie...dlaczego banki bez żadnych
            konsekwencji mogą zmieniać zasady z godziny na godzinę dosłownie...powinny chyba
            obowiązywać te, które w danym momencie osobom podano. Można zmieniać zasady
            nowym osobom, ale starym???
            To paranoja. Masa osób będzie stratna, właśnie o te zadatki itd...
            Moje marzenia tez legły w gruzach sad
                  • monika_b79 Re: Nas też Millennium wystawiło do wiatru! 21.10.08, 20:06
                    No właśnie tak się składa, że do mnie zadzwonił. Na początku
                    września złożyłam wniosek o pożyczkę hipoteczną. Wszystko miało
                    trwac max. 2 tyg.bo procedury sa prostsze niz przy kredycie
                    hipotecznym. Ponieważ pan, ktory przyjmował moj wniosek poszedł na
                    urlop, a wszyscy inni olali moja sprawe czas sporo sie wydluzyl, ale
                    szczesliwie (tak przynajmniej sie zapowiadalo) 22 listopada bank
                    millennium wydal pozytywna decyzje, o czym nikt mnie nie
                    poinformowal, wiec 8 pazdziernika poszlam do banku. Okazalo sie ze
                    decyzja jest to tez ja odebralam, ale bank postawil warunek, ze
                    musze splacic i zamknac 2 karty kredytowe ktore mialam w innym
                    banku. Splacilam karty, 13 pazdziernika dostarczylam zaswiadczenie
                    ze karty sa juz zamkniete i mialam po dwoch-czterech dniach
                    dowiedziec sie kiedy moge podpisac umowe. uznalam ze nie bede
                    nachalna, bo to juz czysta formalnosc tym bardziej ze zaden termin
                    mnie nie gonil i dalam im czas do konca tygodnia. Wczoraj wyslalam
                    maila z zapytaniem kiedy moge podpisac umowe? Nikt nie odpisal, wiec
                    dzis zadzwonilam do pana odpowiedzialnego za moj wniosek, ktory
                    poinformowal mnie ze moja decyzja zostala zmieniona na negatywna.
                    Macie pojecie !!! Stawiaja warunki, czlowiek ponosi koszty tylko i
                    wylacznie dlatego ze oni narzucaja te warunki a oni wypinaja na mnie
                    4 litery !!! To jest bandyctwo !!! Czy bank kiedy wydawal decyzje 22
                    listopada nie wiedzial ze jest jakies rzekome ryzyko, ktorym sie
                    tlumaczyl ??? Myslalam, ze to powazna instytucja, ale niestety sie
                    pomylilam. Wycofuje z niej wszelkie srodki i nie chce miec z nimi
                    nic wspolnego, bo sa nieuczciwym, niewiarygodnym i niepowaznym
                    bankiem. Podobno prawo nie dziala wstecz, niestety bankow to nie
                    dotyczy, oni moga wszystko w kazdej chwili. Zabrali mi czas,
                    pieniadze i cofneli do pozycji wyjsciowej. jestem zazenowana i
                    wkurzona. Pozdrawiam Wszystkich wystawionych do wiatru prze
                    millennium. Jutro skladam reklamacje, ale pewnie G.... to da.
      • arfer Re: Dalsze ograniczenia w Millennium i podwyżki 17.10.08, 09:19
        Nie masz racji.

        Millennium było najgłośniejsze, bo informowało Klientów o zmianach.

        Jestem ciekaw, ilu klientów mBanku, Multi, Nordei, Dombanku, Polbanku - wymieniajac tylko te - nie ma świadomości, czekając na umowę (w końcu można ją podpisać 30-60 dni od decyzji), że kredytu nie otrzymają, albo na tragicznych warunkach.
        • ensata Re: Dalsze ograniczenia w Millennium i podwyżki 17.10.08, 09:55
          a ja uwazam ze ta sytuacja była testem wiarygodnosci i niestety Millenium ten
          test oblał na całej linii. Bank jest instytucja zaufania publicznego, to do
          czegos zobowiązuje. A nie w radio leci pioseneczka, a my klinetów dymamy dalej.
          ja w każdym razie z Milenium nie chce miec nigdy nic wspólnego. Zreszta, to
          jedyny bank który mnie bombardował telefonem po wystawieniu kredytu na aukcje na
          komórke z rana, by zaproponowac mi sfinansowanie 50% ;D Zenada
          • arfer Re: Dalsze ograniczenia w Millennium i podwyżki 17.10.08, 10:37
            Masz rację, bank powinien honorować przynajmniej decyzje kredytowe, dla których przygotowywane (lub przygotowane!!!) były umowy. Albo udzielić kredytu w PLN, ale nie obniżając LTV - tym bardziej, że wielu kredytobiorców nie miało zdolność kredytową na kwotę przekraczającą sporo kwotę kredytu.

            Nieliczne banki (póki co, bo gwarancji, że tak będzie, nie ma - żaden bank nie dołoży do interesu po przekroczeniu pewnej granicy kosztów kredytu) honorują decyzje, jeszcze mniej liczne warunki obowiązujące w momencie złożenia wniosku kredytowego.
    • agusiak.k Re: Dalsze ograniczenia w Millennium i podwyżki 17.10.08, 13:42
      Ja straciłam zupełnie zaufanie do tego banku. Także, jak tysiące
      innch osób, zostałam oszukana, mimo, że wkład własny (ok 20 %)
      posiadałam. Wyskość wkładu 35 % to zaporowa kwota, mało kto będzie
      miał takie pieniądze. Do tego skrócenie czasu na 35 lat.

      Nie będę pisała jak się czuję i nazywała "głośno" tego co myslę o
      tym pseudo-banku. Oszczędnośc z banku zabrałam, konto zamknięte,
      zaufania zero. Mam nadzieję, że nie tylko ja tak zrobię a Bank słono
      zapłaci za takie nieludzkie postępowanie wobec człowieka.


    • huba4 Re: Dalsze ograniczenia w Millennium i podwyżki 21.10.08, 22:35
      Na drugim biegunie jest GE Money, który wprawdzie wprowadził zmiany w zasadach
      udzielania kredytu, ale nie objęły one klientów banku będących w trakcie procesu
      aplikacyjnego, a dla nowych klientów banku wprowadzono okres przejściowy...
      można inaczej.
      --------
      e-deweloper.org

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka