Dodaj do ulubionych

Alimenty od rencisty

29.09.09, 17:01
Wzięłam mieszkanie na kredyt, i wychowuję dziecko. Dopiero teraz
złożyłam pozew o alimenty, bo ex wychowywał starsze dziecko.
(jesteśmy 3 lata po rozwodzie) Starsze skończyło szkołę i studiuje
zaocznie - niestety nie może znależć pracy (cały czas mieszka z
mężem). Ex jest na rencie od 14 lat (narząd ruchu- kręgosłup itd) ,
a od 2003 nie pracował. Przez rok prowadził firmę - ale nie
wypaliła , zdrowie też się pogorszyło i zrezygnował 3 miś temu. Czy
mam szansę na alimenty od niego na młodsze dziecko. Moje zarobki to
ok 2500,- . On nie ma kredytu - rodzina mu pomaga. Jeśli mogę liczyć
na jakieś alimenty - to jakiego rzędu?(jego renta to ok 500,- )
Nietypowa sprawa , ale prawdziwa . Proszę o odpowiedż
Obserwuj wątek
    • chalsia Re: Alimenty od rencisty 29.09.09, 18:40
      a Ty przez te lata płąciłaś mężowi/eksowi alimenty na starsze
      dziecko? Chyba nie.
      A teraz płacisz alimenty / współutrzymujesz strasze dziecko? Tez
      nie ? No to chyba jakos nie halo się teraz domagać alimentów na
      młodsze, skoro eks cały czas w pełni utrzymuje starsze.

      Podsumowując - w Twojej sytuacji uwąząm, ze sad nie przyzna Ci ani
      grosza od ojca na młodsze dziecko.
      • lm9 Re: Alimenty od rencisty 29.09.09, 18:56
        Nie - nie płaciłam- bo sąd stwierdził że on utrzymuje starsze , a ja
        młodsze. W sumie to i interesował się młodszym, Spotykał się z nim,
        chodzili co tydzień na basen, wyleczył mu wszystkie zęby, robił mu
        czasem aż za drogie prezenty. Ja do tej pory wynajmowałam mieszkania
        i moje zarobki szły na to. Skoro stać go było na utrzymywanie
        starszego syna , opłaty , leki , życie i to co dostawał młodszy tzn
        że stać go na alimenty. Zapewne ukrywa dodatkowe dochody. Ale jego
        PIT za zeszły rok to zarobku 7000,- netto, z firmy PIT zerowy , więc
        skąd ma kasę ?
        • chalsia Re: Alimenty od rencisty 29.09.09, 23:03
          sama sobie odpowiedzialaś w pierwszym poście - zamknął działalnośc 3 miesiące temu.
          A może jego rodzice mu pomagają finansowo?

          czy tak czy siak - IMHO nie dostaniesz alimentów na młodszego syna (i uwazam, że
          słusznie).
        • sonia_30 Re: Alimenty od rencisty 30.09.09, 11:35
          Dlaczego sądzisz że ukrywa? Do tej pory finansował starszego +
          pokrywał wydatki na dziecko młodsze, dlaczego (poza kłopotami
          finansowymi) raptem miałby zwrot nastąpić o 180 stopni? Poza tym
          starsze dziecko uczy się nadal, nie pracuje, więc jest na utrzymaniu
          ojca.
        • pelagaa Re: Alimenty od rencisty 01.10.09, 13:48
          > Nie - nie płaciłam- bo sąd stwierdził że on utrzymuje starsze , a
          > ja młodsze.

          Co juz bylo niesprawidliwe, bo jednak wraz z wiekiem rosna koszty
          utrzymania dziecka, wiec od poczatku sad obciazyl ojca wiekszymi
          kosztami, bo starszego dziecka.

          > W sumie to i interesował się młodszym, Spotykał się z nim,
          > chodzili co tydzień na basen, wyleczył mu wszystkie zęby, robił mu
          > czasem aż za drogie prezenty.

          Dodatkowo facet dobrowolnie partycypowal w kosztach utrzymania
          mlodszego dziecka, widocznie uznal, ze stac go na to i pewnie
          poczywal sie do obowiazku, skoro mamuska sie nie poczuwala.
          Dziwnym zbiegiem okolicznosci nie czytamy nic o zainteresowaniu
          matki starsza latorosla, leczeniu mu zebow i prezentach, hmmmm...
          ciekawe czemu.

          > Skoro stać go było na utrzymywanie
          > starszego syna , opłaty , leki , życie i to co dostawał młodszy
          > tzn że stać go na alimenty.

          Jasssne, wydusic z goscia ostatnia zlotowke, szczegolnie jak mu sie
          noga podwinela, a zdrowie szwankuje, w koncu jak dobrowolnie placil
          na mlodszego, to trzeba to wykorzystac, to nic, ze samemu sie nie
          poczuwalo do finansowania starszego dziecka.
          Megaroszczeniowosc i brak zasad moralnych to jest to, co niektorym
          pozwala latwiej przejsc przez zycie. A skad ma kase? Z pracy wlasnej
          zapewne. Az sie rzygac chce.

          Mam nadzieje, ze ex maz bedzie na tyle bystry, aby namowic starszego
          syna, aby wystapil natychmiast o alimenty od supermamy i to rowniez
          wstecz, bo ma do tego prawo, skoro nie partycypowala ona w jego
          kosztach utrzymania po osiagnieciu pelnoletnosci.
          • lia.13 Re: Alimenty od rencisty 03.10.09, 19:41
            przestań się denerwować, to troll wink
    • kicia031 Re: Alimenty od rencisty 30.09.09, 12:24
      Ale dlaczego nie mialaby dostac alimentow? Do tej pory byla sytuacja
      wzajemna - jeden rodzic utrzymywal jedno, drugi drugie dziecko.
      Starsze sie usamodielnilo, ale wciaz pozozstaje kwestia utrzymania
      mlodszego...
      • sonia_30 Re: Alimenty od rencisty 30.09.09, 12:49
        Właśnie się nie usamodzielniło - studiuje, szuka pracy, mieszka z
        ojcem.
      • majkel01 Re: Alimenty od rencisty 30.09.09, 20:37
        ale póki obowiązek alimentacyjny nie zostanie uchylony sądownie, oficjalnie
        nadal trzeba płacić.
        Sąd w tym wypadku przy alimentach dał trochę ciała w moim przekonaniu. Jeżeli
        każdy z rodziców utrzymuje jedno dziecko wówczas powinny yć zasądzone kwoty na
        krzyż. Tzn. matka ma zasądzone alimenty na dziecko które jest przy ojcu i
        odwrotnie. Teraz np. może być głupia sytuacja z uchylaniem obowiązku
        alimentacyjnego.
        Tak jak rozsądził to w powyższej sytuacji sąd każdy rodzić został obciążony w
        całości obowiązkiem alimentacyjnym dziecka które wychowuje. Ale ani w interesie
        dziecka ani tego rodzica nie będzie wystąpienie o uchylenie obowiązku
        alimentacyjnego, bowiem dla tego rodzica oznaczałoby jednocześnie obciążenie
        obowiązkiem alimentacyjnym dziecka wychowywanego przez drugiego rodzica.
    • ewa009 Re: Alimenty od rencisty 30.09.09, 13:24
      A ile chcesz mu zabrać z tych 500zł??
    • malgolkab Re: Alimenty od rencisty 30.09.09, 13:38
      hm, mój jeszczemąż musiałby Cię poznać. Wtedy by stwierdził, że
      jestem całkiem fajną wkrótce exsmile
      • dorata351 Re: Alimenty od rencisty 30.09.09, 13:50
        A może on kiedys był dla niej taki niefajny, ze teraz nie zasługuje
        na to żeby ona była fajna dla niego?
        • joy44 Re: Alimenty od rencisty 30.09.09, 13:56
          Musisz przeprowadzić eksperyment.
          Przeżyj z synem za 500 zł 1 miesiąc.
          Tyle ile Ci zostanie zażądaj alimentów od ex.
          Powodzenia
          j.
          • dorata351 Re: Alimenty od rencisty 30.09.09, 14:02
            A może autorka wie, że ex ma lewe dochody? Znam sytuacje kiedy pan
            nie podejmuje pracy legalnie tylko dlatego żeby nie płacić
            alimentów. Firme ma na ojca i smieje sie w twarz, że ona taka głupia
            i niczego mu nie może udowodnić.
    • ravny Re: Alimenty od rencisty 30.09.09, 14:17
      To, że Ty wzięłaś kredyt do spłacenia , to nie jest argument do otrzymania
      alimentów na dziecko.
      Oboje dzieci należy utrzymywać. Ojciec ponosi koszty utrzymania starszego choć
      teoretycznie już nie musi, Ty kosztów nie ponosisz, pytanie jak długo starsze
      dziecko nie będzie miało pracy- czy aby na pewno tak wytrwale pracy szuka, może
      należy mu pomóc znaleźć?
      Młodszemu dziecku należy się alimentacja od obojga rodziców do czasu
      usamodzielnienia się, więc jeśli starsze dziecko stanie się samodzielne to ex
      powinien w alimentowaniu młodszego uczestniczyć.
      Ale to nie posiadanie lub nie posiadanie przez rodziców kredytów ma o tym
      decydować...
      Jak w Polsce jest, to wszyscy wiemy, model gdzie Państwo nie dba o obywateli
      odbija się tym , że obywatele ukrywają dochody by nie dać się Państwu okraść.
      Kto kogo ten sprytniejszy. W ten sposób wokoło setki "rencistów" zdrowszych od
      niejednego pracownika wieloetatowca.
      • sauber1 Re: Alimenty od rencisty 01.10.09, 02:02
        ravny napisał:


        > Jak w Polsce jest, to wszyscy wiemy, model gdzie Państwo nie dba o obywateli
        > odbija się tym , że obywatele ukrywają dochody by nie dać się Państwu okraść.
        > Kto kogo ten sprytniejszy. W ten sposób wokoło setki "rencistów" zdrowszych od
        > niejednego pracownika wieloetatowca.

        Tak dokładnie, kto więcej ukradnie, wyłudzi, często nawet aż na pograniczu prawa
        tym bogatszy i jemu niżej pokłony składają. Oficjalne mieć dochody
        niebezpiecznie bardzo często i wiadomo dlaczego, to dość smakowity kąsek - kasa
        i to dla każdego . Bardzo dziwnie niereformowalne zaprojektowane przed laty
        państwo ...
        • jacek_ola Re: Alimenty od rencisty 01.10.09, 09:17
          Ty się ciesz że twój ex, nie wniósł pozwu o alimenty od Ciebie w
          trakcie sprawy rozwodowej, na syna i na niego.
          Z mojego doświadczenia wiem iż nic Ci sąd nie przydzieli , nawet jak
          starsze dziecko rozpocznie pracę, bo studia też kosztują , a on i
          tak jeśli znajdzie pracę to sam się nie utrzyma, bo nikt nie da mu
          dużych zarobków.
          Twój kredyt nie będzie sądu interesował.
          Jeśli ex jest ponad 10 lat na rencie i do tego bezterminowej, to już
          wiadomo że nie masz na co liczyć.
          W sumie to ciekawa jestem jak to się stało iż starsze dziecko sąd
          powierzył ojcu a nie Tobie ? Zwłaszcza że ex to schorowany
          człowiek... Coś tu nie gra w tym wszystkim......
          Pozdrawiam . Ola
          • morekac Re: Alimenty od rencisty 01.10.09, 11:09
            W sumie to ciekawa jestem jak to się stało iż starsze dziecko sąd
            > powierzył ojcu a nie Tobie ? Zwłaszcza że ex to schorowany
            > człowiek... Coś tu nie gra w tym wszystkim......

            Wiesz, sąd może respektowac umowy zawarte pomiędzy rodzicami. A
            nawet powinien. Dorosli ludzie mogą czasami coś ze sobą ustalić -
            nawet przy rozwodzie...

            > Twój kredyt nie będzie sądu interesował.
            Dlaczego kredyt ma nie interesować sądu? Został zaciągniety celem
            zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych także dziecka... Być może to eks
            został w mieszkaniu - trudno to w sumie zinterpretować, za mało
            danych.

            nawet jak
            > starsze dziecko rozpocznie pracę, bo studia też kosztują , a on i
            > tak jeśli znajdzie pracę to sam się nie utrzyma, bo nikt nie da mu
            > dużych zarobków.
            Znam młodych ludzi, którzy są w stanie zapracować na studia i
            siebie...

            Ale i tak nie robiłabym sobie nadmiernych nadziei na dostanie
            czegokolwiek w tym przypadku...

          • sauber1 Re: Alimenty od rencisty 04.10.09, 00:16
            jacek_ola napisał:

            >
            > W sumie to ciekawa jestem jak to się stało iż starsze dziecko sąd
            > powierzył ojcu a nie Tobie ? Zwłaszcza że ex to schorowany
            > człowiek... Coś tu nie gra w tym wszystkim......
            > Pozdrawiam . Ola


            Może samo dziecko tak chciało i sąd uszanował jego wolę ..., bo i tak też się
            zdarza ? smile
    • adoptowany wyszlo szydlo z wora 03.10.09, 10:29
      nie nic specjalnie odkrywczego nie powiem,no moze poza
      jednym..teraz wiem,ze nie przypadkiem slowo 'menda' jest rodzaju
      zenskiego.
    • bagarmosen Re: Menda to delikatnie powiedziane! 03.10.09, 10:37
      ludzki zachlanny smiec!!!!!!! chociaz jestem kobieta i powinnam ja
      bronic -ale trzeba miec choc troche ambicji , honoru , nie przyniosl
      tych dzieci tobie w worku. razem je robiliscie -gdzie bylas?
      • borru Re: Menda to delikatnie powiedziane! 03.10.09, 15:19
        bagarmosen napisał:

        > ludzki zachlanny smiec!!!!!!!
        Dziękuję, swoim głosem przywracasz mi wiarę w ludzi i sprawiedliwość...

        A może to było tak..
        Małzeństwo - on domator, ona mewka, zostawia wszystko i fruwa po kraju.On nie
        może tego wytrzymać- rozwód - godzi się na rozwód bez orzekania o winie bo jest
        człowiekiem dobrym i szlachetnym. Bierze na siebie większy ciężar (starsze
        dziecko) oraz pomaga babci ( bo ktoś w końcu musi wychowywać młodsze) w
        niesieniu drugiego ciężaru. Że ona nie jest żadną matką świadczy fakt
        dopuszczenia do popsucia zębów u dziecka.
        A teraz kiedy On tak naprawdę sam potrzebuje pomocy- mewka jak harpia - zjawia
        się. Jak hiena krąży aby coś wyrwać dla siebie.

        Z dużym prawdopodobieństwem tak właśnie wyglądała ta historia.




    • cirilla28 Re: Alimenty od rencisty 03.10.09, 11:51
      Mam nadzieję, że to prowokacja...

      Generalnie to alimenty na dziecko nie płaci się do pełnoletności,
      ale do końca nauki nie dłużej niż do 26 r.ż.
      Moja siostra uczy się zaocznie i sąd przyznał jej alimenty.
      Sąd może też przyznać alimenty mężowi od Ciebie, jeśli rozwód nie był z
      orzeczeniem jego winy.
    • goodwater Re: Alimenty od rencisty 03.10.09, 15:16
      Dlaczego myśląc alimenty myślisz facet? Składając pozew
      prawdopodobnie stracisz kontakt ze starszym dzieckiem, po ci to?
      • jarkoni Re: Alimenty od rencisty 03.10.09, 16:31
        Do autorki wątku:
        Zaproponuj swojemu ex sprzedaż nerki.

        Chyba każdy normalny po moim tekście zrozumiał również podteksty..
        • jarkoni Re: Alimenty od rencisty 03.10.09, 17:21
          PS. Kto jeszcze poza mną myśli, że to prowokacja z tym rencistą za 500 zł?
          Prowokacja?
          • gazeta_mi_placi Re: Alimenty od rencisty 03.10.09, 17:33
            Ja smile
            • lia.13 Re: Alimenty od rencisty 03.10.09, 19:40
              I ja
          • cirilla28 Re: Alimenty od rencisty 04.10.09, 00:05
            Ale w sensie, że nie wierzysz że się dostaje w Polsce 500 zł renty? big_grin
            • jarkoni Re: Alimenty od rencisty 04.10.09, 08:01
              cirilla28 napisała:

              > Ale w sensie, że nie wierzysz że się dostaje w Polsce 500 zł renty? big_grin

              Nie, w sensie takim, że jeśli naprawdę jest rencistą z 500 zł renty i wychowuje
              starsze wspólne dziecko - to trochę mało normalne żądać od niego alimentów..
    • tonik777 Chyba raczej DLA rencisty 03.10.09, 20:07
      Z Twojego opisu wynika, że to raczej on może liczyć na alimenty od
      Ciebie.
      A Ty powinnaś się zastanowić z czego on ma niby Ci płacić te
      alimenty? Skoro ma tej renty 500 zł to chyba sam ledwo wiąże koniec
      z konicem.
    • rozkojarzonaaa Re: Alimenty od rencisty 03.10.09, 21:42
      Autorkę wątku chyba poj...ło.
    • agg Re: Alimenty od rencisty 03.10.09, 22:18
      z jednej strony czytajac o twojej sytuacji mozna sie zastanawiac za co ty
      zyjesz, z drugiej jednak strony ten twoj ex ma chyba znacznie gorzej od ciebie a
      ty chcesz od niego pieniedzy?! Moze po prostu znajdz sobie kogos, w koncu po 3
      latach chyba nie chcesz byc ciagle sama a od ex pieniedzy sie odczep.
      • liqier Re: Alimenty od rencisty 03.10.09, 22:32
        Mam nadzieję, że ten temat to ściema, bo jeżeli nie, to aż brak słów nad ludzką
        pazernością.
        • agg Re: Alimenty od rencisty 03.10.09, 23:27
          moze nie pazernosc ale wyrachowanie. ona zreszta liczy na alimenty od tego kto
          pomaga jej ex a poza tym to przeciez jej ex mial na prezenty dla swego dziecka
          pod jej opieka!! Ciezko to komentowac po prostu. faktem jest jednak ze kobiety
          naprawde czesto na to patrza.
    • sauber1 Re: Alimenty od rencisty 03.10.09, 22:56
      lm9 napisał:

      > Wzięłam mieszkanie na kredyt, i wychowuję dziecko. Dopiero teraz
      > złożyłam pozew o alimenty, bo ex wychowywał starsze dziecko.
      > (jesteśmy 3 lata po rozwodzie) Starsze skończyło szkołę i studiuje
      > zaocznie - niestety nie może znależć pracy (cały czas mieszka z
      > mężem). Ex jest na rencie od 14 lat (narząd ruchu- kręgosłup itd) ,
      > a od 2003 nie pracował. Przez rok prowadził firmę - ale nie
      > wypaliła , zdrowie też się pogorszyło i zrezygnował 3 miś temu. Czy
      > mam szansę na alimenty od niego na młodsze dziecko. Moje zarobki to
      > ok 2500,- . On nie ma kredytu - rodzina mu pomaga. Jeśli mogę liczyć
      > na jakieś alimenty - to jakiego rzędu?(jego renta to ok 500,- )
      > Nietypowa sprawa , ale prawdziwa . Proszę o odpowiedż

      Bardzo mi przykro, ale nie wiem co tu mógłbym powiedzieć by nastąpiło wielkie
      zadowolenie. Sorki ale nie potrafię wink
    • yola13 Re: Alimenty od rencisty 04.10.09, 09:14
      musiałabys udowodnic że posiada inne dochody a to jest bardzo cięzko
      udowodnić, jezeli ma tylko te 500zł renty i nic wiecej to nie masz
      zadnych szans na alimenty
    • themaxmaster Re: Alimenty od rencisty 04.10.09, 09:51
      Hmm, jezeli dziecko podjelo studia to obowiazek alimentacyjny wobec dziecka ze
      strony rodzicow nadal istnieje, wiec to nie jest tak, ze obecnie tylko jedno
      dziecko (znajdujace sie u Ciebie) jest na waszym utrzymaniu.
    • agamagda Re: Alimenty od rencisty 04.10.09, 09:55
      troll
      • jarkoni Re: Alimenty od rencisty 04.10.09, 14:29
        agamagda napisała:

        > troll

        TEŻ TAK MYSLE
    • teresa104 A to nie Ty powinnaś płacić mężowi? 04.10.09, 12:36
      W końcu wychowuje wasze dziecko, ma 500 złotych dochodu, 5 razy
      mniej od Ciebie, jak nic możesz się spodziewać pozwu z jego strony.
      • bszalacha Re: A to nie Ty powinnaś płacić mężowi? 04.10.09, 19:01
        Coś jest na rzeczy,bo niby pokazuje,że nic nie ma a utrzymuje
        dziecko.Pogrywacie ze sobą.Starsze już chyba wciągnięte w grę,teraz
        podbiera Ci młodsze.Może tak bardzo kocha dzieci.ja bym mu
        pozwoliła,powieziałabym dzieciom,że jak chcą,mogą do niego iść.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka