Dodaj do ulubionych

psychoterapia w związku

30.12.09, 21:03
chcemy spróbować, jaką terapię wybrać? jestem zielona w tym temacie
szczególnie będę wdzięczna za konkrety w poznaniu...
Obserwuj wątek
    • akacjax Re: psychoterapia w związku 30.12.09, 21:23
      Czy dogadujecie się w sprawach finansowych?
      • kalpa Re: psychoterapia w związku 30.12.09, 21:35
        Polecam bardzo terapie metoda Berta Hellingera. Bardzo mi pomogło w dojściu do
        zgody ze sobą.
        namiarów na Poznań nie mam, ale we Wrocławiu jest kilka dobrych grup.
        • nangaparbat3 Re: psychoterapia w związku 30.12.09, 21:48
          kalpa napisała:

          > ale we Wrocławiu jest kilka dobrych grup.

          Słyszalam o ustawieniach Hellingerowskich, ale nie o grupach.
          Cos wiecej napiszesz?
        • akacjax Re: psychoterapia w związku 30.12.09, 22:01
          Ta terapia jest wg mnie bardzo ryzykowna. Pomijam, ze w części jest manipulacją
          na uczuciach zranionych ludzi.
        • tricolour Metoda Hellingera... 30.12.09, 22:41
          ... to manipulacja i żerowanie na emocjach.

          Na zachodzie w głębokim odwrocie ze względu na kontrowersje. U nas -
          przy naszym zacofaniu - w rozkwicie. Także finansowym, bo ogłoszeń
          więcej niż dentystów.
          • sbelatka Re: Metoda Hellingera... 02.02.10, 21:41
            tricolour napisał:

            > ... to manipulacja i żerowanie na emocjach.
            >
            > Na zachodzie w głębokim odwrocie ze względu na kontrowersje. U nas -
            > przy naszym zacofaniu - w rozkwicie.

            No jasne,
            jestesmy szczegolnie zacofani...
            a jakies szczegóły?

            swoją drogą ciekawa jestem czy wiesz cos nt. Hellinegra.
            jakies konkrety?
            czy tak Ci sie obiło o uszy?

            i jak bardzo by w tym co głosi nie był kontrowersyjny - to moim zdaniem
            w wielu kwestiach gada bardzo mądrze

            ale ja sobie zadałam trud poznania jego teorii - więc wiem o czym piszę
            a Ty, moj drogi Tri
      • muka_sze Re: psychoterapia w związku 30.12.09, 21:35
        w żadnych sprawach się nei dogadujemy
        • muka_sze Re: psychoterapia w związku 30.12.09, 21:36
          niech zostanę tu pod nickiem muka_sze specjalnie dla tego forum
        • akacjax Re: psychoterapia w związku 30.12.09, 22:00
          Słyszałam jak pewien znany terapeuta małżeństw twierdził, że takie pytanie
          zadaje na początek terapii, bo doszedł do wniosku, że szkoda czasu na terapię,
          gdy ludzie nie dogadują się w kwestiach finansowych-dla takich nie ma nadziei.
          Może spróbować tak prywatnie pogadać ze sobą właśnie na ten(jeden) temat, bardzo
          czasem zapalny, a czasem do opanowania.
          Osobiście wydaje mi się, że coś "jest na rzeczy" z tą teorią ekonomiczną.
          • kicia031 Re: psychoterapia w związku 30.12.09, 22:25
            że szkoda czasu na terapię,
            > gdy ludzie nie dogadują się w kwestiach finansowych-dla takich nie
            ma nadziei.

            My nie dogadujemy sie w sprawach finasowych, ale udalo sie
            wyprostowac inne problemy - w kwestii finasow panuje zbrojne
            zawiesznei broni.

            I jakos idzie.

            Choc pewnie dlatego, ze mimo problemow z dogadaniem sie na nic nie
            brakuje - gdyby brakowalo, byloby zupelnie inaczej.
            • akacjax Re: psychoterapia w związku 30.12.09, 22:31
              Może właśnie się dogadujecie, mimo, że się Wam wydaje, że to słaby Wasz punkt?
              Bo na czym polega niedogadanie, gdy nic nie brakuje?
              • enesta Re: psychoterapia w związku 30.12.09, 22:57
                my dogadywaliśmy się w kwestiach finansowych.
                jesteśmy po rozwodzie 2-3 tyg.
                Byliśmy na terapii małżeńskiej, została przerwana przez niego,
                niewygodne dla psychiki pytania.
                Miałam terapię indywidualną, bo chciałam zacząć od siebie i między
                innymi ustawienia B H.
                Wydaje mi się że t. indywidualna wzmocniła we mnie wiarę że ze mną
                jest ok,
                natomiast małżeńska zaostrzyła nasz konflikt.
                Myślę że najlepiej dużo rozmawiać o tym co stanowi problem,
                ale szczerze,
                oczywiście jak się da rozmawiać
                jeśli nie proponuje terapię dla osoby która czuje się raniona.
                Będzie miała bardziej obiektywne spojrzenie na własny związek.
                Zatroszcz się o siebie, a potem pomyśl o was- (zakładam że to ty
                jesteś bezsilna)

                • akacjax Re: psychoterapia w związku 02.01.10, 20:24
                  Terapie małżeńskie często pokazują prawdę o związku...i ułatwiają decyzję o
                  rozwodzie.
              • kicia031 Re: psychoterapia w związku 02.01.10, 20:54
                Bo na czym polega niedogadanie, gdy nic nie brakuje?

                Na tym, ze ja dobrze zarabiam.
    • telefon110 Re: psychoterapia w związku 02.01.10, 23:21
      jeśli chcesz ratowac małżeństwo korzystając z terapii u psychologa to i tak
      niczego nie osiagniesz...wszyscy oni liczą na obfity zarobek i będą Cię umawiać
      na kolejne i kolejne spotkania..szkoda kasy i czasu

      kazymu80 napisała:

      > chcemy spróbować, jaką terapię wybrać? jestem zielona w tym temacie
      > szczególnie będę wdzięczna za konkrety w poznaniu...
      • marjorie22 Re: psychoterapia w związku 03.01.10, 01:51
        www.p-i-e.poznan.pl/index.html
        sprawdziłam
        pomaga
        • che-szi Re: psychoterapia w związku 02.02.10, 14:37
          Również polecam terapię ericksonowską. Instytut ericksonowski w Poznaniu. I w
          Łodzi. Skuteczna, strategiczna terapia i jakoś nie przedłużają terapii żeby
          zdzierać kasę. Dużo zależy od klientów, ich pracy. W Sopocie terapia w tym
          nurcie www.psychoterapia.pomorskie.pl.
          • agmoni Re: psychoterapia w związku 02.02.10, 17:06
            psychoterapia nie ma na celu ratowania małżeństwa, ale pozwala zwiększyć perspektywę patrzenia na związek. Czasami uświadamia nieuświadomione. Z jakim skutkiem - to zależy.
            Dla pytającej rada - skorzystaj skoro chętne są dwie strony. Pamiętaj, że są przeciwskazania do podjecia terapii par, jednym z nich jest zaangażowanie jednej ze stron w romans. Resztę omówicie z terapeutą. Polecam w Poznaniu duet terapeutów prowadzących terapię małżeństw/ par, zarówno prywatnie jak i na NFZ. Szukaj Ośrodka Terapii Rodzin. Podam namiary prywatne jeśli chcesz pisz na maila gazetowego.
    • dziad47 Re: psychoterapia w związku 05.02.10, 13:42
      maja racje ci co piszą że terapia pomaga zrozumiec co my musimy w
      sobie porawić. Jeżeli druga strona, nie chce to napewno trzeba
      zadbac o siebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka