Dodaj do ulubionych

Przeglądam sobie

03.01.10, 11:45
dywany na allegro.Tylko jeszcze się zastanawiam nad kolorem.
W lutym minie rok od rozwodu.Pierwsze co poleciało z domu to fotele-
bo na nich siedział.Na ich miejsce wjechała kanapa, w mocnym
kolorze.Za fotelami poszedł na wystawkę przysmietnikową stól.Jak
tylko wspólnota zorganizowała wywóz smieci wielkogabarytowych.
Na jego miejsce pojawił się nowy.Niby głupie, musiałam miec stół a
na stary patrzec nie mogłam.Dojrzałam do tego jakie szafy chcę miec
w sypialni, jak tylko je nabędę to na smietnik pojadą meble -nie
muszę chyba pisac ze były kupowane razem.Och, oczywiscie mam emiala
w ktorym wyznaczam datę opowiedzenia sie czy chce te meble czy
nie.Poleconym wysłac pytania nie mogłam albowiem nie posiadam adresu
ex meza.
Oczyszczenie domu ze wszystkiego co się kojarzy jest potrzebne
Takie noworoczne postanowienie
posprzatac i wyposażyc na nowo
smile

Będzie dobrze
Obserwuj wątek
    • noemi123 Orany, ja tez tak chcę... 03.01.10, 13:29
      musiałabym nawet drzwi wewnętrzne wymieniać, bo to on wybrał i
      zamówił, meble mi sie podobają chociaż razem kupowaliśmy, szkoda
      wyrzucać bo nowe. Łóżko małżeńskie przyrzekam, że wypier...lę i
      kupię piekna dużą narożną kanapę. A z teżsiowej pokoju zrobie
      sypialnię.
    • zmeczona100 Re: Przeglądam sobie 03.01.10, 15:49

      A ja przeglądam tam meble sosnowe- od zawsze chciałam je mieć, ale
      "mąż" nie chciał takowych- wolał z normalnej płyty uncertain
      No i komplet wypoczynkowy WRESZCIE! zakupię- ten, co teraz stoi w
      mieszkaniu, ma tyle lat, co nasze jeszcze małżeństwo.

      Jak widać, była w tym jakaś myśl opatrzności, aby nie meblować
      mieszkania na poziomie przeciętnym.
    • mayenna Re: Przeglądam sobie 03.01.10, 18:52
      Czytam i się usmiecham bo jednak niektóre reakcje mamy takie same. Wyprowadziłam
      się z domu i nie zabrałam nic prócz lodówki, pralki i osobistych rzeczy. Nie
      mogłam patrzeć na te rzeczysmile
      Fajnie zaczynać nowe życie wśród nowych mebli.
      • nanai11 Re: Przeglądam sobie 03.01.10, 19:51
        4 lata temu uciekłam, nie zabrałam nic. Zniszczyliśmy natomiast sporo rzeczy.
        Złosliwie.
      • aneta-skarpeta Re: Przeglądam sobie 06.01.10, 16:20
        u mnie to ja sie wyprowadziłam

        u niego stały meble w 99% moje, wzielam tylko to co potrzebne i
        potem szybko sprzedałam i wymieniłam na inne

        w zwiazku z tym, ze mamy dziecko to zdarza sie sporadycznie, ze
        wejde do niego do mieszkania

        nic kompletnie nie zmienił. strasznie dziwnie sie czułam i nie wiem
        czemu on sie tak dreczy
    • makili Re: Przeglądam sobie 03.01.10, 21:55
      czytam co napisałaś i uśmiecham sięsmile - po wyprowadzce
      wtedyjeszczemęża pozbyłam się prawie wszystkich mebli, pościeli itp.
      (wszystko powędrowało do schroniska maltretowanych kobiet, sic!),
      zrobiłam kapitalny remont mieszkania, łącznie z cyklinowaniem
      podłóg...i...poczułam się znacznie lepiej! Przez te półtora roku,
      które minęły od rozwodu udało mi się oddać to co pożyczyłam na te
      zmianysmile i teraz już może być tylko lepiejsmilesmilesmile
    • kobieta306 Re: Przeglądam sobie 03.01.10, 22:31
      a to nie żal takich mebli wyrzucać? smile
      ja chętnie przyjmę stół, bo nie mam i krzesła smile)
      nowiuśkie meble na wystawkę dawać smile)

      a może otworzymy - oddam, zamienię.? smile

      • wiosenka.pl Re: Przeglądam sobie 06.01.10, 12:25
        kobieta306 napisała:
        > a to nie żal takich mebli wyrzucać? smile
        > ja chętnie przyjmę stół, bo nie mam i krzesła smile)
        > nowiuśkie meble na wystawkę dawać smile)
        > a może otworzymy - oddam, zamienię.? smile

        To samo sobie pomyślałamsmile
        Wypadałoby być konsekwentnym i pójść za ciosem, czyli zmienić miejsce
        zamieszkania. Im dalej, tym lepiej, aby zerwać z przeszłością ...
        • scindapsus Re: Przeglądam sobie 06.01.10, 13:58
          E tam
          Nie będę sprzedawac mojego własnego mieszkania
          Az tak mi nie dopiekło(ono, mieszkanie)
          smile
          Ale kiedys i owszem
          Męczy mnie to miasto

          chcę wyjechac na wies.....


          • maarcjanna Re: Przeglądam sobie 06.01.10, 20:06
            wyszłam niemal jak stałam... wszystko mam teraz INNE...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka