Chciałabym bardzo serdecznie podziękować tym wszystkim, który przez ostatnie 6 lat wspierali mnie na tym forum, na privie, oraz tym, z którymi choć nie bezpośrednio ale poprzez czytanie ich wpisów w jakiś sposób się związałam, czerpałam z ich siły i rad. Dziękuję, za każde dobre słowo, radę i wsparcie, choć czasami bywało gorzko. jestem Wam głęboko wdzięczna i nigdy o tym nie zapomnę. Gdybym mogła podziękowałabym kwiatami, szmapanem, tortem, skoro nie mogę to powtarzam jeszcze raz DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ.
Jednak to forum w ostatnim czasie stało się miejscem ataków, a nie po to zostało utworzone. Niektórzy forumowicze wyładowują tu swoje własne fustracje, mszczą się za własne krzywdy i niepowodzenia. Osoby proszące o pomoc stają się celem agresji. Nie zgadzam się z takim postępowaniem, ale nic nie mogę zrobić, tylko odejść. Więc odchodzę, żegnajcie.
Marcjanna
PS i niech złośliwcy darują sobie odpowiedzi.... ja już ich nie przeczytam