20.03.05, 11:45
wiecie co, oglądałam sobie kilka innych forów i - delikatnie rzecz ujmując -
załamałam się...

znacie jakieś fajne?

te, na które trafiłam są - niezależnie od tematu wiodącego - o niczym, poza
tym mam wrażenie, że jest tam bardzo dużo bardzo młodych ludzi (nie mam nic
przeciwko, ale...) albo ludzi mało życzliwych

nie podobają mi się

i tu po raz kolejny chylę czoła przed jarkonim i drużynąbig_grin - miło się do Was
wraca
Obserwuj wątek
    • scrivo Re: inne fora 20.03.05, 11:58
      pisałam jakis czas temu na psychologii, krótko i niezbyt obficie, bo przerażała mnie ilość jadu jaka tam się wylewała z niektórych uczestników, jakieś dyskusje zgoła metafizyczne i pokrętne... uciekłam do was czytając na początku tylko i lubiąc coraz bardziej was wszsytkich, szczególnei założyciela, za ciepłe i obiektywne słowa.
      zarówno merytoryczny poziom rozmów jak i wzajemna życzliwość sprawiły, że chce mi się z wami bywać.
      dołączam do twoich, indio, wyrazów sympatii i szacunku.
      • marta.sama Re: inne fora 20.03.05, 12:29
        Ja tez troche "wedruje", ale zawsze tu wracam. Kiedys juz napisalam, ze to
        forum stalo sie istotnym elementem mojej osobistej "terapii" w wychodzeniu z
        koszmaru zdrady i rozpadu rodziny. Tutaj jakos roznice pogladow prowadza do
        dyskusji, wymiany zdan, a nie do obrzucania sie inwektywami
        smile
    • viillemo Re: inne fora 20.03.05, 12:57
      a ja zauważyłam coś niepokojącego, w pewnym momencie było tak, ze gdzie się
      weszło to tematem głównym forum była kłótnia o "bele co", może to wiosenne
      przesilenie???? W kazdym razie już jest oksmile)
      Mogę polecić forum kuchnia, ostatnio często sobie tam poczytujęsmile, a i
      przymierzam się do zrobienia tortu ormiańskiego, dzię wieczorkiem wyrabiam
      ciastosmile
    • kruszynka301 Re: inne fora 20.03.05, 15:10
      kiedyś bywałam na samodzielnych matkach - uwierzcie, że tyle jadu i nienawiści trudno znaleźć gdzie indziej, a przecież tam są dziewczyny w równym stopniu skrzywdzone przez los. Kobieta kobiecie..... Dosłownie, można się zdołować, czytając tamto forum, więc już nie wchodzę.
      Dlatego jestem pod wrażeniem atmosfery na tym forum (ukłony dla jarkoniego), forum to jest dowodem na to, że porzuceni i porzucający potrafią razem spokojnie rozmawiać, i nawet udzielać sobie wzajemnie rad, co już jest ewenementemwink.

      Drugie moje ulubione forum, to forum MMiS, gdzie również jest miła atmosfera, i spokojnie można pisać nawet rzeczy kontrowersyjne, nie narażając się na obelgi i napaści ze strony współforumowiczów (w zeszłym tygodniu jednak forum zostało zamnknięte).
    • latoja Re: inne fora 20.03.05, 15:22
      Mam bardzo podobne odczucia jak india8 . Nie mogę nic polecić, bo mi się nic
      ciekawego i godnego uwagi nie trafiło. Na Ty forum jestem prawie nowa , a
      przyciąga mnie tu dojrzałość forumowiczów i kultura języka no , i oczywiście
      niestety znajomość tematu wiodącego. Pozdrawiam serdecznie załorzyciela, starych
      oraz nowych forumowiczów.
    • ulala.v Re: inne fora 20.03.05, 15:34
      fakt...na tym forum jest całkiem miła atmosfera....bywałam na świecie według
      singli tam też jest miło i wesołosmile
      • czekolada72 Re: inne fora 20.03.05, 16:41
        Podobnie jak Przedmowcy - bytnosc na tym Forum jest dla mnie swoistaterapia.
        Ale bywam rowniez na Kuchni, na Chmielewskiej, na Oszczedzamy, bywam tez na
        Rozwódkach i Samodzielnych Mamach oraz na Rozwódkach oraz na kilku zamknietych
        I szczerze powiem, ze duzo zawdzieczam roznym osobom ktore potrafia i poglaskac
        i dac kopa... (oczywiscie sa i tacy, ktorzy dokopuja...). Naprawde, duzo
        zawdzieczam im, co nie zmienia faktu, ze z utesknieniem czekam wiosny, lata,
        kiedy wiecej czasu bede spedzac w oderwaniu od kompa wink
        • bezecnymen Re: inne fora 20.03.05, 18:00
          nooosmile
          mam jedna uwagę do tutejszych i nie tylko forów, mianowicie jesli intensywnie
          sie ono rozrasta, ma coraz więcej userów i częsciej trafiają sie czarne owce,
          tym częściej dochodzi do zamykania, i kontroli weryfikacyjnej nowych
          moim zdaniem jest to pierwszy stopień do smierci danego forum, zamknięte grupy
          szybko wysychają tematycznie przekształcaja sie w filie towarzystwa wzajemnej
          adoracji i po kilku miesiącach..zgon
          mam nadzieję że nasze forum bedzie otwarte dla wszystkich chętnym i przetrwa...
          wiecie co by mnie uradowało?
          gdybym dożyl chwili gdy któres z nas obwieści, że oto własnie poznało kogoś,
          sprawdziło według klucza, i zdecydowało sie zbudowac nowy związekbig_grin
          czego w to miłe niedzielne popołudnie zycze wszystkim
          i sobie teżtongue_out
          • ulala.v Re: inne fora 20.03.05, 18:13
            ...to chyba w nagłówku forum trzeba klucz opublikowaćbig_grin
        • julka1800 Re: czekolada 72 21.03.05, 12:05
          jestes z Krakowa?
          • czekolada72 Re: czekolada 72 21.03.05, 13:19
            smile
            a Ty?
            • julka1800 Re: czekolada 72 21.03.05, 13:28
              stolica
              ale bardzo czesto jestem w Krakowie - sluzbowo i bardzo lubie to miasto
              marzenie...
              • czekolada72 Re: czekolada 72 21.03.05, 13:32
                Oj, to daj znac jak sie wybierzesz do ck krakowa, moze sie uda spotkac smile
                • julka1800 Re: czekolada 72 21.03.05, 16:51
                  oki
                  • jarkoni Re: czekolada 72 21.03.05, 20:40
                    No chyba się wzruszyłem...Nie jestem ideałem, ale to forum jest chyba naprawdę
                    dojrzałe i miłe, bez kłótni, inwektyw i mnie osobiście bardzo pomaga...Miło, ze
                    innym też..I szczerze mówiąc czytałem inne fora, czasem się nawet tam odzywałem
                    (ale bardzo rzadko) i zgadzam sie z tym, że wiele forów to kłótnie i hmmmm nie
                    urażając nikogo, sądząc po stylu pisania i ilości błędów to jednak ludzie
                    młodzi i bardzo młodzi..Heh teraz dysleksja i dysortografia jest modna i ma się
                    na to papier smile)))A kiedyś miało się dwóję z polskiego hehe..Ciekawe na co
                    będzie kolejna dyspensa, na kije bejsbolowe?Brrrrrr...
                    • czekolada72 Re: czekolada 72 21.03.05, 21:49
                      Kiedys mialo sie rowniez dwoje za pisanie lewa reka. Chcialbys do tego
                      powrocic??
                      • bezecnymen Re: czekolada 72 21.03.05, 21:52
                        ja sie musialem nauczyc pisac prawą....ale nie żaluje bo teraz pisze obiematongue_out
                        • india8 Re: czekolada 72 21.03.05, 21:57
                          kiedyś, dawno dawno temu panoszyła się teoria, że leworęczni są bystrzejsi

                          miałam nadzieję, że tak jest, bo moje Słoneczko Kochane płci żeńskiej jest
                          właśnie leworęczne

                          potem - niestety - poczytałam sobie trochę fachowej literatury i okazało się,
                          że to bzdura - ale ja wiem swoje - książki kłamią, zwłaszcza te o
                          leworęczności!!!
                          • bezecnymen Re: czekolada 72 22.03.05, 07:49
                            auuuuuu szalalala mam dwie lewe ręce!!
                            juz po mnie buuuuuuusad((((
                            a leworęczni sa inteligentniejsi!!!!
                      • jarkoni Re: czekolada 72 22.03.05, 00:46
                        czekolada alerz nidy w rzyció, teras jórz morzna pisasc jak sie hce jak ma sie
                        papier,nigd iórz tfuj nie stafia,maż po prostó coź horeko,hypa musk, nie ómiesz
                        pisadź ani czytadź, ale maż papier dys...dysss..no taki papier..brofar na
                        dyskotece pije dalej i laski fyryfam a ta ot polskiego nieh spada,lekasz muwi
                        rze jezdem hory i takih dórzo,a bendzie jecze wiencej...zara koles nie popyhaj
                        mniem bo zara mogem z kija abo z bóta..my som pszyszosc
                        poki...polki..zara..zabieras tenbrofar..aaa polski..popacz na foróm onetó..tam
                        nasi piszom..a lewom renkom tesz dopsze tszymam bejbolka i piszem tesz...

                        Czekolada z góry sorry, nie mówiłem o leworęcznych, ale drugie sorry teraz jest
                        rozpusta językowa...Wszyscy na studia i hmmm co studiujesz? I możesz usłyszeć:
                        stódióję hemię w pryfatnej szkole..Jestem jórz na czwartym rokó...Oczywiście
                        przejaskrawiam, ale czyżby aż tak? (czyrzby asz tak)
                        • czekolada72 Re: czekolada 72 22.03.05, 10:50
                          Co do leworecznosci - zgadzam sie, ze leworeczny moze nauczyc sie na sile i
                          upor nauczyc pisac prawo reka, rownie dobrze, jak praworeczny lewa, tylko, zeto
                          chyba nie o chodzi. Sa pewne , nazwijmy to zaburzenia, zmiany, ktore nalezy
                          zaakceptowac i dostosowac do okolicznosci,a nie wysmiewac. Niestety, metoda
                          wykpienia , wysmiania nadal panuje, i to nie tylko w szkolle sad

                          Dysleksja i jej pochodne jest niewatpliwe furtka dla leni i nieukow. Ale
                          dlatego, ze jest iles tam cwaniakow - nie jest uczciwe wrzucanie wszystkich do
                          jednego wora. Prawdziwi dyslektycy, lewostronni - robia raczej wszystko, zeby
                          normalnie funkcjonowac w spoleczenstwie, i kosztuyje to chwilami bardzo duzo
                          wysilku. A cwaniak - zawsze bedzie cwanikiem
                          • jarkoni Re: czekolada 72 22.03.05, 23:51
                            Czekolada zrób mi tę przyjemność i popatrz na codzienne forum choćby Onetu....
                            Większość kaleczy język...to już jest normą...Niektórzy jako prowokacja ale
                            większość po prostu nie zna zasad ortografii i gramatyki języka polskiego...Co
                            pozwala mi domniemywać, że matematyki, geografii, fizyki, hmmm i poza polskim
                            innych języków..też nie znają..Jaka konkluzja? Każdy jest mądrym leworęcznym?To
                            inny temat.. Podejrzewam, ze nie...Dzieci z problemami to coś innego, ale ci z
                            papierami dyslektyka i dysortografa co je na lewo dostali(a łatwo to łaaaatwo)
                            to żel na włosy, dresik.. kompania braci i możecie mi skoczyć...Kto powie, że
                            przesadziłem? Chętnie popolemizuję...Nawet ci bez żelu i dresu i co piszą w
                            miarę to błąd na błędzie...Nie, nie czepiam się...
                            • czekolada72 Re: czekolada 72 22.03.05, 23:59
                              Jarkoni drogi, mnie jedynie do do szalu doprowadza twierdzenie, ze kazdy
                              dyslektyk to oszust i leń, badz posiadacz rodzicow-kretaczy smile

                              Musisz mi wybaczyc, ale tej resztki czasu nie poswiece na wedrowki po kolejnych
                              forach, chyba, ze masz moc magiczna i rozdwoisz moj czas wink)
                            • czekolada72 Re: czekolada 72 23.03.05, 00:01
                              A z reszta, Chłopie - widziałes ostatnie podręczniki np do podstawowki? Po
                              przeglądnięciu ich zawartosci juz sie nie dziwie temu jak "wykształcone" rosnie
                              pokolenie....
                              • jarkoni Re: czekolada 72 25.03.05, 21:31
                                Czekolada pozwolę sobie wrócić na chwilę do tego tematu..Moja żona, hmmm już
                                była żona pracuje własnie z takimi dziećmi..Coś takiego jak ADHD czy absolutna
                                nadpobudliwość, też dysleksja i dysortografia, plus dzieci z patologicznych
                                rodzin...Naprawdę dużo się o tym nasłuchałemi wiem, że nie powtarzam artykułów
                                z prasy, ale coś co się dzieje naprawdę...Nie mówię o zdolnych dzieciach, które
                                są leworęczne czy mają prawdziwe medycznie uwarunkowane problemy np z
                                ortografią...Zrozum proszę...Mówię o tym, ze na fali rozbuchania tematu
                                dysleksja/dysortografia stworzyła się sytuacja gdzie gro tychże to hmmm
                                naciągane sytuacje...Naprawdę poczytaj trochę innych forów, tam gdzie
                                nastolatki czy dwudziestoparolatki, po prostu zgroza...Wszyscy nagle się
                                pochorowali?Ale zauważ też netową nowomowę z którą radzą sobie doskonaje: heyka
                                koffani,ja jush poffoli do łushecka, cmokaski for all...
                                Kiedy ktoś pracę o tym napiszę, typu: fonetyzowanie i zangielszczanie języka
                                polskiego w połączeniu z brakiem znajomości ortografii i gramatyki zarówno
                                języka polskiego jak i angielskiego smile)) Jeśli nikt tego nie poddał pod
                                rozwagę jeszcze to niniejszym to czynię...Miałem wątpliwą przyjemność rozmawiać
                                chwilę z młodą osobą płci żeńskiej mówiącej :jush, looz itp i też hi men, kiss
                                you, I love you all,byeeee, whatever nawet...
                                Zawsze była jakaś tam "dzisiejsza młodzież", nawet Dulscy narzekali, ale teraz
                                to horror...Błeeeee może ja za stary...Ale dziewczę pisało z tyloma błędami po
                                polsku, że ja bym tego nie wymyslił...w krótkim słowie 4 byki...A po angielsku
                                to nie pogada bo nie zna za bardzo smile))) Brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
      • jarkoni Re: inne fora 22.03.05, 00:23
        ulala, zgodzę się, ze jest miło, ale żeby aż wesoło?Pewnie to forum o singlach
        jest trochę inne...No może my staramy się jakoś poczuciem humoru poprawiać
        sobie samopoczucie, ale czy rozwód i rozstanie jest "wesołe"??To chyba
        nadinterpretacja..Po prostu staramy się nie być zgorzkniali do końca i starać
        się cieszyć z miłych chwil...Ale nie nazwałbym tego "wesołym" forum...
        • india8 Re: inne fora 22.03.05, 04:53
          smam prawda przez Ciebie przemawia, Jarkoni - to wszystko śmiech przez łzy i
          odwracanie kota ogonem
          • jarkoni Re: inne fora 23.03.05, 00:01
            india a co o tej porze robiłaś w necie????
            • india8 Re: inne fora 23.03.05, 06:32
              mój Syneczek postanowił, że pora wstać - ja wstałam, a On ułożył się obok łóżka
              i chrapał dalej

              free time!!!
              smile
              • bezecnymen Re: inne fora 23.03.05, 07:23
                i równie udanej reszty dnia indiosmile
                a tym co jeszcze spią....pobudka!!!!!!
                przygotowanie do gimnastyki, czas- ćwierc minuty!
                strój- buty spodnie podkoszulka -wykonać!
                kapral pochorąży Trep
                big_grin
        • ulala.v Re: inne fora 23.03.05, 16:51
          jarkoni, przepraszam ale chyba źle mnie zrozumiałeś. Miałam na myśli atmosferę
          na forum, nie twierdzę, że problem rozwodu czu rozpadu związku w innej formie
          jest wesoły. To była opinia pozytywna, nie powiedziałam, że śmieję się z
          problemów. Jeśli natomiast chodzi o kwestię forum o singlach-mój post był tylko
          odpowiedzią na pytanie zawarte w nagłówku wątku. Fakt, że nie rozwodzę się i
          jestem może młodsza od większości z Was ale nie jestem idiotką, nie śmieję się
          z Waszych problemów...zresztą sama coś o nich wiem z innej strony. Przykro mi,
          że tak mnie odebrałeś. Mimo wszystko pozdrawiam
          • jarkoni Re: inne fora 23.03.05, 18:01
            sorry ulalala, nie chciałem nic złego powiedzieć...Ale wracając do tematu tego
            wątku to zrobiłem sobie dziś wycieczkę po wieeeeeelu forach tak z ciekawości :-
            ))...hmmmm....Nie wszystkie są złe i kłótliwo-małoletnie, choć rzeczywiście gro
            to młodzi ludzie od zupełnych nastolatków(poznaję po:
            cze,hejka,koffani,pozdroofka itpsmile)..po dwudziestokilkulatków..Oczywiście
            każdy wiek ma swoje prawa, ale czemu oni się aż tak kłócą, nawet obrzucają
            inwektywami bez żadnych argumentów..Np jeden napisał "coś", nieważne co, jakąś
            swoją opinię na dany temat, a bywają odpowiedzi natychmiastowe typu: "spadaj
            tumanie, na niczym się nie znasz, jesteś kretynem,goń się itp" Brrrrrr...Co nie
            oznacza, że wśród tych setek forów nie ma wielu całkiem milutkich smile)
            • scrivo Re: inne fora 23.03.05, 18:09
              co polecasz, gdzie warto zajrzeć?
              • jarkoni Re: inne fora 23.03.05, 18:12
                polecam: rozwód...i co dalej smile))))) I pozdrawiam Cię...Wiosna co??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka