23.04.05, 08:03
NA MIŁOŚĆ!!!!
krąży gdzieś bocznymi uliczkami naszych umysłów (widać to w topikach)
pytanie: czy chcemy jeszcze się zakochać? czy wierzymy w miłość? czy jesteśmy
do niej zdolni? w rozmaitych odmianach i formach...
a to ktoś napisze, że zaśnąć nie może, a to, że nie lubi sam zasypiać, a to,
że kto mnie zechce z dzieckiem (dwójką, trójką)
wydaje mi się, że podstawową kwestią jest to, czy jesteśmy na to
przygotowani, czy doświadczenia poprzedniego, nieudanego (brrrrrr) związku
nie zablokują możliwości uwierzenia komuś nowemusmile
opowiem o czymś, co zdarzyło mi się kilka lat temu, nie żałuję swojej
ówczesnej decyzji, bo szanse na to, bym uwierzył, były mizerne...
było tak:
na czacie przez kilka miesięcy ''krzaczyłem'' z pewna panią: takie bezecne
dyrdymały, na zmianę z poważnymi tematami, ale rzecz cała nieuchronnie
zmierzała ku umówieniu się na realną randkę. Oboje byliśmy ostrożni z
wiadomych przyczyn, więc wykorzystaliśmy na pierwsze spotkanie zlot czaterii.
Przegadaliśmy (krzycząc sobie do ucha) cały zlot,z kilkoma przerwami na
taniec i właśnie po balansach przy ''takim tangu'' uświadomiłem sobie, że nie
mam najmniejszej ochoty puścić jej dłoni...
w tym momencie włączyły się wszystkie dzwonki alarmowe mojego ego....
dokładnie bowiem takie samo uczucie (pomijając okoliczności)zdarzyło mi się z
exią - byłem na prostej drodze do zakochania...
gdzieś w pobocznym topiku julka zarzuciła mi tchórzostwo...nie gniewam sięsmile,
a wspominam o tym, bo gdyby to było wtedy, miałaby 2000% racji...wystraszyłem
się, ze zlotu wracałem jak pies, który ugryzł rękę swego pana,,,z podkulonym
ogonem
na szczęście starczyło mi odwagi i przyzwoitości, by w kolejnych rozmowach na
gg wyjaśnić (do dziś mam wątpliwości, czy to moje tłumaczenie nie było zbyt
mętne) dlaczego nie chcę się z nią spotykać, przyjęła moje argumenty, może z
politowaniem pokiwała główką, i tak to się skończyło
uffffffff se popisałem noooooosmile
pozdrawiam wszystkich...gotowych i tych nadal wystraszonych...w miły sobotni
poranek
Obserwuj wątek
    • gotyma Re: już czas 23.04.05, 08:29
      ...kompletnie cie nie rozumiem...
      coz, ale moze ten sygnal alarmowy, ktory sie wtedy tobie wlaczyl, mial znaczyc:
      jeszcze nie teraz, jeszcze nie ta... byc moze, ze twoje przeznaczenie czeka
      gdzies indziej, moze za rogiem smile

      zycze powodzenia, zycze rozmarzenia, zycze rozmilowania, zycze rozkochania tej
      wiosny
      WSZYSTKIM!

      ps rozbezecienie tez by sie niektorym przydalo big_grin
      • kasiar74 Re: już czas 23.04.05, 08:34
        wiesz może faktycznie to nie było to
        może za bardzo było podobnie jak z eks
        może po prostu jest ci dobrze tak jak jestwink
        co wydaje się wielce prawdopodbne
        bo przecież wszyscy wiemy że związek to nie jest sama sielanka
        a wolność też ma swój urok
        i do tego stanu rzeczy też się już zwyczajnie przyzwyczaiłeś
    • tricolour Aaaaaa..... 23.04.05, 09:21
      ... to w jakim celu podrywasz to na forum wszystkie Panie? Dla sportu, by nie
      wyjść z wprawy? tongue_outPPP
      Znów dojdzie do randki i co wtedy?
      Też kiedyś podejmowałem decyzję, czy tylko "bawić" sią kobietami, czy angażować
      w realne uczucia.

      Pozdrawiam i zachęcam do nabrania odwagi tongue_out
      • kasiar74 Re: Aaaaaa..... 23.04.05, 09:39
        no mówiłam od początku że typ gawędziarzawink))
        pozdrowinka
        • hela74 Re: Aaaaaa..... 23.04.05, 09:59
          Kasiu, może pamietasz jak kiedys pytałam cie o czata i znajomości tego typu. Po
          Twojej odpowiedzi weszłam i spróbowałam tam z kims porozmawiać i większość tych
          rozmów to pomyłka, ale jest kilka fajnych osób, z którymi można ciekawie
          porozmawiać na różne przyzwoite tematy, może nawet jakieś kino mi sie kroi, ale
          to zobaczymy w przyszłości...
          Pozdrawiam
        • tricolour Newet nie wiesz... 23.04.05, 13:33
          ...jak mi miło, ale wiesz dlaczego smile)))

          Słonecznego dnia !!
      • bezecnymen Re: Aaaaaa..... 23.04.05, 11:37
        wcale nie wszystkietongue_out
        a to co napisałem wyżej odnosi się do przeszłości, tak z 4 latka
        teraz już się nie boję smile
        drżyjcie dziewczyny, nie znacie dnia ni godzinytongue_outPPPP
        teraz czekam na TO, rozglądam się (fakt, trochę nieufnie) z nadzieją, że
        dostanę swoją szansę
        wiosna, wiosna, wiosna, ach! to TYsmile
    • m_och.1 Re: już czas 23.04.05, 11:35
      A ja na ten przyklad doskonale rozumiem bezecnego , bo własnie jestem w bardzo
      podobnej sytuacji i równiez wycofuje sie raczkiem.
      • viillemo już czas...albo jeszcze czas... 23.04.05, 15:09
        oj ludzie, ludzie... małej wiary...
    • latoja Re: już czas 23.04.05, 17:21
      Ja jestem z tych nadal wystraszonych. Nie wiem jak się tego pozbyć, a może samo
      przejdzie ?
      • bezecnymen Re: już czas 23.04.05, 18:55
        najlepiej, gdy przechodzi ''samo'', ja się nie śpieszyłem, przyjrzałem się
        spokojnie sobie i swojemu małżeństwu, mam nadzieję, prawie jestem pewien, że
        podobnych błędów już nie popełnię..
        alesmile
        skoro myślisz jak się ''tego'' pozbyć to już cośbig_grin coś tam sobie drży w
        skorupce i chce wyjśćsmile
        życzę Ci by już niedługosmile))))
        • latoja Re: już czas 23.04.05, 19:58
          Serdecznie dziękuję za miłe słowa , fajny z Ciebie facet. Będę Ci kibicowała ,
          może z tych internetowych flirtów urodzi się coś dobrego dla Ciebie.
    • samarkanda77 Re: już czas 23.04.05, 19:44
      a ja bym juz chciala, tylko taki deficyt na rynku wink)
      a do zdesperowanych (uff, na szczescie jeszcze) nie należę i poprzeczki nie
      chce znizyc... a z drugiej strony czy tak duzo wymagam?
      • gosiaas25 Re: już czas 24.04.05, 03:26
        ja wciąż nie wiem czy to jest ten czas...
        lubię ten stan, naprawde, coraz bardziej lubię smile
        • tricolour Hm... 24.04.05, 09:16
          Przychodzi czas, kiedy samotność doskwiera. Prędzej czy później... a wtedy
          stajemy przed problemem założenia nowej rodziny.
          Ten "problem" zaczyna mi zajmować coraz więcej myśli... Cieszę się.
          • bezecnymen Re: Hm... 24.04.05, 10:24
            noooooo Tri.... nie gadaj tylko zrób się na wysoki połysk i do roboty big_grin
            • tricolour Po kolei... 24.04.05, 10:38
              Najpierw zamknę poprzedni rozdział. Na amen - w dosłownym znaczeniu.

              smile)))
              • bezecnymen Re: Po kolei... 24.04.05, 11:01
                jestes bardzo systematyczny i uporządkowany Triismile to zaletabig_grin
                czy panie to widzą??
                • tricolour Hehe... 24.04.05, 13:24
                  Jedna widzi. To mi na razie wystarcza smile)))
                  Jak przestanie, to się rozglądnę za kimś nowym smile)))

                  W końcu facet ze mnie smile)))
                  Nie rozstaję się z narzędziem zdrady smile)))
                  • bezecnymen Re: Hehe... 24.04.05, 13:27
                    big_grinDDDDDDDDD
                    wiedziałem, że doczekam dnia, gdy z Ciebie bezecność wylezie Tri tongue_outtongue_outtongue_out
                    o! i tak trzymaćsmile
                    no nieeee, narzędzie puść swobodnietongue_out
                    • scrivo Re: Hehe... 24.04.05, 13:41
                      no nieeee, a jak mu upadnie i trafi prosto w palec u nogi?
                      ups...
                      • bezecnymen Re: Hehe... 24.04.05, 13:47
                        chyba trzeba podwiązać, albo na haczyk do paska spodni...albo na wewnętrzenej
                        stronie stringów wkleić zdjęcie jakiej Demi Moore, powiedzmy w roli J.A.Jane tongue_out
                        • scrivo Re: Hehe... 24.04.05, 13:52
                          chodzi ci o G.I.Jane?
                          myslisz że to akurat działa na Tri?
                          • bezecnymen Re: Hehe... 24.04.05, 14:14
                            i owszemtongue_out
                            a fakt G.I. winno byc tongue_outtongue_outtongue_out
                            a Demi działa na każdego normalnego facetatongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka