Dodaj do ulubionych

Jarkoni! Gdzie jesteś?Zmień list,napisz nowy!

06.05.05, 02:39
Wielce Szanowny Panie Jarkoni jak się kończy ta historia o niezdecydowanym
facecie(bo takich jest pełno i tylko na takich czekaja małe k... aby zrobic z
nimi co chcą tak właśnie jest z moim byłym mężem,sam nie wie czego
chce.Dlatego był i jest nieszczęśliwy.)Bardzo prosze o napisanie dalszego
ciągu tej fascynującej historii.Proszę o pozytywne rozpatrzenie mojej prośby.
Obserwuj wątek
    • jarkoni Re: Jarkoni! Gdzie jesteś?Zmień list,napisz nowy! 06.05.05, 13:57
      Droga Saro, pragnę zauważyć, że jeszcze kilka dni temu ów list był troszkę inny
      i został zmieniony...Przychylając się do Pani prośby uprzejmie informuję, że
      nie ma dalszego ciągu tej "fascynującej" historii...Tudzież pragnę dodać, że
      potrafię wyczuć ironię, mimo że być może nie wydaję się zbyt
      rozgarnięty.......Z poważaniem. Ja
      • wmg1907 Re: Jarkoni! Gdzie jesteś?Zmień list,napisz nowy! 06.05.05, 16:04
        Witaj ! W lipcu kończę 40 lat i jestem po rozwodzie (właśnie minął rok) i chyba
        mam podobne obawy do twoich to zupełnie normalne ja korzystam z pomocy
        psychologa ( to pomaga) i.... wkrótce czeka mnie kolejna rozprawa o pominięcie
        mnie przy wydawaniu paszportów dla dzieci. Ja ten okropny czas spędzam na
        studiach zaocznych , troszkę randkowałem mój profil ale...to chyba nie to..
        Myślę że na wszystko potrzeba czasu i tak naprawd uporządkowania swojego
        wnętrza....zadania sobie trudnych pytań i odpowiedzi co będzie ze mną za 10
        lat. Nie zmieniaj treści listu tylko spróbój coś zmienić w sobie - to tyle!
        Trzymam kciuki ! Pozdrawiam W
        • jarkoni Re: Witam... 06.05.05, 20:38
          O dziwo, nigdy w to nie wierzyłem, ale od paru tygodni też korzystam z pomocy
          psychologa, na razie bawią mnie ogólniki, które mówi...Moze z czasem...Ale
          płacę regularnie, brrrrr...Randek na poważnie się boję..A co za 10 lat też boję
          się nawet myśleć...Pozdrawiam wmg
          • asia9111 Re: Witam... 06.05.05, 22:46
            jest interesujaco czytac wypowiedzi panow na tematy rozwodu i tego co potem...
            Ja akurat jestem po rozwodzie 7 lat, dzieci nie bylo, ale nie jestem przekonana
            ze w miare uplywu czasu jest lepiej. Lzej? Tak, moge juz spac przez cala noc,
            psychologa tez 'dofinansowalam' przez prawie 2 lata, ale chyba najciezej jest
            poukladac sprawy 'w srodku'. Oczywiscie, jak wiele innych osob, rzucilam sie w
            wir pracy, pobieralam nowe kursy, awansowalam, etc. Wszystko po to aby nie
            myslec, i nie miec czasu na ewentualne randki. Jest ciezko otworzyc sie po raz
            kolejny przed kims. Kazdy chyba sie tego boi, szczegolnie kolo 40tki. Bede
            sledzic wasze wypowiedzi, moze sie czegos nawzajem od siebie nauczymy!
            • bezecnymen Re: Witam... 06.05.05, 23:26
              7 lat?? to czas najwyższy spróbować smile
              • asia9111 Re: Witam... 07.05.05, 00:03
                zgadzam sie, ale po wielu latach malzenstwa(+7) i wprawy nie ma i wszyscy sie
                boimy-przynajmniej ja chyba tak.
                • bezecnymen Re: Witam... 07.05.05, 00:07
                  zgadza sie..jest strach, ale czy pamietasz okolicznosci decyzji o wyjściu za
                  mąż... tez sie trochę bałas na pewno smile a brak doświadczenia? ćwicz i
                  ćwicz...nabierzesz big_grin
                  • asia9111 Re: Witam... 07.05.05, 00:15
                    oczywiscie, ze sie balam, ale w mlodszym wieku (czyt. brak przykrych przezyc)
                    chyba jest sie nieco bardziej optymista, i dlatego nieco mniejsze oczy ma ten
                    strach! Teraz duzo lepiej wychodza mi szkolenia dla 200 osob niz 'sam na sam' z
                    ew. randkujacym. Pewnie duzo bardziej czuje sie kompetentna w sprawach
                    zawodowych smile
                    • bezecnymen Re: Witam... 07.05.05, 00:18
                      to nie traktuj tego jak randkę smile niech to bedzie miła pogawędka przy herbacie
                      czy czyms nieco bardziej schłodzonym...
                      a co? pogadać nie można? można...nie musisz się zaraz deklarować tongue_out
                      • asia9111 Re: Witam... 07.05.05, 00:23
                        a wiesz z kim sie rozumiemy najlepiej? W moim przypadku z kolegami z...liceum
                        spotkanymi po latach. Rozmowa z nimi jest tak naturalna jak z wlasnym bratem
                        (fakt, stanowilismy doskonale zgrana grupe w liceum). Nie ma mowy o randkach,
                        jest normalne gadanie, wino i wspominki. Fajni ludzie, duzo energii zyciowej, i
                        brak narzekania-a to juz tak duzo! Nie ma nic mniej sexy jak ludzie non stop
                        narzekajacy na ex.
                        • bezecnymen Re: Witam... 07.05.05, 00:30
                          no to może w tym gronie trafi się jednak ktoś mimo wszystko pobudzający
                          erotycznie??big_grin
                          • asia9111 Re: Witam... 07.05.05, 00:42
                            a mialo byc 'rozmowa przy kawie' a 'nie od razu randkowanie'!! Poza tym
                            wiekszosc kolegow ma polowice i nie nalezy na nikogo z liceum zapuszczac wedki.
                            W koncu jak przyjazn to przyjazn-a erotyzm gdzie indziej.
                      • hela74 Re: Witam... 07.05.05, 01:05
                        też tak to widzę
            • gapysek Re: Witam... 10.05.05, 22:00
              Jestem w podobnej sytuacji - po 40, bez dzieci - samotna.
              Sam na sam w swojej pracy.
              Czy jest mi dobrze? Na pewno jest mi o wiele smutniej.
              Niestety - nachodza mnie tez wspomnienia. To jest chyba najgorsze. Wspomnienia
              lat beztroskich i pieknych. Lata mijaja, samotnosc nie robi sie latwiejsza.
      • maria132 Re: Jarkoni! Gdzie jesteś?Zmień list,napisz nowy! 07.05.05, 00:49
        To dobrze o to mi chodziło.Z powazaniem maria lub sara a tak naprawde marta.
    • tricolour Czy mogę... 06.05.05, 17:09
      ... pisząc do Ciebie, zwracać się "Mała k..."?

      Bo to chyba nic obraźliwego, broń Boże, prawda?
      • india8 Re: Czy mogę... 06.05.05, 17:14
        ależ tri
        ty, coś takiego!?

        problemy?
        smile
        • gotyma Re: Czy mogę... 06.05.05, 17:24
          widac, ze przed weekendem duzo nowych duszyczek przybylo!
          pewnie to wplyw pogody smile

          witamy wszystkich, choc niektorzy wywoluja mocniejsze emocje smile
          • jarkoni Re: Czy mogę... 07.05.05, 03:27
            gotyma, już to przewidywałem wcześniej, nowe duszyczki bo tytuł forum był na
            pierwszej stronie gazety cały dzień...Moze admin gazety nas polubił smile)
            • bezecnymen Re: Czy mogę... 07.05.05, 08:42
              albo się rozwodzi???
        • tricolour Ja? :))) 06.05.05, 17:26
          Zgryźliwy dziś jestem. Jak się ktos nawinie, to chętnie odpłacam pięknym za
          nadobne.
          Mała k... badzo mi pasuje.

          smile))))
          Kotka, kicia? A może czegoś nie wiem - oświećcie mnie!
          • india8 Re: Ja? :))) 06.05.05, 17:28
            bo ty Mała Kanalia jesteś tri, a raczej bywasz big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
            • tricolour Jak... 06.05.05, 17:35
              ... z dużej litery, to mogę być Małą Kanalią. tongue_out
              • india8 Re: Jak... 06.05.05, 17:39
                tak Ci na rozmiarze zależy?
                ;D
                • jarkoni Re: Jak... 07.05.05, 04:14
                  India hih przebijasz bezecnego w bezeceństwach...smile)) A i tak faceci
                  zakochani...Jak to robisz? Chciałbym tak umieć..
                  • bezecnymen Re: Jak... 07.05.05, 08:43
                    to się nazywa talent
                    big_grinDDDDDDDDDDDD
                    • jarkoni Re: Jak... 08.05.05, 14:03
                      talenty to w Grecji były i to starożytnej jako prawny środek płatniczy hihih
                  • india8 Re: Jak... 07.05.05, 20:47
                    Jarkoni, dzięki za komplement (takiego jeszcze nie słyszałamwink

                    a co do bezeceństw:
                    1. Bezecnego w bezeceństwach na pewno nie przebijam - może się chłopak po
                    prostu bardziej cenzuruje, a ja - jako że baba - plote co mi do głowy
                    przyjdzie, a potem dopiero sie zastanawiam...
                    2. Na tym forum jest co najmniej kilka innych Kobiet, których bezecność mnie
                    zniewala i powala... Wyczuj duchwink, babeczki!!!
                    3. >Chciałbym tak umieć..< - moge Cię nauczyć... big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDD


                    • jarkoni Re: kurs? 08.05.05, 14:08
                      Indio miła, bardzo chętnie przejdę przyśpieszony kurs bezeceństwa wink)
                      A pomoże mi to w oszałamianiu i zniewalaniu kobiet???? Ale tak, żeby
                      natychmiast trzepotały rzęsami na mój widok plus jeszcze lubieżnie oblizywały
                      wargi.....Dosyć, idę się wypowiedzieć w wątku SEKSUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU smile))
                      • india8 Re: kurs? 08.05.05, 14:38
                        Miły Jarkoni, wielce mnie cieszy ta Twoja chęć...
                        tym bardziej, że - jak się zapewne orientujesz - kursa specjalistyczne są
                        niezwykle kosztowne
                        a że mnie akurat brak kasy...


                        myślę, że mogę zaproponowac Ci przedmioty teoretyczne
                        a część praktyczną kto weźmie....hmm.....może Bezecny...;DDD
                        • bezecnymen Re: kurs? 08.05.05, 14:55
                          a w życiu !!!!!
                          big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                          • jarkoni Re: kurs? 08.05.05, 15:00
                            a jest szansa na część praktyczną z KOBIETĄ????????????
                            Hih właśnie odkryłem kto jest autorem wątku SEKSUUUUUUUUUUUUU smile)))))))))
                            • bezecnymen Re: kurs? 08.05.05, 15:10
                              wiesz co jarkoni?
                              cos mi sie wydaje, że india to kwalifikowany szczurołap szkolona w Hameln, a my
                              jak za fletem idziemy w pułapkę bez wyjścia tongue_outtongue_outtongue_out
                              dobrze że flet ma tylko pożyczony...big_grinDDDDDDDDDDDDD
                              • jarkoni Re: kurs? 08.05.05, 15:42
                                ja się tam nie boję, nie jestem dziecko hihihi....Zresztą tamtemu i tak nie
                                zapłacili smile)
                                • india8 Re: kurs? 08.05.05, 17:08
                                  bo to facet był
                                  • bezecnymen Re: kurs? 08.05.05, 17:50
                                    fakt...pytanie jeszcze czy aby na pewno india jest kobietą big_grinDDDDDD
                                    czy ktoś może to potwierdzić???
                                    • india8 Re: kurs? 08.05.05, 17:57
                                      ja!
                                      • jarkoni Re: kurs? 08.05.05, 19:44
                                        A po czym to poznać? Po spódnicy??????? (to ze starego kabaretu, nie pomnę
                                        jakiego)
                                        • bezecnymen Re: kurs? 08.05.05, 20:37
                                          jak poniżej spódnicy podkolanówki z pomponami to Szkot ani chybi smile
                                        • india8 Re: kurs? 10.05.05, 22:42
                                          nie umiem czytac map i jestem z Wenus
                                          big_grin
                                          • jarkoni Re: kurs? 11.05.05, 01:19
                                            ZWenus,aaaaa, tam mało tlenu...Czyli szybki urywany oddech, jęki,
                                            krzyki,tudzież drapanie i konwulsyjne ruchy?? Typowe objawy braku tlenu,
                                            ale....chyba zaczynam być bezecny bardziej od bezecnego...smile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka