Dodaj do ulubionych

jestem rozwódką

04.09.05, 10:22
Była u nas rodzinna awantura na pół Polski, telefoniczna. W trakcie mój
ojciec wywrzeszczał (on to potrafi) ciotce, ze jej syn jest STARYM KAWALEREM
(coś koło 35). Na to ciotka oddzwoniła, że ja jestem rozwódką. Jako obelga?
Teraz ciotka przez trzecia osobe prosi, co by mnie przeprosic za to.
Wiec moze być i tak.
Ja sie nie gniewam, jestem rozwódką, za własną wiedzą i zgodą, nikt tego nie
wie lepiej ode mnie.
Ubawiłam sie - z jednej strony.
Ale z drugiej - oni wszyscy mają wyższe wykształcenie, nawet tytuły naukowe,
nawet najwyższe. A jak przyjdzie co do czego - eeeeech.
Obserwuj wątek
    • hela74 Re: jestem rozwódką 04.09.05, 10:38
      Ani bycie starym kawalerem, ani bycie rozwódką nie jest obelgą. Polskie
      społeczeństwo jest bardzo zaściankowe ogólnie rzecz ujmując i wykształcenie nie
      ma tu nic do rzeczy, to raczej wpływ religijnego wychowania, tak mi się wydaje.
    • akacjax Re: jestem rozwódką 04.09.05, 13:52
      Dobre, tak bywa, gdy braknie rzeczowych argumentów w kłótni. Aby jednak
      postawić siebie wyżej wyciąga się różne argumenty.
      Ciekawe kiedy takim niby dołującym argumentem będzie: a ty jeszcze ciągle
      tkwisz w związku(małżeńskim)!!!!
      Bo patrząc na otoczenie radości, ani szczęścia w tych małżeństwach nie widać.
      No cóż nie na darmo księża o małżeństwach mówią: że to rodzaj krzyża...

      Innymi słowy, wykształcenie, a tym bardziej tytuły naukowe nie gwarantują
      czegoś więcej niż to co w nas tkwi głęboko.
    • movisz Re: jestem rozwódką 04.09.05, 17:06
      Ale sie ubawilam.
      Powinnas oddzwonic ciotce i wytknac jej: " a twoja corka jest blondynka"!
      • nangaparbat3 Re: jestem rozwódką 05.09.05, 00:04
        Nie dość, ze ciotka ma tylko syna, TO JESZCZE JA JESTEM BLONDYNKĄ!!! RATUNKU!!!
        • scriptus Re: jestem rozwódką 05.09.05, 01:03
          wink)))) użyj zatem "artifical intelligence" , czyli ciemnej farby do włosów...
          • bezecnymen Re: jestem rozwódką 05.09.05, 07:32
            dobre naprawdęsmile)))
            przypomniały mi się kłótnie dzieci w piaskownicy:
            a twoja mama jest brzydka!!!!!!!!!
            • hela74 Re: jestem rozwódką 05.09.05, 07:40
              jest brzydka i ..... ma rude włosy smile
              • scriptus Re: jestem rozwódką 05.09.05, 22:39
                , w dzisiejszych czasach co druga jest ruda, a niemal żadna nie pamięta, jaki ma
                kolor włosów... o facetach nawet nie wspomnę, niejeden nawet nie widział
                naturalnego koloru włosów swojej kobiety big_grinDDDDD

                A ja tam lubię rudzielce ... nawet te złośliwe ;DDDDD
    • thomaspawel Re: jestem rozwódką 05.09.05, 22:42
      nie widzę problemu do dyskusji...
      • nangaparbat3 Re: jestem rozwódką 05.09.05, 23:00
        rany, jaki Ty zasadniczy jesteś!
        • thomaspawel Re: jestem rozwódką 05.09.05, 23:10
          a to wada...?
        • thomaspawel Re: jestem rozwódką 05.09.05, 23:14
          no bo od kiedy tytuły usprawiedliwiają wszystko inne...?
          • nangaparbat3 Re: jestem rozwódką 05.09.05, 23:25
            WŁaśnie o to mi chodzi, ze nie usprawiedliwiaja.
            A zasadniczość - no, co kto lubi smile)
            • thomaspawel Re: jestem rozwódką 05.09.05, 23:28
              wydawało mi się że ta prawda to truizm, więc i moje wątpliwości na temat, ale z
              drugiej strony skoro to forum to wolność Tomku w swoim domku...
              • nangaparbat3 Re: jestem rozwódką 06.09.05, 00:15
                nie powinnam sie wymadrząć, bo jestem tu (czynnie) od niedawna, ale wydawało mi
                sie, ze oprócz wątkow zdecydowanie "dyskusyjnych" są i takie - anegdotyczne
                • bezecnymen Re: jestem rozwódką 06.09.05, 08:30
                  i słuszniesmile życie byłoby bardzo szare gdyby nie odrobinka humoru
                  • nangaparbat3 Re: jestem rozwódką 06.09.05, 17:07
                    bezecnymen napisał:

                    > i słuszniesmile życie byłoby bardzo szare gdyby nie odrobinka humoru

                    Wiesz, bez poczucia humoru to by sie chyba w ogóle żyć nie dało - w tym
                    świecie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka