ak70
30.12.05, 09:11
... zapadła między nami. Dostał co chciał i potrzebował, potem jeszcze
kontynuując temat (który jemu jest bliski, a mnie przyprawia o odruch
wymiotny) przysłał mi na maila opowiadanie erotyczne oczekując podjęcia gry,
która go bawi, podnieca, interesuje... Dałam odpowiedź w postaci opowiadania
nieerotycznego na temat mojej ostatniej prośby do niego i jego odpowiedzi. Od
tej pory cisza... żadnych smsów, żadnych telefonów czy maili. Zastanawiam sie
jak można byc tak monotematycznym! Czy faceci naprawdę nie rozumieją, że
kobieta ma prawdziwą przyjemność z seksu tylko wtedy, kiedy czuje bliskość
partnera? (i to nie w sensie fizycznym).
Powiedzcie, kiedy przestanę się łudzić?
Maheda wymusiła na mnie postanowienie, że zacznę żyć własnym życiem nie
oglądając sie wstecz i nie żyjąc mrzonką... to bardzo trudne!! Że spojrzę w
przyszłość, zacznę snuć plany, w których jego nie będzie... że zacznę- jak
napisano tu w jednym z wątków - wypełniać życie sobą, dziećmi, znajomymi,
przyjaciółmi, rodziną... to okropnie trudne!!
Mój syn ma w tym roku I komunię - jak mam zasiąść z rodziną męża i z nim przy
wspólnym stole? Jak się zachować kiedy przyprowadzi kogoś na tę uroczystość?
Życie jest takie skomplikowane...