17.02.06, 18:59
czesc,

wcale sie nie dziwie, ze masz leki.ja jestem juz po rozwodzie i ciagle je
mam.czyli nic optymistycznego.a sadzilam, ze po rozwodzie bedzie lepiej,
zdrowiej, szczesliwiej...przez jakis czas nawet tak bylo.zmienilam mieszkanie
na lepsze, pracuje zbyt duzo a dziecko jezdzi miedzy domem mamy, taty i
babci.troche wszystko nienormalne, ale coz pewnych decyzji juz sie nie da
cofnac.a czy zwiaze sie z kims kiedykolwiek, nie wiem.poznalam kogos fajnego,
ale ta osoba raczej nie szuka stalego zwiazku, a mnie na romanse chyba troche
szkoda juz czasu ...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka