Dodaj do ulubionych

Wysyp trolli jak cholera.

21.09.06, 21:09
A każdy mądrzejszy od polskiego radia. Całe szczeście w tym, że albo spotka
ich kara w postaci rozwodu, albo (co gorsza) zemrą przy tym samym facecie/babce.

... Taka śmierc, to wyjątkowo przemyślane wydarzenie życiowe. Definitywnie
załatwia wszystkie ziemskie sprawy i nie pozwala zabrać nic z tego świata.

smile
Obserwuj wątek
    • a.niech.to Re: Wysyp trolli jak cholera. 21.09.06, 21:16
      tricolour napisał:

      > A każdy mądrzejszy od polskiego radia. Całe szczeście w tym, że albo spotka
      > ich kara w postaci rozwodu, albo (co gorsza) zemrą przy tym samym
      facecie/babce
      Nigdy w życiu.
      • tricolour :))) 21.09.06, 21:19
        Ale co nigdy w życiu? Tamto czy owamto?
        • a.niech.to Re: :))) 21.09.06, 21:25
          Nie umrę nigdy w życiu, a to się liczy najbardziej!
          • tricolour Fakt. Rzeczywiście... 21.09.06, 21:29
            ... osobliwość na granicy. Kiedy jedno się kończy, to drugie jeszcze się nie
            zaczęło...
    • nangaparbat3 Re: Wysyp trolli jak cholera. 21.09.06, 21:48
      Z tymi trollami to ja nie wiem. Niedawno sama zlapalam sie na wręcz obsesji,
      wszedzie widzialam trolla. Ale jakos mi przeszło.

      Jeszcze zdarzaja się przypadki mordow po 50 latach stadła (zgodnego?)
      • tricolour To może sie zaraziłem... ale jak? 21.09.06, 21:50
        ... hm... może przez te oplute monitory?
        • 13monique_n Re: To może sie zaraziłem... ale jak? 21.09.06, 21:56
          tricolour napisał:

          > ... hm... może przez te oplute monitory?
          A oplułeś??? tongue_outPPP (PS fontanna działa, a Pho w next weekend będzie we Wro,
          obiecałeś tongue_outPP)
          • tricolour Ja nie plułem, ale Wy plułyście. 21.09.06, 22:06
            Co prawda nie lizałem, ale może jakos przeszło bez lizania...

            Fontanna ma działać, bo od tego jest, żeby sikać w górę.
            Może się z wami zobaczę, jeśli bedziecie chciały mnie zobaczyć na żywe oczy...
            bedzie mi miło.
            W next sobotę mam dyżur... poza tym nie chcę wykradać czasu, który mam dla Tej
            Jednej. Zresztą... jest czas na to, by sie umówić.
            • 13monique_n Re: Ja nie plułem, ale Wy plułyście. 21.09.06, 22:10
              tricolour napisał:

              > Co prawda nie lizałem, ale może jakos przeszło bez lizania...
              Ale i tak lizałbyś swój - monitor ofc. tongue_outPP
              >
              > Fontanna ma działać, bo od tego jest, żeby sikać w górę.
              nasza wroclawska sika też na boki, hehehe, ciekawe dlaczego? wink
              > Może się z wami zobaczę, jeśli bedziecie chciały mnie zobaczyć na żywe oczy...
              > bedzie mi miło.
              Pewnie, że bedziemy chciały. Pho na to liczy smile Bedzie tutaj od pewnej godziny
              w piatek aż do poniedzialku (w sensie poniedzialek tez mamy miec wolny -
              Wroclaw juz jest zagrozony wink)) Nas dwie !!! hahah)
              > W next sobotę mam dyżur... poza tym nie chcę wykradać czasu, który mam dla Tej
              > Jednej. Zresztą... jest czas na to, by sie umówić.
              Nie wykradaj. Dasz radę, to bedzie bardzo fajnie. Ale priorytety dla nas sa
              jasne - "Ta Jedna" jako absolutnie no.1. Tak ma byc.
              Ale moze sie dogadamy smile
            • kruszynka301 Re: Ja nie plułem, ale Wy plułyście. 21.09.06, 22:11
              Tri, co do fontanny we Wrocławiu, to ponoć ostatnio ktoś pływał tam w kajaku - i nawet miał kapokwink)))
              • crazysoma Re: Ja nie plułem, ale Wy plułyście. 21.09.06, 22:14
                To jakas gigantyczna fontanna musi byc w tym Wroclawiu. Nawet w Krakowie i
                Warszawie takich nie maja.
                • tricolour Bo ona ma ze 20 metrów długości... 21.09.06, 22:14
                  ... i 5 szerokości.
                • 13monique_n Re: Ja nie plułem, ale Wy plułyście. 21.09.06, 22:15
                  Mama zrobic fotke tej fontanny i wkleic gdzies? Ona NIE JEST duza, ona po
                  prostu jest. big_grinDD W samym Rynku i kusi. big_grinDD
                  • tricolour Zrób zdjęcie, ale - na Boga - nie wklejaj GDZIEŚ. 21.09.06, 22:18
                    Wklej na jakis serwer i podaj link.

                    tongue_outP
                    • 13monique_n Re: Zrób zdjęcie, ale - na Boga - nie wklejaj GDZ 21.09.06, 22:21
                      Pomysle tongue_outPP
                      Na jaki serwer, moze kolega udostepni - jutro potwierdze (Ale uprzedzam przed
                      zgubnymi skutkami myslenia wielblondynki tongue_outPP O!!!!)
                  • crazysoma Re: Ja nie plułem, ale Wy plułyście. 21.09.06, 22:19
                    20 metrow to nieduza? To jakie wymiary wlasciwie ma kajak? Tak, nie wklejaj
                    gdziesl, bo w zyciu jej nie zobaczymy smile
            • jarkoni Re: Ja nie plułem, ale Wy plułyście. 21.09.06, 22:22
              Tri, czy dobrze zrozumiałem słowo "dyzur"? Podpada mi pod medycynę, mniej pod
              strażaka albo policjanta...Zdradzisz? Mailem ewentualnie...
              • tricolour A czemu nie? 21.09.06, 22:25
                Niektóre urządzenia muszą miec obsługę techniczną w sobotę (bo na niedzielę, to
                już mało kogo stać). Więc niby jestem wolny, ale nie jestem, bo telefon w
                kieszeni, która zawsze dzwoni gdy pomyślę, że guziczek w jej koszuli za bardzo
                zapięty...
        • nangaparbat3 Re: To może sie zaraziłem... ale jak? 21.09.06, 22:16
          tricolour napisał:

          > ... hm... może przez te oplute monitory?

          Chciałam napisać, że nie opluwam, ale wreszcie oplułam big_grinDD
          • tricolour I ja się wtedy zarażam !!! 21.09.06, 22:18
            Bo doleciało aż do mnie.
            • 13monique_n Re: I ja się wtedy zarażam !!! 21.09.06, 22:22
              Eeeeeeeeeeeeeee tammm <sceptyczne>
            • nangaparbat3 Re: I ja się wtedy zarażam !!! 21.09.06, 22:26
              tricolour napisał:

              > Bo doleciało aż do mnie.
              To masz przekopane, bo ja wlasnie siedze w domu z czymś w rodzaju grypy tongue_out
      • crazysoma Re: Wysyp trolli jak cholera. 21.09.06, 22:12
        Ciekawe co lepsze - wszedzie widziec trolle czy tchorzofretki. Ja w przeciagu m-
        ca, powracajac do domu dosyc pozno, pod wplywem 2 kieliszkow wina natknelam sie
        nagle na stojace i gapiace sie na mnie tchorzofretki. W srodku miasta... Co
        wiecej - w dwoch roznych miastach.
        • 13monique_n Re: Wysyp trolli jak cholera. 21.09.06, 22:13
          Boszzzzz, Crazy... tak z ciekawosci - co pilas? Dobre to bylo chociaz?wink (ja
          bym chciala sprobowac, tylko moze jakies inne zwierzatko....?)
          • crazysoma Re: Wysyp trolli jak cholera. 21.09.06, 22:16
            w przypadku tchorzofretki warszawskiej to bylo wino cos tam cos tam Valdemar
            (pyszne) a w przypadku kieleckiej, oj to chyba sklamalam, ze to bylo wino smile
            • tricolour Waldemar? Mów mi dalej ! 21.09.06, 22:19
              Zamieniam się w słuch...
              • crazysoma Re: Waldemar? Mów mi dalej ! 21.09.06, 22:23
                Kiedy wlasnie nie pamietam co bylo dalej ani przed smile
                • tricolour A w trakcie? 21.09.06, 22:26
                  Pamiętasz co było podczas?
                  • crazysoma Re: A w trakcie? 21.09.06, 22:28
                    no to pamietam doskonale smile
                • 13monique_n Re: Waldemar? Mów mi dalej ! 21.09.06, 22:26
                  Crazy, nie badz taka... po ludziach podzwon, ktos musi (!!!) pamietac wink
                  • crazysoma Re: Waldemar? Mów mi dalej ! 21.09.06, 22:30
                    dobra, poczekaj, zaraz zapytam, moze jeszcze nie spi, nalepka biala, litery w
                    kolorze bordowym jakies takie wywijane smile
                    • 13monique_n Re: Waldemar? Mów mi dalej ! 21.09.06, 22:37
                      Bo wiesz, ja w sobote musze nowozencom jakies wino na testy kieliszkow
                      zaniesc big_grinDDD, wiec chcialabym takie jakies "pod tchorzofretke", albo inne
                      zwierzatko (licze, ze bedzie wybor big_grinDD)
          • libra22 Re: Wysyp trolli jak cholera. 21.09.06, 22:19
            No niee - tchórzofretki są milusiesmile
            Ja widziałam stado sarenek, ale to normalne w trójmiejskim parku, przez który
            przejeżdża sie do mojej dzielnicy, więc poziom alkoholu we krwi nie miał tu
            znaczenia (choć jakiś tam był).
            A jakie byś chciała Moniko? Pamiętacie "Lesia" Chmielewskiej i słonia?

            a tak btw - oplułam przez te tchórzofretkismile))
            • 13monique_n Re: Wysyp trolli jak cholera. 21.09.06, 22:25
              libra22 napisała:

              > No niee - tchórzofretki są milusiesmile
              No, ale moglabym chciec inne zwierzatko? No to bym chciala inne... big_grin
              > Ja widziałam stado sarenek,
              Jesoooo, to ja chyba w ten weekend jednak nie bede pic, bo strach sie bac, co
              zobacze big_grinDDDD

              > A jakie byś chciała Moniko? Pamiętacie "Lesia" Chmielewskiej i słonia?
              Slonia powiadasz, pamietam owszem. Moze byc slon, bede wiedziala, ze
              przesadzilam smile
              >
              > a tak btw - oplułam przez te tchórzofretkismile))
              A ja juz nie pije nic, jak czytam. Odchodze od kompika i pije szybko na boku
              smile)))
            • crazysoma Re: Wysyp trolli jak cholera. 21.09.06, 22:27
              to ja moze jeszcze dodam, ze dzis widzialam 3 wielblady dwugarbne - trawe
              zzeraly warszawska, na woli zreszta. Nie, nic nie pilam w okolicach 14 - cyrk
              przyjechal akurat tam gdzie ja przejezdzalam smile
            • la.loba Re: Wysyp trolli jak cholera. 21.09.06, 22:35
              W trójmiejskim Libra? gdzie dokładnie? W sobotę będę pić więc nie chciałabym tam
              trafić.
    • nangaparbat3 Czy to ta fontanna? 21.09.06, 22:30
      wroclaw.hydral.com.pl/42257,foto.html?PHPSESSID=7d593fd5a23fc5476e96695259a1422f
      • crazysoma Re: Czy to ta fontanna? 21.09.06, 22:32
        no no, no normalnie kawal fontanny i jaka wyuzdana smile ale gdzie ten kajak niby
        sie zmiescil w tych ozdobnikach?
      • 13monique_n Re: Czy to ta fontanna? 21.09.06, 22:40
        Ta!!!!!!!!!!!!!!!! Juz nie musze robic fotki (i prosic kumpla, tez zreszta na
        hydral sie chcialam wprosic).
        No wlasnie z tym kajakiem to sciema musiala byc, bo tam rozne kamulce i dysze
        sa. Ale mozna do niej kogos wepchnac, niechcacy, albo nawet specjalnie wink))
        • gossamer2 Re: Czy to ta fontanna? 21.09.06, 23:10
          Nie, to nie ta - student świętował obronę w fontannie przy uniwerku - tej z
          szermierzem. Fontanna mniejsza, ale widowiskowe to musiało być smile pozdrawiam
          • 13monique_n Re: Czy to ta fontanna? 21.09.06, 23:20
            gossamer2 napisała:

            > Nie, to nie ta - student świętował obronę w fontannie przy uniwerku - tej z
            > szermierzem.
            Zmiescil siebie w kajaku pod szermierza???? Wow!!! To bylo widowiskowe.
            • nangaparbat3 Ta? 21.09.06, 23:22
              wroclaw.hydral.com.pl/58522,foto.html?PHPSESSID=675c3d2ddfdb1e824090447a4e6106e8

              Wciagnęło mnie - zawsze mialam hopla na punkcie fontann.
              • nangaparbat3 Re: Ta? 21.09.06, 23:24
                I ładny ten szermierz - prawie jak woźnica na dachu w Warszawie (tylko nie
                pamiętam, czy nad wejsciem do wielkiego, czy do Narodowego?)
                • tricolour Ładną ma dupkę. 21.09.06, 23:27
                  A ja sfotografowałem w Chojnicach fontannę z trzema paniami cud urody, a figury
                  miały jak marzenie. Piersi krągłe i streczące, dupki kształtne i powabne...
                  palce lizać...

                  Uprasza sie o niesugerowanie lizania czego innego.
                  • jarkoni Re: Ładną ma dupkę. 21.09.06, 23:35
                    Tri, nocne perwersje?
                    Że też w mieście Ł.. nie ma żadnej przyzwoitej fontanny, którą można by się
                    pochwalić..
                    A swoją drogą że też nikt z Gdańska nie pisze, taki uroczy pan z jakimiś
                    widłami tam stoi..
                  • crazysoma Re: Ładną ma dupkę. 21.09.06, 23:37
                    O, znam te fontanne - mam kumpelke w Chojnicach. No tez sie nad tymi paniami
                    zamyslilam... moze one, te panie byly ze Swornychgaci i dlatego te dupki
                    takie...
                    • tricolour Albo z Męcikału.... 21.09.06, 23:39
                      ... były.
                      • crazysoma Re: Albo z Męcikału.... 21.09.06, 23:40
                        O tak to tez ladne smileBrusy tez niezle w sumie.
                        • tricolour A znasz pana Chełmowskiego - malarza? 21.09.06, 23:41
                          Z Brus?
                          • crazysoma Re: A znasz pana Chełmowskiego - malarza? 21.09.06, 23:43
                            Niestety nie, ale domyslam sie, ze to uznany artysta.
                            • tricolour To zależy... 21.09.06, 23:46
                              ... bo jako malarz prymitywny to bardziej znany na zachodzie niz u nas...
                              Ciekawy człowiek, bo niby prosty z natury, ale pełen pogodnej głębi...
                              • crazysoma Re: To zależy... 21.09.06, 23:47
                                Moze wlasnie dlatego, ze z natury...
                                • tricolour Bo mnie to zaskoczyło... 21.09.06, 23:49
                                  ... jak w trakcie krótkiej rozmowy o jakichs poważnych problemach i złych
                                  ludziach ten człowiek mówi o nich, ze to ludzie "innego sumienia". Bez cienia oceny.
                                  • nangaparbat3 Jest i Chełmowski 21.09.06, 23:51
                                    www.sztukanaiwna.com/foto/pme/20.jpg
                                    Mnie sie podoba.
                                  • crazysoma Re: Bo mnie to zaskoczyło... 21.09.06, 23:52
                                    Widocznie po prostu z takimi nie przebywa na codzien, albo jest szczesliwy tam
                                    gdzie zyje i umie zlapac dystans do innego "ciekawszego" swiata.
                                    • tricolour Zmykam spać. Dobranoc. 21.09.06, 23:53
                                      Jutro dzień roboczy... eeeeeeeeeeeeee.
                                      • crazysoma Re: Zmykam spać. Dobranoc. 21.09.06, 23:56
                                        Dobrej nocy. Za to jaki weekend uroczy po ciezkim dniu roboczym smile(wlasnie
                                        sobie uzmyslowilam, ze wstaje o 6)
                  • nangaparbat3 Re: Ładną ma dupkę. 21.09.06, 23:37
                    Rozumiem ze anorektyczki nie sa w Twoim guście?
                    miasto.chojnice.pl/foto_/big1.jpg
                    • crazysoma Re: Ładną ma dupkę. 21.09.06, 23:40
                      Nanga jestes niemozliwa wink)
                    • tricolour Ja jak pan Ford... 21.09.06, 23:41
                      ... który sprzedawał samochody we wszytskich kolorach pod warunkiem, że był to
                      kolor czarny, lubię anorektyczki o wymiarach 90-60-90.
              • gossamer2 Re: Ta? 21.09.06, 23:26
                O ile dobrze pamiętam to właśnie w tej. Miał chłopak fantazję. I też się
                zastanawiałam jak to możliwe, bo ta fontanna aż taka duża nie jest.
                • crazysoma Re: Ta? 21.09.06, 23:35
                  Ja nie rozumiem ta fontanna jest okragla a kajak nie... To jak on TAM wlazl z
                  tym kajakiem?
                  • tricolour Nawalił sie i wlazł... 21.09.06, 23:42
                    ... a jak dalej nie wiesz, to zapraszam do Wrocławia...
                    • crazysoma Re: Nawalił sie i wlazł... 21.09.06, 23:44
                      Na prezentacje, jak to zrobil? smile Ale kajak bedzie miejscowy?
                      • tricolour Kajaków ci u nas dostatek... 21.09.06, 23:47
                        ... ale i Twój przyjmiem na znak naszego (wrocławskiego) zwycięstwa i chwały.
                        • crazysoma Re: Kajaków ci u nas dostatek... 21.09.06, 23:48
                          Nie posiadam kajaka ale mam ponton. Dmuchany. W sumie jak sie nie nadmucha do
                          konca to wejdzie bez problemu smile
                          • tricolour Przybywaj. Będziem dmuchać... 21.09.06, 23:50
                            ... co najwyżej nie nadmuchamy do końca...

                            tongue_out
                            • crazysoma Re: Przybywaj. Będziem dmuchać... 21.09.06, 23:54
                              Wyobrazilam sobie to... Phociag, Phokara, Jej walizka, moja walizka, druzyna
                              Misia (z walizkami), Nanga ze zdjeciami fontann, phonton... I Mhonique z
                              pierogami. Ruskimi. O, nie Wroclaw tego nie udzwignie smile
                              • nangaparbat3 Jak sie nie obrazicie 21.09.06, 23:56
                                to się wreszcie przyznam - też jestem z wroclawia.
                                I wrocław - hoho, niejedno udźwignie.
                                • tricolour Nu pagadi! 21.09.06, 23:57
                                  smile
                                • crazysoma Re: Jak sie nie obrazicie 21.09.06, 23:58
                                  No prosze a jak dlugo w tajemnicy to utrzymala smile No to juz wiesz w jakim
                                  towarzystwie i co bedziesz jadla w next weekend. ech, niektorzy to maja
                                  fajniej smile
                                  • nangaparbat3 Re: Jak sie nie obrazicie 21.09.06, 23:59
                                    Żebym tylko wyzdrowiała. Bo przez to siedzenie przy komputerze to coś coraz
                                    gorzej się czuję. A odejść nie mogę. Błeeeeeeee....
                                    • crazysoma Re: Jak sie nie obrazicie 22.09.06, 00:00
                                      Poloz sie przy komputerze nie odejdziesz a jakbys jednak odeszla smile
                                      • nangaparbat3 Re: Jak sie nie obrazicie 22.09.06, 00:05
                                        crazysoma napisała:

                                        > Poloz sie przy komputerze nie odejdziesz a jakbys jednak odeszla smile

                                        No chyba zejdę.
                                        Dobranoc!
                                        • crazysoma Re: Jak sie nie obrazicie 22.09.06, 00:11
                                          Dobranoc, kuruj sie. Ja tez zejde bo juz spadam wink
                                          • phokara Dobrze, ze jestem wariatka... 22.09.06, 00:43
                                            ... bo w przeciwnym raziem musialabym zwariowac od czytania.
                                            Zgubilam sie.
                                            Moni - Ty mi konkretnie napisz, kiedy mam przyjechac z tymi dwoma walizami
                                            (jedna moja, druga Crazy), zeby Tri mial wolne (w sensie guzik mu nie dzwonil
                                            przy koszuli czy jakos tak, w sprawach technicznych i zeby nie kolidowalo z
                                            Jedyna o anorektycznych ksztaltach 90-60-90) i zebym mogla zobaczyc, jak plywa
                                            kajakiem po fontannie o wymiarach juz nie pamietam jakich. Wtedy ja sie zjawie
                                            i byc moze Nanga mnie zarazi plujac na czyjs monitor, nie wiem czyj i z jakiej
                                            odleglosci bo sie zgubilam, tak mnie trojzab Neptuna rozproszyl. Z tego
                                            wszystkiego to juz nawet nie wiem czy ten Neptun to nie troll jakis co sika do
                                            gory albo na boki.
                                            Sorry, ze taka jestem tepa i nie zalapuje wszystkiego, ale pozno wrocilam z
                                            pracy i troszku jestem zmeczona. Ale jutro zlece komus analize tego watku, zeby
                                            mi powiedzial gdzie mam jechac i w ktorej fontannie beda ruskie pierogi w
                                            kajaku, a w ktorej Tri z ksztaltna dupka i trojzebem, ktory po wroclawsku to
                                            wszystko udzwignie - w sensie mnie z walizami, z ktorych zadna z nas (ani
                                            waliza ani ja tym bardziej) nie ma wymiarow 60-90-60 ani nawet odwrotnie.
                                            Dziekuje za uwage. dobranoc.
                                            • nangaparbat3 Re: Dobrze, ze jestem wariatka... 22.09.06, 08:35
                                              Dobrze, ześ wariatka, z wariatkami przyjemniej.
                                              Ty napisz, kiedy bedziesz we Wroclawiu, bardzo bym sie chciala spotkać, a w
                                              weekendy często pracuję i pewnie na jeden dzień wyjadę, więc jakoś bym to
                                              chciala zaplanować sensownie.
                                              • 13monique_n Re: Dobrze, ze jestem wariatka... 22.09.06, 08:41
                                                nangaparbat3 napisała:

                                                > Ty napisz, kiedy bedziesz we Wroclawiu,
                                                To ja wrobie Pho wymuszajac po blisko roku dotrzymanie terminu big_grinDD _ ma byc w
                                                nastepny weekend i ja juz sie ciesze, jak cos nie wypali to sie zaplacze
                                                • nangaparbat3 Re: Dobrze, ze jestem wariatka... 22.09.06, 08:49
                                                  13monique_n napisała:

                                                  > nangaparbat3 napisała:
                                                  >
                                                  > > Ty napisz, kiedy bedziesz we Wroclawiu,
                                                  > To ja wrobie Pho wymuszajac po blisko roku dotrzymanie terminu big_grinDD _ ma byc w
                                                  > nastepny weekend i ja juz sie ciesze, jak cos nie wypali to sie zaplacze


                                                  Znaczy 20 IX - 1 X?
                                                  Pewnie wypali.
                                                  a jak nie, jeśli pozwolisz, będę Cię pocieszać, zebyś sie nie zapłakała - w
                                                  pocieszaniu jestem dobra tongue_out
                                                  • 13monique_n Re: Dobrze, ze jestem wariatka... 22.09.06, 08:55
                                                    nangaparbat3 napisała:


                                                    > Znaczy 20 IX - 1 X?
                                                    Tak (znaczy 29)
                                                    > Pewnie wypali.
                                                    > a jak nie, jeśli pozwolisz, będę Cię pocieszać, zebyś sie nie zapłakała - w
                                                    > pocieszaniu jestem dobra tongue_out
                                                    big_grinDDD Trzymam za slowo smile
                                                  • nangaparbat3 Re: Dobrze, ze jestem wariatka... 22.09.06, 09:04
                                                    13monique_n napisała:

                                                    > nangaparbat3 napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Znaczy 20 IX - 1 X?
                                                    > Tak (znaczy 29)
                                                    > > Pewnie wypali.
                                                    > > a jak nie, jeśli pozwolisz, będę Cię pocieszać, zebyś sie nie zapłakała -
                                                    > w
                                                    > > pocieszaniu jestem dobra tongue_out
                                                    > big_grinDDD Trzymam za slowo smile
                                                    Jasne.
                                                    Ale dziwnie wierzę, że żadne pocieszanie nie bedzie potrzebne big_grinDD
                                                  • 13monique_n Re: Dobrze, ze jestem wariatka... 22.09.06, 09:06
                                                    nangaparbat3 napisała:

                                                    > > big_grinDDD Trzymam za slowo smile
                                                    > Jasne.
                                                    > Ale dziwnie wierzę, że żadne pocieszanie nie bedzie potrzebne big_grinDD
                                                    Ja w sumie tez, mam przekonanie graniczace z pewnoscia. Skoro Pho przezyla z
                                                    nami (moimi dziecmi i mna) 8 hardcorowych dni nad morzem zbierajac baty w
                                                    tysiaca, to teraz juz nie da sie dlugo prosic big_grinDD
                                            • 13monique_n Re: Dobrze, ze jestem wariatka... 22.09.06, 08:39
                                              phokara napisała:

                                              > ... bo w przeciwnym raziem musialabym zwariowac od czytania.
                                              > Zgubilam sie.
                                              Nie zgubilas sie, tylko nieco watek sie rozjechal tongue_outPP i nawet bez naszego
                                              udzialu, bo ja, jak gbur ostatni padla bez pozegnania do lozka, za co mnie los
                                              lekko szturchnal i nie pozwolil spac potem, po 2.00.

                                              > Moni - Ty mi konkretnie napisz, kiedy mam przyjechac z tymi dwoma walizami
                                              Ozesz, kiedy Tri nie bedzie nic dzwonic w guziku od koszuli, to ja nie wiem sad
                                              To on sie musi okresil nie wymigujac zbytnio.
                                              Ten kaja vel ponton w fontannie to jest niezla mysl big_grinDDD, nanga nafaszerujemy
                                              aspirynka i tantum verde w pastylkach, zeby nikogo nie zarazal, zreszta, calowac
                                              sie jej nie pozwolimy (mowie za zenska czesc delegacji big_grin)

                                              >Ale jutro zlece komus analize tego watku, zeby mi powiedzial gdzie mam jechac i
                                              >w ktorej fontannie beda ruskie pierogi w kajaku,
                                              Ruskie pierogi beda u mnie, wszystko razem we Wroclawiu. We Wroclawiu bedzie
                                              takze Tri (a skad Ty wiesz o tej dupce;-D ?)
                                              big_grinDDDDDDD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka