rafanetka
22.11.06, 18:43
Ja wiem, że pytam tak przyziemnie i bez emocji. Piszę po raz pierwszy.
Właśnie trzymam w ręku wezwanie do zapłaty (widnieje na nim kwota-uiszczenie
kosztów sądowych- jak dla mnie powalająca 600 zł.). Czy można to jakoś ominąć
lub zmniejszyć do minimum. Druga połowa pewnie nie będzie kwapiła sie z
zpałatą.Jakby mało było, że ponosze ogromne koszty emocjonalne (ja i moja
Mała córa)rozwodu to jeszcze taka niespodzianka materialna.