13monique_n 30.11.06, 11:07 ... my we dwie właśnie rozwalamy wątek Mahedy... okropieństwo (kurcze, ta głupawka nas naprawde dopada kosmiczno-telepatycznie) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 11:16 Uuuuuuuuupsssss, przepraszam. Mylę się notorycznie A co do meritum - rozwalamy, jakoś tak mi się wydaje. nawet chłopaka z_mazur sprowadzamy na manowce Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 11:22 z_mazur napisał: > no tak > "Cudne, cudne manowce..." > Ty też (!!!) masz głupawkę? (Brzoza się broni, albo pije kawę w oddaleniu od monitora, kontyngent na chusteczki do monitora juz wyczerpała ) Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Brzózko... 30.11.06, 11:26 co za figlarne nastroje na forum, proszę, proszę, ) powagi, stateczności, refleksji nad zmarnowanym życiem trochę tu trzeba a nie igrców, żartów i swawolności wszelakich ))))) Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 11:29 vertigo5 napisał: > co za figlarne nastroje na forum, proszę, proszę, ) No, to chyba kometa przeleciała w końcu w pobliżu jakiego tam gwizdozbioru, czy nawet naszej galaktyki i wreszcie znormalniały nastroje - troszkę. > powagi, stateczności, refleksji nad zmarnowanym życiem trochę tu trzeba a nie > igrców, żartów i swawolności wszelakich ))))) Taaaaaak, na mostek pokutnic do Wrocławia zapraszam wszystkich chętnych. Ale popiół do posypywania głowy oraz włosiennice to każdy we własnym zakresie. Bo my - tutejsze panie - to tylko czerwonymi stringami dysponujemy w pewnej obfitości Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Brzózko... 30.11.06, 11:33 Stopień zdeprawowania jest przerażający !!! Nie wiem czy długo wytrzymam tu z moim moherowym nastawieniem do życia ))) czerwone stringi ! A kysz kusicielki !!!!!! )) Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 11:36 vertigo5 napisał: > Stopień zdeprawowania jest przerażający !!! Nie wiem czy długo wytrzymam tu z > moim moherowym nastawieniem do życia ))) A może dokup sobie moherowe (oooo, trochę gryzą) bokserki - odwrócą Twoją uwage od zdeprawowanego forum > > czerwone stringi ! A kysz kusicielki !!!!!! Inne tez mamy. Ale czerwone to znak rozpoznawczy Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 11:30 albo taką korbą, żeby w szynę tramwajową trafił, jak w "nie lubie poniedziałków" Odpowiedz Link
z_mazur Re: Brzózko... 30.11.06, 11:30 Wężyk nie jest taki zły... Zawsze można się gdzieś wślizgnąć. )) Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 11:32 z_mazur napisał: > Wężyk nie jest taki zły... > Zawsze można się gdzieś wślizgnąć. )) > Ty brzmisz coraz bardziej groźnie.... no, wiesz.. tutaj slepka kota ze Shreka, banany i wężyk..... boshhhh Odpowiedz Link
z_mazur Re: Brzózko... 30.11.06, 11:34 > Ty brzmisz coraz bardziej groźnie.... no, wiesz.. tutaj slepka kota ze Shreka, > banany i wężyk..... boshhhh Ja groźnie???? A Tobie się to wcale nie kojarzy...?? Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 11:39 z_mazur napisał: > > Ty brzmisz coraz bardziej groźnie.... no, wiesz.. tutaj slepka kota ze Sh > reka, > > banany i wężyk..... boshhhh > > Ja groźnie???? A Tobie się to wcale nie kojarzy...?? no, ja to zupełnie inna sprawa. Ja jestem zdeprawowaną rozwódką. (kojarzy, kojarzy i coraz gorzej... lawina, rzekłabym skojarzeń. I "mysli nieuczesanych" DD) Ale ja to chociaż niewinnie wyglądam, więc nawet jak brzmię groxnie, to mnie nikt poważnie nie traktuje DDD > Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 11:31 Puste posty też wysyłasz? nie tylko puste sms-y?????? Hahahaha Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 11:34 brzoza75 napisała: > Puste posty też wysyłasz? nie tylko puste sms-y?????? Hahahaha > > jesu ja do Ciebie smsuje? kiedy???? Uspokój sie kobieto! Dawno! Jak zaczęłyśmy ze soba chodzić przed spotkaniem wrocławskim. Dostałam wtedy pustego sms-a. Pamiętasz? (jak nie, to Ci resztę dyskretnie przez telefon przypomnę PP) > bosze Monique ... samo Monique wystarczy DDDDDDDD (ewentualnie "czarownica" tez mi pasuje) Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 11:35 brzoza75 napisała: > tutejsze panie - to tylko czerwonymi stringami dysponujemy w pewnej obfitości > > aaaaa tak sobie myslę jaki znak rozpoznawczy powinni miec panowie > formeni??mały konkurs? Brzoza, Kusicielko!!!! A ja tak sobie myślę, ze jakieś czerwone bokserki to mogłyby na Panach nieźle wyglądać... na przykład jedwabne..... ożesz... Odpowiedz Link
z_mazur Re: Brzózko... 30.11.06, 11:38 > jak ostatnio bylam u Crazy to widzialam niedaleko w sklepie sok z brzozy... Kurcze u mnie nie widziałem takiego cuda. A chętnie bym spróbował. Może jakaś specjalna dostawa ze stolycy??? Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 11:40 brzoza75 napisała: > A ja tak sobie myślę, ze jakieś czerwone bokserki to mogłyby na Panach nieźle > wyglądać... na przykład jedwabne..... ożesz... > > i przy okazji działac jak płachta na byka? Na byka - też!!!!! DDDD Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 11:40 brzoza75 napisała: > a wtedy wtedy to bylam zajeta czyms....innym tez toteż nawet sie nie zdziwiłam. Zrozumiałam, że jesteś nieśmiała troszkę Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 11:42 Co Ty Brzózko - sok z brzozy jest BAAAAAARDZO zdrowy. Pomaga przy obniżaniu gorączki. Wiem, bo jako dziecko była poddawana kuracji Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Brzózko... 30.11.06, 12:14 czy zdeprawowana znaczy to samo co rozpustna ???? )) Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 12:22 vertigo5 napisał: > czy zdeprawowana znaczy to samo co rozpustna ???? > )) Zdeprawowana oznacza ZDEPRAWOWANA. Interpretacje pozostawmy specjalistom różnej maści Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Brzózko... 30.11.06, 12:28 zainteresowana się tego powiązania nie wypiera.... czy to coś oznacza ?? ) Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 12:39 vertigo5 napisał: > zainteresowana się tego powiązania nie wypiera.... czy to coś oznacza ?? > ) Zainteresowana nie może odpowiadać za skojarzenia innych osób, niż własna. Li i jedynie Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Brzózko... 30.11.06, 12:43 ale może się wszak odcinać, protestować przeciwko nieuprawnionym interpretacjom, dawać odpór itp. Ale nie zrobiła tego )) Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 12:45 vertigo5 napisał: > ale może się wszak odcinać, protestować przeciwko nieuprawnionym > interpretacjom, dawać odpór itp. Ale nie zrobiła tego )) Taaaaaa, teoretycznie może. A praktycznie skojarzy się z ekipą kaczą, która ten sport uprawia, a to dla zainteresowanej gorzej niz wojna. Ponadto, jako kobieta (tego to jestem nawet pewna) zawsze zainteresowana może zmienić zdanie i powiedzieć "rozmyśliłam się", "wydawało mi się", albo coś rónie merytorycznego Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Brzózko... 30.11.06, 12:48 Im później to zrobi tym mniej będzie to wiarygodne ))) Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 12:51 vertigo5 napisał: > Im później to zrobi tym mniej będzie to wiarygodne ))) Kobieta i wiarygodność??? po tysiącleciach doświadczeń??? No wiesz??? Kto w to uwierzy? I to blondynce... hahaha Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Brzózko... 30.11.06, 12:52 13monique_n napisała: > vertigo5 napisał: > > > Im później to zrobi tym mniej będzie to wiarygodne ))) > Kobieta i wiarygodność??? po tysiącleciach doświadczeń??? No wiesz??? Kto w to > uwierzy? I to blondynce... hahaha no tak, racja, zagalopowałem sie ))) Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 12:56 vertigo5 napisał: > > Kobieta i wiarygodność??? po tysiącleciach doświadczeń??? No wiesz??? Kto > w to > > uwierzy? I to blondynce... hahaha > > > no tak, racja, zagalopowałem sie ))) Dobrze, że chociaż przyznać sie jeszcze potrafisz )))) Nie zginiesz. Swoja drogą - dzieki Ci naturo, ześ mnie blondynka stworzyła. Jaka piękna i zwodnicza przykrywka PP Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Brzózko... 30.11.06, 12:59 tylko przykrywka piękna ???? a wnętrze ? a osobowość ?? a charakter ?? ;P Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 13:02 vertigo5 napisał: > tylko przykrywka piękna ???? a wnętrze ? oooooo, to tylko w beta-testach widać >a osobowość ?? Różna, na różne okazje. ex może poswiadczyć >a charakter ?? Wredny, złośliwy i pyskaty ;PPPPPPP Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Brzózko... 30.11.06, 13:04 aaaa, wszystko jasne, taka autocharakterystyka nie pozostawia watpliwości - jestes prawdziwą zołzą, ups... chciałem napisac - kobietą ))) Odpowiedz Link
13monique_n Vertigo! 30.11.06, 13:07 vertigo5 napisał: > aaaa, wszystko jasne, taka autocharakterystyka nie pozostawia watpliwości - > jestes prawdziwą zołzą, DDD >ups... chciałem napisac - kobietą ))) Jedno nie wyklucza drugiego, zapewniam Cię. Moim zdaniem się uzupełnia do spójnej (u kobiety?) całości DD Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Vertigo! 30.11.06, 13:12 taaak, w tej niespójnosci Wasza siła, moc, potęga... i urok oczywiście )) Odpowiedz Link
13monique_n Re: Vertigo! 30.11.06, 13:18 vertigo5 napisał: > taaak, w tej niespójnosci Wasza siła, moc, potęga... i urok oczywiście )) No proszę, jak to można wady przekuć na zalety. odrobina samozaparcia Dziękuję za miłe słowa Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Vertigo! 30.11.06, 13:22 a skąd wiesz, że ja piszę szczerze ??? może z przekąsem ?? ))))) Odpowiedz Link
13monique_n Re: Vertigo! 30.11.06, 13:25 vertigo5 napisał: > a skąd wiesz, że ja piszę szczerze ??? może z przekąsem ?? ))))) Bo mam pozytywne nastawienie do świata. Z przekąsem??? Ty??? hehe Odpowiedz Link
z_mazur Re: Brzózko... 30.11.06, 12:25 vertigo5 napisał: > czy zdeprawowana znaczy to samo co rozpustna ???? > )) Nie do końca. Np. zdeprawowana kobieta może uprawiać seks za pieniądze, a rozpustnej to jeszcze będzie sprawiało przyjemność. Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Brzózko... 30.11.06, 12:29 brawo nie wiedziałem, ze w materii rozpusty i deprawacji jestes taki biegły))) Odpowiedz Link
z_mazur Re: Brzózko... 30.11.06, 12:31 No ba. Jestem na tym forum wsród tych wszystkich kobiet już jakiś czas. Jeśli wlecisz między wrony.... Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Brzózko... 30.11.06, 12:34 racja, racja kiedyś byłem bardzo nieśmiały, grzeczny, moherowy, cichy od kiedy zadomowiłemsie na tym forum jestemaki sam ale nie "bardzo"tylko "trochę" Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 12:41 marek_gazeta napisał: > Taka moherowa przytulanka, znaczy? Mniam mniam... jakie skojarzenia. Chociaż bawełniana przytulanka mnie gryzie. Albo z mikrowłókien Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 12:20 Baaaaaaaa, troche inicjatywy u kobiety może przynieść efekty, jak widzimy Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 12:21 brzoza75 napisała: > serio serio? > > nie wiedziałam Serio serio Wtedy polubiłam sok z brzozy - chorowałam na anginę podczas przejazdu pociągiem z Ukrainy - tylko tego moja matka nie bała sie mi dać do picia Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Brzózko... 30.11.06, 12:27 nie weksluj rozmowy na boczne tory ! ten podwątek dotyczy Twojej postawy moralnej )) Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 12:37 brzoza75 napisała: > Baaaaaaaa, troche inicjatywy u kobiety może przynieść efekty, jak widzimy > > taaa jak na zdeprawowane rozwodki przystalo, dobrze że nie zdewociale Brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr, no wiesz???!!!! jeszcze tego by nam do kompletu brakowało! Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Brzózko... 30.11.06, 12:38 podstęp wyczuwam wszędzie, węszę spiski nawet na forum Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 12:43 vertigo5 napisał: > podstęp wyczuwam wszędzie, węszę spiski nawet na forum To intrygujące... wiesz. A jakiego rodzaju spiski? Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Brzózko... 30.11.06, 12:45 wyczuwam tu istnienie podgrup, klik, towarzystw wzajemnej adoracji, a nawet grup trzymajacych władzę ))) Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 12:48 vertigo5 napisał: > wyczuwam tu istnienie podgrup, klik, towarzystw wzajemnej adoracji, > a nawet grup trzymajacych władzę ))) Noooo, władzę i nie tylko P Banany też trzymamy. I butelki, badź szklanki z napitkami wszelkimi Odpowiedz Link
marek_gazeta Re: Brzózko... 30.11.06, 12:56 Wiem, co miałeś na myśli - trzeba tu wreszcie zaprowadzić jakiś porządek. Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 13:00 marek_gazeta napisał: > Wiem, co miałeś na myśli - trzeba tu wreszcie zaprowadzić jakiś porządek. Że co proszę??? porządek??? Bezecny!!! Wracaj!! Tylko Ty byłeś gotów gruz taczkami na wysypisko miejskie.... buuuuuu Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 12:42 brzoza75 napisała: > "wiesz ze brzozy rozsiewaja sie przez samosiejki"? > > zaprawde nie wiem dlaczego mnie uswiadomila Wiesz, uprzedzony=uzbrojony, tylko nie wiem kto... katar sienny??? Odpowiedz Link
z_mazur Re: Brzózko... 30.11.06, 12:56 > Wiesz, uprzedzony=uzbrojony, tylko nie wiem kto... katar sienny??? Oby nie nasienny. Ups, może ja już nic nie powinienem pisać. Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 12:46 brzoza75 napisała: > ciiii pamiętasz jedna...? b Nie wiem, czy pamiętam... przypomnisz? (plisss) Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 12:49 Moja ulubienica!!!! Mam ją "na szaro" dziw, ze nie widać i nie słychać, a stringach już ze 6 razy napisałyśmy. I o bokserkach też... Odpowiedz Link
13monique_n Re: Brzózko... 30.11.06, 12:50 brzoza75 napisała: > ty mi juz o tym nic nie mow Łaaaaaaaaaaajjjjjj? Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Brzózko... 30.11.06, 12:54 zadne pitu, pitu, to poważna dyskusja, analiza Twej osobowości pod kątem ewentualnego zdeprawowania Odpowiedz Link