Dodaj do ulubionych

kto tu jest nienormalny?;-)

02.05.07, 17:30
Dwa lata temu mój mąz podjął decyzje o odejściu. Nie reagował na liczne moje
prosby o terapię lub jakąś szanse dla nas. Poszłam do terapeuty, poskładałam
się i zyje mi się dobrze. Mam z nim neutralne stosunki. Jesteśmy przed
rozwodem, bo dokąd się wyprowadził przestało mu się spieszyć ze złozeniem
papierów. Ostatnio ja nalegam, aby to zrobił. To skrót w celu wprowadzeniasmile

Za 3 tygodnie komunia syna. Postanowiłam zrobić obiad w knajpie z rodziną z
obu stron, bo ogólnie do nich nic nie mam i nie chcę dziecku robić
przykrości. Mam duzo do teściowej, która jest manipulatorką i wredną babą. No
i własnie od niej wprost lub okrężna drogą dowiaduję się, że ma pretensje:
- czemu tylko obiad, a nie wspolne siedzenie w domu potem?
- czemu nie chcę zaprosić jej kuzynki z USA, której ona sama nie widziała od
50 lat, ale będzie akurat w sanatorium w Polsce?
- czemu nie zaprosiłam dalszej rodziny męża (i jej), która mieszka kilkaset
km od naszego miasta? (nadmienię, że ja mam bardzo liczna dalszą swoją
rodzinę, której tez nie zapraszam)

I chwilami czuje się jak nienormalna. Jakby nic się wg tesciowej nie
wydarzyło, jakbyśmy dalej byli jedną wielką, kochającą się rodziną!
Doszłam do wniosku, że gdybym była wredną zołzą, która nie daje dziecka ojcu
i dziadkom kiedy tylko chcą, która wymaga do widzen postanowień sądu i
pilnuje ich co do minuty i robiła tym podobne jazdy to tesciowa byłaby
szczęśliwa, że w ogóle uwzględniłam ich na komunii wnuka.
Chyba mam żal, że nie docenia się w jego rodzinie tego co przeszłam i
zrobiłam, zeby nie utrudniac synowi jeszcze bardziej dziecinstwa.
I jestem zła na siebie, że jeszcze w jakiś sposób mnie wzrusza głupota
tesciowej i jej próby wrobienia mnie w poczucie winy i że jak zwykle wg niej
to ja jestem ta zła i wredna.

tak sobie chciałam "pogadać"

ps pocieszające jest to, że następną wspolną imprezą będzie na szczęście ślub
synawink
Obserwuj wątek
    • cien_wiatru Re: kto tu jest nienormalny?;-) 02.05.07, 18:13
      Ty jestes normalna, Ty... Bardzo dobrze, ze obiad bedzie w knajpie, a nie u
      kogos w domu - to byloby krepujace i dla gosci i dla gospodarzy. Wyjasnij
      uprzejmie tesciowej, ze liczba miejsc w knajpie jest ograniczona, ze
      postanowilas zaprosic tylko najblizsza rodzine dziecka - bo to komunia dziecka,
      wiec po cholere zapraszac ciotke, ktorej dziecko nigdy nie widzialo, tylko
      dlatego , ze akurat bawi w Polsce. Jesli tesciowa dalej bedzie wyrazala
      niezadowolenie, to odpowiedz stanowczo, ze to Ty jestes gospodarzem i
      zapraszasz kogo Ci sie podoba.
    • maheda A wg mnie nie ma co dyskutować z teściową 02.05.07, 18:20
      I tak zawsze znajdzie kolejny powód do niezadowolenia, a jeśli nie dowiadujesz
      się wielu rzeczy nie wprost, to na nie nie odpowiadaj.

      A jeśli zapyta Cię wprost, czemu to czy tamto, to zawsze możesz odpowiedzieć
      zgodnie z prawdą, że nie widzisz powodu, dla którego miałabyś finansować jej
      prywatne spotkania z ludźmi, których Twój syn zwyczajnie nie zna. Jest szansa,
      że się teściowa obrazi i przestanie się do Ciebie odzywać wink

      A ślub syna być może będzie tak kameralny, że nawet swoich rodziców nie zaprosi
      wink różnie się układa.
    • majkel01 Re: kto tu jest nienormalny?;-) 02.05.07, 18:38
      > ps pocieszające jest to, że następną wspolną imprezą będzie na szczęście ślub
      > synawink

      a imieninki, urodzinki, poprawinki, (cos tam <- tu wpisac dowolna nazwe) no i
      jeszcze 18-tka wink)
      • libra22 Re: kto tu jest nienormalny?;-) 03.05.07, 09:40
        Na pytanie wprost odpowiedziałam wprost. System niemówienia mi w oczy tylko
        okręzny "obieg informacyjno-pretensjowy" teściowa zawsze uskuteczniała.
        Faktycznie, choćbym nie wiem co robiła i tak była niezadowolona i zawsze ja
        byłam winna. A plusem obecnej sytuacji jest to, że nie musze się przejmować.
        Były mąz płaci za swoją część rodziny, więc argument finansowy odpada.

        Majkel - wprowadziłam zwyczaj, że urodziny małego dla swoich rodziców były robi
        u siebie (co wygląda tak, ze jedzie do swoich rodziców) smile
        • maheda Nasuwa się na myśl Młynarski ;) 03.05.07, 10:19
          Róbmy swoje, ważne jest to jedno, że
          Róbmy swoje, bo jeżeli ciut się chce
          Drobiazgów parę się zachowa
          Kultura, sztuka, wolność słowa

          wink czy jakoś tak to szło... Tutaj nie ten kaliber, ale o to samo w gruncie
          rzeczy chodzi smile
          Pozdrawiam majowo, trzymaj się!
        • artemisia_gentileschi Re: kto tu jest nienormalny?;-) 03.05.07, 16:31
          libra22 napisała:

          > Na pytanie wprost odpowiedziałam wprost. System niemówienia mi w oczy tylko
          > okręzny "obieg informacyjno-pretensjowy" teściowa zawsze uskuteczniała.
          > Faktycznie, choćbym nie wiem co robiła i tak była niezadowolona i zawsze ja
          > byłam winna.

          Toz to zupelnie tak, jak moja! Jedyna opcja to olac babsztyla i robic swoje.
          Wszelkie proby pertraktacji, czy co gorsze - ustepowania wywolaja tylko
          eskalacje zadan pod Twoim adresem.
    • ivone7 Re: kto tu jest nienormalny?;-) 03.05.07, 10:14
      no coz libra...pytanie retoryczne..
      bede miala taka sama sytuacje za rok..i planuje tak samo zrobic, tzn zaprosic
      na obiad do knajpy..
      czytam po raz kolejny twojego posta i jedyna mysl jaka mi sie nasuwa to taka ze
      niestety cokolwiek by sie robilo, i tak znajdzie sie powod zeby byc
      niezadowolonym...szczegolnie przez niektorych...
    • ta Re: kto tu jest nienormalny?;-) 03.05.07, 11:41
      Prosty i jakże skuteczny sposób na manipulatorów:
      głuchnie się, uśmiecha i robi swoje smile
      Powodzenia
      Ta_
      • pomimo1 Re: kto tu jest nienormalny?;-) 03.05.07, 16:57
        odpowiem poetycko-retorycznie:
        co to , kur**a?Koncert życzeń?

        Olej ja. niech sobie sqama sprasza kuzynke do domu.
        Jeszcze się taki nie narodził, co by wszystkim dogodziłsmile
    • nerina1 Re: kto tu jest nienormalny?;-) 03.05.07, 19:08
      Ja też mam za 3 tygodnie komunie,8 maja pierwsza sprawę rozwodową chociaż maż
      odszedł ode mnie i od dzieci w grudniu. Kontakty mamy powiedzmy poprawne z
      małymi wyjątkami z Jego strony. Komunie synowi robimy w knajpie -gości z Jego
      strony będzie więcej niż z mojej tak akurat wyszło w sumie jednak 15 osób
      -chciał za wszystko zapłacić sam ale ja powiedziałam nie -płacimy każdy po
      połowie bo wiem że Jego rodzinka by mi wygarnęła ze moje dziecko Komunie miało
      tylko dzięki niemu a nie mam zamiaru tego słuchać. Współczuje Ci bo wiem jak to
      jest u nas na szczęście jesteśmy zgodni z tym że zapraszamy tylko najbliższą
      rodzinę czyli rodzice rodzeństwo i chrzestni i nie ma tematu o jakiś ciotkach
      wujkach itp. Trzymaj się mam nadzieje że ta sytuacja nie popsuje Twojemu dziecku
      święta.
      • libra22 Re: kto tu jest nienormalny?;-) 04.05.07, 10:06
        Dowiedziałam się jeszcze, ze mój mąż na pretensje swojej matki, ze nie
        zapraszamy jakiejs tam jego rodziny powiedział, ze to ja decyduję. A mnie też
        się wydawało, ze razem cos ustaliliśmysmile
        No, ale w sumie teraz przynajmniej wiem o co się czepia teściowa, a jak w
        małżenstwie starałam się być zgodna i miła i dalej się czepiała to bolało.
        Macie rację: olać.
        Dziękujęsmile))
        • julka1800 Re: kto tu jest nienormalny?;-) 04.05.07, 10:22
          Libro zapewniam Cie jestes zupełnie normalnasmile))

          A slowami tesciowej nie przejmuj sie, to tylko tesciowa.

          Moja teściowa na dlugo przed rozwodem powiedziala mi wprost, ze niezaleznie od
          tego co sie wydarzy, bedzie zawsze trzymac stronę swego syna. Wiec nawet gdybym
          jej nieba przychylila, bede ta zlą-byla synową.Tak wiec sie nie staram bo i o
          co?
          • julka1800 Re: ps 04.05.07, 10:26
            a co do Komunii, pamietaj to swieto Twego dziecka, wazne by ono mialo jak
            najmilsze wspomnienia

            ja przeszlam jedna taką "imprezę", chrzciny corki, jak sobie przypomnie...ech
            zal serce ściska, dlatego teraz zamierzam zrobic wszystko, by Komunia syna byla
            prawdziwym swietem dla niego i dla nas razem
            • libra22 Re: ps 04.05.07, 10:37
              Masz rację, musze się skupić na synu, a nie na teściowejsmile W koncu niedługo
              byłejsmile
              • wojtekp67 Re: ps 05.05.07, 11:38
                Szacunek Libra. A tesciowa jak chce widzieć sie z ciotka to niech ja sobie
                zaprosi na herbatke. U mnie na komunii syna też tylko najblizsza rodzina.
                • libra22 niusy 06.05.07, 23:32
                  Tesciowa używa swojej cięzkiej artylerii, czyli powiedziała swojemu synowi, że
                  jak nie zaprosimy/nie zaproszę jej rodziny to ona nie przyjdzie na komunie
                  wnuka. Jej syn odpowiedział, ze zrobi przykrość nie mi czy jemu tylko wnukowi.
                  Ja tylko poprosiłam byłego o informację na ile osób zamawiać obiad w
                  restauracji.
                  Pozytyw: tesciowa nie mówi tego wszystkiego mi....może byłam tak stanowcza, że
                  zaczęła dostrzegać, że nic nie uzyska?
                  • z_mazur Re: niusy 06.05.07, 23:35
                    Libra przyjęłaś dobrą postawę. Tak trzymaj i nie daj sobą manipulować.
                    Podoba mi się też, to co powiedział ojciec dziecka.
                  • bazyliada Re: niusy 06.05.07, 23:37
                    Libra znasz juz odpowiedź na tytułowe pytanie, prawda ?

                    "Jej syn" mądrze odpowiedział. Koniec , kropka, pl smile

                    No i pozytyw pozytywny dostrzegłaś smile

                    pozdrawiam i na spotkanie majowe lub czewcowe się umawiam smilesmile smile
                  • artemisia_gentileschi Re: niusy 08.05.07, 09:57
                    Gratuluje rozsadnego eksia.
                    Moj by poparl matule i bylaby heca, bo czasy, kiedy potulnie ustepowalam
                    tesciowej, skonczyly sie dawno temu i bezpowrotnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka