Dodaj do ulubionych

Jak się wyobrażamy ?

    • ivone7 sylwiamich 26.10.07, 23:16
      raczej drobna..blondynka z pasemkami..wlosy za ucho..artystyczny
      nielad..
      ciagle w innych plaszczykach..widac fiola na punkcie torebek i
      butow..
      pewna siebie, konkretna..stanowcza
      • sylwiamich Re: sylwiamich 26.10.07, 23:19
        Iwonka...oszukujeszwink)))
        • ivone7 Re: sylwiamich 26.10.07, 23:22
          a to czemu...ja tak ciebie widze..
    • ivone7 majkel 26.10.07, 23:18
      mlody, kolo 30..garniturek, krawacik..wlosy fajnie
      zmierzwione..okulary..gladko ogolony..wysoki, szczuply..
      • a.niech.to Re: majkel 27.10.07, 14:30
        .. i ode mnie: żywa mimika, na biurku porządek, chociaż ciągle w
        ruchu. Okulary w czarnych, prostokątnych oprawkach koniecznie.
        • ivone7 Re: majkel 27.10.07, 18:46
          taaa te czarne oprawki koniecznie...innych nie bralam pod uwage...
    • ivone7 der 26.10.07, 23:19
      wysoki, przystojny..inteligentny..garniturek i teczka..super
      odlotowe buty..
    • ivone7 i33 26.10.07, 23:21
      lekko szalona, drobna blondyneczka...ciagle w biegu..miedzy kuchnia
      a kompem..
      • sylwiamich Re: hihi 26.10.07, 23:30
        Ogrodnik:
        Twarz pobrużdżona wiatrem i mądrością.Sredni wzrost i budowa.
        A niech to:
        Zawiesza się, typ mocnej, konkretnej kobiety w budowie i obyciu.
        Iwonkę widziałam, Krolika też.
        Kaśka:
        Marne i wyszczekane.
        Pomimo:
        ciemne proste włosy.Typ dekikatnej zagubionej w wielkim świecie...
        Tri:
        Nerwowy, łatwo go wyprowadzić z równowagi.Okularki i jakiś tik.
        Aron:
        Sprzedaje kartofle na całyyyy świat.Pewny siebie.Życia nie
        komplikuje.
        Z odzysku:
        ...swój chłopak...trochę zagubiony.Ciemne włosy.Zawód lekko twórczy,
        wolny.
        Lily:
        Kurna...lubie ją, więc musi być ładna i miła...hihi.
        Der:
        Przystojniak z manierami.Takie opakowanie po snickersie.
        • ivone7 Re: hihi 26.10.07, 23:33
          ciekawe gdzie ty mnie widzialas...a ja cie nie...
          to niesprawiedliwe...
          • sylwiamich Re: hihi 26.10.07, 23:40
            Ja Ciebie na zdjęciu.A Tobie swojego nie wysłałam?Błąd.Ale trafiłaś
            bezbłędnie...muszę byc monotematyczna...płaszczyki, buty,
            torebkismile)))
            • ivone7 hurrraaaaaa 26.10.07, 23:48
              hmm...nie wyslalas..
              a ze trafilam..to sie kurcze ciesze...huuuuuraaaaa
    • ivone7 a reszte znam lub tutaj napisali cos o sobie.. 26.10.07, 23:25
      wiec nie napisze, bo byloby to..nieuczciwe..ale fajnie przeczytac
      sobie o tym co wyobraznia innych mowi o nas tylko po naszym pisaniu..
    • der1974 Re: Jak się wyobrażamy ? 27.10.07, 02:45
      Temat ciekawy smile. Arona wyobrażenia to mnie powaliły ze śmiechu.
      Ani ze mną ani z Misiem to nie trafiłeś stary.

      Kto by tam czekał do niedzieli: ja - wysoki tak pod 2m, raczej
      ciemny, w okularach, rok temu jeszcze chudy, ostatnio gorzej bo za
      dużo jem (no ale jak tu nie jeść takiego dobrego żarcia od
      blondynki, a i sam czasem coś zrobię). Garnitur, niebieska
      najczęściej koszula, krawat, buty wyglansowane, płaszcz do pracy, na
      co dzień to różnie już. Wolę dżinsy, koszulkę, kurtkę. Mokasyny albo
      adidasy. Przystojny, mądry, arogancki facet, który zaczyna nos coraz
      wyżej nosić. Niech będzie opakowanie po snickersie. Zawodowo to po
      sądach latam nieustannie i zwyczajnie to lubię. Chłoptaś niedojrzały
      i niewinny.

      Misiek to nie jest żaden wielki chłop z brzuszkiem. Sympatyczny,
      roześmiany, wpadający w poważne tony jak go coś gnębi (jak i ja
      zresztą). Nick nijak nie pasuje to wyglądu, chyba, że
      charakterologicznie. Fantastyczny kumpel, bardzo mądry facet.

      Tri: faktycznie niebieskie oczka, aniołek, którego nikt by nie
      posądził o takie bezlitosne teksty. Kontrowersyjny, ale jakby nie
      patrzeć bardzo mądry facet. Zdecydowanie mądrzejszy niż ja.

      Dziewczyny wszystkie śliczne i mądre, ale ja się nie wypowiadam, bo
      zapatrzony jestem tylko w jedną. Klapki na oczy normalnie. Dla mnie
      najpiękniejsza i najmądrzejsza. Żadnej konkurencji jednym słowem.
      (zabijecie mnie tak? a zabijcie - dla niej warto umierać, no teraz
      to mam rozmarzone oczka faktycznie).
      • pomimo1 Re: Jak się wyobrażamy ? 27.10.07, 17:41

        • ivone7 Re: Jak się wyobrażamy ? 27.10.07, 18:53
          hihi rzadko nosze dzinsy..o obuwiu sportowym nie wspomne..ilosci jaj
          nie skomentuje..
        • jasminowo Re: Jak się wyobrażamy ? 27.10.07, 18:59
          175 to bardzo wysoka?? hmmm, ja chyba z innego pułapu patrzę, bo dla
          mnie to po prostu wysoka smile
          • ivone7 Re: Jak się wyobrażamy ? 27.10.07, 19:22
            hihi no tak...dla mnie..160..to wysooooka...
            • jarkoni Re: Jak się wyobrażamy ? 29.10.07, 19:45
              Ivone, no co Tyyyyyyy....
              Nie opisały Cię kobietki zbyt dokładnie..
              Nie było nic o błysku w oku, szelmowskim uśmiechu, pogodzie ducha, sile
              przekonywania, poczuciu homoru itp.itd..
      • to.ja.kas der 28.10.07, 17:29
        jakbym miala tak fajna dziewczynę jak Ty, też bym miała klapki na
        oczach tongue_outPPPPPPP
    • aron95 jarkoni 28.10.07, 12:50
      nasz ojciec założyciel . nikt nie opisał jeszcze
      wysoki , postura łysego tylko z 4 włosami na krzyż - tak sobie go wyobrażałem
      ale jak napisał że dostał od EX to zwątpiłem
      • panda_zielona Re: jarkoni 28.10.07, 14:09
        Wysoki ok 190 i ok 100 kg,włosów nie wiem ile może i 4,ale w siedmiu
        rzędach.
        A tak,a btw gdzieś Ty wyczytał,że OZ dostał od ex,czyżby był z tych
        co to kobieta go bije. smile)))
        • aron95 Re: jarkoni 28.10.07, 22:56
          panda_zielona napisała:

          > Wysoki ok 190 i ok 100 kg,włosów nie wiem ile może i 4,ale w siedmiu
          > rzędach.
          > A tak,a btw gdzieś Ty wyczytał,że OZ dostał od ex,czyżby był z tych
          > co to kobieta go bije. smile)))

          Tutaj
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24087&w=70982943&a=71015670
          • jarkoni Re: jarkoni 29.10.07, 20:03
            Fajnie, że temat zniknął sam z siebie..Nie muszę się tłumaczyć..
            Blondyn 184, kiedyś nawet ze 110 kg, teraz poniżej 90(stresy okołorozwodowe?),
            włosy racja, bo blondyn i hmm coraz mniej..
            Typ fryzury i łysienia takiego jednego z tego samego miasta i tego samego wieku
            pt. Mirosław Baka..Geny wspólne czy co?
            Hmm znaliśmy się trochę i nawet się kiedyś pobiliśmy w 1981 w Pobierowie nad
            morzem..Baardzo śmieszne..
            Ale jestem spokojniejszy od Mirusia i nie typ gwiazdora.
            A fotki chyba kurcze załączę, w sumie ostatni nie jestem smile
    • aron95 phokara 28.10.07, 12:52
      to taka Gronkiewicz-Waltz tylko że młodsza i włosy spina w kok
      • to.ja.kas Re: phokara 28.10.07, 17:31
        to bardzo interesująca blondynka, cudnie wyglada w kieckach w
        kwiaty, włosy półdługie, apetyczna figura, dużo mówi, ale tak
        interesujaco jak pisze. Ogólnie fajna babka smile)))))
    • aron95 anja_pl 28.10.07, 12:55
      chuda blondyna , piegowata , wiecznie nerwowa, zawsze w spodniach i obszernych
      bluzach
      • biedroneczka33 Re: anja_pl 29.10.07, 07:10
        ha ha ha opis anja...jest swietny ..szczegolnie z ta nerwowoscia i spodniami ...ups uplakalam sie .
      • anja_pl Re: anja_pl 29.10.07, 08:53
        smile)))))))))

        jak byłam mała chciałam się opalać przez sitko, aby mieć piegi...

        ciemna raczej jestem wink)))
    • marieta_makieta Re: Jak się wyobrażamy ? 29.10.07, 09:40
      Panie:
      Ivonka7-nie mam co sobie wyobrażać, bo zajrzalam na wizytowkę.
      Wyobrażałam sobie Iwonkę jako podobną do mojej siostry -też Iwonki,
      tzn. wysoką, szczupłą, ciemnowłosą, krótko ostrzyżoną. MOze ten opis
      nie do końca to oddaje, ale w sumie niewiele się pomyliłam. Z jednym
      wyjątkiem, Ivone w mojej wyobraźni miala wielki biust-ale tylko po
      to, żeby pomieścić wielkie serce smile)).

      Szalony Króliczek-moja największa pomyłka. Dla mnie Królik był
      ognistą Hiszpanką,czarnowłosą i czarnooką. Jak czytałam jej posty,
      to słyszałam szelest falban w tańcu flamenco smile)).Ale seksowna
      blondyna o lazurowych oczach też może być.

      Cathy-drobna szatynka z włosami do ramion, bałaganiarsko
      nieuporządkowanymi, z dużym biustem-nie wiem dlaczego.Szalona. Taka
      Juliette Binoche w "Wichrowych Wzgórzach" (choć nie przypominam
      sobie bistu Juliette).

      Lilyrush-ciemnowłosa z burzą loków-sprężynek. Mam w Stanach kuzynkę
      o imieniu Lily, tak właśnie wygląda. Z tym, że moja kuzynka, jak
      typowa Amerykanka jest kawał baby (hamburgery z frytkami na zmianę z
      pizzą). Do Lilyrush taka postura mi nie pasuje, wyobrażam ją sobie
      jako subtelną nimfę na wrzosowiskach.

      Sylwiamich-chodziłam kiedys do klasy z Sylwią. Była drobniutką,
      blondyneczką i miala urocze dołeczki. Naszą Sywlię też tak sobie
      wyobrażam.

      To. ja. kas.-jak moją przyjaciółkę Kasię-wysoki chudzielec, z
      ogrooooomnym biustem.

      A.niech.to.-wysoka bizneswooman, w okularkach. Energiczna, nie da
      sobie w kość dmuchać.

      Phokara-ruda, piegowata, w wariackim kapeluszu na głowie.

      Panowie-od razu zaznaczam, ze wsyscy jesteście wysocy.
      Miś-mocno zbudowany, z małym brzusiem, szatyn, włosy na jeżyka i
      okulary. Woli swetry niż garnitury. I mnóstwo ciepła-jak na Misia
      przystało.

      Tricolour-blondyn z kręconymi włosami, okulary, zdecydowany wyraz
      twarzy, energiczny, ulubiony strój-dżinsy i koszula.

      Scriptus-jak u Misia-mnóstwo ciepła. Gdy Scriptus pisał post do
      mojego pierwszego wątku, to jego wlasna sytuacja, w tym poście
      opisana bardzo kojarzyła mi się z sytuacją mojego męża w naszym
      małżeństwie. Dlatego Scriptusa wyobrażam sobie podobnego do mojego
      męża-188 cm wzrostu, włosy ciemny blond, ostrzyżone na jeżyka, oczy
      szare. Zawsze spokojny.

      Aron-ten pies w wizytówce mnie rozbroił. Moim ulubionym aktorem jest
      jack Nicholson-mężczyzna bardzo podobny do psa. Arona też tak sobie
      wyobrażam-Nicholson przed 20 laty.

      Z_mazur-dr Fleischmann z "Przystanku Alaska".

      Ojciec Założyciel-długie, ciemne włosy, intlektualista.


      • lilyrush Re: Jak się wyobrażamy ? 29.10.07, 13:10
        marieta_makieta napisała:
        > Lilyrush-ciemnowłosa z burzą loków-sprężynek. Mam w Stanach
        kuzynkę
        > o imieniu Lily, tak właśnie wygląda. Z tym, że moja kuzynka, jak
        > typowa Amerykanka jest kawał baby (hamburgery z frytkami na zmianę
        z
        > pizzą). Do Lilyrush taka postura mi nie pasuje, wyobrażam ją sobie
        > jako subtelną nimfę na wrzosowiskach.

        A wystarczyło wygooglac, żeby wiedizeć, że Lily Rush to
        zdeecydowanie blondynka

        Ale do nimfy mi chyba daleko....
        • crazyrabbit Lilly! 29.10.07, 19:21
          Ale Ty masz w sobie coś takiego delikatnego , elfiego...
          Jak dla mnie bardzo trafne określenie smile
      • ivone7 Re: Jak się wyobrażamy ? 29.10.07, 14:03
        dziekuje marieto hihi ale wysoka nigdy nie bylam i nie
        bede..szczupla o sobie nie pomysle najwyzej normalna lub w sam
        raz...biust rozmiar sluszny..ale nie tlumaczylam sobie tego
        rozmiarem serca..hihi..a blondynka ze mnie..tyle tylko, ze fryzurka
        raczej krotka...
      • ivone7 marieta 29.10.07, 14:06
        wysoka ok 175cm, szczupla..wlosy ciemne, kasztanowe
        krecone..dluuugie nogi, buty na obcasie..kiedys bardziej pewna
        siebie, stanowcza, dyrygujaca...teraz spokojniejsza z wiekszym
        cieplem w oczach...ubrana w kostiumy..albo spodnie i marynareczki..
        • marieta_makieta Re: marieta 30.10.07, 10:13
          Ivone, właściwie to zgadłaś. Tylko włosy mam proste jak druty, a
          kasztanowe to owszem, ale dzięki farbie do włosów. Można powiedzieć,
          że pewien postęp intelektualny osiągnęłam, bo jeszcze niedawno włosy
          rozjaśniałam, co mój kuzyn nazywał kasacją danych, więc teraz
          farbuję się na ciemno smile.
          No i rzeczywiście mniej pewna siebie niż kiedyś...
          A co do ubrań, to do pracy niestety muszę nosić kostiumy,
          marynareczki, spódniczki, buty na obcasie itp. Na co dzień preferuję
          dżinsy i buty na płaskim.
      • cathy_bum Re: Jak się wyobrażamy ? 29.10.07, 17:42
        Marieta, kamerę zaraz sprawdzę, czy mnie nie podglądaszwink)
        A poważnie... Blondynka ze mnie, co często podkreślam pisząc o
        stanie mego umysłu. Aczkolwiek szatynką też mogłabym być, a nawet
        czasem bywam...
        Włosy bałaganiarsko nieuporządkowane!! Tak!!! Trafione!!! No
        wzrostu też mi natura za dużo nie dała. Na temat biustu sie nie
        wypowiadam... Ale do Binoche mi dalekosad(
      • jarkoni Re: Jak się wyobrażamy ? 31.10.07, 18:52
        Uśmiałem się osobiście..
        Wielkie dzięki za długie, ciemne włosy, tylko jak je przeszczepić hehe..
        Masz u mnie maila z fotką rozwiewającą wszelkie wątpliwości.
        Już się powinnaś bać smile
      • jarkoni Re: Jak się wyobrażamy ? 31.10.07, 18:56
        PS. Podobny do Twojego wyobrażenia Scriptusa...I z wyglądu i hmm...zawsze spokojny..
        • marieta_makieta Re: Jak się wyobrażamy ? 05.11.07, 10:38
          Ojcze Założycielu, Twoja fotka powinna być "na szpilce", żeby budzić
          zaufanie i ośmielać nowych smile. Proponuję założyć specjalny
          wątek: "Jarkoni zaprasza", ze zdjęciem oczywiście.
          • jarkoni Re: Jak się wyobrażamy ? 11.11.07, 12:35
            A wiesz że to zrobię? Tylko fotka jakaś sprzed 2-3 lat, kiedy jeszcze nie jestem
            aż taki gruby heh...
            • marieta_makieta Re: Jak się wyobrażamy ? 12.11.07, 08:17
              jarkoni napisał:

              > A wiesz że to zrobię? Tylko fotka jakaś sprzed 2-3 lat, kiedy
              jeszcze nie jeste
              > m
              > aż taki gruby heh...
              Jarkoni, nie przejmuj się. Jak gdzieś muszę dać swoje zdjęcie, to
              daję te, które robiłam sobie do dyplomu ukończenia studiów, ponad 8
              lat temu. Bo taka na nim młoda jestem...Daj cokolwiek, bylebyś
              bardziej przypominał pokolenie własne niż przyszłe i będzie o.k.
    • yoginka_pl ha ha ale się usmiałam 29.10.07, 10:50
      szkoda tylko ze tak tu nabałaganiliście. Myśle, ze aron trochę
      inaczej wyobrazał sobie ten watek - chodzi mi o to ze kazda osoba
      moglaby byc opisywana tylko w jednym z podwatków a na końcu
      samoopis. A własciwie lepiej byłoby zeby samoopisy były w osobnym
      watku z wejsciem na hasło. Hasło moznaby było dostac po kilku
      miesiacach pobytu na forum.
      Ja pogubiłam się w tych opisach. Jestem tu od niedawna jakoś
      niewiele osób wyłowiłam. Kojarze tylko kilka osób i to samych
      facetów. Chyba dlatego, ze jest ich tu mało i łatwiej ich wyłowić.
      Szkoda, ze nie mam za duzo czasu bo zabawa przednia..

      Aron
      mały, krępy, niewywrotny... zadziorny... łazik górski... Ubiera się
      na sportowo... Cięzko znosi krawaty.... Sam o sobie pisał, w któryms
      z watków, ze jest brzydalem. Aron mężczyzna piekny byc nie musi
      wystarczy zeby był milusi ;o)))))))) zawód hym może coś zwiżąnego z
      branżą handlową wyobrazam go sobie jako kierowce autobusu jadacego z
      Salsą (ładną, niska blondyneczką) do Trójmiasta...

      z_mazur
      na pewno po czterdziestce. Daje madre rady, ma doswiadczenie
      okołorozwodowe, zna formalności i rózne kruczki prawne. Szpakowaty,
      szczupły pan. Ubrany na sportowo, kurtka, dzinsy, adidasy. Buduje
      jachty

      z.odzysku
      super poczucie humoru. Na pewno ma mało znajomych bo wszyscy
      popekali ze śmiechu. Wysoki, normalna budowa ciała, ciemne włosy,
      też ubrany na sportowo. Kurcze wszystkich ubrałam na sportowo. Zawod
      niestety znany więc nie mozna uruchomić wyobraxni

      debest
      zamyślony, głowa w chmurach, coś jak dilbert nawet krawat go
      niesłucha i stoi ;o)))))))))))) ciągle wpada w jakies kałuze....

      Tri
      z zasadami, musze kończyc a szkoda....
      • aron95 Re: ha ha ale się usmiałam 29.10.07, 13:16
        Ale zanim z salsą przyjedziemy do Ciebie to pojedziemy tym autobusikiem
        do ciepłych źródeł na Słowacji wygrzać sie bo u Ciebie zimno .
        Z tym brzydalem to trafiłaś ale fakt pisałem o tym .

        zapewne jesteś czarnulką kręcone włosy jak yoginka to musi być szczupła ,
        sympatyczna i na sportowo się ubierasz .

        Ciekawie zaczęłaś bedzie cd ??

        • yoginka_pl Re: ha ha ale się usmiałam 30.10.07, 09:51
          szczupła jestem a po ostatnich przejściach jeszcze schudłam z kości
          na ości :o(((((((((( Nic wiecej o swoim wygladzie nie napisze bo
          wtedy nikt nie bedzie mógł opisać mnie z wyobraźni i będzie po
          zabawie.

          Muszę trochę wgryść się w to całe rozwodowe towarzycho bo na razie
          wszystko mi się miesza. Np. myślałam, ze z.odzysku jest inzynierem a
          tu okazuje się, ze pomyliłam go z tri... A co do babek to tylko
          salsę kojarze.
    • z.odzysku Teraz ja! ... spróbuję ;-P 29.10.07, 14:59
      Zabawa przednia, jak widzę. Spóbuję się przyłączyć. smile
      Trochę osób już znam z realu, więc pokuszę się o wyobrażenie
      pozostałych.

      Aron:
      Typ sportowca. Nie bardzo wysoki, ale szczupły i umięśniony (ładna
      sylwetka, ale nie paker). Twarz ogorzała (nie "po gorzale" - nie
      mylić z wódą), traperska, często nie ogolona.

      Tricolour:
      Typ naukowca. Już kiedyś pisałem. Dość wysoki, szczupły, krótko
      przystrzyżona broda i wąsy. Włosy szpakowate. Pali fajkę. wink

      Miedzianakonefka:
      Wyrywacz lasek. ;-PP Oberwał już nie raz od emeryta. ;-P Wesoły,
      średniego wzrostu brunet. Energiczne ruchy... tej pomacha, tą
      podszczypie. Elokwentny.

      a.niech.to
      Ładna kobieta. smile Brunetka. Poważna. Mało mówi. Widać, że
      dużo "przetwarza" wewnętrznie. Nosi jeansy.

      crazyrabbit
      Bardzo ładna kobieta. smile Blondynka. Niektórzy myślą, że to też stan
      jej umysłu. Mylą się. Ubiera się kusząco. wink

      to.ja.kas
      No wyjątkowo ładna kobieta. smile) Blondynka. Ubiera się w garsonki...
      no i te szpilki... ;-PP

      sylwiamich:
      No ekstra laska. smile) Brunetka. Włosy dłuższe, proste. Żakiecik,
      teczuszka i laptopik... ale spróbuj zbyt śmiały komplement rzucić...
      plask na gębie i odcisk buta na dupie masz murowany. wink

      nangaparbat3:
      No to już super laska. Faceci wymiękają. Otwarte gęby, słów brak. ;-
      PP Włosy proste do ramion, cieniowane. Baleyage na głowie. Ubiera
      się prosto i elegancko. Raczej w spodnie.


      wink))))))))))))))
      • to.ja.kas Nie pozostaje mi nic innego jak sie opisac 29.10.07, 15:37
        chociaz juz widze obiektywizm na swój temat smile))
        Blondynka, szczupła (chociaż ostatnio lekko utyłam), uwielbiam
        szpilki i garsonki i spodnice i sukienki i torebki i ogolnie
        wszystkie babskie fatałaszki. Bliski mi jest styl ubierania jak to
        okreslił Dzimi korporacyjno - biurowy ale tez zwiewno - romantyczny.
        Mimo, ze lubie wygladac jak kobieta to jednak jednym z moich hobby
        jest wedkarstwo a wtedy mam na sobie bojówki, buty doi trakkingu i
        goretexysmile))). PO domu preferuję miekkie kapcie i mój rózowy,
        włochaty szlafroktongue_outPPPP
        Włosy juz nie długie ale i nie krótkie, jedni uwazaja, ze jestem
        piekna, inni ze brzydka, wiekszosc ze normalna tongue_outPPP
        Maluje sie wbrew temu iz jestem malowana lala w normie, czesto w
        ogole bo rano nie mam czasutongue_outPP
        Pracuje w mediach od poczatku swego zawodowego zycia i kocham to co
        robie prawie tak samo jak torebki tongue_outPPP

        smile))))))
        • bet66 Re: Nie pozostaje mi nic innego jak sie opisac 29.10.07, 15:45
          to.ja.kas napisała:
          > Pracuje w mediach od poczatku swego zawodowego zycia i kocham to
          co robie prawie tak samo jak torebki tongue_outPPP


          W wodociągach i kanalizacji, czy w MPO ????
          • artemisia_gentileschi Re: Nie pozostaje mi nic innego jak sie opisac 29.10.07, 16:42
            Bet, kochanie. Jak ja sie za Toba stesknilam. Co u Ciebie, pomysly
            kulinarne sie skonczyly i zajrzalas po nowy przepis? Specjalnie 4u,
            w razie potrzeby prztlumacze:

            Fantastic Fish Pie Recipe courtesy Jamie Oliver
            Show: The Naked Chef
            Episode: A Bun In The Oven

            The whole fish pie thing is one of the most homely, comforting and ?
            moreish? dinners I can think of. This is a cracking recipe, which
            does it for me.


            6 large potatoes, peeled and diced into 1-inch squares
            2 free-range eggs
            2 large handfuls fresh spinach, trimmed and washed
            1 onion, finely chopped
            1 carrot, halved and finely chopped
            Extra-virgin olive oil
            1 cup heavy cream
            2 good handfuls grated mature Cheddar or Parmesan
            1 lemon, juiced
            1 heaped teaspoon English mustard
            1 large handful flat-leaf parsley, finely chopped
            1 pound haddock or fresh cod fillet, skin removed, pin-boned and
            sliced into strips
            Salt and freshly ground black pepper
            Nutmeg, optional
            Serving suggestions: peas, greens, baked beans, and tomato ketchup


            Preheat the oven to 450 degrees F.
            Put the potatoes into salted boiling water and bring back to a boil
            for 2 minutes. Carefully add the eggs to the pan and cook for a
            further 8 minutes until hard boiled, by which time the potatoes
            should also be cooked. At the same time, steam the spinach in a
            colander above the pan. This will only take a minute. When the
            spinach is done, remove from the colander and gently squeeze any
            excess moisture away. Then drain the potatoes in the colander.
            Remove the eggs, cool under cold water, then peel and quarter them.
            Set aside.

            In a separate pan slowly fry the onion and carrot in a little olive
            oil for about 5 minutes, then add the heavy cream, and bring just to
            a boil. Remove from the heat and add the cheese, lemon juice,
            mustard, and parsley.

            Put the spinach, fish and eggs into an appropriately sized
            earthenware dish and mix together, pouring over the creamy vegetable
            sauce. The cooked potatoes should be drained and mashed, add a bit
            of olive oil, salt, pepper, and a touch of nutmeg, if you like.
            Spread on top of the fish. Don't bother piping it to make it look
            pretty, it's a homely hearty thing. Place in the oven for about 25
            to 30 minutes until the potatoes are golden. Serve with some nice
            peas or greens, not forgetting the baked beans and tomato ketchup.
            Tacky but tasty, and that?s what I like.
            • to.ja.kas Re: Nie pozostaje mi nic innego jak sie opisac 29.10.07, 16:44
              Arte...ciiiiiii sa tacy co zaraz zbesztaja Ciebie...jestes taka
              niekulturalna....tongue_outPPPPPPP
              • artemisia_gentileschi Re: Nie pozostaje mi nic innego jak sie opisac 29.10.07, 16:51
                Alez ja to z dobrego serduszka, fish pie rewelacyjna rzeczsmile))
          • nangaparbat3 Becia 29.10.07, 18:01
            witaj, Słoneczko nasze, nawet sobie nie wyobrażasz, jak mi sie czasem cni za Tobą!
            • marieta_makieta Nango, a Ciebie 30.10.07, 10:51
              wyobrażałam sobie zawsze w bibliotece, studiującą traktaty
              filozoficzne. W kremowym sweterku z golfem i takiej samej długiej
              spódnicy. Włosy jasne, do ramion, podwinięte na końcach. Kojarzysz
              mi się ciepło-jesiennie.
              • nangaparbat3 Re: Nango, a Ciebie 30.10.07, 15:51
                Z ta jesienia to strzał w 10, zawsze sie identyfikowałam. Ale od golfow
                zdecydowanie wole dekolty, a włosy mam kręcone, puszą mi sie i zazwyczaj jestem
                po prostu rozczochrana (lubie).
                Co do filozoficznych traktatów - niestety pudlo, rozumiem tylko to, czego mogę
                dotknąć lub doswiadczyć smile
                • a.niech.to Re: Nango, a Ciebie 30.10.07, 16:05
                  nangaparbat3 napisała:

                  > Co do filozoficznych traktatów - niestety pudlo, rozumiem tylko
                  to, czego mogę
                  > dotknąć lub doswiadczyć smile
                  Po mojemu wobec tego wszystko możesz zrozumieć. Jak dotąd nie
                  odszukałaś dla siebie najlepszego kanału poznania, dlatego
                  twierdzisz, że filozofia jest Ci obca.
      • marieta_makieta Z_odzysku, a teraz ja: 30.10.07, 10:47
        Jesteś wysoki, "średniej budowy" (jak z raportów policyjnych), masz
        ciemne włosy,krótkie, ale nie jeżyk. Lubisz swetry i dżinsy. Zgadłam?
        • z.odzysku Re: Z_odzysku, a teraz ja: 30.10.07, 11:01
          marieta_makieta napisała:

          > Jesteś wysoki, "średniej budowy" (jak z raportów policyjnych),
          > masz ciemne włosy,krótkie, ale nie jeżyk.

          Tak jest Pani Inspektor! wink
          zeznam jeszcze do protokołu, że włosy lekko szpakowate.


          > Lubisz swetry i dżinsy. Zgadłam?

          Jeansy czasem, swetry niekoniecznie. smile
          • marieta_makieta Re: Z_odzysku, a teraz ja: 30.10.07, 12:08
            z.odzysku napisał:

            > Tak jest Pani Inspektor! wink
            > zeznam jeszcze do protokołu, że włosy lekko szpakowate.
            O Boziu, moje pierwsze przesłuchanie policyjne w życiu! smile
      • crazyrabbit Re: Teraz ja! ... spróbuję ;-P 31.10.07, 18:55
        > crazyrabbit
        > Bardzo ładna kobieta. smile Blondynka. Niektórzy myślą, że to też
        stan
        > jej umysłu. Mylą się. Ubiera się kusząco. wink

        No mam tylko nadzieję , że się nie rozczarujesz jak mnie zobaczysz i
        pogadasz w sobotę na koncercie wink
        Normalnie się teraz zaczynam denerwować uncertain
    • rafanetka Re: Jak się wyobrażamy ? 29.10.07, 15:53
      dawno tu nie byłam, ale jakoś tak kolorowiej się zrobiło mimo szarości na dworzesmile
    • aron95 bet66 29.10.07, 18:31
      szatynka ok165 na twarzy widoczne zmarszczki mimiczne bo często zaciska usta i z
      marsową miną odpisuje rozwodnikom .
      na codzień sympatyczna , dużo pali lubi sobie też wypić
      ubiera się normalnie , nie przykłada do tego znaczenia
      praca - urzędnik skarbowy
      • bet66 Re: bet66 30.10.07, 08:59
        99% trafione, aron, ty to masz wyobraźnię..smile))))))
        • aron95 Re: bet66 30.10.07, 10:15
          Z US też ??
          • bet66 Re: bet66 30.10.07, 14:33
            aron95 napisał:

            > Z US też ??


            bez przesady..., to by było 100%
            • aron95 Re: bet66 31.10.07, 23:15
              To mi zabiłaś ćwieka tego byłem niemal pewny .
              • bet66 Re: bet66 01.11.07, 16:58
                Byłeś pewny?
                Intryguje cię????
                • aron95 Re: bet66 02.11.07, 15:30
                  > Intryguje cię????

                  Jak większości tu
    • ogrodnik69 Re: Jak się wyobrażamy ? 02.11.07, 12:41
      ciekawa zabawa tylko ze ja mam mała wyobrazniesmile)i żadko tu
      bywam,jeszcze mniej się udzielam wiec zamiast opisywać innych kilka
      słow o sobie-bo o was troszke wiem,zaznaczam-troszke.Jestem
      dziecinnym facetem w wieku 38 lat.Dziecinnym nie z
      wyglądu,niestetysmile)Sporo w życiu przeszedłem-facet po przejściach ha-
      dużo widziałem i pewnie to wszystko mam wypisane na twarzy-niestety
      nie pobrózdzonasmile)-Za chwilke czeka mnie rozwód i jakos nie
      przeżywam tego w sposób traumatyczny-moze niedociera to jeszcze do m
      ie?-i zyje sobie niespokojnie z inną kobietąsmile.Poznałem ją juz po
      rostaniu z żoną.Mieszkam miedzy dwoma dużymi dzrzewamismile)No
      dobra,skoncze bo to nudne.Chyba ze ktos by chciał bym dalej
      torturował go swoja osobą...smile)
      • ladyhawke12 aron, bet66 02.11.07, 13:21
        hmm tu mam problem, bo wiekszość znam z reala, lub zdjęć, i to by było nie ok, jakbym zaczełaopisywac kogos kogo znam.

        Arona nie widziałam, wiec spróbuje cos napisac. Wzrost średni, ale przy mnie pewnie wysoki, włosy ciemne lekko nażelowane, strarannie dobrana garderoba, raczej markowe. Usmiechniety z lekką nutką, nonszalancji, kobiety to dla niego wyzwanie, ale tez stres.

        Bet66 w wiekszości zgadzam sie z opisem arona, dodam tylko,ze zawód, zwiazany z kotrolowaniem innych,
        • nangaparbat3 Re: aron, bet66 02.11.07, 15:51
          ladyhawke12 napisała:

          > Bet66 w wiekszości zgadzam sie z opisem arona, dodam tylko,ze zawód, zwiazany z
          > kotrolowaniem innych,

          Nauczycielka?
          Mnie by pasowalo sad
      • aron95 Re: Jak się wyobrażamy ? 02.11.07, 15:34
        Z tymi drzewa mnie zaciekawiłeś . Ciekawe
        • jarkoni Re: Jak się wyobrażamy ? 04.11.07, 13:26
          Up...
          • jarkoni Re: Jak się wyobrażamy ? 04.11.07, 13:27
            Czyżby wcześniej trochę była TA bet?
    • aron95 mamba 12.11.07, 08:47
      Przypomniałem sobie o mambie . No nie , jak mogłem zapomniec ???

      To czarnulka , ciemna karnacja ( po nicku) duży biust , energiczna spontaniczna,
      szybko sie obraża , lubi kwiaty , jazdę samochodem .
      W pracy garsonki po w dzinsach

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka