Dodaj do ulubionych

Jestem zmęczona

03.03.08, 08:12
Mam 42lata piątkę dzieci,dwa rozwody za sobę i zadnych perspektyw na
zycie.Nic mi nie wychodzi jestem w dołku.Niemogę nigdzie wyjść bo
małe dzieci.Dwoje z pierwszego małżeństwa 19 i 17 lat uważa że
jestem już za stara na kawiarnie czy kino lub wyjście samej do
koleżanki.Mam małe dzieci 8,6 i 3 lata i powinnam z nimi siedzieć w
domu.Jak wychodzę na chwilę to po pięciu minutach już mnie
szukają.Nie mogę porozmawiać z nikim bo zaraz są pretensje że mam
zajmować się dziecmi jeśli je urodziłam.Sama juz niewiem czy to że
chcę być kochana i rozumiana to coś złego że od czasu do czasu mam
ochotę na pobycie z kimś innym niż dzieci to zbrodnia?Odpowiedcie mi
na te pytania.Wiem że musze wychować swoich synów na porządnych
ludzi ale jak tak dalej pójdzie to będą strasznymi egoistami którzy
patrzą tylko na siebie.Pomocy!Beatka
Obserwuj wątek
    • hela37 Re: Jestem zmęczona 03.03.08, 10:23
      Wiesz Beatko jak czytam listy na forum zastanawiam się coraz częsciej jak to
      jest na tym świecie.Czy sami jesteśmy kowalami własnego losu czy tez rodzimy się
      z napisanym już scenariuszem naszego życia?Bo jak to jest że inni mają szczęscie
      a my nie?Mówią mądrzy że szczęsciu należy pomagać - pytanie tylko jak?Nie możesz
      przestać mysleć o sobie i radości z życia.Bo jeżeli ty nie będziesz szczęsliwa -
      twoje dzieci to wyczują.A szczęście to nie tylko facet przy boku.to osoba która
      cię rozumie i wspiera, taka na dobre i złe.dzieci są bardzo wazną częscią
      naszego życia i trzeba im przekazywać dobre przykłady i uczyc empatii.To pózniej
      zaowocuje.Nie oglądaj się do tyłu.Patrz przed siebie i życzę ci szczęscia.Obyś
      spotkała na swojej drodze ludzi którzy będą cię wspierać.Pozdrawiam
      • a.niech.to Re: Jestem zmęczona 03.03.08, 18:46
        hela37 napisała:

        > A szczęście to nie tylko facet przy boku.
        ...przede wszystkim wewnętrzna harmonia. "Poświęcający się" jej nie
        doświadczają. Są nacechowani rozczarowaniem, zgorzknieniem i
        poczuciem krzywdy.
    • nangaparbat3 Re: Jestem zmęczona 03.03.08, 15:46
      Beatko,
      starsze dzieci są zawsze okropnie zazdrosne o mlodsze rodzeństwo, ktore ich
      marka ma z nowym mężczyzną.
      Sprobuj postawic sie w ich sytuacji: opuscił je ojciec, potem matka przyprowadza
      nowego pana, robi sobie z nim nowe dzieci. To musi boleć, jak cholera. Znalam
      chlopca, ktory sikal w nocy do łożka w szostej klasie podstawowki - własnie w
      takiej sytuacji. To byl wybitnie inteligentny chlopiec, bardzo dobrze wychowany
      - i co z tego?
      Nie chce przez to powiedzieć, ze jesteś winna - ale moze byloby dobrze, gdybyś
      sprobowala popatrzeć na sytuacje od strony tych starszych, mieli 9 i 11, kiedy
      pojawiło się nowe dziecko, młodsze rodzeństwo to ciezkie przezycie nawet w
      zwykłej i harmonijnej rodzinie, a co dopiero w takiej sytuacji.
      Ja bym Ci radziła skorzystac z pomocy psychologicznej dla rodziców, w każdej
      poradni pedagogiczno-psychologicznej powinni Ci jej udzielić. Od nastolatków
      mozna i trzeba wymagać, ale one, podobnie jak Ty sama, chcą - i zeby w miarę
      normalnie funkcjonować muszą - czuc sie kochane i rozumiane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka