krolowazla 04.04.08, 07:49 M nie odzywa się od środy. Czuję się wspaniale. Właśnie tego potrzebuje - spokoju. Jestem w 100% pewna , że dobrze zrobiłam wnosząc pozew o rozwód. Czy to znaczy , że jestem egoistką? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
plujeczka Re: dobrze mi samej 04.04.08, 07:59 NIE JESTEŚ EGOISTKĄ-po prostu podjęłaś najważniejszą deczyję w życiu i po raz pierwszy od dłuzszego czasu zaczynasz cieszyc się wolnością przez duże W . Odpowiedz Link
cosmopszczolka Re: dobrze mi samej 04.04.08, 08:09 Cieszysz sie dlatego, że Cię nie nęka z powodu wniesionego pozwu (lęk jak zareaguje, co wymyśli itd.)ale nie jest to jeszcze chyba radość z wolności. Odpowiedz Link
krolowazla Re: dobrze mi samej 04.04.08, 08:23 Radość z wolności to nie jest na pewno. M już pokazał swoją rekcje na pozew, bo już mieliśmy I sprawę. zniosłam wiele wymysłów m, nękania, obrzucania epitetami. Pewnie dlatego jest mi tak dobrze teraz. To tylko 2 dni spokoju, ale chwytam każdą chwile, bo nie wiem na jak długo tak pozostanie Odpowiedz Link
plujeczka Re: dobrze mi samej 04.04.08, 15:15 a ja sie upieram jest to RADOSC z wolności to co z tego ,że dniowej zorzej a zatem zbieraj siły.Miłego odpoczynku Odpowiedz Link
tricolour Oczywiście, że jesteś egoistką... 04.04.08, 17:02 ... tylko jako egoistka jesteś w stanie stworzyć stabilny związek. Bo na co komu podnóżek? Odpowiedz Link
agni-76 Re: Oczywiście, że jesteś egoistką... 05.04.08, 13:56 dobrze się czujesz bo okazało się że bez niego jest fajnie. Odpowiedz Link
manderla Oczywiście, że jesteś egoistką-A niech Cię Szlag 05.04.08, 14:05 tricolour napisał: > ... tylko jako egoistka jesteś w stanie stworzyć stabilny związek. > Bo na co komu podnóżek? Tak, niech Cie szlag, Tricolour! Oczywiscie, ze masz rację!! Odpowiedz Link