Dodaj do ulubionych

Waznosc chzrztu

17.08.09, 18:50
Czy cokolwiek dokonane na czlowieku bez jego zgody moze byc wazne? Przeciez
chrzest to rodzaj umowy - chrzczony staje sie czlonkiem kosciola. Aby ta
przynaleznosc byla wazna musi chrzczony wyrazic na to zgode. A zeby wyrazic
zgode musi byc chyba pelnoletni...
Obserwuj wątek
    • henry.blake Re: Waznosc chzrztu 17.08.09, 19:06
      A nadanie imienia?
      A nadanie drugiego imienia?
      A nienadanie drugiego imienia?
      A nadanie nazwiska?
      A obywatelstwo?
      A wybór szkoły?
      A obowiązkowe zapinanie pasów?
      itd itp
      • arek103 No wlasnie! 17.08.09, 19:39
        henry.blake napisała:

        > A nadanie imienia?
        > A nadanie drugiego imienia?
        > A nienadanie drugiego imienia?
        > A nadanie nazwiska?
        > A obywatelstwo?
        > A wybór szkoły?
        > A obowiązkowe zapinanie pasów?
        > itd itp

        No wlasnie! Wszystkie powyzsze rzeczy sa obowiazkowe - nadanie przynajmniej
        jednego imienia, nadanie nazwiska, obywatelstwa, chodzenie do szkoly i zapinanie
        pasow! Tu nie ma zadnej umowy, tu jest przymus. A chrzest nie jest przeciez
        przymusowy, powinno sie wiec moc wyrazic na niego zgode... Moze żądac
        odszkodowania od kosciola za przymusowe chrzczenie?
        • magicbox Re: No wlasnie! 17.08.09, 19:54
          Arek - nie warto - po prostu zlewaj czarnych a swoich dzieci chrzcić nie musisz.

          Co innego gdybyśmy żyli w USA - najmując dobrego prawnika mógłbyś za straty
          moralne uzyskać okrągłą sumkę.
          • kolter-one Re: No wlasnie! 17.08.09, 21:38
            henry.blake napisała:

            > Przymus, na przykład, zapinania pasów jest okej, a zaniesienie dziecka do
            > chrztu, który za sobą nie niesie żadnych prawnych konsekwencji, jest zły?

            Jest niezgodny z istotą chrześcijaństwa , to nie chrzest zjednoczenia z Jezusem
            a z instytucją kościoła katolickiego a to już różnica.
            • henry.blake Re: No wlasnie! 17.08.09, 21:43
              Przymus zapinania pasów jest niezgodny z ideą wolności. To, że sobie jakieś
              ludki coś mają zapisane w księgach nie uwiera tak samo jak te cholerne pasy! I
              to jest ta różnica. ::))
              • kolter-one Re: No wlasnie! 17.08.09, 21:46
                henry.blake napisała:

                > Przymus zapinania pasów jest niezgodny z ideą wolności. To, że sobie jakieś
                > ludki coś mają zapisane w księgach nie uwiera tak samo jak te cholerne pasy! I
                > to jest ta różnica. ::))

                Akurat w Biblii nie zapisano żeby kropić niemowlaki ;Dlaczego teraz zwlekasz?
                Ochrzcij się i obmyj z twoich grzechów, wzywając Jego imienia! (Dz 22,16)
                No raczej niemowlę drze(wzywa) się do cycka a nie do Boga :)))
                    • henry.blake Re: No wlasnie! 17.08.09, 21:51
                      A jak w dzisiejszych czasach funkcjonować bez auta? Bo jazdę bez pasów wyobrazić
                      sobie nie problem.
                      Nie musisz się przejmować tym co ludki mają w swoich księgach. ::))
                      • kolter-one Re: No wlasnie! 17.08.09, 21:54
                        henry.blake napisała:

                        > A jak w dzisiejszych czasach funkcjonować bez auta? Bo jazdę bez pasów wyobrazi
                        > ć
                        > sobie nie problem.

                        Wszyscy aut nie mają.

                        > Nie musisz się przejmować tym co ludki mają w swoich księgach. ::))

                        Ja nie przejmuję sie nią :)
                          • kolter_one Re: No wlasnie! 17.08.09, 22:04
                            henry.blake napisała:

                            > Żeby jechać samochodem nie potrzeba go mieć. Można przecież być pasażerem.
                            > Dlaczego każą, pod groźbą kary i jakichś punktów, mi zapinać pasy?

                            Nie wiem chcesz to rób jak uważasz ,ale skoro takie jest aktualnie prawo ?
                              • kolter_one Re: No wlasnie! 17.08.09, 22:13
                                henry.blake napisała:

                                > A skoro taka jest tradycja chrzczenia ludzi, która nie niesie żadnych
                                > konsekwencji prawnych, to w czym problem z tym chrztem?


                                To tradycja nie zgodna z tym co mówi na ten temat coś co niektórzy(nie katolicy)
                                uważają za pismo natchnione przez boga a, a tam akurat nie zaleca się chrztu
                                niemowląt tylko osoby które zrozumiały że tego chcą !!

                                Kto jak kto ale to Jezus potępiał tradycje które wychodziły poza to co zapisane
                                ;Potem z Jerozolimy przyszli do Jezusa faryzeusze i uczeni w piśmie, mówiąc:
                                2 „Czemu twoi uczniowie naruszają tradycję mężów z dawniejszych czasów? Na
                                przykład nie myją rąk, gdy mają jeść posiłek”.
                                3 On, odpowiadając, rzekł do nich: „A czemu wy naruszacie przykazanie Boże ze
                                względu na waszą tradycję? 4 Na przykład Bóg powiedział: ‚Szanuj swego ojca
                                i swą matkę’ oraz: ‚Kto obrzuca obelgami ojca lub matkę, niech poniesie śmierć’.
                                5 Ale wy mówicie: ‚Kto by powiedział do ojca lub matki: „Cokolwiek mam, dzięki
                                czemu mógłbyś mieć ze mnie pożytek, jest darem poświęconym Bogu”, 6 ten wcale
                                nie musi szanować swego ojca’. I tak przez waszą tradycję unieważniliście słowo
                                Boga. 7 Obłudnicy, Izajasz trafnie prorokował o was, mówiąc: 8 ‚Lud ten okazuje
                                mi szacunek swoimi wargami, ale ich serce jest ode mnie bardzo oddalone. 9 Lecz
                                na próżno mnie czczą, gdyż jako nauk uczą nakazów ludzkich’”. 10 I przywoławszy
                                tłum, rzekł do nich: „Słuchajcie i pojmujcie sens: 11 Nie to, co do ust wchodzi,
                                kala człowieka, ale co z ust wychodzi, właśnie to kala człowieka”(Mat 15,1-11)
                                  • kolter-one Re: No wlasnie! 18.08.09, 15:51
                                    henry.blake napisała:

                                    > I co to zmienia? Bo na moje pytanie nie odpowiedziałeś.

                                    Ty do mnie ?

                                    > Nie ma znaczenia skąd omawiana tradycja się wzięła.

                                    No ma ,bo albo wierzy się w Boga albo służy jego antagoniście .
                                    • henry.blake Re: No wlasnie! 18.08.09, 15:54
                                      > Ty do mnie ?

                                      A z kim rozmawiam? Z Tobą czy z kimś innym?

                                      > No ma ,bo albo wierzy się w Boga albo służy jego antagoniście .

                                      No właśnie. Na czym więc polega problem z chrztem? Bo założyciel wątku pisze coś
                                      o jakiejś umowie.
                                      • kolter-one Re: No wlasnie! 18.08.09, 15:57
                                        henry.blake napisała:

                                        > A z kim rozmawiam? Z Tobą czy z kimś innym?

                                        No nie wiem tyle ciebie nie było :)

                                        > No właśnie. Na czym więc polega problem z chrztem?

                                        Problem jest tego rodzaju :Jest nie biblijny , czyli w oczach jakiegoś tam
                                        bóstwa nieważny !!

                                        Bo założyciel wątku pisze co
                                        > ś
                                        > o jakiejś umowie.

                                        Umowa bez podpisu strony drugiej :))
                                        • henry.blake Re: No wlasnie! 18.08.09, 16:00
                                          > No nie wiem

                                          To sobie drzewko sprawdź.

                                          > Problem jest tego rodzaju :Jest nie biblijny , czyli w oczach jakiegoś tam
                                          > bóstwa nieważny !!

                                          Zdaje się, że nikt tutaj (oprócz Ciebie) nie próbuje przedstawiać problemu
                                          chrztu jako problemu na linii bóstwo-zainteresowany, wszyscy za to skupiają się
                                          na linii Kościół-zainteresowany. Bądź zatem łaskaw nie zmieniać tematu.

                                          > Umowa bez podpisu strony drugiej

                                          Czyli nie umowa. ::))
                                          • kolter-one Re: No wlasnie! 18.08.09, 16:10
                                            henry.blake napisała:

                                            Zdaje się, że nikt tutaj (oprócz Ciebie) nie próbuje przedstawiać problemu
                                            > chrztu jako problemu na linii bóstwo-zainteresowany, wszyscy za to skupiają się
                                            > na linii Kościół-zainteresowany. Bądź zatem łaskaw nie zmieniać tematu.

                                            Czyli wszyscy kpią z tego najważniejszego dla wierzącego aktu :)))
                                            Bo chrzest to sprawa pomiędzy człowiekiem a Bogiem a nie pomiędzy rodzicami a
                                            księdzem i jego kościołem.

                                            > Czyli nie umowa. ::))

                                            Chrzest osoby nieświadomej jest nieważny ::))
                                            • henry.blake Re: No wlasnie! 18.08.09, 16:21
                                              > Czyli wszyscy kpią z tego najważniejszego dla wierzącego aktu :)))

                                              Nieprawda. Ja ani chwila.pl na przykład nie kpimy z tego aktu. Czyli nie wszyscy.

                                              > Bo chrzest to sprawa pomiędzy człowiekiem a Bogiem a nie pomiędzy rodzicami a
                                              > księdzem i jego kościołem.

                                              Widocznie KRK ma inny pogląd na tę sprawę. Bo to jego przedstawiciele udzielają
                                              tego chrztu, a nie ktoś z forum.

                                              > Chrzest osoby nieświadomej jest nieważny ::))

                                              To Ty tak uważasz. Inni uważają inaczej ::))
                                              • kolter-one Re: No wlasnie! 18.08.09, 16:31
                                                henry.blake napisała
                                                > Nieprawda. Ja ani chwila.pl na przykład nie kpimy z tego aktu. Czyli nie wszysc
                                                > y.
                                                >

                                                Kpisz !! bo łączysz tą sprawę nie z Bogiem a z kościołem.

                                                >
                                                > Widocznie KRK ma inny pogląd na tę sprawę.

                                                No to w ten sposób udowadnia ze nie ma nic z Biblijnym chrztem wspólnego.

                                                Bo to jego przedstawiciele udzielają
                                                > tego chrztu, a nie ktoś z forum.

                                                Każdy kto jest uczniem Jezusa może kogoś ochrzcić , Jezus nie założył nowej
                                                kasty kapłanów ; Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich
                                                Rabbi. (8) Otóż wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz
                                                Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście. (Mat 23,7-8)
                                                • henry.blake Re: No wlasnie! 18.08.09, 16:44
                                                  > Kpisz !! bo łączysz tą sprawę nie z Bogiem a z kościołem.

                                                  Założyciel wątku to zrobił i ja pokazuję absurdalność takiego połączenia (umowy
                                                  pomiędzy Kościołem a zainteresowanym). Czyli nie kpię. Nie wmawiaj mi dziecka w
                                                  brzuch.

                                                  > No to w ten sposób udowadnia ze nie ma nic z Biblijnym chrztem wspólnego.

                                                  To tylko Twoja opinia. Opinia innych jest odmienna.

                                                  > Każdy kto jest uczniem Jezusa może kogoś ochrzcić , Jezus nie założył nowej
                                                  > kasty kapłanów ; Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich
                                                  > Rabbi. (8) Otóż wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz
                                                  > Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście. (Mat 23,7-8)

                                                  No i? Może chcesz pogadać o Biblii samobójców? ::))
                                                  • kolter-one Re: No wlasnie! 18.08.09, 16:48
                                                    henry.blake napisała:

                                                    > Założyciel wątku to zrobił i ja pokazuję absurdalność takiego połączenia (umowy
                                                    > pomiędzy Kościołem a zainteresowanym). Czyli nie kpię. Nie wmawiaj mi dziecka w
                                                    > brzuch.

                                                    Bywały takie co rodząc dowiadywały sie ze są w ciąży :))

                                                    > To tylko Twoja opinia. Opinia innych jest odmienna.

                                                    No to pokaż mi jakieś ochrzczone niemowlaki przez Apostołów ?

                                                    > No i? Może chcesz pogadać o Biblii samobójców? ::))

                                                    Skro nadal wierzysz że kler jest potrzebny to masz więcej :))
                                                    Hb 10 ,10 -12
                                                    Na mocy tej woli uświęceni jesteśmy przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na
                                                    zawsze. (11) Wprawdzie każdy kapłan staje codziennie do wykonywania swej służby,
                                                    wiele razy te same składając ofiary, które żadną miarą nie mogą zgładzić
                                                    grzechów. (12) Ten przeciwnie, złożywszy raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy,
                                                    zasiadł po prawicy Boga
                                                  • henry.blake Re: No wlasnie! 18.08.09, 16:54
                                                    > No to pokaż mi jakieś ochrzczone niemowlaki przez Apostołów ?

                                                    To pytanie? Dobra. Osiem. A tak na serio: przyjmując absurdalne założenie, że
                                                    takie są to po co miałbym pokazywać? Opinia Kościoła co do chrzeczenia niemowląt
                                                    jest odmienna niż Twoja. Przyjmij to wreszcie do wiadomości.

                                                    > Skro nadal wierzysz że kler jest potrzebny to masz więcej :))

                                                    A gdzie twierdziłam, że wierzę w potrzebność kleru? Ty tak już masz, że widzisz
                                                    coś czego nie ma?

                                                    > Hb 10 ,10 -12

                                                    Zachowujesz się dokładnie tak jak KRK. Uzurpujesz sobie prawo do jedynie
                                                    słusznej interpretacji Biblii.
                                                  • kolter-one Re: No wlasnie! 18.08.09, 17:03
                                                    henry.blake napisała:

                                                    > To pytanie? Dobra. Osiem. A tak na serio: przyjmując absurdalne założenie, że
                                                    > takie są to po co miałbym pokazywać? Opinia Kościoła co do chrzeczenia niemowlą
                                                    > t
                                                    > jest odmienna niż Twoja. Przyjmij to wreszcie do wiadomości.

                                                    Przyjąłem i nadal stanowczo twierdze ze to co robią katoliccy to nie chrzest !!

                                                    > A gdzie twierdziłam, że wierzę w potrzebność kleru? Ty tak już masz, że widzisz
                                                    > coś czego nie ma?

                                                    Przyjąłem że odpisując o biblii (może błędnie)samobójców chcesz oddalić temat
                                                    kleru i jego zbędności.

                                                    > Zachowujesz się dokładnie tak jak KRK. Uzurpujesz sobie prawo do jedynie
                                                    > słusznej interpretacji Biblii.

                                                    Ja? Krk nie interpretuje Biblii , bo jej nie zna :)))
                                                  • henry.blake Re: No wlasnie! 18.08.09, 17:17
                                                    > Przyjąłem i nadal stanowczo twierdze ze to co robią katoliccy to nie chrzest

                                                    Jeśli ktoś chce zostać apostatą, bo zapragnął być protestantem, albo
                                                    prawosławnym to chrzest rzymskokatolicki jest tam respektowany - nie trzeba
                                                    chrzcić się na nowo. Ale dobra. Jeśli wolisz to nazwij to sobie "chrztem
                                                    katolickim" co z prawdziwym "chrztem" będzie miało niewiele wspólnego. I po
                                                    problemie. ::))

                                                    > Przyjąłem że odpisując o biblii (może błędnie)samobójców chcesz oddalić temat
                                                    > kleru i jego zbędności.

                                                    Błędnie. Chciałam w ten sposób pokazać, że interpretacja Biblii może być różna -
                                                    żałosna, śmieszna, poważna, jakakolwiek. I każdy przecież twierdzi, że to jego
                                                    właśnie jest ta jedynie. ::))

                                                    > Ja? Krk nie interpretuje Biblii , bo jej nie zna

                                                    Masz rację - KRK nie może znać Biblii. Tak samo jak szkoła nie zna Pana Tadeusza
                                                    czy wartości liczby Avogadro ::))
                                                  • kolter-one Re: No wlasnie! 18.08.09, 21:03
                                                    henry.blake napisała:

                                                    > Jeśli ktoś chce zostać apostatą, bo zapragnął być protestantem, albo
                                                    > prawosławnym to chrzest rzymskokatolicki jest tam respektowany - nie trzeba
                                                    > chrzcić się na nowo.

                                                    No to co ? skoro i tak ten chrzest jest z biblijnego punktu widzenia nic nie warty!!

                                                    > Ale dobra. Jeśli wolisz to nazwij to sobie "chrztem
                                                    > katolickim" co z prawdziwym "chrztem" będzie miało niewiele wspólnego. I po
                                                    > problemie. ::))

                                                    To nie jest nawet chrzest bo chrzest to;Greckie słowo báptisma oznacza
                                                    zanurzenie, zamoczenie, jak również pogrążenie w wodzie i wydobycie z niej;
                                                    pochodzi od czasownika bápto —,,zanurzyć; umoczyć"

                                                    Więc to co robią katolicy to polewka po prostu :)))

                                                    > Błędnie. Chciałam w ten sposób pokazać, że interpretacja Biblii może być różna
                                                    > żałosna, śmieszna, poważna, jakakolwiek. I każdy przecież twierdzi, że to jego
                                                    > właśnie jest ta jedynie. ::))

                                                    Co tu można interpretować w sprawie chrztu? :Kto uwierzy i przyjmie chrzest,
                                                    będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony.(Mk 16,16)

                                                    Więc najpierw mamy wiarę a potem chrzest, u katolików jest dokładnie inaczej
                                                    :))).Tylko u nich jest jeszcze ich nie biblijna tradycja.

                                                    >
                                                    > Masz rację - KRK nie może znać Biblii. Tak samo jak szkoła nie zna Pana Tadeusz
                                                    > a
                                                    > czy wartości liczby Avogadro ::))

                                                    To ze ją mają na półkach nie dowodzi ze ja znają; dowodem ; dziecko zapytane co
                                                    jest w Biblii odpowiedziało ,,suszone kwiatki" :)))
                                                  • henry.blake Re: No wlasnie! 21.08.09, 00:47
                                                    > No to co ? skoro i tak ten chrzest jest z biblijnego punktu widzenia nic nie wa
                                                    > rty!!

                                                    No i co? Ten chrzest jest ważny z punktu widzenia Kościoła katolickiego,
                                                    protestanckiego i prawosławnego. Twoja interpretacja Biblii mało kogo obchodzi.

                                                    > To nie jest nawet chrzest

                                                    Inaczej: przyjmijmy na chwileczkę, że to nie jest chrzest. W takim razie o co
                                                    tyle krzyku?

                                                    > Co tu można interpretować w sprawie chrztu?

                                                    Jak widać można skoro zarówno Kościół jak i ochrzczeni niewierzący mówią o
                                                    chrzcie, jego anulowaniu itp. Jeśli tak robią to jednak twoja interpretacja mało
                                                    kogo obchodzi i polanie wodą jednak chrztem jest.

                                                    > To ze ją mają na półkach nie dowodzi ze ja znają

                                                    Znają, znają, tylko inaczej ją interpretują. I swoją interpretację uważają za
                                                    słuszną. Albo inaczej: muszą znać, żeby wiedzieć jak kręcić. Pasuje?
                                                  • kolter-one Re: No wlasnie! 21.08.09, 01:28
                                                    henry.blake napisała:

                                                    > No i co? Ten chrzest jest ważny z punktu widzenia Kościoła katolickiego,
                                                    > protestanckiego i prawosławnego. Twoja interpretacja Biblii mało kogo obchodzi.

                                                    Wiem ze was nie obchodzi , dlatego z biblijnego spojrzenia jesteście tacy sami
                                                    jak faryzeusze , obłudni i zadufani w sobie :)).

                                                    > Inaczej: przyjmijmy na chwileczkę, że to nie jest chrzest. W takim razie o co
                                                    > tyle krzyku?

                                                    Katolicy zawłaszczyli sobie słowo chrzest ,ale z Biblijnego punktu widzenia to
                                                    zwykłe polanie głowy :)))

                                                    > Jak widać można skoro zarówno Kościół jak i ochrzczeni niewierzący mówią o
                                                    > chrzcie, jego anulowaniu itp.

                                                    Kościół mówi tylko o swoich nie biblijnych tradycjach a które z Jezusem ,chrztem
                                                    ma niewiele albo wręcz nic do czynienia ,

                                                    Jeśli tak robią to jednak twoja interpretacja mało
                                                    > kogo obchodzi i polanie wodą jednak chrztem jest.

                                                    Nie , chrzest to dosłownie zanurzenie a nie polanie wodą :)))
                                                    Tak samo jak post to nie wsuwanie białych serków w piątek a całkowite
                                                    powstrzymywanie się do jakiegokolwiek jedzenia .

                                                    > Znają, znają, tylko inaczej ją interpretują. I swoją interpretację uważają za
                                                    > słuszną. Albo inaczej: muszą znać, żeby wiedzieć jak kręcić. Pasuje?

                                                    Wy tak ja znacie jak to opisał Paweł :))2 Kor 4,3-4 ; A jeśli nawet Ewangelia
                                                    nasza jest ukryta, to tylko dla tych, którzy idą na zatracenie, (4) dla
                                                    niewiernych, których umysły zaślepił bóg tego świata, aby nie olśnił ich blask
                                                    Ewnagelii
                                                    :))))
                          • kolter-one Re: No wlasnie! 18.08.09, 08:45
                            gringo68 napisał:

                            > kolter-one napisał:
                            >
                            > >
                            > > Ja nie przejmuję sie nią :)

                            > sądząc z twoich codzinnych komicznych dyżurów na forum, jest wprost
                            > przeciwnie...

                            Nie ona mi daje sporo zabawy , komiczny pajacu :))
                            • gringo68 Re: No wlasnie! 18.08.09, 09:02
                              aby kogoś nazywać pojacem, trzeba mieć ku temu powody, ty dajesz je
                              codziennie, w stosunku do mnie twój bluzg nie ma całkowicie
                              pokrycia...
                              • kolter-one Re: No wlasnie! 18.08.09, 09:43
                                gringo68 napisał:

                                > aby kogoś nazywać pojacem, trzeba mieć ku temu powody,

                                Tylko pysk otworzysz a już je dajesz .

                                ty dajesz je
                                > codziennie, w stosunku do mnie twój bluzg nie ma całkowicie
                                > pokrycia...

                                Ja pisząc o twoim kościółku daje tego dowody ::)))
                                Nazwanie ciebie pajacem nie jest bluzgiem ,a stwierdzeniem faktu :))
                                • gringo68 Re: No wlasnie! 18.08.09, 10:17
                                  jesteś sfrustrowanym chamem, który poza netem chyba ma duże problemy
                                  z samym sobą, tylko to "kwitniesz"...w dość specyficzny sposób...

                                  wyzwiska, pogarda dla innych, psudointeligentne
                                  szyderstwa...ostatnio dość dobrze zdiagnozowano i opisano hołotę, do
                                  której się zaliczasz, anonimowo wylewająca swoje kompleksy na forach
                                  internetowych...dzień w dzień, bo w realu brak zajęcia i
                                  przyjaciół...

                                  EOT...pozwalam ci na ostatnie słowo, bo z lektury widać, ze musisz
                                  je zawsze mieć..
                                  • kolter-one Re: No wlasnie! 18.08.09, 10:24
                                    gringo68 napisał:

                                    > jesteś sfrustrowanym chamem, który poza netem chyba ma duże problemy
                                    > z samym sobą, tylko to "kwitniesz"...w dość specyficzny sposób...

                                    Jeżeli ja jestem chamem , to jak nazwać coś takiego jak ty ?

                                    > wyzwiska, pogarda dla innych, psudointeligentne
                                    > szyderstwa...

                                    Jakies dowody na to ?

                                    >ostatnio dość dobrze zdiagnozowano i opisano hołotę, do
                                    > której się zaliczasz,

                                    Nie znam twoich znajomych.

                                    >> anonimowo wylewająca swoje kompleksy na forach
                                    > internetowych...dzień w dzień, bo w realu brak zajęcia i
                                    > przyjaciół...

                                    Anonimowo ? czy jest problem z identyfikacją kogoś kto pisze z Polski ?
                                    Ty nawet psa nie masz :)))

                                    > EOT...pozwalam ci na ostatnie słowo, bo z lektury widać, ze musisz
                                    > je zawsze mieć..

                                    Potem mnie rozstrzelasz :)))
    • w.s2 Popełniasz drobny błąd w wywodzie. 17.08.09, 20:36
      A dodatkowo mozna dopatrzeć się małej manipulacji. O ile potraktować chrzest jako umowę to pominąłeś tu niezmiernie istotny szczegół. Kościół nie zawłaszcza człowieka ochrzczonego "in secula seculorum". Kościól daje takiemu człowiekowi możliwość swoistego zerwania tej umowy poprzez apostazję. Tak więc prezentowane przez Ciebie założenie pomija bardzo istotny szczegół tej umowy. Jak takie pominięcie nazwać?
    • kolter-one Re: Waznosc chzrztu 17.08.09, 21:29
      arek103 napisał:

      > Czy cokolwiek dokonane na czlowieku bez jego zgody moze byc wazne? Przeciez
      > chrzest to rodzaj umowy - chrzczony staje sie czlonkiem kosciola. Aby ta
      > przynaleznosc byla wazna musi chrzczony wyrazic na to zgode. A zeby wyrazic
      > zgode musi byc chyba pelnoletni...

      Ano takie są fakty , których niektóre sekty nie przyjmują do wiadomości byle od
      urodzenia mieć cię w garści !!
    • chwila.pl Re: Waznosc chzrztu 18.08.09, 09:54
      arek103 napisał:

      > Czy cokolwiek dokonane na czlowieku bez jego zgody moze byc wazne? Przeciez
      > chrzest to rodzaj umowy - chrzczony staje sie czlonkiem kosciola.

      Nie, chrzest nie jest rodzajem umowy.
      Jest to sakrament, stanowiący element składowy procesu wychowania w
      wierze
      , zagwarantowanego stosownymi zapisami w Konstytucji i Konwencji Praw
      Dziecka. Na ten temat napisano już na forum całe epopeje, a Ty nadal nie
      zrozumiałeś sedna zagadnienia.
      Przyjmujesz błędne założenie i na bazie tegoż błędnego założenia formułujesz
      tezę. I to sprawia, że całe twierdzenie jest bzdurą.
      • kolter-one Re: Waznosc chzrztu 18.08.09, 10:01
        chwila.pl napisała:

        > Nie, chrzest nie jest rodzajem umowy.

        Nie ,to nie jest umowa pomiędzy zainteresowanymi stronami ; to była umowa ;
        Odpowiedział Filip: Można, jeśli wierzysz z całego serca. Odparł mu: Wierzę, że
        Jezus Chrystus jest Synem Bożym. (38) I kazał zatrzymać wóz, i obaj, Filip i
        dworzanin, zeszli do wody. I ochrzcił go. (Dz 8,37-38)
        To co robi Krk w temacie chrztu to zwykła farsa mająca tylko i wyłącznie podłoże
        finansowe.

        > Jest to sakrament, stanowiący element składowy procesu wychowania w
        > wierze


        Bzdura i to kompletna !! najpierw nauka a potem chrzest a nie na odwrót ; Ci
        więc, którzy przyjęli jego naukę, zostali ochrzczeni. I przyłączyło się owego
        dnia około trzech tysięcy dusz.(Dz 2,41)


        , zagwarantowanego stosownymi zapisami w Konstytucji i Konwencji Praw
        > Dziecka.

        Jednak nie w Biblii !! a zdaje się ze to jest (konstytucja) dla wierzących w
        Jezusa?

        Na ten temat napisano już na forum całe epopeje, a Ty nadal nie
        > zrozumiałeś sedna zagadnienia.

        Na tym forum zapisałem ja osobiście wiele postów a ty nadal w gusłach tkwisz:(((.

        > Przyjmujesz błędne założenie i na bazie tegoż błędnego założenia formułujesz
        > tezę. I to sprawia, że całe twierdzenie jest bzdurą.

        Twoje to i owszem.
        • chwila.pl Re: Waznosc chzrztu 18.08.09, 10:27
          Kolter,
          nadal tkwisz w oparach absurdu. Wydaje Ci się bowiem, że katolicyzm sprowadza
          się tylko do wypełniania zapisów w Biblii.
          A tak nie jest. Ponadto katolicy są pełnoprawnymi obywatelami kraju, a zatem
          obowiązuje ich przede wszystkim przestrzeganie Konstytucji, norm prawnych, norm
          społecznych, norm moralnych i wielu wielu innych uwarunkowań. A Ty jak dziecko
          prawisz bajki, że dla katolika Konstytucją jest Biblia. Przykro mi, ale trudno
          polemizować z gaworzeniem niemowlaka. Można tylko z uśmiechem przypatrywać się
          jego próbom nauki mowy i zachęcać do kontynuowania wysiłków.
          • kolter-one Re: Waznosc chzrztu 18.08.09, 10:40
            chwila.pl napisała:

            > Kolter,
            > nadal tkwisz w oparach absurdu. Wydaje Ci się bowiem, że katolicyzm sprowadza
            > się tylko do wypełniania zapisów w Biblii. > A tak nie jest.

            Nic mi się takiego nie wydaje!! , ja wiem ze katolicyzm nie jest zbudowany na
            Biblii a na pogańskich tradycjach :)))

            Do dziś w katolicyzmie istnieje zakaz czytania i posiadanie przez laikat Biblii
            :))wydany w 1229 roku przez grzegorza IX a nigdy nie odwołany.

            Ponadto katolicy są pełnoprawnymi obywatelami kraju, a zatem
            > obowiązuje ich przede wszystkim przestrzeganie Konstytucji, norm prawnych, norm
            > społecznych, norm moralnych i wielu wielu innych uwarunkowań.

            To chrzest niemowląt zapisano w konstytucji :)))))

            A Ty jak dziecko
            > prawisz bajki, że dla katolika Konstytucją jest Biblia.

            Dobrze ze zrozumiałaś że to bajka a nie fakt ,choć co na ten temat miał do
            powiedzenia Paweł ?
            2 Tym 3,16-17
            Wszelkie Pismo od Boga natchnione /jest/ i pożyteczne do nauczania, do
            przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości - (17) aby
            człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu.

            Więc jest to konstytucja dla wierzących ?


            Przykro mi, ale trudno
            > polemizować z gaworzeniem niemowlaka. Można tylko z uśmiechem przypatrywać się
            > jego próbom nauki mowy i zachęcać do kontynuowania wysiłków.

            No masz racje do katolika nic nie dociera poza tym co pleban ogłosi :(((

            Mat 15,14
            Zostawcie ich! To są ślepi przewodnicy ślepych. Lecz jeśli ślepy ślepego
            prowadzi, obaj w dół wpadną.
            • malomila chrzest jest dla rodziców 18.08.09, 10:51
              ja uważam że dziecko może potwierdzić przynależność do kościoła idąc
              lub nie idąc do bierzmowania
              wielu moich znajomych do bierzmowania nie przystąpiło :) bo tak
              wtedy czuli
              :):) uzupełniali to przed slubem :) znaczy się zaakceptowali
              obecność kościoła w swoim domu
              • kolter-one Re: chrzest jest dla rodziców 18.08.09, 10:58
                malomila napisała:

                > :):) uzupełniali to przed slubem :) znaczy się zaakceptowali
                > obecność kościoła w swoim domu

                Bzdura , zrobili to często pod presją ,albo dla świętego spokoju przed Mamusiami
                lub teściowymi.
                • monachus Re: Waznosc chzrztu 18.08.09, 12:48
                  monachus napisał:


                  > No to udowodnij mi to ze nie mam racji ?

                  Ups zapomniałem wkleić dalszy ciąg :)
                  Ew Marka 16,16
                  Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie
                  potępiony.

                  Więc udowodnij że ci którzy piszą o chrzcie niezgodnym z Biblią są niemowlętami ?
                    • kolter-one Re: Kolterku 18.08.09, 13:43
                      chwila.pl napisała:

                      > Czy przed chwilą miałeś chrzest? Jakoś inaczej się nazywasz:)))
                      > Monachus?

                      Ta, zanurzyłem się w Jordanie :))co do Monachusa to przeczytaj to co napisał
                      potem :)
                      • chwila.pl Re: Kolterku 18.08.09, 14:09
                        kolter-one napisał:

                        > > Czy przed chwilą miałeś chrzest? Jakoś inaczej się nazywasz:)))
                        > > Monachus?
                        >
                        > Ta, zanurzyłem się w Jordanie :))

                        Opowiedz jak odbyła się ta uroczystość i czy była zgodna z zaleceniami Biblii.
                        • kolter-one Re: Kolterku 18.08.09, 14:22
                          chwila.pl napisała:

                          > Opowiedz jak odbyła się ta uroczystość i czy była zgodna z zaleceniami Biblii.

                          Nie była ::((( bo zabrakło mi wiary ::((( ,więc poza zanurzeniem nic tam nie
                          było :((
                          • chwila.pl Re: Kolterku 18.08.09, 14:42
                            kolter-one napisał:


                            > > Opowiedz jak odbyła się ta uroczystość i czy była zgodna z
                            > > zaleceniami Biblii.
                            >
                            > Nie była ::((( bo zabrakło mi wiary ::((( ,więc poza zanurzeniem
                            > nic tam nie było :((

                            Skoro tak, to chrzest jest nieważny. Zatem nie masz prawa stosować nowego
                            imienia Monachus! I nie masz prawa, jako Monachus dręczyć mnie pytaniami. Czy to
                            jasne, grzeszniku jeden?
                            • kolter-one Re: Kolterku 18.08.09, 15:02
                              chwila.pl napisała:

                              >
                              > Skoro tak, to chrzest jest nieważny.
                              taki sam jak katolicki chrzest kogoś kto ma to w nosie :)

                              0Zatem nie masz prawa stosować nowego
                              > imienia Monachus! I nie masz prawa, jako Monachus dręczyć mnie pytaniami. Czy t
                              > o
                              > jasne,

                              Miej do niego pretensje a nie do mnie bo potrzebuje wsparcia do dyskusji z kimś
                              kto akurat ją przegrał ::))

                              >>grzeszniku jeden?

                              Jak mile łechcesz me uszy :)))
                              • chwila.pl Re: Kolterku 18.08.09, 15:17
                                kolter-one napisał:

                                > > Zatem nie masz prawa stosować nowego
                                > > imienia Monachus! I nie masz prawa, jako Monachus dręczyć mnie
                                > > pytaniami. Czy to jasne,
                                >
                                > Miej do niego pretensje a nie do mnie bo potrzebuje wsparcia do dyskusji z kimś
                                > kto akurat ją przegrał ::))

                                Co Ty pleciesz?
                                Było tak:

                                Napisałam Ci:
                                > Znów gaworzysz...
                                > Ząbki już masz?

                                Na to Monachus odpowiada:
                                No to udowodnij mi to ze nie mam racji ?

                                Wniosek: Kolter zamienił się w Monachusa. Stąd moje pytanie o chrzest. Oj
                                Kolterku, Kolterku, wpadłeś w sidła i nie umiesz się z nich wyplątać biedaku.
                                • kolter-one Re: Kolterku 18.08.09, 15:35
                                  chwila.pl napisała:

                                  > Wniosek: Kolter zamienił się w Monachusa.

                                  Bzdura .

                                  Stąd moje pytanie o chrzest. Oj
                                  > Kolterku, Kolterku, wpadłeś w sidła i nie umiesz się z nich wyplątać biedaku.

                                  No to już nie mój problem w co ty tam chcesz wierzyć , ja przecież nie będę
                                  tłumaczył czyiś zachowań.Tłumaczą się winni .
                                  Zresztą przeczytaj jego drugi tekst ,tam zdaje się jest coś o niedokończeniu czegoś.
                  • chwila.pl Re: Waznosc chzrztu 18.08.09, 15:59
                    monachus napisał:

                    > Więc udowodnij że ci którzy piszą o chrzcie niezgodnym z Biblią
                    > są niemowlętami ?

                    ?????

                    Niemowlakiem nazwałam osobę, która patrzy na świat li tylko przez pryzmat
                    Biblii. Nie dostrzega i nie rozumie, czym jest katolicyzm, zapomina, że żyjemy w
                    kraju gdzie każdego, w tym katolika, obowiązują Konstytucja, normy prawne, normy
                    obyczajowe, moralne, etc, etc. Tak nazwałam osobę która zadaje idiotyczne
                    pytanie, czy dla katolika Konstytucją jest Biblia. Tak w końcu nazwałam osobę,
                    która nie zna Konstytucji i nie wie o zagwarantowanym prawie wychowania w
                    wierze
                    , a także nie zna stosownych zapisów w Konwencji Praw Dziecka. To może
                    urocza osoba, ale nadal tkwi na poziomie bobasa.
                    • kolter-one Re: Waznosc chzrztu 18.08.09, 17:00
                      chwila.pl napisała:

                      Tak nazwałam osobę która zadaje idiotyczne
                      > pytanie, czy dla katolika Konstytucją jest Biblia.

                      Ja kiedyś naiwnie myślałem ze wierzący mają swoje święte księgi i co w nich na
                      piedestale ! ale jak to w życiu szybko się zorientowałem ze
                      dzisiejszy,,chrześcijanin " nijak nie przystaje do tych którzy woleli zginąć w
                      rzymskich amfiteatrach w paszcza lwów bo tak w Boga wierzyli :(((Stawiając Boga
                      niżej od bałwochwalczego ( np;niemieccy katolicy)oddania państwu.
                      • chwila.pl Re: Waznosc chzrztu 18.08.09, 18:51
                        kolter-one napisał:


                        > > Tak nazwałam osobę która zadaje idiotyczne
                        > > pytanie, czy dla katolika Konstytucją jest Biblia.
                        >
                        > Ja kiedyś naiwnie myślałem ze wierzący mają swoje święte księgi i
                        > co w nich na piedestale !

                        forum.gazeta.pl/forum/w,29,99098846,99137492,Re_Waznosc_chzrztu.html
                    • monachus Re: Waznosc chzrztu 19.08.09, 09:45
                      chwila.pl napisała:

                      > Niemowlakiem nazwałam osobę, która patrzy na świat li tylko przez pryzmat
                      > Biblii.

                      Czy to żle ze ktoś stosuje się do uniwersalnych zasad i rad tam będących ?

                      >Nie dostrzega i nie rozumie, czym jest katolicyzm,

                      Akurat katolicyzm nie jest zbudowany na Biblii , a raczej na tradycjach co
                      zatwierdził sobór trydencki w 16 wieku.

                      zapomina, że żyjemy
                      > w
                      > kraju gdzie każdego, w tym katolika, obowiązują Konstytucja, normy prawne, norm
                      > y
                      > obyczajowe, moralne, etc, etc.

                      Czy zawarty w Biblii dekalog naucza czegoś innego niż to co zapisano w prawie
                      świeckim ?

                      >Tak nazwałam osobę która zadaje idiotyczne
                      > pytanie, czy dla katolika Konstytucją jest Biblia.

                      Czy słowo Boże nie jest konstytucją dla chrześcijanina ? Czy nie jest to księga
                      zawierająca pouczenia, rady i mądrości ?

                      Tak w końcu nazwałam osobę,
                      > która nie zna Konstytucji i nie wie o zagwarantowanym prawie wychowania w
                      > wierze
                      ,

                      Konstytucja mówi też o rozdzieleniu państwa od kościołów ale o to już nie
                      walczysz! choć jest to ewidentnie łamane .

                      >także nie zna stosownych zapisów w Konwencji Praw Dziecka. To moż
                      > e
                      > urocza osoba, ale nadal tkwi na poziomie bobasa.

                      Czy Biblijne prawa kolidują z prawami dziecka ?
                      • tlenek_wegla Re: Waznosc chzrztu 19.08.09, 11:01
                        Czytales te fragmenty biblii??


                        forum.gazeta.pl/forum/w,29,98938429,99057886,Re_Instynkt_moralny_.html
                        Jest wiele innych, ktore stoja w sprzecznosci z dzisiejsza konstytucja RP,
                        prawami czlowieka, etc...

                        >
                        > Czy to żle ze ktoś stosuje się do uniwersalnych zasad i rad tam będących ?

                        Bardzo zle. Biblia to ksiazka pelna smierci i okrucienstwa. Daj Bog, oby nikt
                        nie stosowal sie do zasad, ktore tam sie ludziom przedstawia jako dzialania
                        moralne i mile Bogu.

                        > Czy zawarty w Biblii dekalog naucza czegoś innego niż to co zapisano w prawie
                        > świeckim ?

                        Biblia to nie tylko dekalog.


                        > Czy Biblijne prawa kolidują z prawami dziecka ?

                        Polecam link do postu, ktory wkleilem na poczatku.
                        • tlenek_wegla Re: Waznosc chzrztu 19.08.09, 11:23
                          > > Czy zawarty w Biblii dekalog naucza czegoś innego niż to co zapisano w pr
                          > awie
                          > > świeckim ?

                          Chcialbym jeszcze odnies sie do tego specyficznego zapisu.

                          Owszem. Prawo swieckie nie penalizuje:

                          1. Nie będziesz miał bogów innych oprócz Mnie.


                          Wrecz przeciwnie konstytucja zapewnia wolnosc wyznania jakiejkolwiek religii , w
                          wrecz wolnosci od religii....

                          2. Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na
                          niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod
                          ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja
                          Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do
                          trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. Okazuję
                          zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają
                          moich przykazań.


                          Prawo swieckie zezwala na tworzenie rzezb, obrazow, na dodatek nie karze
                          potomkow zbrodniarzy za czyny ojcow, matek.


                          3. Nie będziesz brał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy, bo nie
                          dozwoli Pan, by pozostał bezkarny ten, kto bierze Jego imię do czczych rzeczy.


                          Wg prawa swieckiego kazdy moze uzyc imienia Boga. kazdego Boga. To tylko slowo.


                          4. Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić.
                          Sześć dni będziesz pracować i wykonywać wszystkie twe zajęcia.
                          Dzień zaś siódmy jest szabatem ku czci Pana, Boga twego. Nie możesz przeto w
                          dniu tym wykonywać żadnej pracy ani ty sam, ani syn twój, ani twoja córka, ani
                          twój niewolnik, ani twoja niewolnica, ani twoje bydło, ani cudzoziemiec, który
                          mieszka pośród twych bram.
                          W sześciu dniach bowiem uczynił Pan niebo, ziemię, morze oraz wszystko, co jest
                          w nich, w siódmym zaś dniu odpoczął. Dlatego pobłogosławił Pan dzień szabatu i
                          uznał go za święty.


                          Prawo nie penalizuje pracy w dzien swiety. Sa reguly majace na celu ochrone
                          wolnosci wyznania, jednak, jesli sie komus podoba, moze sobie pracowac 24/7.

                          Prawo pracy reguluje czasami i ten aspekt, jedynie w aspekcie ochrony
                          zatrudnionego przed wyzyskiem.

                          Nota bene prawo zakazuje niewolnictwa... Czego na przykladzie tego przykazania w
                          Biblii nie widzimy.


                          7. Nie będziesz cudzołożył.

                          Prawo nie penalizuje zdrady.

                          10. Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego. Nie będziesz pożądał żony
                          bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani
                          jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego.


                          Z tego co wiem, pozadac mozesz co tam sobie zamarzysz... Dopiero, kiedy to
                          wezmiesz (czyli ukradniesz - przykazanie 8.) wkracza temida. Posiadanie innego
                          czlowieka na wlasnosc, czyli niewolnika jest za to absolutnie zabroniione w
                          prawie swieckim.


                          Szesc przykazan z 10 nie ma racji bytu w prawie swieckim. Mozna wiec
                          swobodnie powiedziec, ze wiekszosc dekalogu naucza czegos innego niz to co
                          zapisane w prawie swieckim.
                          • monachus Re: Waznosc chzrztu 20.08.09, 07:52
                            tlenek_wegla napisał:

                            > Wrecz przeciwnie konstytucja zapewnia wolnosc wyznania jakiejkolwiek religii ,
                            > w
                            > wrecz wolnosci od religii....

                            No i twój bóg też nie lubi mieć konkurencji :).

                            > Prawo swieckie zezwala na tworzenie rzezb, obrazow, na dodatek nie karze
                            > potomkow zbrodniarzy za czyny ojcow, matek.

                            Prawo świeckie karze za zniszczenie symboli państwowych , broniąc je przed
                            zbezczeszczeniem, tak samo mogli chcieć chronić wizerunek Boga którego nie
                            widzieli Żydzi.

                            > Wg prawa swieckiego kazdy moze uzyc imienia Boga. kazdego Boga. To tylko slowo.

                            Bóg to nie słowa to ktoś komu należy się cześć tak jak i tobie czy twoim bliskim.

                            > Prawo nie penalizuje pracy w dzien swiety. Sa reguly majace na celu ochrone
                            > wolnosci wyznania, jednak, jesli sie komus podoba, moze sobie pracowac 24/7.

                            12 dni w roku nie pracujemy , no chyba ze są to stanowiska niezbędne do
                            utrzymania ciągłości ,lub ratowania życia.

                            > Nota bene prawo zakazuje niewolnictwa... Czego na przykladzie tego przykazania
                            > w
                            > Biblii nie widzimy.

                            Jednak w Izraelu niewolnik miał prawa w przeciwieństwie do dzisiejszych choćby
                            pracowników hipermarketów, to były całkowicie inne czasy wiec nie demonizuj :)
                            Łatwo według tego prawa można było stać się wolnym
                            Ex 21,20-27
                            Kto by pobił kijem swego niewolnika lub niewolnicę, tak iżby zmarli pod jego
                            ręką, winien być surowo ukarany. (21) A jeśliby pozostali przy życiu jeden czy
                            dwa dni, to nie będzie podlegał karze, gdyż są jego własnością. Jeśliby ktoś
                            uderzył niewolnika lub niewolnicę w oko i spowodował jego utratę, winien za oko
                            obdarzyć ich wolnością. (27) Również gdyby wybił ząb niewolnikowi swemu lub
                            niewolnicy, winien za ząb uczynić ich wolnymi.

                            > Prawo nie penalizuje zdrady.

                            Jest to coś o czym mówimy: nie czyń komuś tego co sam nie chciałbyś aby tobie
                            czyniono!. Zresztą w wielu krajach nie koniecznie islamskich za cudzołóstwo
                            można trafić do pierdla.
                            • tlenek_wegla Odpowiadasz nie na temat. 20.08.09, 08:50
                              > No i twój bóg też nie lubi mieć konkurencji :).

                              Moj Bog? Jestm ateista. Ni mam wiary w zadnego boga. Mam Ci przytoczyc stosowny
                              paragraf?

                              Art. 53.

                              1. Każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii.



                              > Prawo świeckie karze za zniszczenie symboli państwowych ,

                              Chyba rozumiesz roznice, miedzy ochrona prawna pewnych symboli, a zakazem z 2
                              przykazania? Prawo chroni tez symbole religijne.


                              > Bóg to nie słowa to ktoś komu należy się cześć tak jak i tobie czy twoim bliski
                              > m.


                              To tylko Twoja opinia. Dla mnie slowo bog, to takie samo slowo, jak
                              pierwiastek, iloraz, wyraza pewna koncepcje. Udowodnij mi istnienie Boga
                              osobowego, jakiegokolwiek, to porozmawiamy.

                              Na dodatek, ani mi , ani moim bliskim nie nalezy sie czesc. Mamy zapewnione
                              konstytucyjnie prawo do godnosci.

                              > 12 dni w roku nie pracujemy , no chyba ze są to stanowiska niezbędne do
                              > utrzymania ciągłości ,lub ratowania życia.

                              Tak jak mowilem, sa sytuacje, kiedy prawo chroni wolnosc wyznania religii przez
                              obywateli. Akurat wylaczenie 12 dni z pracy ze wzgledow religijnych mnie nie
                              cieszy. To ewidentne zaprzeczenie panstwa swieckiego.

                              O co innego chodzi. Nie mozesz porownywac ustawowo zagwarantowanych 12 dni
                              wolnych od pracy z biblijnym zakazem pracy w szabas. KAZDY szabas. Prawo nie
                              zabrania pracy w niedziele, czy w sobote.


                              > Jednak w Izraelu niewolnik miał prawa w przeciwieństwie do dzisiejszych choćby
                              > pracowników hipermarketów,

                              Wybacz, usmialem sie jak norka.. Czyzbys probowal wytlumaczyc mi, ze
                              niewolnictwo u izraelitow, ktore na dodatek wspiera ich swieta ksiega (wasa
                              swieta ksiega) bylo dobre? Popierasz niewolnictwo, tylko dlatego, ze biblia go
                              nie potepia, a wrecz okresla jak i kiedy i ile lat mozna trzymac w niewoli
                              innego czlowieka... Zadziwiasz mnie.


                              > Jest to coś o czym mówimy: nie czyń komuś tego co sam nie chciałbyś aby tobie
                              > czyniono!. Zresztą w wielu krajach nie koniecznie islamskich za cudzołóstwo
                              > można trafić do pierdla.


                              Ni zyjemy w kraju muzulmanskim. Prawo w Polsce nie penalizuje, nie zakazuje
                              zdrady. Co jest ewidentna sprzecznoscia z tym, co naucza biblia.

                              Wszystkie przyklady, ktore podalem pokazuja, ze prawo swieckie rozni sie
                              znacznie od tego, co czytamy w dekalogu. Co bylo do udowodnienia.
                        • monachus Re: Waznosc chzrztu 20.08.09, 07:37
                          tlenek_wegla napisał:

                          > Jest wiele innych, ktore stoja w sprzecznosci z dzisiejsza konstytucja RP,
                          > prawami czlowieka, etc...

                          Prawo Mojżeszowe dotyczyło narodu Żydowskiego , poza dekalogiem dzisiejszych
                          chrześcijan one nie dotyczy .

                          > Bardzo zle. Biblia to ksiazka pelna smierci i okrucienstwa.

                          Jak życie czowieka na tym padole łez.

                          Daj Bog, oby nikt
                          > nie stosowal sie do zasad, ktore tam sie ludziom przedstawia jako dzialania
                          > moralne i mile Bogu.

                          Nie demonizuj bo to o czym piszesz nie obowiązuje w naszych czasach.

                          > Biblia to nie tylko dekalog.

                          Jednak cały NT zbudowanych jest na dwóch przykazaniach i o tym pisze.

                          • tlenek_wegla Re: Waznosc chzrztu 20.08.09, 09:09
                            >
                            > Prawo Mojżeszowe dotyczyło narodu Żydowskiego , poza dekalogiem dzisiejszych
                            > chrześcijan one nie dotyczy .

                            Nie. Pisal o tym niejeden papiez i teolog. Nie mozesz wybierac sobie co Ci
                            pasuje z Twojego pisma swietego. Obowiazuje Cie w calosci.

                            Oto slowa Piusa XI:
                            "Księgi święte Starego Testamentu są całkowicie słowem Bożym, organiczną częścią
                            Bożego objawienia. Stosownie do stopniowego rozwoju objawienia spoczywa na nich
                            jeszcze ciemność czasu przygotowania na świetlany dzień odkupienia. [...]
                            Kto chce wyrzucić z Kościoła i ze szkoły historię biblijną i mądre nauki Starego
                            Testamentu, ten ciasnej i ograniczonej myśli ludzkiej każe być sędzią planów
                            Bożych względem historii świata; ten zaprzecza wierze w prawdziwego Chrystusa --
                            takiego, jaki się pojawił w ciele"
                            • monachus Re: Waznosc chzrztu 20.08.09, 09:37
                              tlenek_wegla napisał:

                              > Nie. Pisal o tym niejeden papiez i teolog. Nie mozesz wybierac sobie co Ci
                              > pasuje z Twojego pisma swietego. Obowiazuje Cie w calosci.

                              Nie jestem katolikiem ,stąd słowa papieża nie są dla mnie ani wiążące ani
                              wiarygodne.
      • dritte_dame Chrzest niemowlęcia 19.08.09, 17:29
        chwila.pl napisała:

        > chrzest [...] to sakrament, stanowiący element składowy procesu wychowania w wierze, zagwarantowanego stosownymi zapisami w Konstytucji i Konwencji Praw Dziecka.


        Chrzest niemowlęcia jest zmuszeniem go do wzięcia udziału w obrzędzie religijnym.

        Zmuszeniem zabronionym stosownymi zapisami w Konstytucji.


        Na ten temat napisano już na forum całe epopeje, a Ty nadal nie zrozumiałaś sedna zagadnienia:


        forum.gazeta.pl/forum/w,29,84250733,84250733,Chrzest_niemowlat.html
        • chwila.pl Re: Chrzest niemowlęcia 19.08.09, 20:55
          dritte_dame napisała:

          > > chrzest [...] to sakrament, stanowiący element składowy procesu
          > > wychowania w wierze, zagwarantowanego stosownymi zapisami
          > > w Konstytucji i Konwencji Praw Dziecka.

          > Chrzest niemowlęcia jest zmuszeniem go do wzięcia udziału w
          > obrzędzie religijnym.

          Bzdura!

          > Zmuszeniem zabronionym stosownymi zapisami w Konstytucji.

          Bzdura!

          > Na ten temat napisano już na forum całe epopeje, a Ty nadal nie
          > zrozumiałaś sedna zagadnienia:

          > forum.gazeta.pl/forum/w,29,84250733,84250733,Chrzest_niemowlat.html

          Bzdura!
          W cytowanym wątku udowodniono Ci ponad wszelką wątpliwość, że nie rozumiesz stosownych zapisów w Konstytucji. Minęło trochę czasu, a Ty nadal piszesz androny na temat tejże Konstytucji. Jesteś niereformowalna.
            • chwila.pl Re: Chrzest niemowlęcia 19.08.09, 22:36
              dritte_dame napisała:

              > > > Chrzest niemowlęcia jest zmuszeniem go do wzięcia udziału w
              > > > obrzędzie religijnym.
              > >
              > > Bzdura!
              >
              > Dlaczego?

              Bo nie zachodzi tu "zmuszanie". Należy poznać znaczenie słów, których się używa.
              • dritte_dame Re: Chrzest niemowlęcia 20.08.09, 00:27
                chwila.pl napisała:

                > dritte_dame napisała:
                >
                > > > > Chrzest niemowlęcia jest zmuszeniem go do wzięcia udziału w
                > > > > obrzędzie religijnym.
                > > >
                > > > Bzdura!
                > >
                > > Dlaczego?
                >
                > Bo nie zachodzi tu "zmuszanie".

                Owszem, zachodzi.

                Niemowlę jest biernym uczestnikiem magicznego rytuału, przymusowo
                .
                Nie mając żadnej możliwości tym uczestnikiem nie być.
                • chwila.pl Re: Chrzest niemowlęcia 20.08.09, 08:08
                  dritte_dame napisała:

                  > > Bo nie zachodzi tu "zmuszanie".
                  >
                  > Owszem, zachodzi.
                  >
                  > Niemowlę jest biernym uczestnikiem magicznego rytuału, przymusowo
                  >
                  .
                  > Nie mając żadnej możliwości tym uczestnikiem nie być.

                  Wybacz, ale znów popełniasz ten sam kardynalny błąd w rozumowaniu, co w wątku,
                  na który się powoływałaś w poprzednim poście. Zmuszanie ma miejsce wówczas, gdy
                  ex definitione, siłą lub groźbami nakłaniamy kogoś do wykonania określonych
                  czynności wbrew jego woli.
                  Kluczowa w tej definicji jest fraza "wbrew jego woli". Czy niemowlę wyraża swoją
                  wolę w kwestii sakramentu chrztu, czy protestuje, czy daje temu wyraz w
                  jakikolwiek sposób? Nie. A zatem nie jest do niczego zmuszane. c.b.d.o.
                  Powinnaś znać znaczenie słów, zanim po nie sięgasz, bo się po prostu
                  kompromitujesz.
                  To po pierwsze. A po drugie, powtarzam do znudzenia, rodzice mają niezbywalne
                  prawo do wychowania swoich dzieci w wierze. I z tego prawa korzystają nie mając
                  obowiązku nikomu się z tego tłumaczyć. I to, jak sądzę, dla każdego rozsądnego
                  człowieka jest koronnym argumentem rozstrzygającym problem.
                  • monachus Re: Chrzest niemowlęcia 20.08.09, 08:18
                    chwila.pl napisała:

                    A po drugie, powtarzam do znudzenia, rodzice mają niezbywalne
                    > prawo do wychowania swoich dzieci w wierze. I z tego prawa korzystają nie
                    mając obowiązku nikomu się z tego tłumaczyć. I to, jak sądzę, dla każdego rozsądnego
                    > człowieka jest koronnym argumentem rozstrzygającym problem.

                    No nie bardzo jest to koronny argument rozstrzygający problem:), każdy wierzący
                    rodzic ma takie prawo ba ....wręcz obowiązek uczyć dziecko o Bogu ! Ale o
                    chrzcie decydować może tylko i wyłącznie osoba której to dotyczy.
                    ew Marka 16.16
                    Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony(..)
                    • chwila.pl Re: Chrzest niemowlęcia 20.08.09, 08:49
                      monachus napisał:

                      > Ale o
                      > chrzcie decydować może tylko i wyłącznie osoba której to dotyczy.
                      > ew Marka 16.16
                      > Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony(..)

                      Kwestionujesz zatem prawo kanoniczne obowiązujące w KrK, a ściślej biorąc prawo
                      stanowione przez Kościół. Możesz sobie kwestionować, masz do tego prawo. Zauważ
                      jednak, że katolików to prawo obowiązuje i jeśli chcą być katolikami muszą go
                      przestrzegać. I dobrze, bo jest mądre i nowoczesne, idzie z duchem czasu i
                      nauki, odrzuca skostniałe, archaiczne przypisy.
                      • monachus Re: Chrzest niemowlęcia 20.08.09, 09:35
                        chwila.pl napisała:

                        > Kwestionujesz zatem prawo kanoniczne obowiązujące w KrK, a ściślej biorąc prawo
                        > stanowione przez Kościół.

                        Ponoć prawo to zbudowano na Jezusie ! czy sie mylę ?

                        > Możesz sobie kwestionować, masz do tego prawo. Zauważ
                        > jednak, że katolików to prawo obowiązuje i jeśli chcą być katolikami muszą go
                        > przestrzegać.

                        Zauważ co robił z faryzeuszami Jeuzs i jak opisywał ich odstępswa od zasad
                        podanych w Prawie .

                        > I dobrze, bo jest mądre i nowoczesne, idzie z duchem czasu i
                        > nauki, odrzuca skostniałe, archaiczne przypisy.

                        No to mamy zwolenniczkę tradycji tak bardzo potępianych przez Jezusa :)
                        • chwila.pl Re: Chrzest niemowlęcia 20.08.09, 09:55
                          monachus napisał:

                          > > Kwestionujesz zatem prawo kanoniczne obowiązujące w KrK, a
                          > > ściślej biorąc prawo stanowione przez Kościół.
                          >
                          > Ponoć prawo to zbudowano na Jezusie ! czy sie mylę ?

                          Mylisz się prawo nie jest zbudowane na Jezusie, tylko w oparciu o jego
                          nauki.

                          > > Możesz sobie kwestionować, masz do tego prawo. Zauważ
                          > > jednak, że katolików to prawo obowiązuje i jeśli chcą być
                          > > katolikami muszą go przestrzegać.
                          >
                          > Zauważ co robił z faryzeuszami Jeuzs i jak opisywał ich odstępswa
                          > od zasad podanych w Prawie .

                          No właśnie, katolicy przestrzegają prawa kanonicznego nie chcąc pełnić roli
                          faryzeuszy i nie narażać się na gniew Boga.

                          >
                          > > I dobrze, bo jest mądre i nowoczesne, idzie z duchem czasu i
                          > > nauki, odrzuca skostniałe, archaiczne przypisy.
                          >
                          > No to mamy zwolenniczkę tradycji tak bardzo potępianych przez Jezusa :)

                          Zaiste, wysnuwasz wnioski typu paranoya pictures.
                          A przy okazji, Jezus potępiał zwolenników tradycji chrześcijańskich?
                          • monachus Re: Chrzest niemowlęcia 20.08.09, 10:11
                            chwila.pl napisała:

                            > Mylisz się prawo nie jest zbudowane na Jezusie, tylko w oparciu o jego
                            > nauki.

                            No to mamy kolejny problem : Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem drogą i prawdą, i
                            życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Jan 14.6.

                            > No właśnie, katolicy przestrzegają prawa kanonicznego nie chcąc pełnić roli
                            > faryzeuszy i nie narażać się na gniew Boga.

                            Nie zrozumiałaś mnie :( chodzi o to ze kto wychodzi poza spisane księgi święte
                            jest odstępcą od nauk Jezusa i Apostołów.

                            Apo 22.18-19
                            Ja świadczę każdemu, kto słucha słów proroctwa tej księgi: jeśliby ktoś do nich
                            cokolwiek dołożył, Bóg mu dołoży plag zapisanych w tej księdze. (19) A jeśliby
                            ktoś odjął co ze słów księgi tego proroctwa, to Bóg odejmie jego udział w
                            drzewie życia i w Mieście Świętym - które są opisane w tej księdze.

                            Sobór w Trydencie uznał ludzkie tradycje, przyjęte przez Kościół, za autorytet w
                            sprawach wiary równy Biblii.

                            ,,Ten lud czci mnie wargami, lecz sercem swym jest daleko ode mnie. Ale czci
                            mnie na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi. Uchyliliście przykazanie Boże,
                            a trzymacie się ludzkiej tradycji. Marka 7:6-8.

                            Soboru ten dodał do kanonu Pisma Świętego kilka apokryficznych ksiąg ,,Tobiasza,
                            Judyty, 1 i 2 Machabejskiej, Mądrości, Syracha, Barucha, oraz inne drobne zmiany
                            wprowadził. W katolickich wydaniach Biblii nazywa się je,,drugokanonicznymi",
                            jednak Biblia przestrzega przed dodawaniem czegokolwiek do swej treści: Do słów
                            Jego nic nie dodawaj, by cię nie skarał: nie uznał za kłamcę” (Przysłów 30:6).

                            > Zaiste, wysnuwasz wnioski typu paranoya pictures.
                            > A przy okazji, Jezus potępiał zwolenników tradycji chrześcijańskich?

                            Tradycje chrześcijańskie nie istniały wtedy a te które istnieją dziś mało maja
                            wspólnego z tym co nauczał Jezus.
                              • kolter-one Re: Chrzest niemowlęcia 20.08.09, 13:13
                                Jezusie albchwila.pl napisała:

                                > Jakie zatem tradycje potępiał Jezus, których ja rzekomo jestem zwolenniczką?

                                Ja ci przedstawię kilka z nich co prawda powstały wieki po Jezusie ,ale w
                                świetle Biblii są bluźnierstwem !!

                                1.Kult obrazów.
                                2. Kult maryjny.
                                3. Wywyższenie biskupa Rzymu.
                                4. Czyściec.
                                5.Pośrednictwo świętych i Maryi.
                                6.Wprowadzenie łaciny.
                                7.Całowanie nóg papieża
                                8.Celibat.
                                9.Chrzest.
                                10.spowiedź.
                                11. Msza i hostia.
                                12.Wywyższenie tradycji.
                                13. Nieomylność papieża.
                                • chwila.pl Re: Chrzest niemowlęcia 20.08.09, 14:41
                                  kolter-one napisał:

                                  > Jezusie albchwila.pl napisała:

                                  ????????

                                  > > Jakie zatem tradycje potępiał Jezus, których ja rzekomo jestem
                                  > > zwolenniczką?

                                  > Ja ci przedstawię kilka z nich co prawda powstały wieki po Jezusie
                                  > ,ale w świetle Biblii są bluźnierstwem !!
                                  >
                                  > 1.Kult obrazów.
                                  [...]
                                  > 13. Nieomylność papieża.

                                  Skąd pochodzi Twoje przekonanie, że Jezus potępia te wyżej wymienione tradycje?
                                  Powiedział Ci, miałeś prorocze sny czy tez słyszałeś szepty szeptuchy?
                                  I kiedy je potępiał? Przed ich powstaniem czy po? A jeżeli po, to kiedy konkretnie?
                                  • kolter-one Re: Chrzest niemowlęcia 20.08.09, 18:05
                                    chwila.pl napisała:

                                    > Skąd pochodzi Twoje przekonanie, że Jezus potępia te wyżej wymienione tradycje?
                                    > Powiedział Ci, miałeś prorocze sny czy tez słyszałeś szepty szeptuchy?
                                    > I kiedy je potępiał? Przed ich powstaniem czy po? A jeżeli po, to kiedy konkret
                                    > nie?

                                    No to masz ;) Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą,
                                    ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko
                                    spełni. (Mat 5,18) no to zobaczmy co mówi na temat bohomazów dekalog ;Nie
                                    będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko,
                                    ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! (5) Nie
                                    będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył(..) Wj 20,4-5).
                                    Takie przykazanie znal Jezus a tak bohomazy widział Paweł;Dz 17,16.23-24.29-30.
                                    Czekając na nich w Atenach, Paweł burzył się wewnętrznie na widok miasta
                                    pełnego bożków. (..)
                                    23 Przechodząc bowiem i oglądając wasze świętości jedną po drugiej, znalazłem
                                    też ołtarz z napisem: "Nieznanemu Bogu". Ja wam głoszę to, co czcicie, nie
                                    znając. (24) Bóg, który stworzył świat i wszystko na nim, On, który jest Panem
                                    nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach zbudowanych ręką ludzką .(..)
                                    Będąc więc z rodu Bożego, nie powinniśmy sądzić, że Bóstwo jest podobne do
                                    złota albo do srebra, albo do kamienia, wytworu rąk i myśli człowieka. (30) Nie
                                    zważając na czasy nieświadomości, wzywa Bóg teraz wszędzie i wszystkich ludzi do
                                    nawrócenia.

                                    Jeszcze jakieś wersety z NT ?

                                    > > 13. Nieomylność papieża.

                                    Czy wierzysz, że papież jest nieomylny ? Jeżeli tak, to w jakich dziedzinach nie
                                    może zbłądzić ? Jakie znaczenie ma ta nauka dla Krk? Czy go zjednoczyła? czy
                                    jest oparta na Biblii ?
                                    • chwila.pl Re: Chrzest niemowlęcia 20.08.09, 19:16
                                      kolter-one napisał:

                                      > > Skąd pochodzi Twoje przekonanie, że Jezus potępia te wyżej
                                      > > wymienione tradycje?
                                      > > Powiedział Ci, miałeś prorocze sny czy tez słyszałeś szepty
                                      > > szeptuchy?
                                      > > I kiedy je potępiał? Przed ich powstaniem czy po? A jeżeli po,
                                      > > to kiedy konkretnie?
                                      >
                                      > No to masz ;)

                                      Omówiłeś punkt 1.
                                      A co z następnymi?
                                      • kolter-one Re: Chrzest niemowlęcia 20.08.09, 20:27
                                        chwila.pl napisała:

                                        > Omówiłeś punkt 1.
                                        > A co z następnymi?

                                        Omówiłem 1, 13 ale wycięłaś pozostałe więc zasugerowałem się tym ze tylko te
                                        ciebie interesują :))

                                        2. Kult maryjny.

                                        Sobór w Efezie przemianował Maryję na Theotokos (Matka Boska), Maria była
                                        matką Jezusa tylko jako człowieka.Efez, gdzie uchwalono ten dogmat, był stolicą
                                        kultu Królowej Niebios — Diany.
                                        Jer 7,17-19
                                        Czy nie widzisz, co czynią w miastach Judy i na ulicach Jerozolimy? (18)
                                        Synowie zbierają drewno, ojcowie rozpalają ogień, a kobiety ugniatają ciasto, by
                                        robić pieczywo ofiarne dla królowej nieba, a nadto wylewają ofiary z płynów dla
                                        obcych bogów, by Mnie obrażać. (19) Czy Mnie obrażają - wyrocznia Pana czy
                                        raczej siebie samych, na własną hańbę?

                                        gajek.salon24.pl/45234,rozaniec-ukoronowanie-maryi-na-krolowa-nieba-i-ziemi
                                        Jak widać potępiany przez proroka (Boga)Jeremiasza kult królowej nieba ma się
                                        dobrze ::)))

                                        3. Wywyższenie biskupa Rzymu.

                                        Mat 23,8-12
                                        Otóż wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel,
                                        a wy wszyscy >>>braćmi <<<<jesteście. (9) Nikogo też na ziemi nie nazywajcie
                                        waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie. (10) Nie chciejcie
                                        również, żeby was nazywano mistrzami, bo jeden jest tylko wasz Mistrz, Chrystus.
                                        (11) Największy z was niech będzie waszym sługą. (12) Kto się wywyższa, będzie
                                        poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony.

                                        Czy widać w tym człowieku pokorę ?

                                        Jan 17,11
                                        Już nie jestem na świecie, ale oni są jeszcze na świecie, a Ja idę do Ciebie.
                                        Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim imieniu

                                        Czy Jezus udaje się do Rzymu ?
                                        Zapewniam ciebie ze w całej Biblii tylko raz użyto do Boga Ojca formy ,,święty".

                                        4. Czyściec.

                                        W Biblii nie znajdziesz słowa o czyśćcu !
                                        Hb 9,27 Postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd.
                                        W 1190 roku Kościół zaczął kupczyć odpustami za grzechy, NT mówi że zbawienie
                                        jest darem Bożym i nie kupisz jej za pieniądze; Łaską bowiem jesteście zbawieni
                                        przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga, nie z uczynków, aby
                                        się nikt nie chlubił (Ef 2,8-9).

                                        Stąd też papieżom potrzebna był nauka o miejscu
                                        które daje jakąś nadzieje dla żyjących i dla rodzin zmarłych , wszystko to dla
                                        pieniędzy .

                                        5.Pośrednictwo świętych i Maryi.

                                        Jan 14,6
                                        Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi
                                        do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.

                                        6.Wprowadzenie łaciny.

                                        1 Kor 14,9
                                        Tak też i wy: jeśli pod wpływem daru języków nie wypowiadacie zrozumiałej mowy,
                                        któż pojmie to, co mówicie? Na wiatr będziecie mówili.

                                        7.Całowanie nóg papieża

                                        Dz 10, 25-26
                                        A kiedy Piotr wchodził, Korneliusz wyszedł mu na spotkanie, padł mu do nóg i
                                        oddał mu pokłon. (26) Piotr podniósł go ze słowami: Wstań, ja też jestem
                                        człowiekiem.

                                        8.Celibat.
                                        1 Kor 9,5
                                        Czy nie wolno nam zabierać z sobą żony chrześcijanki, jak czynią pozostali
                                        apostołowie i bracia Pańscy, i Kefas ?

                                        1 Tym 3,1-6.12
                                        Prawdziwa to mowa: Kto o biskupstwo się ubiega, pięknej pracy pragnie. Biskup
                                        zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany, przyzwoity,
                                        gościnny, dobry nauczyciel, (3) nie oddający się pijaństwu, nie zadzierzysty,
                                        lecz łagodny, nie swarliwy, nie chciwy na grosz, (4) który by własnym domem
                                        dobrze zarządzał, dzieci trzymał w posłuszeństwie i wszelkiej uczciwości, (5) bo
                                        jeżeli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł mieć na
                                        pieczy Kościół Boży ?
                                        12 Diakoni niech będą mężami jednej żony, mężami, którzy potrafią dobrze
                                        kierować dziećmi i domami swoimi.

                                        9.Chrzest
                                        :))

                                        10.spowiedź.
                                        Dz 8,22
                                        Przeto odwróć się od tej nieprawości swojej i proś Pana, czy nie mógłby ci być
                                        odpuszczony zamysł serca twego.
                                        Jak 5,16
                                        Wyznawajcie tedy grzechy jedni drugim i módlcie się jedni za drugich, abyście
                                        byli uzdrowieni. Wiele może usilna modlitwa sprawiedliwego.

                                        11. Msza i hostia.
                                        Sobór laterański zdefiniował zasadę transsubstancjacji, czyli przeistoczenia
                                        wina i chleba w krew i ciało Chrystusa;
                                        katechizm katolicki uczy że w czasie mszy ,,ofiaruje się prawdziwe ciało i krew
                                        Chrystusa, a nie ich symbol". nauka ta mówi, że ,,msza święta jest prawdziwą i
                                        dosłowną ofiarą składaną Bogu"

                                        Jednak Biblia mówi dokładnie co innego ; Na mocy tej woli uświęceni jesteśmy
                                        przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze. (11) Wprawdzie każdy kapłan
                                        staje codziennie do wykonywania swej służby, wiele razy te same składając
                                        ofiary, które żadną miarą nie mogą zgładzić grzechów. (12) Ten przeciwnie,
                                        złożywszy raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy, zasiadł po prawicy Boga, (13)
                                        oczekując tylko, aż nieprzyjaciele Jego staną się podnóżkiem nóg Jego. (14)
                                        Jedną bowiem ofiarą udoskonalił na wieki tych, którzy są uświęcani(Hb 10,10-14)

                                        12.Wywyższenie tradycji.

                                        Sobór w Trydencie uznał tradycje, przyjęte przez Kościół, za autorytet w
                                        sprawach wiary równy Biblii ; Zapytali Go więc faryzeusze i uczeni w Piśmie:
                                        Dlaczego Twoi uczniowie nie postępują według tradycji starszych, lecz jedzą
                                        nieczystymi rękami? (6) Odpowiedział im: Słusznie prorok Izajasz powiedział o
                                        was, obłudnikach, jak jest napisane: Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym
                                        daleko jest ode Mnie. (7) Ale czci Mnie na próżno, ucząc zasad podanych przez
                                        ludzi. (8) Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji,
                                        /dokonujecie obmywania dzbanków i kubków. I wiele innych podobnych rzeczy
                                        czynicie/. (9) I mówił do nich: Umiecie dobrze uchylać przykazanie Boże, aby
                                        swoją tradycję zachować.(Mk 7,5-9)
                    • chwila.pl Dopisek 20.08.09, 09:31
                      monachus napisał:

                      > Ale o chrzcie decydować może tylko i wyłącznie osoba której to
                      > dotyczy.
                      > ew Marka 16.16
                      > Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony(..)

                      Błędnie interpretujesz Biblię. Cytowany przez Ciebie casus dotyczy dorosłej
                      osoby dotychczas nie ochrzczonej, która sama, z własnej woli chce być członkiem
                      społeczności Kościoła. I ty ten przypadek transponujesz na chrzest jako taki,
                      przyjmując błędne założenie, jakoby chrzest powinny przyjmować li tylko osoby
                      dorosłe. Prawidłowa interpretacja Biblii, jak się okazuje, sprawia Ci nie lada
                      kłopoty.
                      • piwi77 Re: Dopisek 20.08.09, 09:40
                        chwila.pl napisała:

                        > Prawidłowa interpretacja Biblii, jak się okazuje, sprawia Ci nie
                        > lada kłopoty.

                        Z interpretacją Biblii jest tak, że każda jej interpretacja jest
                        prawidłowa i dyskusje czyja jest bardziej prawidłowa do niczego nie
                        prowadzą.
                          • piwi77 Re: Dopisek 20.08.09, 10:11
                            Obawiam się, że nie ma bezsensownych interpretacji Biblii. No chyba,
                            że zaliczyć do nich wszystkie poza dosłowną. No bo jaki wziąć inny
                            punkt odniesienia?
                              • piwi77 Re: Dopisek 20.08.09, 11:28
                                Można więc powiedzieć, że liczba bezsensownych (błędnych)
                                interpretacji Biblii z punktu widzenia danego człowieka, to liczba
                                wszystkich interpretacji minus jego własna. Patrząc na to z boku (ja
                                mam taką wygodna perspektywę), każda interpretacja jest zarówna
                                słuszna jak i nie słuszna.
                                • chwila.pl Re: Dopisek 20.08.09, 11:48
                                  piwi77 napisał:

                                  > Można więc powiedzieć, że liczba bezsensownych (błędnych)
                                  > interpretacji Biblii z punktu widzenia danego człowieka, to liczba
                                  > wszystkich interpretacji minus jego własna.

                                  Nic podobnego.
                                  Bezsensowna interpretacja polega na wysnuwaniu niedorzecznych wniosków i
                                  traktowanie tychże wniosków jako prawdy objawionej, rzekomo zawartej w Biblii. A
                                  to zakrawa na bezczelność, o ignorancji nie wspominając.
                                  Na temat interpretacji Biblii w kwestii chrztu wypowiedziałam się tu:
                                  forum.gazeta.pl/forum/w,29,99098846,99211151,Re_Dopisek.html?wv.x=2
                        • dritte_dame :)))) 20.08.09, 19:06
                          piwi77 napisał:

                          > Z interpretacją Biblii jest tak, że każda jej interpretacja jest
                          > prawidłowa i dyskusje czyja jest bardziej prawidłowa do niczego
                          nie prowadzą.

                          Naprawdę do niczego nie prowadza? ;))

                          Nie słyszałeś na przykład o serii wojen religijnych w
                          szesnastowiecznej Francji, albo o Wojnie Trzydziestoletniej?
                      • monachus Re: Dopisek 20.08.09, 09:46
                        chwila.pl napisała:

                        > Błędnie interpretujesz Biblię.

                        Ty jej w ogól nie interpretujesz a wręcz odrzucasz.

                        Cytowany przez Ciebie casus dotyczy dorosłej
                        > osoby dotychczas nie ochrzczonej, która sama, z własnej woli chce być członkiem
                        > społeczności Kościoła.

                        Cytowany przeze mnie fragment wypowiedzi Jezusa nie zawiera żadnych kruczków
                        które mogłyby komukolwiek sugerować ze można ochrzcić nieświadomego tego faktu
                        człowieka.

                        I ty ten przypadek transponujesz na chrzest jako taki,
                        > przyjmując błędne założenie, jakoby chrzest powinny przyjmować li tylko osoby
                        > dorosłe. Prawidłowa interpretacja Biblii, jak się okazuje, sprawia Ci nie lada
                        > kłopoty.

                        No to proszę znaleźć w tym wersecie chętnie używanym przez zwolenników chrztu
                        niemowląt słów :,,ochrzczono również nieświadome dzieci:)"

                        ,, 31 A wyprowadziwszy ich na zewnątrz rzekł: Panowie, co mam czynić, aby się
                        zbawić? (31) Uwierz w Pana Jezusa - odpowiedzieli mu - a zbawisz siebie i swój
                        dom. (32) Opowiedzieli więc naukę Pana jemu i wszystkim jego domownikom. (33)
                        Tej samej godziny w nocy wziął ich z sobą, obmył rany i natychmiast przyjął
                        chrzest wraz z całym swym domem.' Dzieje 16.30-33
                        • chwila.pl Re: Dopisek 20.08.09, 10:04
                          monachus napisał:

                          > Cytowany przeze mnie fragment wypowiedzi Jezusa nie zawiera
                          > żadnych kruczków które mogłyby komukolwiek sugerować ze można
                          > ochrzcić nieświadomego tego faktu człowieka.

                          Nie sugeruje także, że nie można.
                          Nie znasz zasady: co nie jest zabronione, jest dozwolone?

                          > ,, 31 A wyprowadziwszy ich na zewnątrz rzekł: Panowie, co mam czynić, aby się
                          > zbawić? (31) Uwierz w Pana Jezusa - odpowiedzieli mu - a zbawisz siebie i swój
                          > dom. (32) Opowiedzieli więc naukę Pana jemu i wszystkim jego domownikom. (33)
                          > Tej samej godziny w nocy wziął ich z sobą, obmył rany i natychmiast przyjął
                          > chrzest wraz z całym swym domem.' Dzieje 16.30-33

                          Powtarzam:
                          Cytowany przez Ciebie casus dotyczy dorosłej osoby dotychczas nie ochrzczonej,
                          która sama, z własnej woli chce być członkiem
                          społeczności Kościoła. Zrozum to wreszcie!
                          • monachus Re: Dopisek 20.08.09, 10:16
                            chwila.pl napisała:

                            > Nie sugeruje także, że nie można.
                            > Nie znasz zasady: co nie jest zabronione, jest dozwolone?

                            Ojjjjjj nie fantazjuj a zwróć uwagę na kolejność 1 wiara. 2 chrzest.
                            Tak samo nauczają Apostołowie :Dz 2,41.8,12.8,36-38.

                            > Powtarzam:
                            > Cytowany przez Ciebie casus dotyczy dorosłej osoby dotychczas nie ochrzczonej,
                            > która sama, z własnej woli chce być członkiem
                            > społeczności Kościoła. Zrozum to wreszcie!

                            Zrozum to wreszcie ze chrzest niemowląt to parodia chrztu !!!
                            • chwila.pl Re: Dopisek 20.08.09, 10:43
                              W Biblii opisana jest historia dojrzałego człowieka, który poznał naukę Jezusa i
                              chce być osobą wierzącą. Pyta zatem, co ma zrobić by być zbawionym? I dostaje
                              odpowiedź: musisz przyjąć chrzest.
                              I czytający tę przypowieść głuptaski wysnuwają wniosek, że chrzest musi
                              być serwowany tylko osobom dorosłym. Nie dostrzegając, że Biblia nie obliguje do
                              przestrzegania w takim kształcie ceremonii chrztu.
                              Głuptaski przeczytały, że chrzest przyjął dorosły człowiek, więc twierdzą, że
                              tylko dorosły człowiek może przyjąć chrzest.
                              Czytać a zrozumieć, to dwie różne rzeczy, zapamiętaj sobie tę maksymę.
                              • kolter-one Re: Dopisek 20.08.09, 12:52
                                chwila.pl napisała:

                                > Głuptaski przeczytały, że chrzest przyjął dorosły człowiek, więc twierdzą, że
                                > tylko dorosły człowiek może przyjąć chrzest.
                                > Czytać a zrozumieć, to dwie różne rzeczy, zapamiętaj sobie tę maksymę.

                                Że tak powiem : Siostro certolisz jak małe dziecko :)))))))))))
                                Popatrz co powiedział Filip, Eunuchowi ?

                                Dz 8,36-37
                                W czasie podróży przybyli nad jakąś wodę: Oto woda - powiedział dworzanin - cóż
                                przeszkadza, abym został ochrzczony? (37) Odpowiedział Filip: Można, jeśli
                                wierzysz z całego serca. Odparł mu: Wierzę, że Jezus Chrystus jest Synem Bożym.

                                Więc nie mieszaj kościelnej polityki z czystym chrześcijaństwem :)))
                                • chwila.pl Re: Dopisek 20.08.09, 14:31
                                  kolter-one napisał:

                                  > > Głuptaski przeczytały, że chrzest przyjął dorosły człowiek, więc
                                  > > twierdzą, że tylko dorosły człowiek może przyjąć chrzest.
                                  > > Czytać a zrozumieć, to dwie różne rzeczy, zapamiętaj sobie tę
                                  > > maksymę.
                                  >
                                  > Że tak powiem : Siostro certolisz jak małe dziecko :)))))))))))
                                  > Popatrz co powiedział Filip, Eunuchowi ?
                                  > Dz 8,36-37
                                  > W czasie podróży przybyli nad jakąś wodę: Oto woda - powiedział
                                  > dworzanin - cóż przeszkadza, abym został ochrzczony? (37)
                                  > Odpowiedział Filip: Można, jeśli
                                  > wierzysz z całego serca. Odparł mu: Wierzę, że Jezus Chrystus jest Synem Bożym.

                                  I znów to samo. Znów przykład dorosłego człowieka, który zapragnął przyjąć
                                  chrzest i stac się wierzącym.
                                  Przytocz mi fragment Biblii, w którym to odmówiono udzielenia chrztu małemu
                                  dziecku z powodu jego wieku.
                                  I dopiero wtedy będzie to dowód Twojej tezy.
                                  Jak dotąd potwierdzasz moją tezę. Zamiast tupać bezsilnie nóżką wykaż się
                                  intelektem i obal moje argumenty. Bo jak dotąd ponosisz fiasko.
                                  • kolter-one Re: Dopisek 20.08.09, 17:51
                                    chwila.pl napisała:

                                    >
                                    > I znów to samo. Znów przykład dorosłego człowieka, który zapragnął przyjąć
                                    > chrzest i stac się wierzącym.

                                    Ten niech robi co chce !!

                                    > Przytocz mi fragment Biblii, [b]w którym to odmówiono udzielenia chrztu małemu
                                    > dziecku z powodu jego wieku.

                                    Nikt nawet nie chciałby chrzcić kogoś kto nie jest w stanie przyjąć nauki i
                                    uwierzyć ::))) to było wbrew zaleceniom apostolskim ;Musze znów wersety cytować ?

                                    I dopiero wtedy będzie to dowód Twojej tezy.
                                    > Jak dotąd potwierdzasz moją tezę. Zamiast tupać bezsilnie nóżką wykaż si
                                    > ę
                                    > intelektem i obal moje argumenty. Bo jak dotąd ponosisz fiasko.

                                    Ty nie masz w ogóle poza katolickimi bredniami argumentów !!,to co robi twój Krk
                                    to ewidentne odstępstwo od nauk Jezusa i apostołów .
                                    • chwila.pl Re: Dopisek 20.08.09, 18:57
                                      kolter-one napisał:

                                      > > I znów to samo. Znów przykład dorosłego człowieka, który
                                      > > zapragnął przyjąć chrzest i stac się wierzącym.
                                      > > Przytocz mi fragment Biblii, [b]w którym to odmówiono udzielenia
                                      > > chrztu małemu dziecku z powodu jego wieku.

                                      > Nikt nawet nie chciałby chrzcić kogoś kto nie jest w stanie
                                      > przyjąć nauki i uwierzyć ::))) to było wbrew zaleceniom
                                      > apostolskim ;

                                      Miałeś przytoczyć stosowny fragment Biblii. Znasz ją na pamięć, więc dlaczego
                                      stosujesz uniki? Powiem Ci dlaczego. Bo w Biblii takiego zapisu po prostu nie
                                      ma. A zatem Twoje twierdzenie, jakoby chrzest dziecka celebrowany w KrK jest
                                      odstępstwem od zaleceń Biblii jest po prostu kłamstwem. Nie wystarczy znajomość
                                      Biblii, trzeba ją jeszcze rozumieć i poprawnie interpretować.

                                      > > I dopiero wtedy będzie to dowód Twojej tezy.
                                      > > Jak dotąd potwierdzasz moją tezę. Zamiast tupać bezsilnie
                                      > > nóżką wykaż się
                                      > > intelektem i obal moje argumenty. Bo jak dotąd ponosisz fiasko.

                                      > Ty nie masz w ogóle poza katolickimi bredniami argumentów !!,to
                                      > co robi twój Krk
                                      > to ewidentne odstępstwo od nauk Jezusa i apostołów .

                                      Jasne. Zabrakło argumentów, zaczynają się inwektywy!
                                      Logicznie i precyzyjnie wykazałam Ci, że w KrK nie maja miejsca odstępstwa od
                                      nauk Jezusa w kwestii chrztu. I nieodmiennie dziwi mnie fakt, że facet tego
                                      formatu co Ty, zamiast logicznie pomyśleć powtarza te zasłyszane farmazony i
                                      próbuje je nawet udowadniać.
                                      • kolter-one Re: Dopisek 20.08.09, 19:40
                                        chwila.pl napisała:

                                        >
                                        > Miałeś przytoczyć stosowny fragment Biblii. Znasz ją na pamięć, więc dlaczego
                                        > stosujesz uniki? Powiem Ci dlaczego. Bo w Biblii takiego zapisu po prostu nie
                                        > ma.

                                        Nie ma bo po co ?????????? ci ludzie choć nie wykształceni w przeciwieństwie do
                                        ciebie rozumieli co to znaczy uwierzyć czy nawrócić !!się stąd nie potrzebowali
                                        takich wskazówek na temat chrztu niewierzących czy nawracających się dzieci !!!!!

                                        jak A zatem Twoje twierdzenie, jakoby chrzest dziecka celebrowany w KrK jest
                                        > odstępstwem od zaleceń Biblii jest po prostu kłamstwem.

                                        No to ty mi udowodnij ze dwu miesięczne dziecko już wierzy w Jezusa
                                        ::))))))))))))))))))))).
                                        Mk 16,16;) Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony(..)

                                        Nie wystarczy znajomość
                                        > Biblii, trzeba ją jeszcze rozumieć i poprawnie interpretować.

                                        Ty jej w ogóle nie znasz powtarzasz w kółko komunały!! i tylko podtrzymujesz się
                                        tzw autorytetem kościoła który chrzest dzieci zatwierdził dopiero 1200 lat po
                                        Jezusie :))

                                        > Jasne. Zabrakło argumentów, zaczynają się inwektywy!

                                        W którym miejscu ?

                                        > Logicznie i precyzyjnie wykazałam Ci, że w KrK nie maja miejsca odstępstwa od
                                        > nauk Jezusa w kwestii chrztu.

                                        Gdzie to wykazałaś poza swoim pobożnym życzeniem no gdzie ????

                                        i nieodmiennie dziwi mnie fakt, że facet tego
                                        > formatu co Ty, zamiast logicznie pomyśleć powtarza te zasłyszane farmazony i
                                        > próbuje je nawet udowadniać.

                                        Nie rób sobie jaj używając tak infantylnych przykładów !!skoro twój Krk sam
                                        siebie nazywa spadkobiercą apostołów to niech tak się zachowuje
                                        • chwila.pl Re: Dopisek 20.08.09, 19:59
                                          kolter-one napisał:

                                          > > Miałeś przytoczyć stosowny fragment Biblii. Znasz ją na pamięć,
                                          > > więc dlaczego stosujesz uniki? Powiem Ci dlaczego. Bo w Biblii
                                          > > takiego zapisu po prostu nie ma.

                                          > Nie ma bo po co ??????????

                                          Uff, nareszcie. Zatem, jesli Biblia nie zakazuje explicite chrztu dzieci, to nie
                                          masz prawa:
                                          - twierdzić, ze jednak zakazuje, a ponadto
                                          - zarzucać KK odstępstwo od Biblii!!!!

                                          I to kończy dyskusję.

                                          • kolter-one Re: Dopisek 20.08.09, 20:37
                                            chwila.pl napisała:

                                            >
                                            > Uff, nareszcie. Zatem, jesli Biblia nie zakazuje explicite chrztu dzieci,

                                            Nie musi zakazywać chrztu dzieci !!! bo nikt z apostołów nie był Idiotą który
                                            co innego mówi ,a co innego robi !!! Oni wiedzieli ze tylko osobista decyzja
                                            człowieka prowadzi do Boga i Chrystusa tylko wiara skutkować nawróceniem a w
                                            konsekwencji chrztem.




                                            to ni e
                                            > masz prawa:
                                            > - twierdzić, ze jednak zakazuje,

                                            Niech sobie kropią kogo chcą ,ale niech nie mówią ze robią to dla Jezusa :)))bo
                                            to czyta kpina ze słów Jezusa zanotowanych jak już tu ze 178392 padało w Ew Marka .

                                            a ponadto
                                            > - zarzucać KK odstępstwo od Biblii!!!!

                                            Odstępstwo od zasad Biblijnych jest widoczne gołym okiem !!!

                                            > I to kończy dyskusję.

                                            No tak bo jakich to ty poza katolickimi nie biblijnymi tradycjami możesz użyć
                                            argumentu ::)))
                                            Jednak gdyby wierzył w boga to wiedziałbym co tobą kieruje :))
                                            2 Kor 4,2-4
                                            Unikamy postępowania ukrywającego sprawy hańbiące, nie uciekamy się do żadnych
                                            podstępów ani nie fałszujemy słowa Bożego, lecz okazywaniem prawdy przedstawiamy
                                            siebie samych w obliczu Boga osądowi sumienia każdego człowieka. (3) A jeśli
                                            nawet Ewangelia nasza jest ukryta, to tylko dla tych, którzy idą na zatracenie,
                                            (4) dla niewiernych, których umysły zaślepił bóg tego świata, aby nie olśnił ich
                                            blask Ewnagelii chwały Chrystusa, który jest obrazem Boga.
                                            • chwila.pl Re: Dopisek 20.08.09, 21:05
                                              kolter-one napisał:

                                              > > Uff, nareszcie. Zatem, jesli Biblia nie zakazuje explicite
                                              > > chrztu dzieci,
                                              >
                                              > Nie musi zakazywać chrztu dzieci !!! bo nikt z apostołów nie był Idiotą który
                                              > co innego mówi ,a co innego robi !!!

                                              Nie dyskutujemy tu o poglądach apostołów tylko o zapisach w Biblii. A tych nie
                                              ma! I to przesądza sprawę.

                                              • kolter-one Re: Dopisek 20.08.09, 23:04
                                                chwila.pl napisała:

                                                > Nie dyskutujemy tu o poglądach apostołów tylko o zapisach w Biblii.

                                                No wybacz bo nazwę ciebie idiotką !!! stanowisko apostołów to fundament wiary
                                                zapisany w Biblii !!!

                                                A tych nie
                                                > ma! I to przesądza sprawę.

                                                Nic nie przesądza , ponownie pytam czy apostołowie to idioci,paranoicy którzy co
                                                innego robili a co innego mówili , masz dowody na to ??
                                                • chwila.pl Re: Dopisek 20.08.09, 23:13
                                                  kolter-one napisał:

                                                  > > Nie dyskutujemy tu o poglądach apostołów tylko o zapisach w Biblii.
                                                  >
                                                  > No wybacz bo nazwę ciebie idiotką !!! stanowisko apostołów to fundament wiary
                                                  > zapisany w Biblii !!!

                                                  A czy ci apostołowie napisali w Biblii, ze chrzest niemowląt jest zakazany?
                                                  Jeśli tak, to zacytuj wreszcie i przestań marudzić.
                                                  A jeśli nie, to tym bardziej przestań marudzić.

                                                  • kolter-one Re: Dopisek 20.08.09, 23:38
                                                    chwila.pl napisała:

                                                    >
                                                    > A czy ci apostołowie napisali w Biblii, ze chrzest niemowląt jest zakazany?

                                                    Nie musieli !! bo każdy kto nie ma zaćmy wie ze chrzci się wierzącego a takim
                                                    nie jest dziecko !!

                                                    > Jeśli tak, to zacytuj wreszcie i przestań marudzić.
                                                    > A jeśli nie, to tym bardziej przestań marudzić.

                                                    No to już wiemy że nie masz merytorycznych argumentów ::))
                                                    Jeszcze niedawni narzekałaś że to ja jestem tym złym :)) teraz ty robisz dziwne
                                                    uwagi o marudzeniu :)))