zalamana29
08.10.08, 13:48
Jak zwykle jak nie wiem to .... na forum

Więc rozwód z orzeczeniem winy męża - ja go podałam. Pierwsza sprawa
była on zgodził się na rozwód , ale wina po obu stronach. Ja
podtrzymałam swoje stanowisko. Niedawno dostałam pismo od jego pani
adwokat ,że on nie chce rozwodu , bo to bedzie niekorzystne dla nas
i dla dziecka. Ucieszyłam się nawet (głupia ja - NADZIEJA).
Zadzwoniłam do niego rozmawiałam i .... On stwierdził, że już i tak
ze mną nie będzie a to co on napisał to jest jego sprawa i przekonam
się na rozprawie o co mu chodzi. Więc o co?