tinyhappy
30.05.09, 23:50
Nie chcę tak żyć. Nie chcę takiego życia. Czuję się wybrakowana. Beznadziejna.
Nie mogę znaleźć sobie miejsca. Rozum (a raczej jego brak) podpowiada różne
rozwiązania. Jak zacząć myśleć o sobie, jako o podmiocie? Jak odbić się od
dna? Przychodzą takie chwile, jak dziś, że nie wyrabiam. Nie daję rady.