Dodaj do ulubionych

JOW - lek na całe zło?

15.10.12, 09:39
Proszę o wytłumaczenie mi jakie korzyści mamy z JOW.
Obserwuj wątek
    • p-malutki Re: JOW - lek na całe zło? 16.10.12, 11:53
      Wyciąłem ze strony zmieleni.pl :

      Pierwsza.

      JOW likwiduje selekcję negatywną, która polega na forowaniu przez wodza partii działaczy biernych, miernych ale wiernych (BMW) . Nie będzie układanych przez partyjne wierchuszki list wyborczych, lojalność wobec wodza znika a pojawia się wobec Nas obywateli. Co więcej, stosując JOW z jedną turą wyborów - czyli zasadę zwycięzca bierze wszystko - uruchomimy selekcję pozytywną!

      Druga.

      JOW przywraca odpowiedzialność osobistą posła przed wyborcami w jego okręgu. W małym jednomandatowym okręgu wyborczym poseł będzie podlegał nieustannej, skrupulatnej kontroli.

      Trzecia.

      JOW otwiera system polityczny umożliwiając wymianę elit. Dziś zmieniają się w Polsce rządy, ale u władzy pozostaje wciąż ten sam krąg ludzi (Tusk, Kaczyński, Pawlak, Miller są w Polskiej politycy obecni od 20 lat!) A przecież trudno zaprzeczyć, że władza deprawuje i zużywa… JOW oznacza wybory w małych okręgach, a więc daje szanse ludziom, którzy sprawdzili się lokalnie.
    • tiges_wiz Re: JOW - lek na całe zło? 16.10.12, 11:55
      no pewnie smile spokojniej bedzie w miescie jak wybuduja to jelczanska obwodnice wiejska wink
      • p-malutki Re: JOW - lek na całe zło? 16.10.12, 12:11
        chyba myślimy o czymś innym smile
        Jednomandatowe Okręgi Wyborcze vs Jelczaśka ObWodnica
    • hersst Re: JOW - lek na całe zło? 16.10.12, 21:28
      proszenieregulowacodbiornikow napisał:

      > Proszę o wytłumaczenie mi jakie korzyści mamy z JOW.

      blog.zmieleni.pl/JOW
    • mieszkajacywpl "korzyść" 17.10.12, 10:25
      będzie jeszcze więcej "demokracji". Bedziemy się dosłownie pławić w demokracji. Na pewno wszyscy bedą w pełni reprezentowani. No i oczywiscie ten JEDYNY, który przejdzie bedzie najbardziej odpowiedzialny, rozsądny itd, no i oczywiście takich odpowiedzialnych i rozsądnych wyborców bedzie reprezentował, bo przeciez takich wyborców jest większość...
      • przebudzonyx Re: "korzyść" 17.10.12, 15:11
        Tia lepiej tak jak dzisiaj wybierać spośród już wybranych [przez władze partii] - oni z całą pewnością reprezentują ... siebie i władze partii całą resztę mając "w poważaniu" w okresie powyborczym.
        • mieszkajacywpl nie ma się co ekscytować tym systemem.. 18.10.12, 09:16
          oba wariany się po prostu nie sprawdzą (i nie sprawdzają). Ani jedno, ani drugie "pseudorozwiązanie" nie jest skuteczne. W przypadku obecnym jak i JOW wielu ludzi nie jest dostatecznie reprezentowana. Reprezentowani może są do jakiegoś stopnia tylko ci, którzy popierają wysokie podatki i zadłużanie państwa, oraz rozdawnictwo i maksymalny socjal (no i tą "wolność" od pasa w dół). Tak to działa (bo takich jest na razie większość).
          • 1.karol7777 Re: nie ma się co ekscytować tym systemem.. 18.10.12, 09:59
            JOW może dochodzić do niezwykłych sytuacji, wiecie, że gdy w jednym okręgu dwie osoby będą miały taką samą liczbę głosów, to losowanie rozstrzyga, który z nich wchodzi, a który nie.

            Po drugie, przy JOW będą na 90% wybory uzupełniające, gdyż człowiek, który startuje na radnego i burmistrza/wójta, i w przypadku wygrania wyborów na burmistrza/wójta, nie wchodzi z automatu, tak jak teraz, następny w kolejności, tylko jeszcze raz odbywają się wybory uzupełniające na radnego.

            Po trzecie, rządzący burmistrz, Putyra czy inny następny, zawsze będą dzielili okręgi w ten sposób, by to ich kandydaci wygrywali, partie rządzące będą tworzyły okręgi jednomandatowe pod swoich ludzi.

            To są minusy JOW, oprócz tego stworzenie koalicji większościowej może trwać miesiącami, nawet pół roku, gdyż radni wybrani w okręgach jednomandatowych nie będą mieli bicza partyjnego, każdy za poparcie burmistrza będzie chciał coś dla siebie, koalicja to będzie zlepek różnych ludzi o różnych poglądach, i wcale nie musi wyjść z tego coś dobrego.

            Mieliśmy na początku lat 90. okręgi jednomandatowe, i rządy i koalicje były niestabilne, pełno różnych partyjek prawicowych, a teraz, to i na lewicy byłby podział.
            Okręgi jednomandatowe oznaczają niestabilność rządów, jak przed zamachem majowym, dymisje premierów i rządów były prawie co pół roku.

            Poza tym jest plus, że będzie chyba uczciwiej, gdyż naprawdę wejdzie osoba z największą liczbą głosów, ale po wyborach będzie więcej kłótni i sporów, zanim dojdzie do stworzenia koalicji, a wybory JOW będą droższe, gdyż zawsze będą odbywały się wybory uzupełniające.

            Ja jestem na nie, bo niby JOW są uczciwsze, ale po wyborach wcale nie będzie lepiej, tylko gorzej.
          • przebudzonyx Re: nie ma się co ekscytować tym systemem.. 18.10.12, 17:06
            Wiem, że najlepsza jest demokracja bezpośrednia niczym w Szwajcarii i są już nawet możliwości techniczne taniego organizowania referendów, ale takiej rewolucyjnej zmiany raczej nie da się zrobić.

            Czy uważasz, że obecny system jest najlepszy i nie warto go zmieniać - a może znasz jakieś inne, lepsze ?
            • mieszkajacywpl Re: nie ma się co ekscytować tym systemem.. 20.10.12, 20:05
              W szwajcarii jest w miarę OK, bo wciąż jeszcze większość wyborców jest odpowiedzialna w znaczeniu klasycznym. Ludzie wciąz jeszcze tam myślą wolnorynkowo (przynajmniej w podejściu do gospodarki). Na przykład ostatnio w referendum nie zgodzili się na wydłuzenie urlopów..Gdyby ludzie w Szwajcarii mysleli socjalnie (tak jak myslą w polsce, to demokracja bezpośrednia, ani zadna inna by im nie pomogła. Problem leży w idei, którą popiera większość, a nie w tym w jaki sposób sa wybierani przedstawiciele władz. To jest sprawa zupełnie wtórna, która tak na prawdę nie ma znaczenia.
              • przebudzonyx Re: nie ma się co ekscytować tym systemem.. 20.10.12, 22:01
                Tam ludzie nauczyli się właściwie wybierać na własnych błędach - u nas niestety w bardzo wielu kwestiach takiej możliwości nie ma, więc większość nie uczy się w ogóle.
            • mieszkajacywpl coż.. 28.10.12, 05:25
              Owszem, ale jak chcesz zmienić coś takiego, co jest dobrze pokazane w skrócie np tutaj..?
              www.youtube.com/watch?v=w59t8zlIONM
              • przebudzonyx Re: coż.. 28.10.12, 14:59
                Skoro weszliśmy na wyższy poziom rozumienia rzeczy to na takim należy odpowiedzieć.

                Można bardziej optymistycznie podejść do sprawy i dostrzec jak ludzie potrafią się zmobilizować gdy jest potrzeba.

                Polecam ciekawy dokument:

                opis:
                www.focus.pl/cywilizacja/zobacz/publikacje/wlasny-kraj-dla-kazdego/
                do obejrzenia pod linkiem:
                filmykino.pl/video/Jak-zalozyc-wlasne-panstwo-How-to-Start-Your-Own-Country-%282010%29-Lektor-PL
                Co do Sealand to był inspiracją do nakręcenia filmu "Radio na fali" - polecam.

                Więcej informacji na temat:

                www.joemonster.org/art/14171/Mikronacje_
                Polacy próbują na razie tylko wirtualnie:
                pl.wikipedia.org/wiki/Wirtualne_pa%C5%84stwo
                Nasuwają się pytania - czy już przy średniej polskiej pensji warto było by zostać obywatelem takiego mikro państwa [skoro bogatym opłaca się zatrudniać w "rajach podatkowych"] ?

                Nie znam się na podatkach, więc może ktoś podpowie: czy wtedy pracodawca wypłacałby pracownikowi pensję brutto a on mógłby za to sam się ubezpieczyć zdrowotnie [na dużo lepszych warunkach niż obecnie bo wykupując polisę na rynku - dostęp do większości specjalistów w 2 dni a nie jak obecnie w pół roku "za darmo" lub płatny dodatkowo], zamiast ZUS odkładałby sobie równowartość na oprocentowanej lokacie [w razie czego środki są dziedziczone i nie przepadają jak te w ZUS-ie], szkoła dla dziecka prywatna jeśli nie chcieliby "obcokrajowca", czy wtedy taka osoba mogła by kupować na faktury i odliczać VAT ?


                Dzięki internetowi coraz trudniej ukrywać prawdę a ludzie uczą się szybciej niż kiedykolwiek bo dostęp do wiedzy jest coraz większy, jestem więc dobrej myśli ...
    • proszenieregulowacodbiornikow Re: JOW - lek na całe zło? 18.10.12, 18:59
      Senat mamy wybrany w systemie JOW - czy ktoś tam widzi wszystkie te wymiany na młodszych i mniej oglądanych, różnorodność partii?
      • proszenieregulowacodbiornikow Re: JOW - lek na całe zło? 18.10.12, 19:01
        Senatorem wybranym w systemie JOW jest Krzysztof Piesiewicz. ?Jaka byla jego odpowiedzialność za skandal z narkotykami w tle, i czy nie wymienił się czasem z kimś innym? Kilka kadencji miał.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka