Dodaj do ulubionych

Stop katolicyzacji.

29.09.13, 20:47
W naszym kraju od kilkunastu lat postępuje katolicyzacja narodu polskiego.
Katolicyzacja jest wszędzie w szkołach, urzędach, mediach. Wszelkie próby protestu przeciw temu są niszczone w zalążku.
Czas to zmienić.
Dołącz do światłych ludzi, którzy się nie godzą na przewodność jednej religii w Polsce.
https://scontent-a.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/971083_595949060426735_2078340040_n.jpg
www.facebook.com/events/187283101435231/
Obserwuj wątek
    • djmixer1 Re: Stop katolicyzacji. 30.09.13, 18:46
      Cała Europa uwalnia się od katolicyzmu. Dotyczy to krajów bardzo do niedawna katolickich jak np. Hiszpania. W Czechach do kościoła chodzi 20% populacji. Tylko w Polsce kler się wciąż umacnia. Czas to zmienić. Jestem na tak.
      • przebudzonyx Re: Stop katolicyzacji. 30.09.13, 21:24
        W Europie coraz więcej Islamu a mniej katolicyzmu.

        Niestety tak to jest, że większość potrzebuje przewodnika duchowego jak i pracodawcy [bo "ludzie są dziećmi dużemi"], więc wolę, żeby tym duchowym był ksiądz niż imam.

        Odciągając na siłę tą większość od katolicyzmu spychasz ich w stronę sekt lub ... islamu.

        Zastanów się kogo wolisz mieć za sąsiadów katolików czy muzułmanów/sekciarzy ?
        • makler4 Re: Stop katolicyzacji. 01.10.13, 15:10
          Nie widzę problemu z islamizacją Polski. Nie znam nikogo, kto przyznaje się do tej wiary. Nie widziałem w naszym kraju meczetu. Nie jestem za odciąganiem na siłę od katolicyzmu, ale przed zaciaganiem na siłę do katolicyzmu. W szkołach nie ma wyboru etyki zamiast religii, ( a na religii nie uczy się religii tylko katolicyzmu). Religia nie jest, tak jak powinna być na pierwszej lub ostatniej lekcji. Za tzw. obrazę uczuć religijnych można pójść do więzienia (ewenement na skalę światową). Co do sąsiadów, to wole mieć kogoś ze świadków Jechowy.
          • proszenieregulowacodbiornikow Re: Stop katolicyzacji. 01.10.13, 23:48
            ty człowieku nie jesteś ateistą, ty masz antykatolickiego zajoba
            po prostu jesteś chory z nienawiści człowiek
            współczucie dla znajomych, gdyby wiedzieli jak nimi gardzisz i jak wywyższasz się
            pewnie codziennie uśmiechasz się i mówisz im "dzień dobry" - ile w tobie jest fałszu? to jest obrzydliwe
            z ateizmem nie masz wiele wspólnego
            i przynosisz wstyd ateistom swoją postawą
            lecz się na manię wielkości
            ateizm to niereligijność a nie antyreligijność! i to względem każdej religii a nie tylko jednej
            nie podpinaj się nigdy pod coś o czym nie masz pojęcia
            • motorrek Re: Stop katolicyzacji. 02.10.13, 09:08
              10/10
            • librys Re: Stop katolicyzacji. 05.04.14, 21:06
              https://img.wiocha.pl/images/c/d/cd6abda71df0e91c6a4250f04e57d830.jpg
    • proszenieregulowacodbiornikow Re: Stop katolicyzacji. 30.09.13, 22:07
      Niezłe hasło. Trzyma dramaturgię i w ogóle.
      Tylko że mnie ateistę nieznającego się na religii uczono, że chrzest Polski był dużo wcześniej. Nie kilkanaście lat temu trwa ta katolicyzacja. Jeżeli jednak tak twierdzą "światli ludzie" to ja od tych "światłych" radzę trzymać się z daleka. Na odległość cuchnie to ubóstwem edukacyjnym i ośmiesza prawdziwych ateistów (tych bez antykatolickiego zajoba).
      • makler4 Re: Stop katolicyzacji. 02.10.13, 14:28
        Nie napisałem, że jestem ateistą. Skąd wniosek, że jestem "chory z nienawiści"?
        Skup się rozlegulowany odbiorniku ma problemie. W Polsce za dużo jest katolicyzmu w codziennym życiu. Jestem za tym, aby było go mniej w mediach, szkole itd.
    • ateu Re: Stop katolicyzacji. 02.10.13, 19:07
      Kościół katolicki jest zdemoralizowanym pasożytem żyjącym kosztem społeczeństwa na którym pasożytuje.Dzisiejsze oblicze kościoła katolickiego jest wynikiem wymuszonych zmian spowodowanych wcześniejszą reformacją a dzisiaj bojkotem. Jedno z pierwszych Państw europejskich które przyjęło chrzest zwane z tego powodu córą chrześcijaństwa Francja, dzisiaj odchodzi od szkodliwych nauk kościoła obecnie we mszy uczestniczy ok. 8% społeczeństwa Francji czyli prawie nikt kościoły są puste podobnie dzieje się w Hiszpanii która w jeszcze latach 70-tych była ostoją katolickiego zaścianka tak jak dzisiaj Polska.
      Nie ma moi drodzy nic bardziej szkodliwego i niebezpiecznego jak fanatyzm. Historia pokazała do czego potrafią doprowadzić rządy Kleru i temu należy zapobiegać krytykując hipokryzję tej instytucji.

      Drodzy łatwowierni rodacy drogie owieczki żeby nikogo nie obrazić i nie napisać barany, choć w stadzie owieczek zawsze jakiś baran się znajdzie.
      Nikt nie powinien się obrażać wszak księża powszechnie używają tego określenia „paście owieczki moje” nawet się z tym nie kryją mówią wam to w oczy a wy nic, przez grzeczność nie dodają barany ale nazywają was parafianami, co znaczy to słowo wystarczy sprawdzić w dowolnej encyklopedii. Pozwolę sobie zacytować słownik języka polskiego
      „parafianin” - człowiek bez ogłady, wykształcenia, zacofany, ograniczony, tępak, pot. idiota- tak mówi encyklopedia, więc nie ma się, co obrażać
      Więc drodzy parafianie jesteście oszukiwani przez waszych pasterzy. Jesteście od wieków bezczelnie oszukiwani przez Kościół. Oszukiwani ogłupiani i poddawani ciągłej manipulacji i mistyfikacji, cel oszustwa jest jeden i ciągle ten sam niezmienny od wieków władza, przywileje i pieniądze dla ”bogów” czytaj urzędników kościelnych, tak dla Bogów, bo za takich się uważają.

      Jezus Chrystus, na którego urzędnicy kościelni się powołują to postać fikcyjna nigdy nikt taki nie istniał. Postać ta została stworzona na potrzeby nowej Religii a Bogiem został w wyniku głosowania na Soborze w Nicei w 325 roku przed tym Soborem legendy o Jezusie mówiły o nim, jako o dobrym człowieku, Jezus został Bogiem z inicjatywy cesarza Konstantyna i jego urzędników, który upaństwowił wierzenia ówczesnych „chrześcijan” pisze w cudzysłowie, bo wówczas jeszcze ta nazwa nie istniała, ale dla uproszczenia nazywam ich „chrześcijanami”.
      Biblia święta księga w kształcie, którą obecnie znamy to również dzieło urzędników cesarza Konstantyna zebrali oni i uporządkowali liczne żydowskie mity i legendy i bajania, których było znacznie więcej niż te, które obecnie znamy z biblii podobnie było z ewangeliami również było ich znacznie więcej niż cztery biblijne, pozostałe zwane apokryficznymi nie nadawały się do świętej księgi nowej religii, bo albo się nawzajem wykluczały albo były tam treści tak mocno kontrowersyjne nieprawdopodobne lub głupie, że w świętej księdze nie mogły się znaleźć. To urzędnicy Konstantyna oceniali teksty i to oni decydowali, co jest „natchnione” przez Boga a co nie i tak naprawdę to oni są twórcami biblii.
      Na istnienie takiej postaci jak opisywany w ewangeliach Jezus Chrystus kompletnie brak dowodów historycznych osoba opisywana w ewangeliach naprawdę nigdy nie istniała, a same Ewangelie to zwykłe wyznania wiary, które powstały w II wieku napisane przez nieznanych autorów i niemające nic wspólnego z prawdą historyczną.
      Wasze trudy drogi krzyżowe, pielgrzymki do świętych obrazów, klękanie przez Jezusem z drewna lub piaskowca, modlitwy, psalmy, koronki, litanie, Jerycha różańcowe, procesje jęki, zawodzenia prośby zdrowaśki, posty, umartwienia, ofiary pieniężne na tace i do skarbon są daremne. Wszystko to strata czasu i pieniędzy.
      Nie ma żadnego nieba i piekła. Nie ma żadnego czyśćca. Nie ma żadnego Jezusa i Maryi, którzy cokolwiek u kogokolwiek dla was wyproszą. Wszystko to lipa fikcja jak mówią młodzi ludzie ściema.
      Wiara katolicka oparta jest na tradycji i ma niewiele wspólnego z rzeczywistości a często nawet i z sama biblia, na którą się powołuje. To wszystko to są mity, zabobony stara tradycja plus kościelna gigantyczna mistyfikacja.
      Malujecie jajka na Wielkanoc, bo babcia tak robiła stawiacie choinkę, bo babcia stawiała wierzycie w gusła, bo babcia wierzyła i przekazała wam stare egipskie mity i legendy zresztą nawet nie Egipskie a sumeryjskie przetransponowane do nowej religii.
      Księża o tym wiedzą i sami nie wierzą w te bajki, ale wam nie powiedzą, bo nie jest to w ich interesie, bo niby, co mieliby zrobić iść do fabryki na taśmę produkcyjną? Taką drogę życiową wybrali.
      Zanim się zorientowali, jaka jest prawda weszli w to tak głęboko ze teraz nie mają już wyjścia muszą pchać ten karawan za wszelką cenę.
      Ksiądz po 6 letnim seminarium potrafi tylko odprawiać mszę i spowiadać nic innego nie umie i do żadnej roboty go nikt nie przyjmie chyba ze na budowę, jako pomocnik murarza albo do sprzątania.
      A tak jak są łatwowierni to pomacha taki rękami poplecie coś w niedzielę często na kacu po sobocie i te 20 tyś na miesiąc wyciągnie na taśmie w fabryce musiałby z 10 etatów mieć żeby tyle zarobić. Zresztą 20 tys. to żadne cudo sa parafie bogate gdzie można i 50 tys. zarobić a jak jest jakaś inwestycja np. budowa nowego kościoła, remont dachu czy odnawianie ołtarza to dużo więcej jest pretekst do zbierania kasy księdza przecież nikt nie rozlicza nikt mu rachunków nie sprawdza, co powie to jest traktowane za dobrą monetę a to z reguły zawsze kłamstwa.
      Księża twierdzą, że sa pośrednikami pomiędzy Bogiem a ludźmi i że to właśnie sam Bóg powołuje człowieka do tej misji tak się tłumaczy wam owieczkom, że ksiądz ma powołanie, aby nim być a otrzymał to powołanie bezpośrednio od Boga, bo to Bóg wybiera sobie sam współpracowników do pośrednictwa.
      Skoro tak jest a wy w to wierzycie, że tak jest to, dlaczego Bóg wybiera sobie na pośredników pedofilii, homoseksualistów, choć sam jest przeciwny homoseksualizmowi podobno, dlaczego wybiera sobie na pośredników naciągaczy, cudzołożników, czyżby nie wiedział, kogo wybiera do współpracy? 30% Księży to homoseksualiści, choć kościół oficjalnie homoseksualizm potępia to w kościele istnieje homoseksualne lobby, kolejne 50 % księży to cudzołożnicy żyją w nieformalnych związkach, w których maja dzieci, czyli w tzw. Konkubinatach kościół oficjalnie zabrania takich związków, jako niesakramentalne, ale księży, którzy żyją w konkubinatach toleruje.
      Najlepsi klienci agencji towarzyskich to właśnie księża wśród księży zboczeńców pedofilów jak wykazały badania jest ponad 10 razy więcej niż w pozostałej części społeczeństwa 0,3% w społeczeństwie zdrowym i 4,1 % zboków wśród chorego kleru.

      Nieco statystyki.

      Pedofilii w kościele mamy ponad 10 razy więcej niż w pozostałej części społeczeństwa. Homoseksualistów jest 30% /badania amerykańskie/ w pozostałej części społeczeństwa homoseksualistów jest 1 do 1,5 % czyli około 30 razy więcej jest ich w śród księży, dalej konkubinat szacuje się że ok. 50% księży żyje w konkubinacie czyli w nieformalnych związkach w których mają nieślubne dzieci tutaj akurat nie znalazłem danych ale na pewno w pozostałej części społeczeństwa nie jest to połowa , a jakiś bardzo mały procent przyjmijmy że a niech będzie z fantazją 10 % to i tak wśród kleru jest 5 razy więcej. Już same te dane dowodzą że wybrańcy Boga to ludzie pozbawieni wszelkich norm moralnych a sama instytucja jest bardzo mocno zdemoralizowana.

      Oczywiście opisane tu zachowania kościół mocno potępia, ale wśród swoich je toleruje wychodzi na to, że normy kościoła dotyczą tylko tzw. łatwowiernych natomiast wybrańców Boga już nie.

      Czemu wasz Bóg wybiera na swoich współpracowników ludzi, którzy nie przestrzegają norm i zasad których sami nauczają i które podobno pochodzą od Boga czyżby Bóg nie wiedział, kogo wybiera do współpracy ?
      Wszak podobno jest wszechwiedzący.

      Czy człowiek który mieni się nauczycielem norm moralnych nie powinien być przykładem ich stosowania ?
      • motorrek Re: Stop katolicyzacji. 02.10.13, 20:53
        Pierd...... komunistyczny elaborat wypociłeś - mój kot ma średnie wykształcenie i nijak nie kuma twojej "prawdy"
        • wygadana Re: Stop katolicyzacji. 02.10.13, 21:07
          Przeczytałam to co zacytował ateu i jest to smutna prawda.
          • proszenieregulowacodbiornikow Re: Stop katolicyzacji. 02.10.13, 22:11
            smutna prawda jest taka, że nie masz elementarnej wiedzy i łykasz jak pelikan każdą bzdurę napisaną przez toczącego pianę z pyska ateu
        • proszenieregulowacodbiornikow Re: Stop katolicyzacji. 02.10.13, 22:18
          mój kot ma średnie wykształcenie

          A moje rybki ogrywają ateu w bierki smile
          Ateu zwykle rzuca się na stos patyczków i rozwala zaśliniając je pianą z pyska (skojarzenie ze stosami to wywołuje).
      • proszenieregulowacodbiornikow Re: Stop katolicyzacji. 02.10.13, 22:10
        kolejny "ateista", czyli zajobek z manią na punkcie?
        Józef Flawiusz:
        „Istniał także w owym czasie Jezus, mąż mądry, czy jednak godzi się nazwać Go mężem, był On bowiem wykonawcą cudownych dzieł, nauczycielem ludzi, którzy prawdę z rozkoszą przyjmują. Wielu Żydów, wielu też pogan przyciągnął do siebie. Był On Chrystusem. Kiedy Go Piłat oskarżonego przez naszych przełożonych ludzi skazał na śmierć krzyżową, nie przestali Go kochać ci, co Go najpierwsi umiłowali. Objawił im się im bowiem trzeciego dnia jako zmartwychwstały, jak to i wiele innych cudownych rzeczy przepowiedzieli o Nim boscy prorocy. Plemię, które wzięło od Niego nazwę przetrwało aż do naszych czasów”.

        Tacyt:
        „Aby zniweczyć hałaśliwe wieści, Neron podsunął winnych i na najbardziej wyszukane kary oddał tych, których ludność jako znienawidzonych z powodu ich zbrodni nazywa chrześcijanami. Twórca tej nazwy Chrystus za rządów Tyberiusza został przez prokuratora Poncjusza Piłata skazany /na śmierć/. Stłumiony wówczas zgubny zabobon znowu wybuchał i to nie tylko w Judei, źródle owego zła, lecz także w Mieście /Rzymie/, dokąd wszystko, co wstrętne i hańbiące przybywa i praktykuje się”

        Pliniusz Młodszy:
        „że mieli zwyczaj zbierać się w oznaczonym dniu przed świtaniem i wygłaszać hymn Chrystusowi jakoby Bogu, że następnie wzajemnie się przysięgą zobowiązywali nie, by knuć jakąś zbrodnię, lecz by nie popełniać kradzieży, rozboju, cudzołóstw, by dotrzymywać słowa i zwracać depozyty na żądanie

        Dwaj ostatni byli Rzymianami i nie mieli powodów do lubienia chrześcijaństwa. Pierwszy był Żydem - dawnym powstańcem przeciw Rzymowi.
        Jakby to powiedzieć: kreujesz się na inteligenta i myśliciela, ale brak ci wiedzy.
        Mylisz się przynajmniej w jednej rzeczy. Jakbyś był normalnym ateistą a nie popieprzonym na jednym punkcie ateistą* to wiedziałbyś pewne rzeczy. Mi brak religijności nie przeszkadza w normalnym podejściu do czyichś wierzeń i w studiach nad nimi. Ty jako kolejny po maklerze masz agresywnego (wybacz wyrażenie) pierdolca. Na samą myśl o obiekcie twojej manii toczysz pianę z pyska.Lecz się z nienawiści a nie bierz się za wypisywanie bzdur, bo większość z twoich wypocin da się wypunktować.

        *pseudoateistą
        • gepart35 Re: Stop katolicyzacji. 03.10.13, 08:17
          proszenieregulowacodbiornikow napisał:

          "kolejny "ateista", czyli zajobek z manią na punkcie?
          > Józef Flawiusz:
          ...
          > Tacyt:
          ...
          > Pliniusz Młodszy:
          ..."
          .
          .
          .

          "Intelektualista to podobno człowiek automatycznie sypiący cytatami z ludzi, których twórczości nic nie czytał"

          uwaga na trolla!!
          • proszenieregulowacodbiornikow Re: Stop katolicyzacji. 03.10.13, 09:15
            z fanatykami takimi jak ateu w gruncie rzeczy się nie dyskutuje
        • 3plastek3 Re: Stop katolicyzacji. 03.10.13, 14:58
          Podaje link do strony pierzchalski.ecclesia.org.pl/index.php?page=10&id=10-01&sz=&pyt=186
    • makler4 Re: Stop katolicyzacji. 03.10.13, 15:58
      Chyba zostałem źle zrozumiany. Ja nie nawołuje do walki z kościołem o nie neguje istnienia Boga. Ja jestem za tym, aby ograniczyć ich ekspansję. Za dużo religii jest w szkole, mediach. Księży pokazuje się jako mądrych, prawnych, uczciwych. A w życiu codziennym widzimy ich pazernośc, obłudę, pedofilię, hazard czy "przyjaciółki" i nieślubne dzieci.
      • librys Re: Stop katolicyzacji. 03.10.13, 18:25
        Ja też jestem za tym, aby nie było takich akcji jak ta dyrektorki szkoły z Lublina
      • proszenieregulowacodbiornikow Re: Stop katolicyzacji. 05.10.13, 23:59
        nie, nie zostałeś źle zrozumiany
        jesteś fanatykiem z antykatolickim zajobem
        • djmixer1 Re: Stop katolicyzacji. 12.10.13, 22:29
          "jesteś fanatykiem z antykatolickim zajobem"
          Jak brak argumentów to pojawiają się epitety.
          • proszenieregulowacodbiornikow Re: Stop katolicyzacji. 13.10.13, 01:05
            To nie epitet. To diagnoza. Ciebie też to dotyczy, fanatyku.
            • librys Re: Stop katolicyzacji. 13.10.13, 14:04
              Nie chodzi tu o ateizm ,ani walkę z kościołem, ale o wyraźny rozdział państwa od
              kościoła, który po 1989 roku zaczął sobie pozwalać na zbyt wiele i ingeruje w politykę i wszystkie dziedziny naszego życia. Istniejące podziały społeczne są też w dużym stopniu jego zasługą. A straszenie islamem jest wręcz groteskowe. Równie dobrze można zacząć straszyć Polaków św. Mikołajem. Stare przysłowie mówi: "Bogu co boskie, a cesarzowi co cesarskie". Tą zasadę powinniśmy sobie wszyscy wziąć do serca.

              • proszenieregulowacodbiornikow Re: Stop katolicyzacji. 13.10.13, 14:53
                Następny fanatyk z obsesją. Skąd was się tyle bierze ?
                • wygadana Re: Stop katolicyzacji. 13.10.13, 20:56
                  Fanatycy to są w kościołach. To oni wciąż, od wieków zatruwają życie tym, którzy ośmielają się mówić prawdę.
                  • proszenieregulowacodbiornikow Re: Stop katolicyzacji. 14.10.13, 00:57
                    Jestem ateuszem. Nie zatruwaj mi życia. Nie dyskutuję zarówno z fanatykami jak i rąbniętymi fanatyczkami. Dla ateisty rąbnięty antyklerykał to takie samo wariactwo jak rąbnięty wierzący.
                    • makler4 Re: Stop katolicyzacji. 16.10.13, 17:49
                      Irlandzki minister edukacji Ruairi Quinn zadecydował, że we wszystkich państwowych szkołach obowiązkowo będą odbywać się lekcje z ateizmu.
                      Tu link
                      Kiedy u nas?
                    • kasjan007 Re: Stop katolicyzacji. 16.10.13, 18:54
                      Wg ciebie,rozregulowany,może i jestem jebnięty, ale życzę Ci,aby Twoje dzieci dorwał w swoje łapska(i nie tylko) ktoś w sutannie" kochający" inaczej.
                      • librys Re: Stop katolicyzacji. 16.10.13, 19:29
                        Religia to proteza dla moralnych kalek.
                  • proszenieregulowacodbiornikow Re: Stop katolicyzacji. 16.10.13, 22:15
                    Twoje słowa i lęki a rzeczywistość:
                    "Wg ciebie,rozregulowany,może i jestem jebnięty, ale życzę Ci,aby Twoje dzieci dorwał w swoje łapska(i nie tylko) ktoś w sutannie" kochający" inaczej." - to napisał "ateista" kasjan007.
                    Czy ktoś normalny psychicznie mógłby życzyć drugiemu człowiekowi czegoś takiego?
                    Przecież to kolejny szurnięty "ateista", który tylko pluje i nienawidzi. Stojąc w obronie takich "ateistów" stoisz po stronie fanatyków.
                    Mi jest tylko kasjana007 żal za ogrom żółci i nienawiści, jaka w nim siedzi.
                    Nieważne, czy ktoś jest religijny czy nie - ważne by nie było w nim nienawiści.
                    Niestety większość osób podających się tu za ateistów to fanatycy chorzy z nienawiści. Co widać w ich tekstach. Jest mi za nich wstyd w imieniu ateistów.
                    • okioko Re: Stop katolicyzacji. 17.10.13, 00:25
                      @proszenieregulowacodbiornikow
                      czytając Twoje posty w tym wątku muszę wyrazić dla Ciebie poparcie. Wojujący ateiści lepiej niech poszukają dobra w sobie, aniżeli zepsucia u człowieka który uważa się za wierzącego. W większości ci ludzie sami nie potrafią siebie określić, bardziej do nich pasuje definicja "antyteista" niż "ateista".
                      • okioko Re: Stop katolicyzacji. 17.10.13, 01:01
                        " u człowieka który uważa się za wierzącego." W zasadzie bardzie tu pasuje: u każdego człowieka, (tak gwoli ścisłości).
                        • makler4 Re: Stop katolicyzacji. 06.04.14, 19:10
                          Należy odciąć kler od kasy. Można dużo zaoszczędzić. A oszczędności przekazać na służbę zdrowia, chore dzieci i chorych starców.
                          Kler pożera rocznie 3 miliardy złotych z naszych podatków plus to co sam zbiera z tacy i swoich "usług" typu wesela, pogrzeby itp.
                          • marek.287 Re: Stop katolicyzacji. 27.12.14, 11:18
                            W mediach przewija się informacja, że nas atakują islamiści i za parę lat zawładną całą Europą. Wszystko jest to robione, aby podsycać animozje i odwrócić uwagę, że jest akurat odwrotnie. To wojska chrześcijańskie od kilkunastu lat prowadzą krucjatę w wiecie od wieków islamskim.
                            Pod płaszczykiem terroryzmu, zwalczania broni masowego rażenia niszczy się kraje takie jak Irak, Syria, Libia i Afganistan. Codziennie ginie tam tysiące niewinnych ludzi, kobiet i dzieci.
                            A oni w aktach desperacji nie mogąc się bronić przed potęgą imperialistycznych armii, próbują zwrócić na swój problem chwytają się ataków samobójczych.
                            • proszenieregulowacodbiornikow Re: Stop katolicyzacji. 27.12.14, 12:31
                              Ojej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka