1 marca wracamy z różnymi ogrodniczymi propozycjami. Przygotowuję zamówienie na nasiona. Będzie to zestaw nasion, które przetestowałam na "żywym organizmie" czyli na moim ogrodzie

Pojawi się też trochę nowości ponoć godnych spróbowania. Jeśli ktoś z Państwa poszukuje jakichś konkretnych nasion, których nie może dostać, proszę o info. Zaznaczam z góry, że nie sprowadzam nasion egzotyków oraz nie sprzedaję nasion, o których wiem że nawet jeśli wykiełkują, to ich uprawa (z różnych powodów) nie ma większego sensu. Jak na przykład nasiona bananowca albo magnolii. Ta ostatnia owszem, wykiełkuje (sama mam taką siewkę z własnych nasion), ale zakwitnie po ok. 20 latach. A chyba nie o to chodzi...