anulka-1987 13.02.07, 23:02 A ja z Okazji jutrzejszych WALENTYNEK życze Wszystkim szczęścia w Miłości nie tylko 14 lutego ale przez cały roczekpozdrawiam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cygnus007 Re: życzonka:) 14.02.07, 02:19 Przyłączam się do życzeń : dużo miłości przede wszystkim bo bez niej życie przebiega w odcieniach szarości Odpowiedz Link
matejkoo A ja nie:D 14.02.07, 10:08 W sumie co jest dzień Św.Komerycyjego i mało ma to dla mnie wspólnego z miłością, chyba że do pieniądza niespodziankami obdarowywać się trzeba w najmniej oczekiwanym momęcie, a tutaj ktoś leje żone dzień w dzień a w Tym dniu jest usposobieniem miłości (no sytuacja odwrotna przewidziana) przedstawiłem to w przebarwiony sposób ale... tak uważam. Odpowiedz Link
merenven511 Re: A ja nie:D 14.02.07, 11:16 Gdybym miała z kim zawalentynkować, z pewnością to święto byłoby u mnie mile widziane. Budowanie dobrej relacji między zakochanymi ludkami trwa codziennie i to tylko zapewnia im sukces, i w tym tkwi tajemnica. A taki dzień jak dziś jest dobry, aby okazać sobie wzajemne oddanie kolejny raz, ale może tym razem jakoś inaczej niż zwykle. Jest okazja aby wykazać się kreatywnością i fantazją. To jest zawsze mile widziane...Wydaje mi się, że wszyscy co "wieszają psy" na tegoż walentegoż, tak w głębi serca i tak marzą lub wierzą, że coś się wydarzy i dostaną choćby najmniejszy dowód sympatii.....na ten przykład ja... i przyznaję się do tego bez bicia...hahah! Odpowiedz Link
matejkoo Re: A ja nie:D 14.02.07, 11:57 wiesz.. "wieszam psy" od kiedy pamiętam, i nie uważam tego święta, wiesz.. co jest miłe? dostać dowód sympatii w najmniej spodziewanym momencie.. a nie w jakiś ustalony dzień, dla mnie to nie jest święto, to raczej komercyjny gniot.. wiesz dziś się wszyscy kochają a jutro w wiadomościach usłyszę że ktoś zabił żonę.. w głębi serca? wbijam w dowód sympatii w taki dzień, jak ktoś chce mi wyznać uczucie czy ja komuś to na pewno nie czekam do 14 lutego. A co do kreatywności.. połowa pań i panów zapewne się czegoś spodziewa a ten dzień.. dla mnie kreatywność to wpaść w każdy zwykły dzień kiedy partner ma wolne, i wyrwać do kina niespodziewanie czy cokolwiek.. to jest dla mnie kreatywność.. z zaskoczenia.. ale to moje zdanie, w "głębi serca" nie marze i nie wierze w dowód sympatii 14 lutego bo go nie potrzebuje. Odpowiedz Link
merenven511 Re: A ja nie:D 14.02.07, 13:02 ...ale gdybyśmy nie byli sami, mielibyśmy teraz czas i myśli zajęte czyms innym, a nie wypowiadaniem się na temat Sw. Walentego, nieprawdaż? Zgadzam się z Tobą...oby wyobrażnia i szaleństwo nie opuszczała zakochanych ludków przez cały rok, a nie pojawiala się ino w tym dniu. Czego wszystkim życzę... Odpowiedz Link
matejkoo Re: A ja nie:D 14.02.07, 13:06 czas bym miał zajętym .. ale napewno nie dotykało by to tematyki walentynek.. zresztą mam zajęty matmą Odpowiedz Link
merenven511 Re: A ja nie:D 14.02.07, 13:12 Jeżeli doglądanie naszego rodzimego forum nazywasz "matmą" ....hahah! żartuję...dobrze, że chociaż ta "matma" jest rodzaju żeńskiego... idę zrobić walentynkowy obiad mojej kruszynie..a co? muszę kogoś podręczyć...hihi! Odpowiedz Link
cygnus007 Re: A ja nie:D 14.02.07, 13:35 Oj Matejkoo lekko przesadziłeś, masz po części rację ale jak każde święto to tylko dzień upamiętniający jakąś okazję - obchodzisz urodziny też okazja a myśląc wg ciebie powinienem dziękować Bogu że żyje każdego dnia - i słusznie - ale nie zawsze o tym pamiętam a dzisiaj mogę to wyrazić za wszystkie pozostałe dni w których o tym zapomniałem. To wyjątkowy dzień dla wielu ludzi więc proszę uszanuj ich święto i pozwól się sobą cieszyć . Do merenven511 : Trzeba było coś napisać chętnie bym was odwiedził Odpowiedz Link
merenven511 Re: A ja nie:D 14.02.07, 20:14 do Cygnusa007....dzięki za pamięć....Ty w ogóle masz u mnie względy (choćby za słowność i odwagę) i zawsze jesteś u mnie mile widziany...hej! Odpowiedz Link
adamogo Re: A ja nie:D 14.02.07, 20:50 Ooo...a to dzisiaj jest Św. Walentego? No to Kochajmy się!! buhahah, oczywiście tylko w ten jedyny, cudowny, przepiękny, magiczny i takie tam sraty taty dzień Odpowiedz Link
merenven511 Re: A ja nie:D 14.02.07, 21:04 hahahah!...a jutro i tylko jutro zażerajmy się pączkami....pięknie Odpowiedz Link
smg1234567 Re: A ja nie:D 14.02.07, 21:11 > Ooo...a to dzisiaj jest Św. Walentego? No to Kochajmy się!! buhahah, oczywiście > tylko w ten jedyny, cudowny, przepiękny, magiczny i takie tam sraty taty dzień > Eee tam św. Walentego... 65 rocznica od utworzenia Armii Krajowej mija Odpowiedz Link
adamogo Re: A ja nie:D 14.02.07, 21:56 No tak, ale najpierw chyba było ZWZ, dopiero potem Sikorski przemienił na AK. Ale trafna uwaga, co do dzisiejszej daty A ja zapomniałem A co do jutra, to tylko pączki!! A w dzień dziecka pamiętajmy o kochaniu swoich dzieci W następne dni możemy je karcić do woli, ale w ten należy je kochać... Ach te medialne "święta"... Odpowiedz Link
anulka-1987 ŻENADA!!! 14.02.07, 23:01 Powiem szczerze ,jestem rozczarowana...to ja do Was z życzeniami wychodze a Wy odrazu że...to tylko głupoty..przykro że nie ma już takich Ludzi że potrafią traktować niektóre rzeczy z przymrużeniem oka... niektórzy mówią że to głupi dzień bo tak naprawde niemają z kim go dzielić..a ja już na to nic nie poradze... Odpowiedz Link
anulka-1987 Re: ŻENADA!!! 14.02.07, 23:04 ale oczywiście dziękuje tym którzy potrafią być życzliwi i nie traktują wszystkiego tak na serio pozdro dla WAS Odpowiedz Link
matejkoo Re: ŻENADA!!! 15.02.07, 08:27 "niektórzy mówią że to głupi dzień bo tak naprawde niemają z kim go dzielić..a ja już na to nic nie poradze...:/" Myślisz że jakbym w tej chwili miał partnerkę to bym świętował ten komercyjny gniot? że to jest powód czemu tego nienawidzę? NIE, po prostu nienawidzę komercji, i na bank nie był bym z kimś kto uznaje takie gówniane święta, dzielić mogę... na co dzień całe wieczory, ale nie 14 lutego, bo to jest kolejne święto na poziomie mniejszym niż poziom 0. PS. I nie snuj teorii że „bo tak naprawde niemają z kim go dzielić” bo to może być w twoim przypadku ale nie znaczy że w moim ( i z resztą nie jest), bo chcesz to Ci rozpisze czemu nienawidzę takich masowych pseudo świąt, bo niedługo będzie dzień koreczków z serem, dzień pokemonów, dzień pokrywki od garnka, dzień nienawiści... i nie będzie w kalendarzu miejsca. Odpowiedz Link
anulka-1987 Re: ŻENADA!!! 15.02.07, 10:20 "Myślisz że jakbym w tej chwili miał partnerkę to bym świętował ten komercyjny g niot?I nie snuj teorii że „bo tak naprawde niemają z kim go dzielić” bo to może być w twoim przypadku ale nie znaczy że w moim ( i z resztą nie jes t)bo chcesz to Ci rozpisze czemu nienawidzę takich masowych pseudo świąt, bo niedługo będzie dzień koreczków z serem, dzień pokemonów, dzień pokrywki od garnka, dzień nienawiści... i nie będzie w kalendarzu miejsca. hmmm najpierw napisałeś że niemasz partnerki a później że masz z kim ten dzień dzielić..i jeszcze jedno jak Ty porównujesz "dzień koreczków","dzień pokemonów" "dzień pokrywki od garnka" do walentynek-to współczuje Twojej partnerce i tym akcentem chce zakończyć ten temat... Odpowiedz Link
matejkoo Re: ŻENADA!!! 15.02.07, 13:59 > hmmm najpierw napisałeś że niemasz partnerki a później że masz z kim ten dzień > dzielić..i jeszcze jedno jak Ty porównujesz "dzień koreczków","dzień pokemonów" > "dzień pokrywki od garnka" do walentynek-to współczuje Twojej partnerce > i tym akcentem chce zakończyć ten temat... A dokładnie napisałem: " czas bym miał zajętym .. ale napewno nie dotykało by to tematyki walentynek.. zresztą mam zajęty matmą" Jak pisze.. mam zajęty MATMĄ czyli matematyką, czyli nauką. A ten dzień porównuje do kolejnych głupich obchodów, które mają tyle wspólnego z tym co się obchodzi co mój post z sytuacją w Afryce PN. Z kolei zostaje mi współczuć Tobie że nie widzisz o co chyba chodzi w tym "święcie", miłości.. ale to juz twoja sprawa napewno miłość (nie)=$.. Odpowiedz Link
adamogo Re: ŻENADA!!! 15.02.07, 15:14 Walentynki - już była o tym mowa, zostały ściągnięte z państwa hamburgejros, gdzie są jedną wielką komercję, nastawiąną na zyski dla producentów prezentów i innych bzdetów. Oczywiście moda ta przyjeła się i u nas, jako, że większość kocha globalizację, więc zapewne w jej imię zabiera w Walentynki ukochaną/ego do Mc Donalda czy na kiepski wyciskacz łez do kina. A czy następnego dnia przynajmiej mówi swojej/mu partnerowi, że go lubi, że go kocha? Ile razy trzeba Ci anulka tłumaczyć, że to niby "święto" zakochanych jest jedną wielką maszyną do robienia pieniędzy i naciągania takich jak ty na kupno różnorakich prezentów? Powszechny atak medialny na nas, tym świętem wywołuje u większości zanik szarych komórek i przyjęcie tego dnia jak najważniejszy dzień w życiu<no niech będzie w roku> Czy my jesteśmy narodem, który nie potrafi w 354 inne dni w roku kochać, szanować, uwielbiać? Czy musimy mieć też takie głupawe świątewka jak popcornerios? Już raz było na tym forum<nie wiem czy to ja pisałem> o dzieleniu się opłatkiem w Wigilię. Piękny zwyczaj ale jakże żenujący... Cały rok jedziemy na siebie, kłócimy się a w ten piękny dzien wszsycy się kochają, szanują i wybaczają... A czy nie potrafimy podać ręki na zgodę w innym dniu w roku tylko wymyślamy sobie pewien dzień w którym to będziemy czynić? Tak samo te walnięte tynki, których nie obchodzę i obchodzić nie będę. Acha, jeszcze jedno. Kocham swoich siostrzeńców, oni kochają mnie. I swoją miłość do nich okazuję przez cały rok, na tyle, na ile jest to możliwe, a nie czekam z ustęsknieniem jak dużo znanych mi par, na ten dzień, w którym okazują sobie miłość... Odpowiedz Link